Dodaj do ulubionych

Śmiertelny chrzest

06.02.21, 03:44
Sześciotygodniowe dziecko, które doznało zatrzymania akcji serca po ceremonii chrztu, zostało przewiezione do szpitala w Suczawie. Po kilku godzinach jednak zmarło. Autopsja wykazała obecność płynu w płucach. Prokuratorzy wszczęli śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci przez księdza.
Śmierć noworodka z powodu takich praktyk jest ogromną tragedią. Jest to kolejny przyczynek do poważnych refleksji nad dogmatami i praktykami religijnymi.
Obserwuj wątek
    • awariant Re: Śmiertelny chrzest 06.02.21, 09:08
      edico napisał:

      > Sześciotygodniowe dziecko, które doznało zatrzymania akcji serca ...

      Trochę przypomina to komunię w katolicyzmie. Jak Tradycja, to tradycja
      i ani zagrożenia ani oficjalne przepisy kościelne nie mają znaczenia.

      Niektórym katolikom zupełnie nie przeszkadza, że w czasie pandemii
      łapę oplutą przez chorego ksiądz wkłada do gęby następnej osobie.
      Wspominany w innym wątku ks. prof. Wierzbicki musiał przeprosić
      za nazwanie durniem księdza prof. Tadeusza Guza, który twierdził,
      że udzielający komunii ma łapsko czyste w sensie nadprzyrodzonym.

      Prawosławie w większości dopuszcza, by pop chrzcił "po katolicku".
      Ale zawsze znajdą się ortodoksyjni hierarchowie, którzy wiedzą lepiej.
      Co ciekawsze, na podstawie tego samego Pisma Świętego większość
      kościołów protestanckich w ogóle chrzest dziecka uznaje za nieważny.
      Co Bóg na to - nie mam pojęcia.
      • awariant Re: Śmiertelny chrzest 06.02.21, 14:00
        qwardian napisał:

        > Szalejecie z rozpaczy, że uciekło przed skalpelem kliniki aborcyjnej...

        W Rumunii aborcja na życzenie jest do 14 tygodnia ciąży, zatem nie stosuje się skalpela.
      • pocoo Re: Śmiertelny chrzest 06.02.21, 16:16
        qwardian napisał:

        > Szalejecie z rozpaczy, że uciekło przed skalpelem kliniki aborcyjnej, albo pasc
        > halnego mordu rytualnego w piecu chlebowym. Jest teraz w Niebie dzięki Chrztu Ś
        > więtemu..
        >
        Chciałbyś, żeby to było twoje dziecko?
        • mim1656awo Re: Śmiertelny chrzest 06.02.21, 18:40
          Poszeżam tragiczną wiadomość:
          To tragiczne zdarzenie wpłynęło na wznowienie propozycji zmian rytuału chrztu, na które część konserwatywna rumuńskiego kościoła ortodoksyjnego zawsze się przeciwstawia.Około 60.000 osób podpisało petycję o wprowadzenie zmian, petycję popartą też przez arcybiskupa Arges Calinic, najstarszego członka kleru popierającego reformę.Prałat zadeklarował w rumuńskim web Adevarul że „zostanie wzięta najlepsza decyzja aby respektować przykazania kościoła i unikać niechcianych wypadków”.
          Inna jest pozycja arcybiskupa di Tomis, wg którego ”nie zmienimy nigdy rytuału.Kanony tej religii trwają od przeszło 1.000 lat”.
          Jest morderstwem całkowite zanurzanie w wodzie głowy noworodka!Nawet przez 1’! Buta i zimna, okrutna bezmyślność kleru w stosunku do wiernych (nie w stosunku do własnych portfeli) jest przerażająca.Rząd tego - jeszcze zacofanego - kraju powinien własnym aktem zabronić tego rytuału potencjalnie śmiertelnego.Tej barbarzyńskiej praktyce powinien zostać poddany pewien forumowicz.Nie zmieni to jego pomylonych myśli, ale przynajmniej twarz sobie wymyje, jeśli przeżyje.
      • snajper55 Re: Śmiertelny chrzest 06.02.21, 18:52
        qwardian napisał:

        > Szalejecie z rozpaczy, że uciekło przed skalpelem kliniki aborcyjnej, albo pasc
        > halnego mordu rytualnego w piecu chlebowym. Jest teraz w Niebie dzięki Chrztu Ś
        > więtemu..

        Jest teraz w grobie z powodu rytuału sekty.

        S.
    • tropicana55 Re: Śmiertelny chrzest 06.02.21, 23:14
      To bardzo przykra sprawa, która pociąga za sobą pewne konsekwencje. Wynikiem tego stanu rzeczy jest to, że ludzie nie zrozumieli przekazu biblijnego. Jezus nigdzie nie mówił o chrzcie niemowląt, ani dzieci. Do chrztu powinna przystępować osoba o jasno sprecyzowanych poglądach i potrafiąca je rzeczowo wyjaśnić i obronić. Każdy powinien decydować sam o swojej tożsamości religijnej.
      • pocoo Re: Śmiertelny chrzest 06.02.21, 23:29
        tropicana55 napisała:

        > Do chrztu powinna przystępować
        > osoba o jasno sprecyzowanych poglądach i potrafiąca je rzeczowo wyjaśnić i obr
        > onić. Każdy powinien decydować sam o swojej tożsamości religijnej.

        Najłatwiej przekonać niekumatego katolika. No i chrzest, chlup pod wodę i tożsamość. Baptysta? Chyba adwentyści maja rację. Chlup, następny chrzest i tożsamość.A potem świadkowie Jehowy przekonają tego adwentystę i znów chlup...E nie, to zielonoświątkowcy są wypełnieni przez ducha świętego i znów chlup i nowa tożsamość. Kpiny z ludzkiej inteligencji.
        • tropicana55 Re: Śmiertelny chrzest 07.02.21, 00:07
          Czym zatem jest chrzest i jakie ma znaczenie? .Czy ludzka inteligencja jest nieomylna, czy może ma jakieś poziomy względem Stwórcy?. Proszę pamiętać, że chrzest to tylko symbol nie ma w sobie nic ze świętości, chrzest oznacza gotowość, oddanie się do pełnienia pewnych zadań. To symbol obmycia starej osobowości , ukoronowanie przyrzeczenia.
          • awariant Re: Śmiertelny chrzest 07.02.21, 00:22
            tropicana55 napisała:

            > Proszę pamiętać, że chrzest to tylko symbol nie ma w sobie nic ze świętości,
            > chrzest oznacza gotowość, oddanie się do pełnienia pewnych zadań.

            Na czym polega gotowość niemowląt do pełnienia pewnych zadań?
            Rozmawiamy o popie, który utopił dziecko chrzcząc je pechowo,
            ale z ryzykiem dyktowanym nie przez chęć ryzyka, a doktrynę kościelną.
          • edico Re: Śmiertelny chrzest 07.02.21, 00:37
            tropicana55 napisała:


            > (...) chrzest oznacza gotowość,
            > oddanie się do pełnienia pewnych zadań. (...)

            Czy taka operacja chrztu praktykowana na niemowlaku nie jest nieodpowiedzialnym postępowaniem?
            Nie chodzi tu już o przypadkowe utopienie niemowlaka, ale chociażby o tą jego niby gotowość oddania się do pełnienia pewnych zadań.

            Jaka gotowość do podejmowania decyzji może występować u kogoś pozbawionego nawet świadomości, że żyje? Czy odruchy biologiczne można uznać podstawowy i fundamentalny stan psychiczny, w którym niemowlak zdaje sobie sprawę ze zjawisk wewnętrznych takich jak własne procesy myślowe czy zdolności reagowania na nie?
      • awariant Re: Śmiertelny chrzest 06.02.21, 23:52
        tropicana55 napisała:

        > Jezus nigdzie nie mówił o chrzcie niemowląt, ani dzieci.

        Schizma i podział kościoła dokonał się, kiedy chrzest dzieci był już wprowadzony.
        Oczywiście nie wynikał on z Pisma, a raczej był wyrazem władzy i kontroli kościoła
        nad wiernymi. Prawosławie kontynuuje bardziej tradycyjną linię kościoła,
        to przypuszczalnie katolicyzm zmienił pierwotnie wprowadzoną formę chrztu
        i innych obrzędów chrześcijańskich - europeizował się.
      • edico Nakazy chrześcijańskiej magii katolicyzmu 07.02.21, 00:24
        Kościół każe chrzcić niemowlęta pod rygorem kary piekielnej i tak to działa wśród wiernych do dzisiaj wbrew założeniom pierwotnego chrześcijaństwa.

        W pierwotnym chrześcijaństwie inicjacja składała się z dwóch etapów:
        1) najpierw należało zostać wprowadzonym w "tajemnice Chrystusowe" oraz przejść katechezę moralną chrześcijan.
        2) Obrzędy chrzcielne musiały być "poprzedzone postem".

        W jaki sposób dzieci (nie mówiąc już o niemowlętach) mogły przechodzić taką inicjację i być jej świadomym?
        Czy nie ma to raczej charakteru przynajmniej magicznego, bo z realiami nie ma to nic wspólnego?
      • snajper55 Re: Śmiertelny chrzest 07.02.21, 02:29
        tropicana55 napisała:

        > To bardzo przykra sprawa, która pociąga za sobą pewne konsekwencje. Wynikiem te
        > go stanu rzeczy jest to, że ludzie nie zrozumieli przekazu biblijnego. Jezus ni
        > gdzie nie mówił o chrzcie niemowląt, ani dzieci. Do chrztu powinna przystępować
        > osoba o jasno sprecyzowanych poglądach i potrafiąca je rzeczowo wyjaśnić i obr
        > onić. Każdy powinien decydować sam o swojej tożsamości religijnej.

        Czy pasterza obchodzi tożsamość i samoświadomość owcy? Owca od urodzenia należy do stada pasterza i nie ma nic do beczenia.

        S.
    • tropicana55 Re: Śmiertelny chrzest 07.02.21, 20:51
      Z definicji chrztu jasno wynika, że nie polega on na pokropieniu lub oblaniu wodą, lecz na całkowitym zanurzeniu. Potwierdzają to przykłady opisane w Biblii. Jezus został ochrzczony w dużej rzece, Jordanie, a po chrzcie „wyszedł z wody” (Mt 3:13, 16; Mk 1:10). Jan chrzcił ludzi w dolinie Jordanu, w pobliżu Salim, „ponieważ było tam wiele wody” (Jn 3:23). Etiopski eunuch poprosił, by Filip go ochrzcił, gdy zbliżyli się do „jakiegoś zbiornika wodnego”. Obaj „zeszli do wody”, a potem „wyszli z wody” (Dz 8:36-40). Ze wszystkich tych relacji wynika, że nie chodziło o mały, płytki staw, lecz o duży zbiornik wodny, do którego trzeba było wejść, a potem z niego wyjść. Za całkowitym zanurzeniem przemawia też okoliczność, iż chrzest przyrównano do pogrzebu (Rz 6:4-6; Kol 2:12).

      Źródła historyczne potwierdzają, że pierwsi chrześcijanie praktykowali chrzest przez zanurzenie. New Catholic Encyclopedia (1967, t. II, s. 56)
      • awariant Re: Śmiertelny chrzest 07.02.21, 21:48
        tropicana55 napisała:

        > Z definicji chrztu jasno wynika...

        A z czego wynika chrzczenie niemowląt?
        O obrzezaniu chłopców w ósmym dniu wiem.
        Ale kiedyż to Bóg nakazał chrzcić dzieci? A dorosłych?
        Czy nie pomyliły ci się święte księgi Żydów i Hindusów?
        • tropicana55 Re: Śmiertelny chrzest 07.02.21, 22:21
          Biblia nie podaje, jakoby Bóg nakazywał chrzczenie niemowląt. Natomiast pierwszym człowiekiem upoważnionym przez Boga do dokonywania chrztu w wodzie był Jan, syn Zachariasza i Elżbiety (Łk 1:5-7, 57). Już sama okoliczność, że stał się znany jako „Jan Chrzciciel” lub „Jan, który chrzcił” (Mt 3:1; Mk 1:4; świadczy o tym, iż właśnie on zwrócił uwagę ludzi na znaczenie chrztu, czyli zanurzenia w wodzie. Według Biblii zarówno jego służba, jak i sam chrzest pochodziły od Boga. Anioł Gabriel przepowiedział, że Jan będzie prowadzić dzieło Boże (Łk 1:13-17), Zachariasz zaś pod wpływem ducha świętego oświadczył, iż będzie on prorokiem Najwyższego i przygotuje drogi Jahwe (Łk 1:68-79). Jak wynika ze słów Jezusa, działalność Jana, obejmująca udzielanie chrztu, cieszyła się uznaniem Bożym (Łk 7:26-28). Uczeń Łukasz napisał, że gdy ‛oznajmienie Boże dotarło na pustkowiu do Jana, syna Zachariasza, ten przyszedł, głosząc chrzest’ (Łk 3:2, 3). A apostoł Jan zanotował: „Wystąpił człowiek posłany jako przedstawiciel Boga; miał na imię Jan” (Jn 1:6).
          • awariant Re: Śmiertelny chrzest 07.02.21, 22:50
            tropicana55 napisała:

            > Natomiast pierwszym człowiekiem upoważnionym przez Boga do dokonywania
            > chrztu w wodzie był Jan, syn Zachariasza i Elżbiety (Łk 1:5-7, 57).

            Uważasz, że Hindusi nie są upoważnieni do maczanie się w Gangesie?
            A gdzie o tym wyczytałaś? Robili to na długo przed św. Janem.
            • edico Re: Śmiertelny chrzest 08.02.21, 12:03
              awariant napisał:

              > Uważasz, że Hindusi nie są upoważnieni do maczanie się w Gangesie?
              > A gdzie o tym wyczytałaś? Robili to na długo przed św. Janem.

              Nie widzę innej możliwości, jak ew. z Biblii zawierającej wszystkie prawdy świata :)
            • tropicana55 Re: Śmiertelny chrzest 08.02.21, 14:09
              Rozpatruję chrzest w świetle Biblii. Jeśli zaś chodzi o wyznanie hinduistyczne trzeba wziąć pod uwagę tysiące "bogiń i bogów". Wspominasz o chrzcie zatem należy skupić się na "bogini Gandze". Zanurzenie w wodach Gangesu miało służyło obmyciu z grzechów,nie było jednak stricte chrztem dla określenia przynależności do konkretnej religii. Kiedy mowa o hinduskim panteonie, nie sposób pominąć Gangesu — najświętszej rzeki hinduistów. Ganges czy Matka Ganga (Ganga Ma), jak go nazywają pobożni hinduiści, jest tematem wielu mitów (patrz mapka na stronie 123). W pewnej modlitwie występuje 108 nazw tej rzeki. Dlaczego Hindusi darzą ją takim uwielbieniem? Ponieważ od niej zależy ich przetrwanie, a poza tym ma ona ścisły związek ze starożytną mitologią. Wierzą, że dawniej Ganges istniał w niebie, tworząc Drogę Mleczną. A jak stał się rzeką? Większość hinduistów wyjaśniłaby to mniej więcej tak: Maharadża Sagara miał 60 000 synów, których spalił ogień Kapili, jednej z manifestacji Wisznu. Ich dusze zostały skazane na pobyt w piekle, chyba że bogini Ganga zstąpiłaby z niebios, oczyściła je i zdjęła z nich przekleństwo. Bhagiratha, prawnuk Sagary, ubłagał Brahmę, by pozwolił świętej Gandze zejść na ziemię. Według pewnej opowieści „Ganga odrzekła: ‚Jestem tak potężna, że zburzyłabym fundamenty ziemi’. Odbywszy tysiącletnią pokutę, [Bhagiratha] udał się więc do boga Siwy, największego ze wszystkich ascetów, i przekonał go, by ten stanął wysoko nad ziemią — między skałami i lodowcami Himalajów. Siwa pozwolił Gandze runąć z nieba na jego zmierzwione włosy, co złagodziło groźne dla ziemi uderzenie. Potem Ganga spokojnie przesączyła się na ziemię i spłynęła z gór poprzez doliny, dając wysuszonej glebie wodę, a tym samym życie” Czciciele Wisznu wyjaśniają powstanie rzeki Ganges nieco inaczej. Opierają się na starożytnym tekście Wisznu-purany, gdzie powiedziano:

              „W rejonie tym [świętej siedzibie Wisznu] bierze początek rzeka Ganges, która usuwa wszystkie grzechy (...) Wypływa z paznokcia na dużym palcu lewej stopy Wisznu”.

              Wyznawcy Wisznu mówią też w sanskrycie: „Wisznu-padabdża-sambhuta”, co znaczy „urodzona ze stopy Wisznu, przypominającej kwiat lotosu”. Hinduiści uważają, że Ganges potrafi wyzwolić, obmyć, oczyścić i uzdrowić wiernych. Oto, co podaje Wisznu-purana:

              „Święci, którzy są oczyszczani przez kąpiel w wodach tej rzeki i których serce jest oddane Kesawie [Wisznu], dostępują ostatecznego wyzwolenia. Święta rzeka dzień w dzień oczyszcza wszystkich, którzy o niej słyszą, tęsknią do niej, widzą ją, dotykają jej, kąpią się w niej lub ją opiewają w hymnach. I nawet ten, kto mieszka [daleko] (...) od niej, a zawoła ‚Ganga i Ganga’, zostaje uwolniony od grzechów trzech poprzednich wcieleń”.

              A oto fragment Brahmanda-purany:

              „Jeżeli chodzi o tych, którzy raz pobożnie wykąpią się w czystych nurtach Gangi, to ich szczepy ochroni Ona od setek tysięcy niebezpieczeństw. Całe zło nagromadzone w ciągu pokoleń obróci się wniwecz. Wystarczy wykąpać się w Gandze, by natychmiast zostać oczyszczonym”. Mieszkańcy Indii tłumnie ściągają na wybrzeża, żeby odprawić pudżę. Podczas ceremoniału religijnego ofiarowują kwiaty i recytują modlitwy, a kapłan maluje każdemu na czole tilakę — czerwoną lub żółtą plamkę. Potem wchodzą do rzeki, by dokonać ablucji. Wielu na dodatek pije wodę, chociaż jest mocno zanieczyszczona przez ścieki, substancje chemiczne i zwłoki. Niemniej „święta rzeka” stanowi dla wiernych tak silny magnes, że miliony Hindusów marzy o wykąpaniu się w niej przynajmniej raz w życiu — nie bacząc, czy jest brudna, czy nie. Inni przynoszą zwłoki bliskich, palą je na przybrzeżnych stosach, a popioły wsypują do rzeki. Wierzą, że zapewni to duszy zmarłego wiecznotrwałe błogosławieństwa. Biedni, których nie stać na opłacenie kremacji, po prostu owijają zwłoki całunem i wrzucają je do wody, gdzie padają one łupem padlinożernych ptaków lub się rozkładają.
              • awariant Re: Śmiertelny chrzest 08.02.21, 14:56
                tropicana55 napisała:

                > Inni przynoszą zwłoki bliskich, palą je na przybrzeżnych stosach, a popioły wsypują do rzeki.
                > Wierzą, że zapewni to duszy zmarłego wiecznotrwałe błogosławieństwa.

                Czy nie przypomina to fragmentu z twojego wcześniejszego postu:
                Za całkowitym zanurzeniem przemawia też okoliczność, iż chrzest przyrównano
                do pogrzebu (Rz 6:4-6; Kol 2:12).

                Wprawdzie Jordan w porównaniu z Gangesem to jedynie niewielka brudna struga,
                ale czy nie wydaje ci się, że chrześcijaństwo sporo zapożyczyło z hinduizmu?
                A nauki Jezusa niby powołują się nieustannie na Boga Jahwe, ale dość są odległe
                od tego, co ten przekazał Mojżeszowi i dla wierzących Żydów mogły być obce.
                • tropicana55 Re: Śmiertelny chrzest 08.02.21, 16:35
                  No raczej nie . Hinduizm to zlepek mnóstwa bóstw, którym oddawano cześć.Każda dziedzina życia podporządkowana była innemu bóstwu. Samo pojęcie owych bóstw jakże często mija się z logiką. Należałoby raczej porównywać religie Hinduizmu do religii starożytnego Egiptu. Oto cały panteon bogów: Bogowie i boginie w hinduizmie

                  Aditi — matka bogów, bogini nieba, a także Nieskończoność

                  Agni — bóg ognia

                  Brahma — Bóg Stwórca, zasada stwarzania we wszechświecie, jeden z bogów wchodzących w skład Trimurti (triady)

                  Brahman lub Brahma — Byt Najwyższy, przenikający cały wszechświat, reprezentowany przez zgłoskę OM lub AUM (patrz symbol widoczny powyżej); utożsamiany również z Atmanem; zdaniem niektórych hinduistów bezosobowa Boska Zasada lub Ostateczna Rzeczywistość

                  Budda — Gautama, założyciel buddyzmu, a według hinduistów wcielenie (awatar) Wisznu

                  Durga — małżonka lub siakti Śiwy, utożsamiana z Kali

                  Ganesia (Ganeśa) — syn Śiwy mający głowę słonia, Pan Przeszkód, bóg powodzenia, noszący też imiona Ganapati i Gadżanana

                  Ganga — bogini, jedna z małżonek Śiwy, uosobienie rzeki Ganges

                  Hanuman — bóg małp, gorliwy stronnik Ramy

                  Himalaja — królestwo śniegu, ojciec Parwati

                  Kali — czarna małżonka (siakti) Śiwy, krwiożercza bogini zniszczenia; często przedstawiana z wywieszonym dużym czerwonym językiem

                  Kryszna — figlarne ósme wcielenie Wisznu i bóstwo Bhagawadgity, ulubieniec pasterek (gopi)

                  Lakszmi — bogini piękna i szczęścia, małżonka Wisznu

                  Manasa — bogini węży

                  Manu — praojciec ludzkości, ocalony z potopu przez wielką rybę

                  Mitra — bóg światła, później czczony również przez Rzymian

                  Nandin — byk, wierzchowiec Śiwy

                  Nataradża — Śiwa tańczący w kręgu płomieni

                  Parwati lub Uma — bogini, małżonka Śiwy, występująca także pod postacią bogini Durgi bądź Kali

                  Pradżapati — Stwórca wszechświata, Pan Stworzeń, ojciec bogów, demonów i wszystkich innych stworzeń, znany później jako Brahma

                  Purusza — kosmiczny człowiek, z którego ciała powstały cztery główne kasty

                  Radha — żona Kryszny

                  Rama, Ramaczandra — siódme wcielenie boga Wisznu; o dziejach Ramy i jego małżonki Sity opowiada epopeja Ramajana

                  Saraswati — bogini uczoności, małżonka Brahmy Stwórcy

                  Soma — bóg i narkotyczny eliksir życia

                  Szaszthi — bogini, opiekunka matek i dzieci podczas porodu

                  Śiwa — bóg płodności, śmierci i zniszczenia, wchodzący w skład Trimurti; jego atrybuty to trójząb i fallus

                  Wisznu — bóg będący zachowawcą życia, trzecia postać Trimurti

                  Jak widać duży odsetek ludzi wyznaję tę religię, na ogół z racji miejsca urodzenia i pochodzenia. Jednak człowiek zaznajomiony z różnymi ruchami religijnymi będzie skłonny odrzucić tę koncepcję, gdyż nie ma w niej żadnej logiki. Zresztą ówczesny premier Mohamed Gandhi powiedział kiedyś takie słowa: "Gdyby ludzie postępowali w/g nauk Jezusa, świat byłby o wiele lepszy". Uznawał zatem wyższość nauk Jezusa nad własne wierzenia.
                  • edico Re: Śmiertelny chrzest 08.02.21, 16:47
                    tropicana55 napisała:

                    > No raczej nie . Hinduizm to zlepek mnóstwa bóstw, którym oddawano cześć.Każda d
                    > ziedzina życia podporządkowana była innemu bóstwu.
                    A ilu bogów mamy w chrześcijaństwie, których zestaw powiększany jest co rocznie o następnych? Aktualnie nie tylko wierni nie mają pojęcia, który jest od czego, ale nawet uduchowieni nie są w cale lepszej sytuacji. Nie tylko w przytaczanych przez Ciebie religiach ten system był bardziej uporządkowany.

                    Spróbuj w podobny sposób uszeregować i uporządkować świętych watykańskich i znaleźć tam logikę, której brak zarzucasz innym religiom.
                  • awariant Re: Śmiertelny chrzest 08.02.21, 20:13
                    tropicana55 napisała:

                    > Jak widać duży odsetek ludzi wyznaję tę religię, na ogół z racji miejsca urodzenia
                    > i pochodzenia. Jednak człowiek zaznajomiony z różnymi ruchami religijnymi
                    > będzie skłonny odrzucić tę koncepcję, gdyż nie ma w niej żadnej logiki.

                    Raczej nie - nikt nie wymaga, by wiara kierowały się logicznym myśleniem.
                    Jeśli już, to z tego samego powodu, dla którego odrzuca chrześcijaństwo.
                    Całkowitego rozmijania się praktyk religijnych z ideami głoszonymi przez religię.

                    Jakby powiedział Mahatma Ghandi:
                    Lubię waszego Chrystusa. Nie lubię waszych chrześcijan.
                    Wasi chrześcijanie są tacy niepodobni do waszego Chrystusa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka