Dodaj do ulubionych

Jehowici...

23.09.11, 10:09
www.psychomanipulacja.pl/tem/swiadkowie-jehowy.htm
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: Jehowici... 23.09.11, 10:23
      eee tam. npidsli że 300 sekt w wolsce.
      w wolsce jest 301 sekt. nie pomysleli KArTOfLE o kk.
      • polskawbudowie Re: Jehowici... 23.09.11, 11:55
        Nie znasz definicji sekty.
        • kotekali Re: Jehowici... 23.09.11, 14:22
          a jakich psychomanipulacja uzywa kosciol watykanski? mozesz nam powiedziec? :)
          • billy.the.kid Re: Jehowici... 23.09.11, 15:02
            wszystkie kawałki z definicji sekty pasują do KArTOfLI.
        • ferro2 Re: Jehowici... 23.09.11, 20:48
          polskawbudowie napisał:

          > Nie znasz definicji sekty.

          to moze powidz nam po normalnemu, jaka jest ta definicja sekty??????przetlumacz z waszego na nasze i bysmy zrozumieli.
          • czubata Re: Jehowici... 23.09.11, 21:35
            Jehowici?
            To też manipulacja-nazewnictwem.
            • kotekali Re: Jehowici... 23.09.11, 23:31
              w dodatku nasaczona pogarda do tych co chca isc wlasna droga...tak to juz jest z turbokatolikami
            • ferro2 Re: Jehowici... 24.09.11, 11:38

              • karbat Re: Jehowici... 24.09.11, 12:44
                ferro2 napisała:

                > to moze powidz nam po normalnemu, jaka jest ta definicja sekty??????
                przetlumacz z waszego na nasze i bysmy zrozumieli.

                Sekta ,-
                gdy od religii - matki , religii pierwotnej odlaczy sie religijna wspolnota .
                Ta odszczepiona wspolnote nazywa sie ,okresla sie - sekta .

                Chrzescijanstwo to sekta , ktora wyszla - odszczepila sie od judaizmu .

                nadal nie rozumiesz tego pojecia ... jestes nie do uratowania .... nic ci juz nie pomoze .




                • seth.destructor Re: Jehowici... 24.09.11, 12:52
                  Katolicy to sekta, która odłączyła się od prawosławia.
                • ferro2 Re: Jehowici... 24.09.11, 20:02
                  karbat, nie jest tak zle, nie zrozumiales mojego pytania, chce w kilku slowach poznac zalozenia tej sekty!!!!!
                  • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 16:30
                    ferro2 napisała:

                    > karbat, nie jest tak zle, nie zrozumiales mojego pytania, chce w kilku slowach
                    > poznac zalozenia tej sekty!!!!!

                    Legalnie działające kościoły nie sa sektami dla rejestrujących ich państw ,ale tylko dla zazdrosnej konkurencji .
                    • ferro2 Re: Jehowici... 10.02.12, 18:08
                      kolter napisał:

                      > ferro2 napisała:
                      >
                      > > karbat, nie jest tak zle, nie zrozumiales mojego pytania, chce w kilku sl
                      > owach
                      > > poznac zalozenia tej sekty!!!!!
                      >
                      > Legalnie działające kościoły nie sa sektami dla rejestrujących ich państw ,ale
                      > tylko dla zazdrosnej konkurencji .

                      ale oni chyba nie sa zalegalizowani przez panstwo.
                      • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 19:33
                        ferro2 napisała:

                        > ale oni chyba nie sa zalegalizowani przez panstwo.

                        Ależ są legalnym kościołem od wielu lat ;

                        " Świadkowie Jehowy w Polsce w celu ułatwienia importu swoich publikacji zarejestrowali się w 1985 roku jako spółka pod nazwą Strażnica — Wydawnictwo Wyznania Świadków Jehowy w Polsce[. 12 maja 1989 zostali oficjalnie zarejestrowani i zalegalizowani w ówczesnym Urzędzie do Spraw Wyznań jako związek wyznaniowy pod nazwą Strażnica – Towarzystwo Biblijne i Traktatowe. Zarejestrowany Związek Wyznania Świadków Jehowy w Polsce. Od 31 stycznia 1990 są wpisani do nowego rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych jaki utworzono, pod nr 34"
                        • tomek_456 Re: Jehowici... 10.02.12, 19:36
                          kolter napisał:

                          > ferro2 napisała:
                          >
                          > > ale oni chyba nie sa zalegalizowani przez panstwo.
                          >
                          > Ależ są legalnym kościołem od wielu lat ;
                          >
                          > " Świadkowie Jehowy w Polsce w celu ułatwienia importu swoich publikacji zareje
                          > strowali się w 1985 roku jako spółka pod nazwą Strażnica — Wydawnictwo Wy
                          > znania Świadków Jehowy w Polsce[. 12 maja 1989 zostali oficjalnie zarejestrowan
                          > i i zalegalizowani w ówczesnym Urzędzie do Spraw Wyznań jako związek wyznaniowy
                          > pod nazwą Strażnica – Towarzystwo Biblijne i Traktatowe. Zarejestrowany
                          > Związek Wyznania Świadków Jehowy w Polsce. Od 31 stycznia 1990 są wpisani do no
                          > wego rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych jaki utworzono, pod nr 3
                          > 4"
                          @kolter - a ty czlonkiem tej sekty jesteś ?
                          Bo jak tak, to jesteśmy w domu.
                          • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 19:38
                            tomek_456 napisał:

                            @kolter - a ty czlonkiem tej sekty jesteś ?

                            Niuniu wybacz ,ale jestem ateistą , SJ są bardzo pobożnymi ludźmi aż do znudzenia !!
                            Poza tym nie sa sektą a legalnie działającym kościołem .

                            > Bo jak tak, to jesteśmy w domu.

                            Znudziło ci się nocowanie pod mostem ??
                            • tomek_456 Re: Jehowici... 10.02.12, 19:40
                              kolter napisał:

                              > tomek_456 napisał:
                              >
                              > @kolter - a ty czlonkiem tej sekty jesteś ?
                              >
                              > Niuniu wybacz ,ale jestem ateistą , SJ są bardzo pobożnymi ludźmi aż do znudzen
                              > ia !!
                              > Poza tym nie sa sektą a legalnie działającym kościołem .


                              Jehowi kościołem - to że są wpiasni o niczym nie świadczy. Sekta jak nic.
                              • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 19:44
                                tomek_456 napisał:

                                > Jehowi kościołem - to że są wpiasni o niczym nie świadczy. Sekta jak nic.
                                >

                                Tomuś problem w tym ze z definicji sekty idealnie wywiązuje się twój kościół, a ciężko byłoby udowodnić to Jehowym .
                                • tomek_456 Re: Jehowici... 10.02.12, 19:46
                                  kolter napisał:

                                  > tomek_456 napisał:
                                  >
                                  > > Jehowi kościołem - to że są wpiasni o niczym nie świadczy. Sekta jak nic.
                                  > >
                                  >
                                  > Tomuś problem w tym ze z definicji sekty idealnie wywiązuje się twój kościół, a
                                  > ciężko byłoby udowodnić to Jehowym .

                                  Jechowi to zwykła upierdliwa sekta. Łażą, zaczpiają, wciskaja jakieś badziewne czasopismo.
                                  • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 19:58
                                    tomek_456 napisał:

                                    Jechowi to zwykła upierdliwa sekta. Łażą, zaczpiają, wciskaja jakieś badziewne
                                    > czasopismo.

                                    No a czemu wy nie chodzicie i nie głosicie :)))
                                    • tomek_456 Re: Jehowici... 10.02.12, 20:06
                                      kolter napisał:

                                      > tomek_456 napisał:
                                      >
                                      > Jechowi to zwykła upierdliwa sekta. Łażą, zaczpiają, wciskaja jakieś badziewne
                                      > > czasopismo.
                                      >
                                      > No a czemu wy nie chodzicie i nie głosicie :)))

                                      A po co chodzić, zapraszamy do kościołów.
                                      Drzwi sa otwarte.
                                      Jak kiedyś zadzwoniłem do "swiatyni" Jechowych, to nie chcieli wpuścić.
                                      Nasze "zebrania" są otwarte, każdy może wejści wyjść, a SJ tak nie jest.



                                      Jedno jest pewne zamordyzm panuje u nich taki, ze sie pilnuja. Nie wiem, jaka mają marchwkę, rózne plotki chodzą.
                                      • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 20:12
                                        tomek_456 napisał:

                                        A po co chodzić, zapraszamy do kościołów.
                                        > Drzwi sa otwarte.

                                        No wiesz utrzymanie budynków kosztuje krocie .

                                        > Jak kiedyś zadzwoniłem do "swiatyni" Jechowych, to nie chcieli wpuścić.

                                        Kłamiesz .

                                        > Nasze "zebrania" są otwarte, każdy może wejści wyjść, a SJ tak nie jest.

                                        U nich też tak jest ,ale sale mają małe i otwierają je dopiero je dopiero przed swoimi zebraniami .

                                        > Jedno jest pewne zamordyzm panuje u nich taki, ze sie pilnuja. Nie wiem, jaka m
                                        > ają marchwkę, rózne plotki chodzą.

                                        Znowu kłamiesz .
                                        • tomek_456 Re: Jehowici... 10.02.12, 20:16
                                          kolter napisał:

                                          > tomek_456 napisał:
                                          >
                                          > A po co chodzić, zapraszamy do kościołów.
                                          > > Drzwi sa otwarte.
                                          >
                                          > No wiesz utrzymanie budynków kosztuje krocie .
                                          >
                                          > > Jak kiedyś zadzwoniłem do "swiatyni" Jechowych, to nie chcieli wpuścić.
                                          >
                                          > Kłamiesz .
                                          >
                                          > > Nasze "zebrania" są otwarte, każdy może wejści wyjść, a SJ tak nie jest.
                                          >
                                          > U nich też tak jest ,ale sale mają małe i otwierają je dopiero je dopiero przed
                                          > swoimi zebraniami .
                                          >
                                          > > Jedno jest pewne zamordyzm panuje u nich taki, ze sie pilnuja. Nie wiem,
                                          > jaka m
                                          > > ają marchwkę, rózne plotki chodzą.
                                          >
                                          > Znowu kłamiesz .

                                          A co mają obiecane w zamain za swoje chodzenie i nawracanie, jakaś marchewka za pracę musi być.
                                          • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 20:21
                                            tomek_456 napisał:

                                            A co mają obiecane w zamain za swoje chodzenie i nawracanie, jakaś marchewka za
                                            > pracę musi być.

                                            No a ty czemu chodzisz do kościoła coś ci za to dają ??
                                            • tomek_456 Re: Jehowici... 10.02.12, 21:22
                                              kolter napisał:

                                              > tomek_456 napisał:
                                              >
                                              > A co mają obiecane w zamain za swoje chodzenie i nawracanie, jakaś marchewka za
                                              > > pracę musi być.
                                              >
                                              > No a ty czemu chodzisz do kościoła coś ci za to dają ??

                                              Samo chodznie nic daje, ale cel życia mego jest prosty - Życie wieczne, zmartwychwstanie ciala.

                                              A co u Jechowych słychac w tym temacie ?
                                              • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 21:31
                                                tomek_456 napisał:

                                                Samo chodznie nic daje, ale cel życia mego jest prosty - Życie wieczne, zmartwy
                                                > chwstanie ciala.
                                                >
                                                > A co u Jechowych słychac w tym temacie ?

                                                No dokładnie to samo zmartwychwstanie czego u katolików nie ma ,i życie w raju
                                                No ale ty oczywiście jako katolik możesz grać pobożnego i biegać do kościoła i jeszcze za to płacić ale już jehowi to muszą coś z tego mieć :)) No a nie przyszła taka myśl do małej główki ze oni wierzą w boga i w ten sposób zaskarbiają sobie jego miłość ??
                                                • tomek_456 Re: Jehowici... 10.02.12, 21:38
                                                  kolter napisał:

                                                  > tomek_456 napisał:
                                                  >
                                                  > Samo chodznie nic daje, ale cel życia mego jest prosty - Życie wieczne, zmartwy
                                                  > > chwstanie ciala.
                                                  > >
                                                  > > A co u Jechowych słychac w tym temacie ?
                                                  >
                                                  > No dokładnie to samo zmartwychwstanie czego u katolików nie ma ,i życie w raju

                                                  Zmartywwstanie na wzór Jezusa z Trojcy Św ?
                                                  • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 21:45
                                                    tomek_456 napisał:

                                                    > Zmartywwstanie na wzór Jezusa z Trojcy Św ?

                                                    To trzech ich zmartwychwstało ??
                                                  • tomek_456 Re: Jehowici... 10.02.12, 21:56
                                                    kolter napisał:

                                                    > tomek_456 napisał:
                                                    >
                                                    > > Zmartywwstanie na wzór Jezusa z Trojcy Św ?
                                                    >
                                                    > To trzech ich zmartwychwstało ??

                                                    Mówieł ci, nie naśmiewaj sie z moje wiary
                                                    EOT (Koniec rozmowy).
                                                  • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 22:15
                                                    tomek_456 napisał:

                                                    > kolter napisał:
                                                    >
                                                    > > tomek_456 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Zmartywwstanie na wzór Jezusa z Trojcy Św ?
                                                    > >
                                                    > > To trzech ich zmartwychwstało ??
                                                    >
                                                    > Mówieł ci, nie naśmiewaj sie z moje wiary
                                                    > EOT (Koniec rozmowy).

                                                    No ale skoro bóg był Jezusem to jak mógł umrzeć skoro był nieśmiertelny ??
                                      • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 20:17
                                        Tomciu napisałeś tu jedną fundamentalną dla tej dyskusji rzecz :)))

                                        " rózne plotki chodzą."

                                        No i już jesteśmy w domu :))
              • michal-emeryt Re: Jehowici... 24.09.11, 14:05
                ferro2 napisała:

                >
                • czubata Re: Jehowici... 24.09.11, 14:14
                  Dobrze napisałeś Michale. Jak co do czego to ludzie drzwi za "Jehowitami" zatrzaskują,a potem dyskutują na forach i szukają odpowiedzi,gdy mieli je w zasięgu ręki. Tyle pytań,wątpliwości,ale jak przychodzi do rozmowy w cztery oczy,to nigdy nie mają czasu,albo uważają iż wiedzą kim "Jehowici" są i o co im chodzi.
                  • czubata Re: Jehowici... 24.09.11, 14:15
                    A to pewnie głównie o to chodzi że ludzie się boją by sąsiedzi nie widzieli :P
                    • ferro2 Re: Jehowici... 24.09.11, 20:04
                      czubata napisała:

                      > A to pewnie głównie o to chodzi że ludzie się boją by sąsiedzi nie widzieli :P

                      ale tutaj sa anonimowi, moga napisac o co im chodzi:)))
                • ferro2 Re: Jehowici... 24.09.11, 20:03
                  michal-emeryt napisał:

                  > ferro2 napisała:
                  >
                  > >
                  • czubata Re: Jehowici... 24.09.11, 20:25
                    A czegoż to znowu ja mam się bać? Jeżeli nie boję się pukać do cudzych drzwi to uważasz że winnam się bać pisania w internecie? Uważam że jeżeli ktoś na prawdę chcę wiedzieć,to otworzy drzwi i się dowie, a kto szuka zaczepki,anonimowo się czepia :)
                    • pocoo Re: Jehowici... 24.09.11, 22:07
                      Nie wiem o co chodzi? O sąd nad Świadkami Jehowy?
                      Jezeli ja chcę coś wiedzieć,to najprościej jak można klikam myszą.
                      Nie rozumiem też tego ciągłego zestawienia katolika ze Świadkiem Jehowy.Nudzi mnie to.Jak nie katolik to "jehowita","jehowiec" a często "Jehowa".Zbyt prymitywne.
                      Z tego co wiem ,to Adwentyści też chodzą ze swoją literaturą po domach.Ich też nazywa się "jehowitami"?Co znaczy słowo "jehowita"?Na tym forum najczęsciej jest to ten,kto śmie powiedzieć coś krytycznego o katolikach.Kto jeszcze?
                      • czubata Re: Jehowici... 24.09.11, 22:45
                        > Jezeli ja chcę coś wiedzieć,to najprościej jak można klikam myszą.

                        Najprościej to nam wychodzą te czynności na których nam najmniej zależy.Ale to tylko moje zdanie.
                        • polskawbudowie Tak czy inaczej to smutne, że piekło czeka na nich 25.09.11, 07:06
                          Zastanawia mnie, czy mogą spać spokojnie jechowici świadomi,ze ich miejsce po śmierci jest w piekle?
                          • pocoo Re: Tak czy inaczej to smutne, że piekło czeka na 25.09.11, 08:10
                            polskawbudowie napisał:

                            > Zastanawia mnie, czy mogą spać spokojnie jechowici świadomi,ze ich miejsce po ś
                            > mierci jest w piekle?

                            Całe szczęscie,że chociaż ty mnie nie przekonujesz,że piekła nie ma. Nie mogę znieść myśli o jakimś niebie,raju,zbawieniu.Interesują mnie takie rogate diabelki,takie z ogonami ,takie...takie...
                            Ty możesz sobie iśc do nieba z Katolikami,Adwentystami i nawet Muzułmanami.A co? Wszyscy się do nieba wybierają ,a mnie interesuje tylko diabelski raj.Ty mi do niego Świadków Jehowy nie wpieprzaj.Nie chcesz ich w katolickim raju?To wyślij ich do jakiegokolwiek innego a od diabełków WARA.
                          • czubata Re: Tak czy inaczej to smutne, że piekło czeka na 25.09.11, 11:07
                            > Zastanawia mnie, czy mogą spać spokojnie jechowici świadomi,ze ich miejsce po ś
                            > mierci jest w piekle?

                            :D

                            Czasami to mam wrażenie że już w nim jestem, bo jak się tak zacznie oglądać wiadomości,to odnoszę wrażenie że nie jedna osoba powiedziałaby że faktycznie,wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
                          • michal.sajko Re: Tak czy inaczej to smutne, że piekło czeka na 27.09.11, 09:21
                            > Zastanawia mnie, czy mogą spać spokojnie jechowici świadomi,ze ich miejsce po ś
                            > mierci jest w piekle?

                            1. ŚJ nie wierzą w męki piekielne po śmierci. Więc nie mają się czego bać.
                            2. Straszenie mękami piekielnymi to cecha religii panującej, religii państwowej:
                            Religia państwowa
                            "Konstytucja 3 Maja czyniła katolicyzm religią panującą, a tych, którzy opuściliby KRK skazywała na piekło" - cytat z forum:
                            Tekst linka
                            Jak widać niektórzy wciąż nie akceptują rozdziału Kościoła od państwa i państwo wyznaniowe to dla nich za mało. Ich sumienia uspokoiłyby jedynie stosy...
                          • kolter Re: Tak czy inaczej to smutne, że piekło czeka na 10.02.12, 16:35
                            polskawbudowie napisał:

                            > Zastanawia mnie, czy mogą spać spokojnie jechowici świadomi,ze ich miejsce po ś
                            > mierci jest w piekle?

                            No a ty masz nadzieje ze twoje ścierwo będzie nie zakopane ??

                            -
                            www.youtube.com/watch?v=jcx3OjNMlu4&feature=related
                        • pocoo Re: Jehowici... 25.09.11, 07:58
                          czubata napisała:

                          > Najprościej to nam wychodzą te czynności na których nam najmniej zależy.Ale to
                          > tylko moje zdanie.

                          Masz rację jezeli chodzi o zgłębianie nauk jakiegokolwiek Kościoła.
                          • ferro2 Re: Jehowici... 25.09.11, 11:02
                            pocoo, jasne ze moge kliknac i wejsc na ich strone, ale tam tego cala masa jest napisana, chcialam w kilku slowach by napisali cos ciekawego o sobie;:)))
                  • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 16:32
                    ferro2 napisała:

                    >laza po domach a tutaj milcza???

                    Wstyd ty wierząca i nie znasz biblii :(( Poszukaj w Dziejach Apostolskich
                    • ferro2 Re: Jehowici... 10.02.12, 18:09
                      kolter napisał:

                      > ferro2 napisała:
                      >
                      > >laza po domach a tutaj milcza???
                      >
                      > Wstyd ty wierząca i nie znasz biblii :(( Poszukaj w Dziejach Apostolskich


                      Biblie czytam, chcialam od nich w kilku slowach sie dowiedzic jak dzialaja.

                      Nie jestem idealna ale....idealnie sobie z tym radzę.
                      • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 19:34
                        ferro2 napisała

                        > Biblie czytam, chcialam od nich w kilku slowach sie dowiedzic jak dzialaja.

                        Cos ci am wkleiłem .
              • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 16:24
                ferro2 napisała:

                a ja dalej nie znam zasad kosciola Swiadkow Jehowych, nikt nie moze w kilku slowach napisac o co im chodzi??? chetnie bym poczytala.


                Wierzenia Podstawa biblijna
                Biblia Słowem Bożym 2 Tym. 3:16, 17;
                i prawdą 2 Piotra 1:20, 21; Jana 17:17
                Biblia bardziej wiarogodna Mat. 15:3; Kol. 2:8
                niż tradycja

                „Jehowa” to imię Boże Ps. 83:18; Izaj. 26:4; 42:8;
                2 Mojż. (Wyjścia) 6:3 Biblia gdańska

                Chrystus jest Synem Boga Mat. 3:17; Jana 8:42; 14:28; 20:17;
                i Jemu podlega 1 Kor. 11:3; 15:28
                Chrystus pierwszym Kol. 1:15; Obj. 3:14
                stworzeniem Bożym
                Chrystus umarł na palu, Gal. 3:13; Dzieje 5:30
                nie na krzyżu
                Chrystus dał swe Mat. 20:28; 1 Tym. 2:5, 6;
                ziemskie życie na okup 1 Piotra 2:24
                za posłusznych ludzi
                Ofiara Chrystusa jest Rzym. 6:10; Hebr. 9:25-28
                wystarczająca
                Chrystus zmartwychwstał 1 Piotra 3:18; Rzym. 6:9;
                do nieśmiertelnego życia Obj. 1:17, 18
                duchowego
                Chrystus jest obecny Jana 14:19; Mat. 24:3;
                w duchu 2 Kor. 5:16; Ps. 110:1, 2
                Żyjemy w „dniach Mat. 24:3-14; 2 Tym. 3:1-5;
                ostatnich” Łuk. 17:26-30
                Królestwo Chrystusa Izaj. 9:6, 7; 11:1-5;
                ma panować nad ziemią Dan. 7:13, 14; Mat. 6:10
                w prawości i pokoju
                Królestwo zapewni na ziemi Ps. 72:1-4;
                idealne warunki życiowe Obj. 7:9, 10, 13-17; 21:3, 4
                Ziemia nigdy nie będzie Kazn. 1:4; Izaj. 45:18;
                zniszczona ani wyludniona Ps. 78:69
                W bitwie Armagedonu Bóg Obj. 16:14, 16; Sof. 3:8;
                usunie obecny system rzeczy Dan. 2:44; Izaj. 34:2; 55:10, 11
                Źli zostaną wytraceni Mat. 25:41-46; 2 Tes. 1:6-9
                na zawsze
                Ludzie podobający się Bogu Jana 3:16; 10:27, 28; 17:3;
                będą żyć wiecznie Marka 10:29, 30
                Tylko jedna droga prowadzi Mat. 7:13, 14; Efez. 4:4, 5
                do życia
                Człowiek umiera z powodu Rzym. 5:12; 6:23
                grzechu Adama
                Po śmierci dusza ludzka Ezech. 18:4; Kazn. 9:10;
                przestaje istnieć Ps. 6:5; 146:4; Jana 11:11-14
                Piekło to wspólny Joba (Hioba) 14:13, Wujek,
                grób ludzkości wyd. I; Obj. 20:13, 14,
                Biblia warszawska
                Dla umarłych jest 1 Kor. 15:20-22;
                nadzieja zmartwychwstania Jana 5:28, 29; 11:25, 26
                Śmierć zawiniona przez Adama 1 Kor. 15:26, 54; Obj. 21:4;
                przeminie Izaj. 25:8
                Do nieba idzie tylko Łuk. 12:32; Obj. 14:1, 3;
                „mała trzódka” (144 000), 1 Kor. 15:40-53; Obj. 5:9, 10
                aby panować z Chrystusem
                Należący do 144 000 zostają 1 Piotra 1:23; Jana 3:3;
                na nowo zrodzeni jako Obj. 7:3, 4
                duchowi synowie Boży
                Nowe przymierze zawarto Jer. 31:31; Hebr. 8:10-13
                z Izraelem duchowym
                Zbór jest zbudowany Efez. 2:20; Izaj. 28:16;
                na Chrystusie Mat. 21:42
                Modlitwy należy kierować Jana 14:6, 13, 14; 1 Tym. 2:5
                tylko do Jehowy przez Chrystusa
                Do oddawania czci Bogu Wyjścia 20:4, 5; Kapł. 26:1;
                nie wolno używać obrazów 1 Kor. 10:14; Ps. 115:4-8
                Trzeba się wystrzegać Powt. Pr. 18:10-12;
                spirytyzmu Gal. 5:19-21; Kapł. 19:31
                Szatan niewidzialnym 1 Jana 5:19; 2 Kor. 4:4;
                władcą świata Jana 12:31
                Chrześcijanin nie może 2 Kor. 6:14-17; 11:13-15;
                uczestniczyć w ruchach Gal. 5:9; Powt. Pr. 7:1-5
                ekumenicznych
                Chrześcijanin ma się Jak. 4:4; 1 Jana 2:15;
                trzymać z dala od świata Jana 15:19; 17:16
                Chrześcijanin przestrzega Mat. 22:20, 21;
                wszystkich ustaw ludzkich 1 Piotra 2:12; 4:15
                nie kolidujących z prawem Bożym
                Doustne lub dożylne Rodz. 9:3, 4; Kapł. 17:14;
                przyjmowanie krwi jest Dzieje 15:28, 29
                pogwałceniem prawa Bożego
                Należy się trzymać 1 Kor. 6:9, 10; Hebr. 13:4;
                biblijnych zasad moralnych 1 Tym. 3:2; Prz. 5:1-23
                Przestrzeganie sabatu Powt. Pr. 5:15;
                obowiązywało tylko Żydów Wyjścia 31:13; Rzym. 10:4;
                i ustało razem z Prawem Gal. 4:9, 10; Kol. 2:16, 17
                Mojżeszowym
                Istnienie utytułowanej Mat. 23:8-12; 20:25-27;
                klasy duchownych jest Hioba 32:21, 22
                niebiblijne
                Człowiek nie powstał Izaj. 45:12; Rodz. 1:27;
                w wyniku ewolucji, Mat. 19:4
                lecz został stworzony
                W służbie dla Boga trzeba 1 Piotra 2:21; Hebr. 10:7;
                naśladować Chrystusa Jana 4:34; 6:38
                Chrzest przez całkowite Marka 1:9, 10; Jana 3:23;
                zanurzenie w wodzie to symbol Dzieje 19:4, 5
                oddania się Bogu
                Chrześcijanie z radością Rzym. 10:10; Hebr. 13:15;
                publicznie dają świadectwo Izaj. 43:10-12
                o prawdzie biblijnej
                • tomek_456 Re: Jehowici... 10.02.12, 18:23
                  kolter napisał tez:

                  Kiedy odrzuciłem jakąkolwiek wypowiedż z Biblii ?? Dla mnie to wszystko kit i bzdura , po prostu wklejam cytaty z Biblii a czy w to wierzę to sam się zastanów :))

                  Wiec uwazaj na jego wiedze.
                  • kolter Re: Jehowici... 10.02.12, 19:29
                    tomek_456 napisał:

                    > kolter napisał tez:
                    >
                    > Kiedy odrzuciłem jakąkolwiek wypowiedż z Biblii ?? Dla mnie to wszystko k
                    > it i bzdura
                    , po prostu wklejam cytaty z Biblii a czy w to wierzę to sam si
                    > ę zastanów :))

                    >
                    > Wiec uwazaj na jego wiedze.

                    Tomuś na forum religia 70 % ciebie zignoruje , 29 wyśmieje, 1 % ciebie poprze ,wiec wracaj do śmietnika :)))
    • michal.sajko Re: psychomanipulacja 25.09.11, 11:02
      Uważam, że psychomanipulacja ma miejsce nie tylko w sektach, ale także w Kościele powszechnym. Religia jest w ogóle jednym z najgłębszych przeżyć człowieka i przeżycia religijne wykraczają poza życie materialne. Psychomanipulacja ma miejsce w każdej religii - dzieci uczy się religii i praktyk religijnych od dosyć wczesnego wieku. W kościele katolickim człowiek bierze udział w pierwszym ceremoniale religijnym nawet bez swojej świadomości i oczywiście bez zgody (chrzest niemowląt). W okresie dojrzewania i wczesnej młodości człowiek jest podatny na obce wpływy, ponieważ poszukuje sensu życia i własnej drogi życiowej. Wtedy też najczęściej "pada ofiarą" sekt. Ale z tym byciem ofiarą jest jak ze zdradą w małżeństwie - jeśli w domu wszystkie potrzeby są zaspokojone to nie szuka się na zewnątrz.
      Zderzenie dwóch systemów religijnych jest bardzo dużym obciążeniem psychicznym. Osoba, która ulega fascynacji "sektą" nie jest ofiarą jedynie sekty. Jest także obiektem kontrataku najbliższego środowiska, któremu nie podoba się nowe oblicze "ofiary". Mógłbym przytoczyć cały arsenał broni używanej w celu ośmieszenia i poniżenia "ofiary" w oczach tych, którym "sekta" się nie podoba.
      • polskawbudowie Re: psychomanipulacja 25.09.11, 14:14
        To prawda, jednak tym co szczególnie wyróżnia sekty są dwie kwestie-pierwsza to ścisły , zamknięty krąg do którego ma wstęp tylko osoba będąca w sekcie. Przykłąd jehowych jest tu znakomity-spróbuj sobie, ot tak z ulicy wejść do ich zboru czy jak to tam nazywają na jakieś nabożeństwo, sabat czy jak oni to tam zwą. Jest to niemożliwe. Oczywiście jest opcja,że wejdziesz jako potencjalny członek, ale będziesz przez osoby z sekty pilnowany i zagadywany. Nie ma możliwości zwykłego przyglądania się z boku. W skrajnej opozycji do tego jest np. kosciół katolicki, gdzie każdy może wejśc do kościoła, na msze lub poza mszą i spokojnie oddawać się kontemplacji. Nikt nie ma nic do ukrycia i nikt nie będzie cię pytał w kosciele, co tam robisz.
        Druga kwestia to związanie finansowe z sektą. W sekcie jest one ścisłe i nie innej opcji jak regularna danina w różnej formie. Tymczasem wbrew propagandzie w życiu kościoła katolickiego, jako wierny możesz, jeżeli chcesz uczestniczyć calkowicie bez opłat. Podczas mszy zbierane są datki na tacę, ale nie ma żadnego obowiązku dawania. Od lat widzę,że co najmniej 1/3 osób na każdej mszy nie daje nawet złamanego grosza, a mimo to nikt ich z mszy nie wyprasza i mogą normalnie uczestniczyć w nabożeństwie. Opłaty są za tych kilka wydarzeń w życiu, jak ślub, śmierć czy chrzciny. Tak więc przez całe życie masz co najwyżej okazję kilka razy dać datek na kościół a co wazne-jeżeli cię naprawdę nie stać to w każdym biskupstwie dowiesz się, gdzie można takie sprawy załatwić za darmo, ponieważ są wyznaczone kościoły gdzie księża wychodzą naprzeciw tym najuboższym. W sekcie jest to nie do pojęcia. Wystarczy poczytać o sektach, jakichkolwiek to stałym elementem opowieści osób pokrzywdzonych jest to,że tracili całe majątki na rzecz sekty.
        • karbat Re: psychomanipulacja 25.09.11, 15:17
          polskawbudowie napisał:

          > Druga kwestia to związanie finansowe z sektą. W sekcie jest one ścisłe i nie in
          > nej opcji jak regularna danina w różnej formie. Tymczasem wbrew propagandzie w
          > życiu kościoła katolickiego, jako wierny możesz, jeżeli chcesz uczestniczyć cal
          > kowicie bez opłat. Podczas mszy zbierane są datki na tacę, ale nie ma żadnego o
          > bowiązku dawania. Od lat widzę,że co najmniej 1/3 osób na każdej mszy nie daje
          > nawet złamanego grosza, a mimo to nikt ich z mszy nie wyprasza i mogą normalnie
          > uczestniczyć w nabożeństwie. Opłaty są za tych kilka wydarzeń w życiu, jak ślu
          > b, śmierć czy chrzciny. Tak więc przez całe życie masz co najwyżej okazję kilka
          > razy dać datek na kościół a co wazne-jeżeli cię naprawdę nie stać to w każdym
          > biskupstwie dowiesz się, gdzie można takie sprawy załatwić za darmo, ponieważ s
          > ą wyznaczone kościoły gdzie księża wychodzą naprzeciw tym najuboższym. W sekcie
          > jest to nie do pojęcia. Wystarczy poczytać o sektach, jakichkolwiek to stałym
          > elementem opowieści osób pokrzywdzonych jest to,że tracili całe majątki na rzec
          > z sekty.

          swiadomnie , nieswiadomie klamiesz , wprwadzasz w blad .
          kosciol katolicki w katolandzie jest rokrocznie dofinansowywany z budzetu panstwa ,
          tzn. kosciol , okrada ludzi , ktorzy nie identyfikuja sie z firma z krzyzem na dachu .
          Pieniadz tych ludzi kosciolowi katolickiemu w Polsce nie smierdzi .
          Kato-firma zwana kosciolem kat . ma w doopie VII przykazanie .
          cos sie nie zgadza prosze o sprostowanie .


        • czubata Re: psychomanipulacja 25.09.11, 15:30
          > To prawda, jednak tym co szczególnie wyróżnia sekty są dwie kwestie-pierwsza to
          > ścisły , zamknięty krąg do którego ma wstęp tylko osoba będąca w sekcie. Przyk
          > łąd jehowych jest tu znakomity-spróbuj sobie, ot tak z ulicy wejść do ich zboru
          > czy jak to tam nazywają na jakieś nabożeństwo, sabat czy jak oni to tam zwą. J
          > est to niemożliwe. Oczywiście jest opcja,że wejdziesz jako potencjalny członek,
          > ale będziesz przez osoby z sekty pilnowany i zagadywany. Nie ma możliwości zwy
          > kłego przyglądania się z boku.

          Bredzisz. Ludzie dostają regularne zaproszenia na spotkania Świadków Jehowy w ich zborach.
          Uważasz że wiele wiesz na temat, a z tekstem o sabacie udowodniłeś że nie wiesz nic,tylko powtarzasz plotki gdzieś zasłyszane.
          • karbat Re: psychomanipulacja 25.09.11, 15:46
            czubata napisała:
            > Uważasz że wiele wiesz na temat, a z tekstem o sabacie udowodniłeś że nie wiesz
            > nic,tylko powtarzasz plotki gdzieś zasłyszane.

            ;)

            katolik czerpie swa wiedze o swiecie , otoczeniu , z " nauk " ksiedza
            ( ktory ma swoj cel . swe dzialania idealizowac , innych dyskredytowac )
            katolik, istota bezkrytycznie lykajaca " prawdy " swoich szamanow .
            • mirek-73 Re: psychomanipulacja 25.09.11, 16:19
              karbat napisał:

              katolik, istota bezkrytycznie lykajaca " prawdy " swoich szamanow

              Ciekawe określenie katolika.
        • michal.sajko Re: psychomanipulacja 25.09.11, 18:20
          > Przykład jehowych jest tu znakomity-spróbuj sobie, ot tak z ulicy wejść do
          > ich zboru czy jak to tam nazywają na jakieś nabożeństwo, sabat czy jak
          > oni to tam zwą.
          Po pierwsze uważam, że określenie "jehowi" (lub "jehowici") jest obraźliwe. Coś w stylu "katole" lub "krzyżowcy" w odniesieniu do katolików.
          Po drugie - u Świadków nie ma nabożeństw ani sabatów. Są zebrania. Sabaty są u Adwentystów Dnia Siódmego (sabat - sobota). Ale sabat w ADS oznacza dzień sobotni, a nie nabożeństwo sobotnie.
          Po trzecie - byłem nie raz na zebraniach Świadków. Wchodziłem ot tak, z ulicy. Nie byłem wypraszany, chyba, że ktoś obawiał się, że będę zakłócał przebieg spotkania.
          Po czwarte - przez ładnych kilka lat przyglądałem się Świadkom z boku, jako nie członek. Kilkadziesiąt osób odwiedziło moje mieszkanie i próbowało mnie przekonać. Na zebraniach nikt mnie nie pilnował i nie zagadywał.
          > W skrajnej opozycji do tego jest np. kosciół katolicki, gdzie każdy może
          > wejśc do kościoła, na msze lub poza mszą i spokojnie o
          > ddawać się kontemplacji. Nikt nie ma nic do ukrycia i nikt nie będzie cię pytał
          > w kosciele, co tam robisz.
          To prawda, każdy może wejść do kościoła. Podobno 95% Polaków to katolicy. Problemem Kościoła Katolickiego jest jednak utrzymanie dyscypliny u wiernych. Polacy są katolikami z nazwy i dla tradycji. Bardzo trudno jest przestać być katolikiem jak już się nim zostało, a 99,9999% Polaków zostało nimi nieświadomie, bo tak zdecydowali za nich rodzice.
          > Wystarczy poczytać o sektach, jakichkolwiek to stałym
          > elementem opowieści osób pokrzywdzonych jest to,że tracili całe majątki na rzec
          > z sekty.
          Nie zamierzam dyskutować z kimś, kto wyrobił sobie opinię na podstawie lektury czegoś tam i kto nie ma osobistych doświadczeń z jakąś grupą religijną.
          • ferro2 Re: psychomanipulacja 25.09.11, 21:35

          • polskawbudowie Jehowici i inne dno 25.09.11, 22:56
            I w czym problem?Na każdym kroku na tym forum obraża się katolików, czyli 95 procent mieszkańców Polski określeniami typu katole. Więc dlaczego dziwisz się,że ktoś używa okreslenia jehowici wobec szkodliwej sekty?
            • pocoo Re: Jehowici i inne dno 26.09.11, 07:40
              polskawbudowie napisał:

              Więc dlaczego dziwisz się,że
              > ktoś używa okreslenia jehowici wobec szkodliwej sekty?

              Bardziej szkodliwa niz Katolicyzm?Katolik tak chce i tak ma być.W większości siła.
              Katolikowi wystarczy,że wytrze sobie gębę Bogiem i wsadzi nóż w plecy sąsiadowi.
              W więzieniach siedzą katolicy.Są tam jakieś cele dla wiernych innych wyznań?
              " Tak mi dopomóż Bóg"i ...kłamstwa,draństwa,chamstwo i intrygi.To dopiero jest obrażanie Boga.

              • mirek-73 Re: Jehowici i inne dno 26.09.11, 08:59
                pocoo napisała:

                ...kłamstwa,draństwa,chamstwo i intrygi.To dopiero jest obrażanie Boga.


                Katolikom nie przekazuje się podstawowego prawa Bożego ,prawa skutku i przyczyny,o którym wielokrotnie pisze w Biblii:"Co posiejecie,żąć będziecie".Dlaczego pozostałe nauki też nie trafiają do wiernych jeśli są "...kłamstwa,draństwa,chamstwo i intrygi"? Jaka wiara tacy są wierni? Czyja wina,gdzie przyczyna?
                • ferro2 Re: Jehowici i inne dno 26.09.11, 09:15
                  mirek-73 napisał:

                  > pocoo napisała:
                  >
                  > ...kłamstwa,draństwa,chamstwo i intrygi.To dopiero jest obrażanie Boga.

                  >
                  > Katolikom nie przekazuje się podstawowego prawa Bożego ,prawa skutku i przyczyn
                  > y,o którym wielokrotnie pisze w Biblii:"Co posiejecie,żąć będziecie".Dlaczego p
                  > ozostałe nauki też nie trafiają do wiernych jeśli są "...kłamstwa,draństwa,cham
                  > stwo i intrygi"? Jaka wiara tacy są wierni? Czyja wina,gdzie przyczyna?

                  czyja wina???? nauczycieli wina, oni beda podwojna kare odnosic, bo nauczaja a nie zyja tak jak maja i nie nauczaja jak zyc/ tak pisze w Biblii /.
              • ferro2 Re: Jehowici i inne dno 26.09.11, 09:13
                pocoo napisała:

                > polskawbudowie napisał:
                >
                > Więc dlaczego dziwisz się,że
                > > ktoś używa okreslenia jehowici wobec szkodliwej sekty?
                >
                > Bardziej szkodliwa niz Katolicyzm?Katolik tak chce i tak ma być.W większości si
                > ła.
                > Katolikowi wystarczy,że wytrze sobie gębę Bogiem i wsadzi nóż w plecy sąsiadowi
                > .
                > W więzieniach siedzą katolicy.Są tam jakieś cele dla wiernych innych wyznań?
                > " Tak mi dopomóż Bóg"i ...kłamstwa,draństwa,chamstwo i intrygi.To dopiero jest
                > obrażanie Boga.
                >

                oj tak, traf w dyche.
        • kolter Re: psychomanipulacja 10.02.12, 16:45
          polskawbudowie napisał:

          > To prawda, jednak tym co szczególnie wyróżnia sekty są dwie kwestie-pierwsza to
          > ścisły , zamknięty krąg do którego ma wstęp tylko osoba będąca w sekcie. Przyk
          > łąd jehowych jest tu znakomity-spróbuj sobie, ot tak z ulicy wejść do ich zboru
          > czy jak to tam nazywają na jakieś nabożeństwo, sabat czy jak oni to tam zwą. > est to niemożliwe.

          Przyjdź a zobaczysz ze nie masz pojęcia o czym mowa , oni zawsze zapraszają do swoich sal królestwa . Nie wierzysz napisz do Nadarzyna poproś o kontakt a zaraz ktoś cie odwiedzi .


          Oczywiście jest opcja,że wejdziesz jako potencjalny członek,
          > ale będziesz przez osoby z sekty pilnowany i zagadywany.

          No jak ty wejdziesz to zaczna martwic sie o swoje portfele .

          > Nie ma możliwości zwykłego przyglądania się z boku.

          No popatrz ja ze 20 lat im się przyglądam i kiedy raz na 2-3 lata dam się zaprosić na ich pamiątkę to nikt na mnie nie patrzy jak na trędowatego .

          W skrajnej opozycji do tego jest np. kosciół kat
          > olicki, gdzie każdy może wejśc do kościoła, na msze lub poza mszą i spokojnie o
          > ddawać się kontemplacji.

          No tak , i zapewne nikt nie interesuje sie czy ktoś nie łazi :))

          Nikt nie ma nic do ukrycia i nikt nie będzie cię pytał
          > w kosciele, co tam robisz.

          No czyli dokładnie wynika to ze kler nie zna potrzeb swoich wiernych i gó... ich obchodzi byle zostawił coś w skrzynce na datki .

          > Druga kwestia to związanie finansowe z sektą. W sekcie jest one ścisłe i nie in
          > nej opcji jak regularna danina w różnej formie.

          No w sekcie tak ale nie u SJ

          Tymczasem wbrew propagandzie w
          > życiu kościoła katolickiego, jako wierny możesz, jeżeli chcesz uczestniczyć cal
          > kowicie bez opłat.

          No do czasu pogrzebu lub innej ważnej uroczystości . No a na wsi to regularny haracz jest co miesięczny , niepokorny wyczytywany jest z ambony.

          Podczas mszy zbierane są datki na tacę, ale nie ma żadnego o
          > bowiązku dawania. Od lat widzę,że co najmniej 1/3 osób na każdej mszy nie daje
          > nawet złamanego grosza, a mimo to nikt ich z mszy nie wyprasza i mogą normalnie
          > uczestniczyć w nabożeństwie.

          No odbiją sobie to przy innej okazji .

          Opłaty są za tych kilka wydarzeń w życiu, jak ślu
          > b, śmierć czy chrzciny. Tak więc przez całe życie masz co najwyżej okazję kilka
          > razy dać datek na kościół a co wazne-jeżeli cię naprawdę nie stać to w każdym
          > biskupstwie dowiesz się, gdzie można takie sprawy załatwić za darmo, ponieważ s
          > ą wyznaczone kościoły gdzie księża wychodzą naprzeciw tym najuboższym. W sekcie
          > jest to nie do pojęcia. Wystarczy poczytać o sektach, jakichkolwiek to stałym
          > elementem opowieści osób pokrzywdzonych jest to,że tracili całe majątki na rzec
          > z sekty.

          Ta ........................ tralalalaa
          • ferro2 Re: psychomanipulacja 10.02.12, 18:11

            nie czekam na zadne ich odwiedziny, takich chodzacych jesr duzo, wystarczy zebym im otworzyla, tylko zebym sie ich dlugo nie pozbyla, ale KOlter, to mialo byc w kilku slowach, nie czytalam tego wszystkiego. Juz nie chce nic wiedziec. A jak widze, wyszukujesz stare posty by pogadac????

            Nie jestem idealna ale....idealnie sobie z tym radzę.
            • kolter Re: psychomanipulacja 10.02.12, 19:36
              ferro2 napisała:

              > nie czekam na zadne ich odwiedziny, takich chodzacych jesr duzo, wystarczy zeby
              > m im otworzyla, tylko zebym sie ich dlugo nie pozbyla,

              Bzdura, nikt na siłe cię nie będzie namawiał do czegokolwiek

              ale KOlter, to mialo byc
              > w kilku slowach, nie czytalam tego wszystkiego. Juz nie chce nic wiedziec.

              No to nie marudź .

              > A jak widze, wyszukujesz stare posty by pogadac????

              To żle widzisz , ja tego wątku nie widziałem ale niejaki michal.sajko z tym dziś wyskoczył .
              • tomek_456 Re: psychomanipulacja 10.02.12, 19:43
                kolter napisał:

                > ferro2 napisała:
                >
                > > nie czekam na zadne ich odwiedziny, takich chodzacych jesr duzo, wystarcz
                > y zeby
                > > m im otworzyla, tylko zebym sie ich dlugo nie pozbyla,
                >
                > Bzdura, nikt na siłe cię nie będzie namawiał do czegokolwiek

                SJ są upierali i namolni, jak zaczniesz z nimi rozmawiać, to nie dadzą spokoju. Będą przyłazić i mędzić.
                I ciągle cytować fragmenty z ich bibli. Tak ja @kolter .




                > ale KOlter, to mialo byc
                > > w kilku slowach, nie czytalam tego wszystkiego. Juz nie chce nic wiedziec
                > .
                >
                > No to nie marudź .
                >
                > > A jak widze, wyszukujesz stare posty by pogadac????
                >
                > To żle widzisz , ja tego wątku nie widziałem ale niejaki michal.sajko z tym dz
                > iś wyskoczył .
                >
                >
                • kolter Re: psychomanipulacja 10.02.12, 19:46
                  tomek_456 napisał:

                  SJ są upierali i namolni, jak zaczniesz z nimi rozmawiać, to nie dadzą spokoju.
                  > Będą przyłazić i mędzić.
                  > I ciągle cytować fragmenty z ich bibli. Tak ja @kolter .

                  Kłamiesz , jak każesz im spadać to idą w pizdu .Wiec nie łżyj bo w życiu z nimi nie rozmawiałeś!!
                  • tomek_456 Re: psychomanipulacja 10.02.12, 19:52
                    kolter napisał:

                    > tomek_456 napisał:
                    >
                    > SJ są upierali i namolni, jak zaczniesz z nimi rozmawiać, to nie dadzą spokoju.
                    > > Będą przyłazić i mędzić.
                    > > I ciągle cytować fragmenty z ich bibli. Tak ja @kolter .
                    >
                    > Kłamiesz , jak każesz im spadać to idą w pizdu .Wiec nie łżyj bo w życiu z nimi
                    > nie rozmawiałeś!!

                    Oczywiście że rozmawiałem, miałem niezły ubaw, jak wciskali te swoje wypociny.
                    Tak odświętnie ubranych ludzi nie śmiałby wyrzucić.

                    Jak zapraszali na jakąś swoją imprezę, a ja im zaproponowałem że mogą iść ze mną na mszę do KK (bo to była niedziela) to uciekli i już nie przyszli. Wody świeconej się przestraszyli :)
                    • kolter Re: psychomanipulacja 10.02.12, 20:00
                      tomek_456 napisał:

                      Oczywiście że rozmawiałem, miałem niezły ubaw,

                      Ty ?? a co cie tak rozbawiło :)) ??

                      > jak wciskali te swoje wypociny.

                      Masz na myśli nauki biblijne :)) ??

                      > Tak odświętnie ubranych ludzi nie śmiałby wyrzucić.

                      Aha :))

                      > Jak zapraszali na jakąś swoją imprezę, a ja im zaproponowałem że mogą iść ze mn
                      > ą na mszę do KK (bo to była niedziela) to uciekli i już nie przyszli.

                      Uciekli czy po prostu sobie poszli ??

                      Wody świe
                      > conej się przestraszyli :)

                      Chyba tak skoro sam diabeł ją wynalazł :))
                      • tomek_456 Re: psychomanipulacja 10.02.12, 20:14
                        kolter napisał:

                        > tomek_456 napisał:
                        >
                        > Oczywiście że rozmawiałem, miałem niezły ubaw,
                        >
                        > Ty ?? a co cie tak rozbawiło :)) ??
                        >
                        > > jak wciskali te swoje wypociny.
                        >
                        > Masz na myśli nauki biblijne :)) ??
                        Nauki biblijne ?????
                        Jakiś pytanie, czy jestem szczęśliwy, czy coś innego. Najlepsze zawsze jest pytanie, czy czytalem ? To są nauki z bibli ?

                        > > Jak zapraszali na jakąś swoją imprezę, a ja im zaproponowałem że mogą iść
                        > ze mn
                        > > ą na mszę do KK (bo to była niedziela) to uciekli i już nie przyszli.
                        >
                        > Uciekli czy po prostu sobie poszli ??

                        Uciekli, chyba juz mnie skreślili, bo więcej nikt nie przyszedł. Jak mnie widzą, to nagle musza przejsc na drugi chodnik :)

                        Choć ostatnio to nawet czwórkami nawracali, para na jednym chodniku, para na drugim.
                        Ale nieszczeście ich polegalo na tym, ze na chodnikach były też fajne dziewczyny z ulotkami, i na jechowych nikt uwagi nie zwracał.
                        • kolter Re: psychomanipulacja 10.02.12, 20:20
                          tomek_456 napisał:

                          > Nauki biblijne ?????

                          No,katechizmów nie mają

                          > Jakiś pytanie, czy jestem szczęśliwy, czy coś innego. Najlepsze zawsze jest pytanie, czy czytalem ? To są nauki z bibli ?

                          No właśnie czy czytałeś coś z Biblii .

                          > Uciekli, chyba juz mnie skreślili, bo więcej nikt nie przyszedł. Jak mnie widzą
                          > , to nagle musza przejsc na drugi chodnik :)

                          No to powiedz ze z bejsbolem wyskoczyłeś skoro uciekli .

                          Choć ostatnio to nawet czwórkami nawracali, para na jednym chodniku, para na dr
                          > ugim.
                          > Ale nieszczeście ich polegalo na tym, ze na chodnikach były też fajne dziewczyn
                          > y z ulotkami, i na jechowych nikt uwagi nie zwracał.

                          No jak widać zainteresowanie nie tylko wiarą katolicką maleje :)))
                          • tomek_456 Re: psychomanipulacja 10.02.12, 21:37
                            kolter napisał:

                            > tomek_456 napisał:
                            >
                            > > Nauki biblijne ?????
                            >
                            > No,katechizmów nie mają
                            >
                            > > Jakiś pytanie, czy jestem szczęśliwy, czy coś innego. Najlepsze zawsze je
                            > st pytanie, czy czytalem ? To są nauki z bibli ?
                            >
                            > No właśnie czy czytałeś coś z Biblii .
                            Cos nie. A ostanio wbrew zaleniom nie czytam. Ide z postepem czasu i słucham :)

                            A co do pytanń, to nie zaczepiam na ulicy obcych ludzi z pyaniem, czy coś czytalem, czy okgladałem ?

                            Kiedyś miałem niezly ubaw, jak na pytanie o problem jaki jest do rozwiązania wyciagnałem komórkę w ktorej miałem zapisany projekt nad którym pracowałem i mówię to jesm mój problem, którego nie mogę rozwiązać i poprosiłem ich o pomoc.
                            Kurcze, nie chcieli mi pomóc :)



                            > > Uciekli, chyba juz mnie skreślili, bo więcej nikt nie przyszedł. Jak mnie
                            > widzą
                            > > , to nagle musza przejsc na drugi chodnik :)
                            >
                            > No to powiedz ze z bejsbolem wyskoczyłeś skoro uciekli .
                            >

                            Zatrujesz ?
                            Jehowa to wzór dla domokrążnych sprzedawców. Nikt inny nie potrafi tak obrać kota ogonem jak oni.
                            (Jest jeszcze jedna sekta o podobnych metodach działania)
                            Stąd na szkoleniach dla handlowców przerabialiśmy te nauki.
                            Jak się nauczysz schematu myślenia Jechowego, to żaden z agentów hadlowych Jechowych już nie podskoczy.
                            Tylko niestety spotkanie musi być face to face.

                            Zresztą ty tez masz dużo wspólnego z takim schematem myślenia.
                            Stąd średnio ufam twoim zapewnieniom o ten ateizm.
                            • kolter Re: psychomanipulacja 10.02.12, 21:44
                              tomek_456 napisał:
                              A co do pytanń, to nie zaczepiam na ulicy obcych ludzi z pyaniem, czy coś czyta
                              > lem, czy okgladałem ?

                              No wiem , przecież nie znasz tego nakazu głoszenia .
                              >
                              > Kiedyś miałem niezly ubaw, jak na pytanie o problem jaki jest do rozwiązania wy
                              > ciagnałem komórkę w ktorej miałem zapisany projekt nad którym pracowałem i mówi
                              > ę to jesm mój problem, którego nie mogę rozwiązać i poprosiłem ich o pomoc.
                              > Kurcze, nie chcieli mi pomóc :)

                              No widzisz , to tak jak ja bym wyśmiał klechę na ulicy , analogiczna sytuacja.

                              > Zatrujesz ?
                              > Jehowa to wzór dla domokrążnych sprzedawców. Nikt inny nie potrafi tak obrać ko
                              > ta ogonem jak oni.

                              No a jakieś konkrety , możesz podać ??

                              > (Jest jeszcze jedna sekta o podobnych metodach działania)

                              Jeszcze jedna , a ta pierwsza to Krk ??

                              > Stąd na szkoleniach dla handlowców przerabialiśmy te nauki.
                              > Jak się nauczysz schematu myślenia Jechowego, to żaden z agentów hadlowych Jech
                              > owych już nie podskoczy.

                              No czyli też będziesz sprzedawał nadzieję na raj :)))

                              > Tylko niestety spotkanie musi być face to face.

                              Aha , ale o ile zdążyłem sie zorientować nie jesteś zbyt bystry ,wiec raczej słabo byś na tym wyszedł :))

                              > Zresztą ty tez masz dużo wspólnego z takim schematem myślenia.

                              Ta a może mam smykałkę do handlu ??

                              > Stąd średnio ufam twoim zapewnieniom o ten ateizm.

                              No akurat mało, mnie to interesuje w co ty tam ufosz :))
                              • tomek_456 Re: psychomanipulacja 10.02.12, 21:55
                                kolter napisał:

                                >
                                > No widzisz , to tak jak ja bym wyśmiał klechę na ulicy , analogiczna sytuacja.


                                Jak by cię zapytał w stylu SJ ?

                                >
                                > > Zatrujesz ?
                                > > Jehowa to wzór dla domokrążnych sprzedawców. Nikt inny nie potrafi tak ob
                                > rać ko
                                > > ta ogonem jak oni.
                                >
                                > No a jakieś konkrety , możesz podać ??

                                Nie mogę, bo musłabym cytować Biblię, a tego z zasady i szacunku dla Bibli nie robię nigdy.

                                > > (Jest jeszcze jedna sekta o podobnych metodach działania)
                                >
                                Nie druga, to pewna znana firma handlowa ze stanów

                                >
                                > > Stąd na szkoleniach dla handlowców przerabialiśmy te nauki.
                                > > Jak się nauczysz schematu myślenia Jechowego, to żaden z agentów hadlowyc
                                > h Jech
                                > > owych już nie podskoczy.
                                >
                                > No czyli też będziesz sprzedawał nadzieję na raj :)))

                                ?


                                >
                                > > Tylko niestety spotkanie musi być face to face.
                                >
                                > Aha , ale o ile zdążyłem sie zorientować nie jesteś zbyt bystry ,wiec raczej sł
                                > abo byś na tym wyszedł :))

                                Znów wchodzisz na grząski grunt - nie trawię tak głupich arumentów ("jesteś zbyt bystry"), wiec albo skończysz ich używać, albo konńczę dyskusję.


                                >
                                > > Zresztą ty tez masz dużo wspólnego z takim schematem myślenia.
                                >
                                > Ta a może mam smykałkę do handlu ??

                                Jak jesteś SJ, to pewnie masz,
                                • kolter Re: psychomanipulacja 10.02.12, 22:14
                                  tomek_456 napisał:

                                  > Jak by cię zapytał w stylu SJ ?

                                  Klecha ??

                                  > Nie mogę, bo musłabym cytować Biblię, a tego z zasady i szacunku dla Bibli nie
                                  > robię nigdy.

                                  Aha , po prostu jej nie znasz i nie masz pojęcia o czym oni ci mówili :))

                                  > Nie druga, to pewna znana firma handlowa ze stanów

                                  Aha druga po Krk .

                                  > No czyli też będziesz sprzedawał nadzieję na raj :)))
                                  >
                                  > ?

                                  No co nie wiesz cym handlują jehowici ??

                                  > Znów wchodzisz na grząski grunt - nie trawię tak głupich arumentów ("jesteś zby
                                  > t bystry"), wiec albo skończysz ich używać, albo konńczę dyskusję.

                                  Ponoć zawsze na forum należy pisać prawdę :((

                                  > Jak jesteś SJ, to pewnie masz,

                                  No a zaraz okaże się ze jestem żydem :))))))))))))))) Tomuś nie jestem Świadkiem Jehowy
                                  • tomek_456 Re: psychomanipulacja 10.02.12, 22:40
                                    Na pozegnaie powie Ci @kolter że na Żyda jesteś za głupi.
                                    Szanuje Żydów, to sa madrzy i wartościowi ludzie.

                                    A z Toba skoczyłem już wszelkie dyskusje po Twoim chamskim wpisie na innym wątku
                                    EOT
                                    • kolter Re: psychomanipulacja 10.02.12, 23:08
                                      tomek_456 napisał:

                                      > Na pozegnaie powie Ci @kolter że na Żyda jesteś za głupi.

                                      Ahaa :))

                                      > Szanuje Żydów, to sa madrzy i wartościowi ludzie.

                                      Ta ale jak ci pleban każe to ich zatłuczesz różańcem :))

                                      > A z Toba skoczyłem już wszelkie dyskusje po Twoim chamskim wpisie na innym wątku

                                      Prawda cie boli , przecież ty jesteś podatny na ich manipulacje. Zrobisz o co proszą albo każą
          • tomek_456 Re: psychomanipulacja 10.02.12, 18:25
            @kolter napisał w odpowiedzi na moje pytanie:
            " Super, ale Ty nie wiesz co jest opisane w Ewangelii, skoro piszesz (w doyśle @kolter): Dla mnie to wszystko kit i bzdura "

            Wiem w przeciwieństwie do ciebie co tam jest zapisane, ale mam to w dupie tak po prostu ...
            • kolter Re: psychomanipulacja 10.02.12, 19:30
              tomek_456 napisał:

              > @kolter napisał w odpowiedzi na moje pytanie:
              > " Super, ale Ty nie wiesz co jest opisane w Ewangelii, skoro piszesz (w doyś
              > le @kolter): Dla mnie to wszystko kit i bzdura "
              >
              > Wiem w przeciwieństwie do ciebie co tam jest zapisane, ale mam to w dupie tak p
              > o prostu ...


              Na co Tomuś liczysz na zrozumienie na tym ateistycznym forum :)))))))))))))))))))))))))))))0
    • michal.sajko Re: Psychiatria polska w służbie religii panującej 27.09.11, 08:51
      Przyczyny przynależności do kultów destrukcyjnych
      dr Dariusz Kuncewicz
      Referat wygłoszony w dniu 5 czerwca 1998 roku w Bydgoszczy na XXXIX Zjeździe Psychiatrów Polskich
      wykład na XXXIX Zjeździe Psychiatrów Polskich
      • michal.sajko Re: Psychiatria w służbie III RP 09.02.12, 19:55
        Psychiatria w służbie III RP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka