Dodaj do ulubionych

zostawcie historię w spokoju dzieci, bo...

11.12.09, 12:31
...się ośmieszacie.
Sami widzicie jak można najnowszą historię fałszować i że nie ma prawdy
obiektywnej, a chcecie bazować na danych przekazanych przez przodków, którzy
mieli interes w tym, aby tak a nie inaczej przekazywać prawdy historyczne.
Prawda to tylko oręż w walce i zawsze czemuś służy.
Wyciągajcie wnioski z tego co jest.
Wtedy poznacie prawdy historyczne.
Ludzie się nie zmieniają.
W każdej epoce są tacy sami.
Obserwuj wątek
    • ossey Re: zostawcie historię w spokoju dzieci, bo... 11.12.09, 12:34
      bardzo sie mylisz...historia to podstawa zrzumienia tego czym jestesmy dalczego
      tak zyjemy i dokad powinismy zmierzac.
      Bez historii nie bylabys wstanie zrozumiec otaczajacego nas swiata.
      • krytykantka07 Re: zostawcie historię w spokoju dzieci, bo... 11.12.09, 12:51
        Aby zrozumieć czym jesteśmy, dlaczego tak żyjemy i dokąd powinniśmy zmierzać
        wystarczy się uczyć na własnych i cudzych błędach.
        Historia do tego nie jest potrzeba, bo prawdy w niej przekazane to nic innego
        jak prawdy ślepców badających słonia.
        A dobrze wiemy, że słoń to nie rura, kolumna czy dywan ;).
        W prawdy przekazane przez przodków można jedynie uwierzyć.
        Dowodów prawdziwych brak lub zostały spreparowane.
        Chcesz, aby ateiści uwierzyli?
        Ateista wierzyć nie może, dlatego historię musi odrzucić.
        • anatemka Re: zostawcie historię w spokoju dzieci, bo... 11.12.09, 12:57

          Moja koleżanka ŚJ ujmuje to tak:
          Nie ma potrzeby czytać żadnych książek, ponieważ odpowiedzi
          na wszystkie pytania są w Biblii.

          Jak widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;)
          • piwi77 Re: zostawcie historię w spokoju dzieci, bo... 11.12.09, 13:02
            anatemka napisała:

            >
            > Moja koleżanka ŚJ ujmuje to tak:
            > Nie ma potrzeby czytać żadnych książek, ponieważ odpowiedzi
            > na wszystkie pytania są w Biblii.

            I koleżanka ma rację. W Biblii można znaleźć odpowiedzi na
            wszystkie, postawione i jeszcze nie postawione, pytania. Tyle tylko,
            że są to odpowiedzi niejasne, do dowolnego interpretowania, w sumie
            całkowicie bezwartościowe. Albo nawet szkodliwe, gdyby ktoś wziął je
            serio.
            • rubea39 wątek kulinarny 11.12.09, 13:48
              dr adam kwasniewski opracowal na podstawie biblii diete kaplanska. trzeba zrec
              prawie sam tluszcz, troche bialka i prawie zero weglowodanow. ohyda ta dieta
              kwsniewskiego.
              poza tym co z wieprzowina? :)
          • krytykantka07 Re: zostawcie historię w spokoju dzieci, bo... 11.12.09, 13:06
            I zaprawdę powiadam Ci, że ma rację.
            Wszystkie książki mają swoje źródło w Biblii.
            Dokładnie w taki sam sposób piszą wszyscy pisarze.
            Tam są odpowiedzi na wszystkie pytania, bo każdy pisarz ma ulubioną postać,
            której losami entuzjazmują się czytelnicy.
            Nie zważają przy tym na szary ludek, który przewija się w książce.
            Zupełnie jak Bóg na kartach Biblii.
          • feel_good_inc Re: zostawcie historię w spokoju dzieci, bo... 11.12.09, 13:22
            anatemka napisała:
            > Moja koleżanka ŚJ ujmuje to tak:
            > Nie ma potrzeby czytać żadnych książek, ponieważ odpowiedzi
            > na wszystkie pytania są w Biblii.

            To raczej świadczy o tym, że koleżanka ma mało pytań. W ogóle fiksacja n/t Biblii jest u ŚJ zabawna, acz całkowicie z nią zgodna, czego o katolikach powiedzieć się w żaden sposób nie da.

            > Jak widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;)

            Jak widać :)
        • feel_good_inc Re: zostawcie historię w spokoju dzieci, bo... 11.12.09, 13:19
          krytykantka07 napisała:
          > Aby zrozumieć czym jesteśmy, dlaczego tak żyjemy i dokąd powinniśmy zmierzać
          > wystarczy się uczyć na własnych i cudzych błędach.
          > Historia do tego nie jest potrzeba, bo prawdy w niej przekazane to nic innego
          > jak prawdy ślepców badających słonia.

          Dlatego podstawowym zadaniem inteligentnego człowieka jest krytyczne przyjmowanie przekazywanych mu informacji i weryfikowanie ich we własnym zakresie w miarę możliwości. Zgodnie z twoim rozumowaniem zamiast sprawdzić, czy np.: twierdzenie Pitagorasa jest prawdziwe, powinno się je odrzucić przyjmując, że samemu wpadnie się na najtrafniejsze rozwiązanie problemów trygonometrii.

          > A dobrze wiemy, że słoń to nie rura, kolumna czy dywan ;).

          Zależy jak sobie słonia zdefiniujesz.

          > W prawdy przekazane przez przodków można jedynie uwierzyć.
          > Dowodów prawdziwych brak lub zostały spreparowane.

          Dlatego, jak wszędzie, należy przyjąć zasadę ograniczonego zaufania do źródeł.

          > Chcesz, aby ateiści uwierzyli?

          A co ma jedno do drugiego? Ateista jak sama nazwa wskazuje, nie wieży w istotę boską. Poza tym może sobie wierzyć lub nie wierzyć w cokolwiek tam chce.

          > Ateista wierzyć nie może, dlatego historię musi odrzucić.

          Bzdura. Człowiek inteligentny po prostu przyjmuje, że to jest stan wiedzy historycznej na daną chwilę i w nic nie musi "wierzyć". Przyjmowanie czegoś bezkrytycznie jako prawdy objawionej to domena teistów.
        • ossey Re: zostawcie historię w spokoju dzieci, bo... 11.12.09, 14:14
          > Chcesz, aby ateiści uwierzyli?
          > Ateista wierzyć nie może, dlatego historię musi odrzucić

          i dlatego twierdze ze ateista ma pewne ulomnosci umyslowe.
          • strikemaster Re: zostawcie historię w spokoju dzieci, bo... 11.12.09, 18:45
            > i dlatego twierdze ze ateista ma pewne ulomnosci umyslowe.

            W medycynie nazywa się to projekcją. :)
          • kolter-one Re: zostawcie historię w spokoju dzieci, bo... 11.12.09, 20:49
            ossey napisał:

            > i dlatego twierdze ze ateista ma pewne ulomnosci umyslowe.

            Nie wiem czy zauważyłeś ,ale wszyscy którzy tu z tobą polemizują już dawno
            zauważyli twoje ograniczenia umysłowe i to bez nijakich badań :))
      • piwi77 Re: zostawcie historię w spokoju dzieci, bo... 11.12.09, 12:56
        ossey napisał:

        > Bez historii nie bylabys wstanie zrozumiec otaczajacego nas
        > swiata.

        Z historią też praktycznie niewiele rozumiemy, historia niczego nie
        pozwala nam lepiej zrozumieć. Jedyny skutek znajomości historii to
        chyba ten, że zaczynamy się bać, bać sie tego, do czego jesteśmy
        zdolni.
        • feel_good_inc Re: zostawcie historię w spokoju dzieci, bo... 11.12.09, 13:28
          piwi77 napisał:
          > Z historią też praktycznie niewiele rozumiemy, historia niczego nie
          > pozwala nam lepiej zrozumieć.

          Tu się nie zgodzę. Historia jest bardzo ważną dziedziną nauki, gdyby tak nie było, nie byłaby ona tak często fałszowana :)

          > Jedyny skutek znajomości historii to
          > chyba ten, że zaczynamy się bać, bać sie tego, do czego jesteśmy
          > zdolni.

          War. War never changes.
          To wszystko już było i to wszystko będzie. Zaprzeczanie temu, że coś się wydarzyło, czy że coś jest dość naturalne dla naszego gatunku (m.in. masowe mordy) to nic innego, jak zaklinanie rzeczywistości.
          • piwi77 Re: zostawcie historię w spokoju dzieci, bo... 11.12.09, 13:39
            Historia jest nie tylko ważna, ale także interesująca. Jednak
            zrozumieć nie pozwala niczego. A fałszuje się ją zawsze w tym samym
            celu, aby faktami, których nie było uzasadnić legitymację danej
            władzy. Na zasadzie wciskania kitu, że ci są lepsi, albo, że
            zawsze tak było (choć nigdy nie było).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka