Dodaj do ulubionych

Skargi rodziców

14.07.15, 23:24
Skargi rodziców: zamiast angielskiego, przyrody trwają próby jasełek

"Od dwóch tygodni moje dziecko regularnie nie ma planowych zajęć typu lekcje angielskiego, przyrody, WF-u, gdyż w zamian dzieci z klasy mają próby jasełek. Dzieje się tak w środku dnia szkolnego. Proszę o interwencję". Lubelska Fundacja Wolność od Religii dostaje rocznie trzysta tego typu wiadomości. Żadnej stara się nie pozostawić bez odpowiedzi
"Drogie zwierzęta. Nic wam w życiu nie pomoże, jeszcze doznacie kary Bożej; Takie osoby nie powinny istnieć. Jak pani nie wstyd przed Naszym Ojcem Świętym?" - mail o tej treści Dorota Wójcik, szefowa lubelskiej Fundacji Wolność od Religii, dostała wiosną 2013 r. Akurat po kolejnej akcji billboardowej. Nie zaskoczył jej specjalnie. Podobnych maili dostaje sporo.

Zmęczenie "religijną" rzeczywistością - tak odpowiada Wójcik na pytanie o powód, dla którego w 2011 r. wspólnie z Andrzejem Wójcikiem założyli fundację. Poznali się w Ruchu Palikota, z którym przed laty sympatyzowali. Od przeszło czterech lat organizacja walczy o ochronę praw mniejszości bezwyznaniowej. I jest jedną z najbardziej aktywnych organizacji o tym profilu w Polsce. Tylko na Facebooku wspiera ją przeszło 16,5 tys. osób.

"Nie zabijam, nie wierzę"

- W szpitalu wisiał krzyż. Codziennie na salę porodową, gdzie leżałam, przychodził ksiądz i pytał, czy ktoś chciałby się wyspowiadać. Irytowało mnie to. Naruszał moją prywatność nie tylko w zakresie światopoglądu. Już tylko to, że mogli do mnie wchodzić lekarze, pielęgniarki i właśnie ksiądz, było czymś niedopuszczalnym - mówi pani prezes.

Na pierwszą akcję, w 2012 r. - powieszenie billboardu w centrum Lublina - "Wolność od religii" chciała uzbierać trzy tysiące złotych. W kilka miesięcy z dobrowolnych składek zebrało się ponad... 80 tys. Dzięki tej kwocie fundatorzy umieścili ok. 50 plakatów w blisko 30 miastach Polski. Były na nich hasła "Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę" oraz "Nie wierzysz w Boga. Nie jesteś sam".

Dorota Wójcik: - Chcieliśmy pokazać, że ateiści są tutaj, w społeczeństwie. Nawiązaliśmy do moralności - ateiści są tak samo dobrzy, jak osoby wierzące. Przez długi czas w Polsce wiele osób nie przyznawało się do ateizmu. Obawiały się, że zostaną wrzucone do worka z napisem "ateista komunista" - tak, jak to było w poprzednim systemie.

Nie obyło się bez problemów. Pierwsza agencja reklamowa odmówiła wynajęcia powierzchni na plakaty. Podobnie zrobiły dwie kolejne. Powołały się na treści niezgodne z ideą firmy. - Poczuliśmy się dyskryminowani. Zastanawialiśmy się nad pozwaniem agencji. Prezes jednej z firm wyraził jednak ostatecznie zgodę na kampanię i plakaty pojawiły się w przestrzeni miejskiej - mówi Wójcik.

Trzysta maili rocznie

Akcja billboardowa spotkała się z dużym zainteresowaniem mediów w całej Polsce. Pisali o niej nawet dziennikarze z Hiszpanii, Niemiec czy Austrii. Przy okazji uaktywniły się środowiska przeciwne istnieniu fundacji. Tak było m.in. w Rzeszowie, gdzie jeden z senatorów proponował, by kościół odprawiał msze ekspiacyjne (odpokutowanie za winy, oczyszczenie) za osoby zaangażowane w akcję.

Wkrótce w centrum Rzeszowa zawisł baner z napisem "Wiara jest pierwsza. Stoplaityzacji.pl". Wiele osób w internecie deklarowało też modlitwę za szefową fundacji.

Kolejną akcję "Wolność od religii" przeprowadziła w całej Polsce przed dwoma laty. Na jeden z plakatów trafiła infografika z nożyczkami, które "rozdzielały" kościół od Sejmu. Obok było odniesienie do artykułu 25 i 53 konstytucji, mówiących m.in. o bezstronności władz w sprawach przekonań religijnych i światopoglądowych. - Nie chcemy żyć w kraju, w którym kościół decyduje o tym, jakie prawo mają stanowić posłowie. Denerwuje mnie kiedy np. Sejm podejmuje decyzję, biorąc pod uwagę głos episkopatu. Choćby w sprawie in vitro. To jest właśnie brak szacunku wobec wyborców, którzy głosowali na swoich posłów, a nie są wyznania katolickiego. Szanujmy prawo do swoich poglądów. Tak, jak państwo chce każdego uszczęśliwiać religią, tak samo mam prawo powiedzieć o świecie wyobrażonym, zawierającym moje przekonania - tłumaczy Wójcik.
https://bi.gazeta.pl/im/98/8d/e0/z14716312Q,Kampania_fundacji_Wolnosc_od_Religii.jpg
Na co dzień fundacji pomaga kilku współpracowników i wolontariuszy, przy większych akcjach wspiera ją kilkadziesiąt osób z całej Polski.

Dorota Wójcik: - Średnio w roku odpowiadamy na trzysta maili z prośbą o interwencję czy radę. Piszemy pisma do ministerstw, angażujemy np. radców prawnych. To zajmuje nam mnóstwo czasu. Nie mamy wielkiego sztabu ludzi. Jesteśmy po prostu garstką społeczników, którzy nie mogli usiedzieć na miejscu, widząc, jak religia wpycha się w życie obywatela Polski i jak inni zapominają, że można być obywatelem Polski, nie będąc katolikiem.

"Zdrowaś Maryjo" po francusku

Ludzie zgłaszają się do fundacji z różnymi problemami. Kilka cytatów:

"Od dwóch tygodni moje dziecko regularnie nie ma planowych zajęć typu lekcje angielskiego, przyrody, WF-u, gdyż w zamian dzieci z klasy mają próby jasełek. Dzieje się tak w środku dnia szkolnego";

"Na lekcji religii katechetka poinformowała dzieci, że w piątek zamiast lekcji jadą do Kalwarii Wejherowskiej na różaniec. Następnego dnia w trakcie lekcji języka polskiego weszła do klasy przekonywać osoby niechodzące na religię, by również pojechały - kusząc lodami, na które rodzice mają dać pieniądze, placem zabaw oraz tym, że mogą stać z boku i tylko obserwować";

„Na wczorajszej mszy ksiądz ogłaszał, że biedni mogą się zgłaszać po żywność. Na miejscu ksiądz odmówił mi darów. Na moje pytanie dlaczego, stwierdził, że nie jestem » katolikiem i że są one tylko dla wyznawców wiary rzymskokatolickiej «”.

Wiele z podejmowanych przez "Wolność od religii" interwencji kończy się sukcesami. Tak jak ta dotycząca Parafiady w Zespole Szkół w Rzeszowie. Tematem przewodnim były sanktuaria maryjne. Na matematyce uczniowie liczyli odległość między świątyniami, na informatyce przygotowywali prezentacje, a na polskim pisali listy do papieża z podziękowaniem za sanktuaria. Były też lekcje językowe, gdzie uczono się "Zdrowaś Maryjo" np. po angielsku i francusku. Jednego dnia skrócono dwie pierwsze lekcje, potem dzieci poszły na mszę, po niej - uczestniczyły w turnieju o statuetkę św. Michała Archanioła.
Obserwuj wątek
    • 9rgkh Re: Skargi rodziców 14.07.15, 23:27
      Natury nie stworzył Bóg

      Fundacja wystosowała list do Kuratorium Oświaty w Rzeszowie. Napisała w nim m.in., że dyrekcja szkoły, wpisując w plan zajęć "nachalną promocję katolicyzmu indoktrynuje osoby bezwyznaniowe lub osoby o innym, niż rzymskokatolickie wyznaniu". Domagała się też wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec dyrektorki szkoły. - Okazało się, że w tej placówce od zawsze były osoby należące do mniejszości bezwyznaniowych, ponieważ nie chodziły na religię. Od dziesięciu lat nikt z tym nic nie robił. Po naszej interwencji Parafiada została zlikwidowana - opowiada Wójcik. - Jest też wiele drobnych spraw - cały czas piszemy pisma do szkół, w których przypominamy, że nie można żądać usprawiedliwienia za nieobecność ucznia na lekcji religii, ponieważ jest to przedmiot nadobowiązkowy. To rodzice powinni formalnie prosić o zorganizowanie tych lekcji. Pracujemy też nad tym, by wszyscy wiedzieli, że dzieci chodzące na religię mogą też uczęszczać na etykę - mówi szefowa fundacji. To zresztą założenia projektu www.rownoscwszkole.pl realizowanego przez "Wolność od religii" w 2014 i 2015 roku.
      https://bi.gazeta.pl/im/29/07/11/z17857065Q,Billboard_akcji_Rownosc_w_szkole.jpg
      Akcja miała kilka odsłon. We wrześniu w pobliżu szkół rozdawano ulotki z informacjami o prawach dziecka, prawie do wolności sumienia, a także sposobach walki z praktykami dyskryminującymi. Fundacja uruchomiła też stronę z aktami prawnymi w zakresie wolności wyznania i równości, komentarzami, a także wszystkimi działaniami podjętymi przez fundację. - Interweniowaliśmy, kiedy np. nauczyciel mówił na przyrodzie, że natura to świat stworzony przez Boga. Oczywiście każdy ma prawo, by wierzyć w teorię kreacjonistyczną Adama i Ewy, ale nauczanie tego w szkole nie powinno mieć miejsca - tłumaczy prezeska fundacji. Przeprowadzono też kampanię billboardową z hasłami: "Etyka uczy myśleć", "W naszej szkole nie ma dzieci niewierzących" i "Nie chcę, ale muszę".

      Modlitwa przed i po jedzeniu

      Echem w całej Polsce odbiła się sprawa tablicy w stołówce Szkoły Podstawowej nr 51 w Lublinie. Umieszczono na niej dwanaście zasad "kulturalnego spożywania posiłków". Pierwsza z nich - "Pamiętam o modlitwie przed i po jedzeniu" - napisana jest czcionką większą od pozostałych. Dopiero niżej znajduje się zalecenie dotyczące mycia rąk czy odnoszeniu naczyń. Fundacja złożyła w tej sprawie skargę do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Poprosiła o usunięcie z tablicy punktu o modlitwie "jako krzywdzącego mniejszości wyznaniowe". Ministerstwo nie podzieliło jednak tego argumentu. "Wydanie przez urząd administracji centralnej polecenia usunięcia zapisu w stołówce miałoby znamiona nieuprawnionej cenzury, naruszającej prawo do wolności religijnej" - twierdziło. Fundacja poprosiła o interwencję premiera Donalda Tuska. Ale nie dostała żadnej odpowiedzi na swoje pismo. Tablica dalej wisi w szkole.
      https://bi.gazeta.pl/im/37/e1/e7/z15196471Q.jpg
      W 2014 "Wolność od religii" wystąpiła do sądu z wnioskiem o przyznanie jej statusu Organizacji Pożytku Publicznego. Pozwoliłoby to m.in. na zbieranie jednego procenta podatków. Sąd Rejonowy Lublin-Wschód uznał jednak, że lubelska organizacja nie spełnia wymogu "prowadzenia pożytecznej działalności dla ogółu społeczeństwa lub grupy ludzi w szczególnie trudnej sytuacji życiowej bądź materialnej". Sąd zaznaczył też, że fundacja działa dla tych, których sytuacja nie jest trudniejsza od innych, ponieważ grupy wyznaniowe, religijne i środowiska ateistyczne korzystają z takich samych praw i nie można uznać, że są w gorszej sytuacji od pozostałych.

      Dorota Wójcik: - Musieliśmy odwoływać się od tej decyzji. Na szczęście wszystko skończyło się po naszej myśli. To oczywiście było dość wymowne i pokazało, jak traktuje się w Polsce mniejszości - szczególnie że większość organizacji religijnych bez problemu uzyskało prawo do jednego procenta. Musieliśmy wytłumaczyć sądowi, dlaczego osoby niewierzące w tym kraju - gdzie istnieje rozdział religii od państwa - wymagają szczególnej opieki.

      Ateista, stalinista

      Po wakacyjnej przerwie fundatorzy chcą pracować nad kolejnymi projektami. Działania opisują na stronie Wolnoscodreligii.pl. Wójcik podkreśla, że nie walczą z religią. Ale krytycy wciąż piszą listy do fundacji: "(...) Walczycie, bo Chrystus mówi: Kto nie jest przeciw nam, jest z nami. Może najpierw spróbujcie choć trochę poznać Boga, bo idę o zakład, że nawet nie wiecie, Kto to jest i walczycie z Kimś, o Kim nie macie pojęcia. Oby Bóg dał Wam łaskę nawrócenia, bo to On Was będzie rozliczał. Z Miłości".

      Dorota Wójcik: - U większości naszych krytyków wszystko sprowadza się do stereotypu, że jeżeli ktoś jest niewierzący to znaczy, że jest komunistą i popiera Stalina. To jakieś totalne nieporozumienie. W gruncie rzeczy taka krytyka nie robi na mnie żadnego wrażenia.

      SZEFOWA FUNDACJI

      Dorota Wójcik, 39 lat, mieszka w Lublinie, prezeska i współzałożycielka Fundacji Wolność od Religii, matka dwóch synów (6, 11 lat), absolwentka Instytutu Pedagogiki UMCS, prowadzi własną działalność gospodarczą. Wiceprzewodnicząca Rady Programowej TVP Lublin.

      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,18330608,skargi-rodzicow-zamiast-angielskiego-przyrody-trwaja-proby.html
      • marta595 Re: Skargi rodziców 15.07.15, 01:12
        Rodzice skarżą się na szkołę, a w odwecie dyrektorka szkoły wnosi sprawę do sądu rodzinnego oskarżając ucznia o przejawy demoralizacji.
    • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 10:34
      Problem polega na tym, że szkoły są państwowe i przymusowe a uczy się wg programu MEN.
      Trzeba zlikwidować ministerstwo edukacji i dać bony edukacyjne rodzicom. Czyli wolny rynek zrobić.
      Rodzice zdecydują, czy chcą jasełek, czy uczyć ewolucjonizmu, czy jak dzieci się mają masturbować itp.
      • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 11:34
        sulziemi napisał(a):

        > Trzeba zlikwidować ministerstwo edukacji i dać bony edukacyjne rodzicom. Czyli
        > wolny rynek zrobić.
        > Rodzice zdecydują, czy chcą jasełek, czy uczyć ewolucjonizmu, czy jak dzieci si
        > ę mają masturbować itp.

        Rodzice w wiekszości zdecydują, że chcą jasełek i w ten sposób zabobon i ciemnota będą się szerzyć coraz bardziej. A dlaczgo tak zdecydują? A dlatego, że zanim jeszcze zdobędą jakąkolwiek wiedzę o świecie i zdolność logicznego rozumowania, przyszli rodzice jako malutkie dzieci poddawani są religijnej indoktrynacji przez własnych rodziców, dziadków i innych krewnych, którzy są dla takich małych ludzi najwyższym autorytetem. Ci indoktrynujący dorośli powołują się na jeszcze większy, niepodważalny autorytet boga, który dla dobrze zindoktrynowanych ma nagrody a dla wątpiących kary. Potem dzieci idą do kościoła, przedszkola i do szkoły, gdzie indoktrynacja jest kontynowana w sposób systematyczny i najczęściej za pieniądze podatnika. Oddanie decyzji o kształceniu dzieci tak zindoktrynowanym rodzicom, to podcięcie gałęzi, na której się samemu siedzi.
        • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 11:43
          No i bardzo dobrze, jest demokracja, to niech rodzice decydują nt. jasełek.
          Bo dzieci są na razie zniewolone przez dorosłych z niejasnych przyczyn.
          • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 11:55
            Demokracja to forma sprawowania rządów, a nie kształcenia młodych ludzi. I jak słusznie zauważyłeś/-aś, dzieci są z niejasnych, zupełnie irracjonalnych przyczyn zniewalane za pomocą religijnej indoktrynacji zanim jeszcze zdobędą wiedzę o świecie i nauczą się samodzielnie myśleć.
            • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 12:01
              Dzieci są w "normalnym" ustroju np. monarchii zniewalane przez rodziców ale na szczęście dość krótko.
              W doopokracji i socjalizmie państwowe dzieci (bo dzieci nie należą do rodziców) są zniewalane do 18 roku życia albo i dłużej. Właściwie to całe życie w doopokracji jest zniewoleniem.

              • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 12:09
                PS. To już było, że zamiast jasełek dzieci robiły przedstawienie pt. Lenin w Poroninie. Ale się nie przyjęło na dłużej. Stalin zdechł i jasełka wróciły. Potem znów z jasełkami walczono ale jasełka są nieśmiertelne.
                Lepsze byle jakie jasełka niż parada równości ;P
                • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 12:14
                  sulziemi napisał(a):

                  > Lepsze byle jakie jasełka niż parada równości ;P

                  Jedź do państwa islamskiego, to na własnej skórze doświadczysz, czy byle jakie jasełka są lepsze niż parada równości.
                • kolter-r Re: Skargi rodziców 15.07.15, 15:30
                  sulziemi napisał(a):

                  > PS. To już było, że zamiast jasełek dzieci robiły przedstawienie pt. Lenin w Po
                  > roninie. Ale się nie przyjęło na dłużej. Stalin zdechł i jasełka wróciły. Potem
                  > znów z jasełkami walczono ale jasełka są nieśmiertelne.
                  > Lepsze byle jakie jasełka niż parada równości ;P

                  teraz maja inny kult w niejakim karolu z Wadowic , był to wielki przyjaciel i ochroniarz pedofilii
                • 9rgkh Re: Skargi rodziców 16.07.15, 12:28
                  sulziemi napisał(a):

                  > PS. To już było, że zamiast jasełek dzieci robiły przedstawienie pt. Lenin w Po
                  > roninie.

                  Sugerowanie takiej alternatywy świadczy o Twojej nieznajomości tematu. Zapewne jest to skutek indoktrynacji przez jedyną prawdziwą ideologię religijną, która sobie wymyśla urojonych wrogów by tak uzasadniać swoje prawo do istnienia i władzy absolutnej.

                  > Ale się nie przyjęło na dłużej. Stalin zdechł

                  I dobrze.

                  > i jasełka wróciły.

                  Prywatnie mogą sobie wracać. Publicznie jest to narzucanie jednej z tysięcy religii, która uczy nienawiści do ludzi i innych idei.

                  > Potem
                  > znów z jasełkami walczono ale jasełka są nieśmiertelne.

                  Prywatnie mogą sobie takimi być. Do czasu. Przyjdzie islam i wyrówna. :)

                  > Lepsze byle jakie jasełka niż parada równości ;P

                  A co jest złego w paradzie równości? Poza tym znów jest to błędny logicznie przykład bo oba zdarzenia nie są dla siebie alternatywą.
              • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 12:12
                W teokracji są jeszcze bardziej zniewalane. Całkowita wolność nie istnieje, bo to anarchia i destrukcja. Zasady muszą istnieć, bo niemożliwe byłoby życie w grupie. A zasady ograniczją, czyli zniewalają. Probelm polega na tym, żeby to zniewolenie było nie większe niż potrzebne do funkcjonowania społeczności.
                • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 12:16
                  No to taki Mojżesz wprowadził prawa na kamiennych tablicach dane przez JHWH.
                  Bo były dobre, proste, mądre i nadal są dla ponad miliarda chrześcijan.
                  A reszta niech się modli do swego Palikota, bo ateizm ma wszelakie cechy religii ;)
                  • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 12:29
                    sulziemi napisał(a):

                    > No to taki Mojżesz wprowadził prawa na kamiennych tablicach dane przez JHWH.
                    > Bo były dobre, proste, mądre i nadal są dla ponad miliarda chrześcijan.

                    Zgadza się Mojżesz wprowadził, bo dostał je od samego boga, czyli największego satrapy w dziejach, ale potem powstał chrześcijański kościół, który jedno z boskich przykazań uznał za nieważne (nr 2), a z ostatniego zrobił dwa oddzielne(9. Nie pożądaj żony bliźniego swego. 10. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.). Jak widać Kościół może dowolnie zmieniać przykazania boskie, a wierni łykają ten fałsz bez mrugnięcia okiem. :-D
                    • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 12:40
                      Przykazania na tablicach nie były ponumerowane. KK zrobił ich "nowelizację" i pominął sprawę wizerunku Boga. Dopuścił wizerunki, bo wizerunki pomagają w wierze prostym ludziom bez rozwiniętej wyobraźni abstrakcyjnej. To chyba jasne. Wizerunek Boga nikomu nie szkodzi. Mojżesz walczył z pogańskimi bożkami dlatego zabronił "podobizn".
                      Nie ma tu żadnego fałszu, oklepany "argument" bezbożników, zabawny i głupiutki.
                      • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 12:44
                        PS. Boga piszemy wielką literą, bo to nazwa boga Jahwe.
                        Widać u ciebie wpływy ateistycznego kapłana Dawkinsa.
                        Nie musisz się modlić do Wybucha, bo Wybucha zniknęła, kobietą pewnie była, w dodatku czarną dla poprawności politycznej, jak czarne dziury.
                        Ale ty zamiast mózgu masz pewnie memy ;PP
                        • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 12:49
                          sulziemi napisał(a):

                          > Ale ty zamiast mózgu masz pewnie memy ;PP

                          Typowe zachowanie dobrego katolika - przypuścić perosnlny atak na adwersarza.
                          • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 12:59
                            Możesz mi wskazać gdzie napisałem, iż jestem KATOLIKIEM?
                            Zaraz się pewnie dowiem, że należę do PiSu hahaha
                            • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 13:45
                              A możesz mi wskazać, gdzie ja napisałem, że jesteś katolikiem??? Ja napisałem, że twoje zachowanie jest typowe dla katolika. ;-)
                              • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 13:50
                                myślisz, że jak siedzę w moherowym berecie, to jestem katolikiem?
                                otóż nie. zimno mi w głowę od czytania bredni ateistycznych.
                                • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 14:03
                                  No przecież napisałem, że nie twierdzę, że jesteś katolikiem. Ile razy można tłumaczyć? :-)
                                • kolter-r Re: Skargi rodziców 15.07.15, 15:53
                                  sulziemi napisał(a):

                                  > myślisz, że jak siedzę w moherowym berecie, to jestem katolikiem?
                                  > otóż nie. zimno mi w głowę od czytania bredni ateistycznych.

                                  brak zrozumienia tematu nie świadczy ze to brednie
                                • 9rgkh Re: Skargi rodziców 16.07.15, 12:57
                                  sulziemi napisał(a):

                                  > myślisz, że jak siedzę w moherowym berecie, to jestem katolikiem?

                                  A siedzisz w takim berecie? Czujesz, że to coś niestosownego? Jeśli tak, to dlaczego?

                                  > otóż nie. zimno mi w głowę od czytania bredni ateistycznych.

                                  Ateizm jest brakiem teizmu. To nie jest idea. To brak idei.

                                  Każda myśl, która dotyczy teizmu jest WYŁĄCZNIE teistyczna, także krytyczna wobec danego teizmu, także wypowiadana przez innego teistę.
                            • kolter-r Re: Skargi rodziców 15.07.15, 15:48
                              sulziemi napisał(a):

                              > Możesz mi wskazać gdzie napisałem, iż jestem KATOLIKIEM?
                              > Zaraz się pewnie dowiem, że należę do PiSu hahaha

                              obrona arcy prymitywnego kultu obrazów tego dowodzi , protestantem na 100% nie jesteś oni plastikowych laleczek nie obierają w złote korony przed którymi na twarz padają
                            • 9rgkh Re: Skargi rodziców 16.07.15, 12:53
                              sulziemi napisał(a):

                              > Możesz mi wskazać gdzie napisałem, iż jestem KATOLIKIEM?

                              To mało istotne, zresztą nie musisz mówić prawdy a ja nie mam jak tego zweryfikować. wystarczy, że występujesz w obronie TEJ religii. I tego poziomu się trzymajmy.

                              > Zaraz się pewnie dowiem, że należę do PiSu hahaha

                              A należysz?
                        • kolter-r Re: Skargi rodziców 15.07.15, 15:46
                          sulziemi napisał(a):

                          > PS. Boga piszemy wielką literą, bo to nazwa boga Jahwe.

                          na a jak piszemy szatan, imię upadłego anioła ??

                          " Powstał szatan przeciwko Izraelowi i pobudził Dawida, żeby policzył Izraela."

                          > Widać u ciebie wpływy ateistycznego kapłana Dawkinsa.
                          > Nie musisz się modlić do Wybucha, bo Wybucha zniknęła, kobietą pewnie była, w dodatku czarną dla poprawności politycznej, jak czarne dziury.

                          napisał czciciel plastikowych laleczek :))
                        • 9rgkh Re: Skargi rodziców 16.07.15, 12:51
                          sulziemi napisał(a):

                          > PS. Boga piszemy wielką literą, bo to nazwa boga Jahwe.

                          Boga piszemy małą literą, bo to ogólna nazwa pojęcia dla wszystkich bogów.

                          > Widać u ciebie wpływy ateistycznego kapłana Dawkinsa.

                          To miała być obelga?

                          Ateizm - jako brak teizmu, z samej definicji - nie może mieć kapłanów.
                          Dawkins nie pretenduje do takiej roli a jego autorytet wynika wyłącznie z wiedzy o świecie.

                          Po co używasz takich bezsensownych analogii? Czy to jest przejaw Twojego "myślenia", wiedzy? A może to nieuzasadniona niczym logicznie nienawiść? Na tym polega Twoja chrześcijańska miłość bliźniego i tolerancja wobec innych niż religijne, poglądów?

                          > Nie musisz się modlić do Wybucha, bo Wybucha zniknęła, kobietą pewnie była, w d
                          > odatku czarną dla poprawności politycznej, jak czarne dziury.

                          Myślisz o matematycznym, naukowym modelu działania świata? Masz coś przeciwko matematyce i fizyce, którymi świat opisujemy? Dlaczego? Co Ci ten opis przeszkadza? Dlaczego go tak nienawidzisz?

                          > Ale ty zamiast mózgu masz pewnie memy ;PP

                          W umyśle wszyscy mamy memy, Ty masz religijne a ja takich akurat nie mam. Co w tym złego? Czy jak ktoś nie ma umysłu z memami religijnymi to jest gorszy? Dlaczego? W czym religia czyni Ciebie lepszym ode mnie?
                      • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 12:48
                        No popatrz, nie były ponumerowane, ale było ich dziesięć. Cud niebywały!!! hahaha Kościół pominął jedno, a ostatniego zdania zrobił zrobił dwa przykazania w tak ordynarnie głupi sposób, żeby bez numerowania liczba się zgadzała. :-D

                        No tak, przykazania boskie wcale nie pochodzą od boga, a Kościół o tym wie, więc logiczne jest, że wykreślił jedno niepotrzebne a nawet szkodliwe. Za pomocą wizerunków łatwiej jest omamić maluczkich, żeby płacili haracz, a do tego to niezły biznes jest. Wizerunki boga, świętych, szaty ociekające złotem i wystawne budynki były i są po prostu elemntem oddziaływania na wierzące pospólstwo. :-D
                        • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 13:05
                          Możesz mi pokazać gdzie są te numerki przykazań np. w Księdze Wyjścia 34?
                          biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=85
                          Tam nawet nie było znaków przystankowych w piśmie hebrajskim na tych tablicach.
                          Powtarzasz brednie za księdzem Kotlińskim kolego, poucz się trochę, poczytaj Biblię i nie bredź, jako pierwsze przykazanieci daje ;P
                          • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 13:52
                            Rozumiem, że nie było numerków i nie napisałem, że numerki były, ale jeśli masz listę np. kilu zdań to możesz je policzyć i nadać im numerki, bo tak się przyjęło, że jeśli coś się zapisze na kartce papieru lub kamiennej tablicy to zgonie z umową można ustalić kolejność i nadać mumerki. ;-) Dziwnym trafem Kościół od przez prawie 2000 lat mówi o dekalogu czyli dziecięciu przykazaniach, a przecież były nieponumerowane. ;-D To zapewne ściema tak jak z podzieleniem ostatniego przykaznia na dwa. Proszę cię, daj sobie spokój z wciskaniem kitu. hahaha
                            • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 13:57
                              Ja uznaję tylko 3 przykazania.
                              Szanuję rodziców, bo mam fajnych.
                              Nie zabijam, nawet much.
                              Nie kradnę, mam swoje. ;)
                              Święto mam codziennie, to nie muszą szabasów robić i specjalnych gulaszów gotować.
                              Cudze żony jak mi wchodzi do łóżka to roocham.
                              Kłamać każdy kłamie ale to są kłamstwa altruistyczne, wiesz o co chodzi?
                              Możesz nie wiedzieć, bo masz 6 mln stary rozum szympansa. ;)
                              • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 14:05
                                sulziemi napisał(a):

                                > Ja uznaję tylko 3 przykazania.

                                To nie jest dyskusja o tobie! ;-D
                              • bookworm Re: Skargi rodziców 15.07.15, 14:08
                                sulziemi napisał(a):

                                > Ja uznaję tylko 3 przykazania.
                                > Szanuję rodziców, bo mam fajnych.
                                > Nie zabijam, nawet much.
                                > Nie kradnę, mam swoje. ;)
                                > Święto mam codziennie, to nie muszą szabasów robić i specjalnych gulaszów gotow
                                > ać.
                                > Cudze żony jak mi wchodzi do łóżka to roocham.
                                > Kłamać każdy kłamie ale to są kłamstwa altruistyczne, wiesz o co chodzi?

                                Po co to wszystko o sobie piszesz skoro kłamiesz (altruistycznie), więc nic co piszesz o sobie nie musi być prawdą.
                                Zresztą pod poprzednimi nickami też jakieś brednie pisałeś więc mniej więcej wiemy z jakim rodzajem kłamcy mamy do czynienia.
                                • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 14:11
                                  kłamię, że kłamię ;)
                                  dla dobra ateistów, bo się męczą tu 10 lat bezcelowo ;)
                                  a ty buka co tu jeszcze robisz? dzieci straszysz! sio na biegun!
                                  • bookworm Re: Skargi rodziców 15.07.15, 14:23
                                    sulziemi napisał(a):

                                    > kłamię, że kłamię ;)

                                    Nie. Po prostu, zwyczajnie kłamiesz.
                                    Nie żebyś czymś zaskoczył. Jesteś tak przewidywalny, że aż nudny.
                                  • 9rgkh Re: Skargi rodziców 16.07.15, 13:09
                                    sulziemi napisał(a):

                                    > kłamię, że kłamię ;)

                                    Kłamałeś bronić religii i obrażając ateizm? No to teraz to potwierdź.

                                    > dla dobra ateistów, bo się męczą tu 10 lat bezcelowo ;)

                                    Bezcelowo to Ty żyjesz od momentu poczęcia :), bo i tak umrzesz.

                                    > a ty buka co tu jeszcze robisz? dzieci straszysz! sio na biegun!

                                    Dlaczego obrażasz ludzi? Czy znasz zasady netykiety? Dlaczego ich nie przestrzegasz?
                              • 9rgkh Re: Skargi rodziców 16.07.15, 13:06
                                sulziemi napisał(a):

                                > Ja uznaję tylko 3 przykazania.
                                > Szanuję rodziców, bo mam fajnych.
                                > Nie zabijam, nawet much.
                                > Nie kradnę, mam swoje. ;)
                                > Święto mam codziennie, to nie muszą szabasów robić i specjalnych gulaszów gotow
                                > ać.
                                > Cudze żony jak mi wchodzi do łóżka to roocham.

                                No to prawie jak bonobo. Tylko reszta jak u szympansów.

                                > Kłamać każdy kłamie ale to są kłamstwa altruistyczne, wiesz o co chodzi?

                                Nie każdy kłamie.

                                > Możesz nie wiedzieć, bo masz 6 mln stary rozum szympansa. ;)

                                I gardzisz postępującymi inaczej? Ale religii bronisz?

                                Dlaczego akurat religii bronisz a ateistami gardzisz?
                          • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 13:53
                            Wilk dał doopy na Dekalogu. hehehe, godzinę szuka numerków od 1 do 10 ;P
                            Nie znajdziesz gamoniu !!! ;P
                            • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 14:07
                              Dziecinne zagrywki. Dajesz świadectwo swojej kutury osobistej, używając uwag ad personam, bo nie masz rzeczowych argumentów. ;-) Co jeszcze napiszesz pod moim adresem, żeby ukryć swoją niewiedzę i brak argumentów?
                            • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 14:08
                              Widzisz, sam siebie zdyskredytowałeś - wystarczyło tylko zaczekać. ;-)
                              • sulziemi Re: Skargi rodziców 15.07.15, 14:36
                                e tam, jestem grzeczny inaczej
                                • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 14:48
                                  Spróbuj być po prostu grzecznym - to naprawdę nie boli. :-)
                                • bookworm Re: Skargi rodziców 15.07.15, 15:02
                                  sulziemi napisał(a):

                                  > e tam, jestem grzeczny inaczej

                                  a wcześniej pisałeś:
                                  sulziemi napisał(a):

                                  > Ja jestem genetycznie miły, dobry, altruistyczny, łagodny, nadstawiam 2 policze
                                  > k itd.

                                  Wystarczyło chwilkę poczekać aż sam wszystkim udowodnisz, że kłamiesz. Wystarczyło pozwolić pisać.
                                  Nie jesteś żadnym partnerem w dyskusji. Zwyczajny z ciebie kłamca i forumowy-troll. Dowody sam podałeś.
                                  • a.wilk.pl Re: Skargi rodziców 15.07.15, 15:08
                                    bookworm napisał:

                                    > Wystarczyło chwilkę poczekać aż sam wszystkim udowodnisz, że kłamiesz. Wystarcz
                                    > yło pozwolić pisać.
                                    > Nie jesteś żadnym partnerem w dyskusji. Zwyczajny z ciebie kłamca i forumowy-tr
                                    > oll. Dowody sam podałeś.

                                    To prawda. Gość prezentuje sprzeczne poglądy, rzuca twierdzeniami bez pokrycia i obrzuca epitetami innych, żeby spowodować forumowy "ruch w interesie". Szkoda czasu.
                                • 9rgkh Re: Skargi rodziców 16.07.15, 13:10
                                  sulziemi napisał(a):

                                  > e tam, jestem grzeczny inaczej

                                  Po religijnemu. To "dobra" rekomendacja religii.
                            • kolter-r Re: Skargi rodziców 15.07.15, 15:55
                              sulziemi napisał(a):

                              > Wilk dał doopy na Dekalogu. h
                              ehehe, godzinę szuka numerków od 1 do 10 ;P
                              > Nie znajdziesz gamoniu !!! ;P


                              o ile korzystał z katolickiego zestawienia to 10 nie znajdzie nigdy, jest tam ich tylko 9
                            • 9rgkh Re: Skargi rodziców 16.07.15, 13:01
                              sulziemi napisał(a):

                              > Wilk dał doopy na Dekalogu. hehehe, godzinę szuka numerków od 1 do 10 ;P
                              > Nie znajdziesz gamoniu !!! ;P

                              Odnieśmy się do nazwy - deka to dziesięć, czy mi się tylko wydaje?

                              O co chodzi? O liczbę głupot, które zostały zawarte z tym dokumencie?

                              Proponuję Ci przerzucić się na ogólne zasady humanizmu. Nie pochodzą od żadnego z bogów (tak jak i Dekalog), są rozumowo uzasadnione i zdecydowanie lepsze od starożytnej, koślawej wersji wypisanej na "sztandarze" jakiejś religii.
                          • kolter-r Re: Skargi rodziców 15.07.15, 15:52
                            sulziemi napisał(a):

                            > Możesz mi pokazać gdzie są te numerki przykazań np. w Księdze Wyjścia 34?
                            > biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=85

                            na o a jak kościołowi udało sie sfałszować je a do tego ponumerować ??

                            > Tam nawet nie było znaków przystankowych w piśmie hebrajskim na tych tablicach.

                            Nie? a skąd wiesz jak wyglądał staro hebrajski ?? nauka nawet nie wie jak miał na imię bożek Izraela a co dopiero inne rzeczy sprzed okolo 3 tys lat

                            > Powtarzasz brednie za księdzem Kotlińskim kolego, poucz się trochę, poczytaj Biblię i nie bredź, jako pierwsze przykazanieci daje ;P

                            jakby nie spojrzał wchodząc do waszego kościoła w celu kultowym natychmiast je łamiesz
                      • kolter-r Re: Skargi rodziców 15.07.15, 15:43
                        sulziemi napisał(a):

                        > Przykazania na tablicach nie były ponumerowane. KK zrobił ich "nowelizację" i p
                        > ominął sprawę wizerunku Boga. Dopuścił wizerunki, bo wizerunki pomagają w wierz
                        > e prostym ludziom bez rozwiniętej wyobraźni abstrakcyjnej.


                        dopuścił je bo olał dekalog swojego mitycznego boga, a ino ciężką kasę zarabiał na kulcie obrazków

                        To chyba jasne. Wizerunek Boga nikomu nie szkodzi. Mojżesz walczył z pogańskimi bożkami dlatego zabronił "podobizn".
                        > Nie ma tu żadnego fałszu, oklepany "argument" bezbożników, zabawny i głupiutki.

                        gdybyś miał mózg nie pisalbys bóg bo jego nikt na wizerunkach nie przedstawia , a ino jezuska i bożą konkubinę jednak w dekalogu nikt nie napisał ;"ale " mojego nieślubnego i jego matkę moja konkubinę na malowanych deskach czcić będziecie :))
                      • 9rgkh Re: Skargi rodziców 16.07.15, 12:39
                        sulziemi napisał(a):

                        > Przykazania na tablicach nie były ponumerowane. KK zrobił ich "nowelizację" i p
                        > ominął sprawę wizerunku Boga.

                        I ciekawe jest to, że bóg na te "nowelizacje" nie reaguje pozwalając, by ten zniekształcony obraz zniewalał w realu miliardy ludzi. Czyżby go to nie obchodziło?

                        > Dopuścił wizerunki, bo wizerunki pomagają w wierz
                        > e prostym ludziom bez rozwiniętej wyobraźni abstrakcyjnej. To chyba jasne. Wize
                        > runek Boga nikomu nie szkodzi. Mojżesz walczył z pogańskimi bożkami dlatego zab
                        > ronił "podobizn".

                        "Dowolny" wizerunek jest poprawny? I bóg na to pozwala? :)

                        > Nie ma tu żadnego fałszu, oklepany "argument" bezbożników, zabawny i głupiutki.

                        Opowiedz coś o innych wersjach TEJ religii oraz innych religiach mających innych bogów. Czy też są bezbożnikami?
                  • kolter-r Re: Skargi rodziców 15.07.15, 15:39
                    sulziemi napisał(a):

                    > No to taki Mojżesz wprowadził prawa na kamiennych tablicach dane przez JHWH.
                    > Bo były dobre, proste, mądre i nadal są dla ponad miliarda chrześcijan.

                    no popatrz jak wasz karol olewa jedno z kluczowych :)

                    Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! (5) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył

                    > A reszta niech się modli do swego Palikota, bo ateizm ma wszelakie cechy religi
                    > i ;)

                    lepiej do żywego niz do plastikowej lali modły wznosić :))
                  • 9rgkh Re: Skargi rodziców 16.07.15, 12:34
                    sulziemi napisał(a):

                    > No to taki Mojżesz wprowadził prawa na kamiennych tablicach dane przez JHWH.

                    Może jakiś dowód? Bo istnieje kilka wersji tych przykazań. Poza tym jest w nich mowa o nienawiści boga do ludzi, jego agresji, prześladowaniu - jakby "wszechmocny" nie mógł na ludzi wpłynąć po dobroci, apelując do ich rozumu, którego podobno sam jest twórcą.

                    > Bo były dobre, proste, mądre i nadal są dla ponad miliarda chrześcijan.

                    I nieskuteczne. W intencji ich instalowania w ludzkich głowach polało się mnóstwo krwi.

                    > A reszta niech się modli do swego Palikota, bo ateizm ma wszelakie cechy religii ;)

                    I znów próba przemycenia fałszywej logicznie analogii. Nikt się do Palikota nie modlił. A ateizm jest brakiem teizmu i nie ma żadnych cech. Ateistami są rodzące się dzieci i pozostają nimi dopóki któraś z religii ich nie zniewoli na wyłączność, po swojemu, ucząc nienawiści do innych religii i bogów.

                    Każda myśl na temat teizmu jest teistyczna, także ta krytyczna wobec danej religii. Nie istnieją "myśli ateistyczne".
              • 9rgkh Re: Skargi rodziców 16.07.15, 12:19
                sulziemi napisał(a):

                > Dzieci są w "normalnym" ustroju np. monarchii zniewalane przez rodziców ale na
                > szczęście dość krótko.

                Nie tylko przez rodziców. I ktoś musi dzieci wychowywać. Faktem jest, że wiele rodziców nie ma odpowiednich kompetencji ale jest to skutek błędnej strategii wychowywania przez państwo na wcześniejszym etapie.

                > W doopokracji i socjalizmie państwowe dzieci (bo dzieci nie należą do rodziców)
                > są zniewalane do 18 roku życia albo i dłużej. Właściwie to całe życie w doopok
                > racji jest zniewoleniem.

                Życie w zbiorowości jest (musi być) kompromisem (nazywanie tego zniewoleniem jest manipulacją). Chyba że sugerujesz kompletną anarchię, bez żadnych reguł współistnienia.
          • 9rgkh Re: Skargi rodziców 16.07.15, 12:14
            sulziemi napisał(a):

            > No i bardzo dobrze, jest demokracja,

            Demokracja jako dyktatura większości, nieszanująca innych poglądów - przede wszystkim mądrych - jest karykaturą demokracji.

            > to niech rodzice decydują nt. jasełek.

            Prywatnie, w domu mogą sobie decydować o tym.

            > Bo dzieci są na razie zniewolone przez dorosłych z niejasnych przyczyn.

            Z jasnych przyczyn - państwo ma obowiązek wychować dzieci na mądrych obywateli. Jeśli tego nie zrobi, to poniesie tego przykre konsekwencje.
      • kolter-r Re: Skargi rodziców 15.07.15, 15:28
        sulziemi napisał(a):


        > Rodzice zdecydują, czy chcą jasełek, czy uczyć ewolucjonizmu, czy jak dzieci si ę mają masturbować itp.

        masturbacji to ich nauczy pleban na rekolekcjach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka