Dodaj do ulubionych

3 razy Hiob

07.05.07, 22:31
proszę o wypowiedzi na taki temat. wierzę w Boga, jest to fundament mojego
życia. często zwracam się do niego z modlitwą, ale moja sentymentalna natura
i ogólne nieprzystosowanie do życia, przejawia się bardzo dużą wrażliwością
na świat i swoje życie wewnętrzne. często te modlitwy przybierają formę
szlochu, żalu, zupełnego zawierzenia Bogu tego wszystkiego co wciąż mi nie
wychodzi, wszystkich ambicji, planów, oczekiwań. wciąż błagam by złe się
odwróciło, a dobre nastało, by Bóg mi pomóg, wysłuchał moje błaganie jeśli
taka jest jego wola.
w ostatnim czasie w trakcie takich głębokich modlitw, otworzyłam Biblię -
ktoś kiedyś powiedział, że tak może objawić się wola Boża. trzy razy
otworzyłam na księdze Hioba (2 razy na stronach, gdzie są rozdziały 24-25-26-
27, a raz chyba był to rozdział 34-już niestety nie pamiętam tego dokładnie),
czwarty raz natomiast był to psalm 150.

co sądzicie o takich przypadkach? czy to już coś znaczy? nie chcę popadać w
paranoję, bo daleka jestem od jakichś nadinterpretacji, ale czy to znaczy, że
Bóg jeszcze dalej będzie mnie doświadczał? kiedy to się skończy.. boję się,
że w końcu nie wytrzymam :(( moje życie od najmłodszych lat jest pełne bólu.
wiem, ze są ludzie, którzy mają jeszcze gorzej, ale to wszystko wywołuje u
mnie olbrzymi ból egzystencjalny:(
proszę powiedzcie co o tym sądzicie.
Obserwuj wątek
    • wladi3 Re: 3 razy Hiob 08.05.07, 08:42
      Życzę Tobie Siostro wytrwałości . Ufaj Bogu Ojcu - do końca .
      Sam stosuję m. innymi również taką formę rozmowy z Bogiem - poprzez Biblię . To
      nie jest tak , że Bóg ingeruje w nasze życie negatywnie i każe nam cierpieć -
      to musi być Twoją nadrzędną myślą . Bóg JEST DOBRYM - NAJLEPSZYM OJCEM - NASZYM
      TATUSIEM - MIŁOŚCIĄ .
      Nasze życie uwikłane jest w nasze wcześniejsze złe wybory i ich skutki ,
      również skutki złych czynów innych ludzi . Pamiętaj ! Bóg nigdy nie chciał i
      nie chce dla nas zła .
      To że ON mówi do Ciebie poprzez np księgę Hioba to tylko wyraz Jego obecności i
      bycia z Tobą / z nami / w każdym czasie nawet tym złym . Pamiętaj co mówi
      końcówka Księgi Hioba , kiedy to Bóg mówi że tylko Hiob mówił prawdę o Bogu i
      Jemu ufał do końca i za to został wynagrodzony .
      Jesteśmu Umiłowanymi dziećmi naszego Ukochanego Ojca i ON Chce abyśmy się
      podnieśli z wszelkich nieszczęść i upadków i żyli w Spokoju i Miłości , bez
      nieszczęść i cierpień jako Doskonałe Jego dzieci .
      Cierpienie nie pochodzi od Boga Ojca , lecz od szatana , który zwodzi i wmawia
      nam zły obraz Ojca od czasów pierwszego Upadku w Raju . Zaufaj Dobremu Ojcu .
      Ufaj i tylko Ufaj . Wraz z tą Ufnością umocni się Twoja Wiara i sama wyzwolisz
      się z Cierpienia . Przebacz sama sobie , swoim bliskim i wszystkim którzy
      kiedykolwiek uczynili Tobie zło . Zostaw wreszcie "To" cierpienie i kierując
      się myślą że nie do cierpienia powołał nas Najlepszy Ojciec - lecz do Miłości i
      Chwały i wiecznego życia - i skieruj się w Tę stronę . Zobaczysz jak już
      wkrótce / natychmiast /Biblia zacznie się otwierać na stronach budujących i
      podnoszących Ciebie do Chwały jaką mamy u Ojca . Gwarantuję Tobie i świadczę o
      Potężnej Ochronie i Miłości Boga Ojca . Błogosławię Tobie i polecam również
      czytanie wybranych świadomie Psalmów np 23 i 27 wg tysiąclatki . Inne psalmy
      podam Tobie gdy będę miał Biblię w ręku , teraz nie mam jej przy sobie .
      Pozdrawiam Cię Ukochana Siostrzyczko . Władek .

      Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
      Jestem cząstką Boga !

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
    • 3mama3 Re: 3 razy Hiob 08.05.07, 09:31
      sylwia_te napisała:

      > proszę o wypowiedzi na taki temat. wierzę w Boga, jest to fundament mojego
      > życia. często zwracam się do niego z modlitwą, ale moja sentymentalna natura
      > i ogólne nieprzystosowanie do życia, przejawia się bardzo dużą wrażliwością
      > na świat i swoje życie wewnętrzne.

      Wierzę, że Bóg widzi Twoją wrażliwość. On zna Twoje serce i Twoje problemy. On
      jest dobry.

      często te modlitwy przybierają formę
      > szlochu, żalu, zupełnego zawierzenia Bogu tego wszystkiego co wciąż mi nie
      > wychodzi, wszystkich ambicji, planów, oczekiwań. wciąż błagam by złe się
      > odwróciło, a dobre nastało, by Bóg mi pomóg, wysłuchał moje błaganie jeśli
      > taka jest jego wola.

      Bóg widzi Twój płacz i nieporadnośc i pewnie płacze razem z Tobą. Ale to nie
      jest szczyt Jego marzeń względem Ciebie. On ma dla Ciebie więcej. On ma dla
      Ciebie zwycięstwo. Dokonało się ono w Jezusie Chrystusie. Przyjmij tę prawdę w
      swoim życiu. Jezus poniósł na krzyż wszystkie nasze cierpienia i niepowodzenia.
      I tylko Jemu możesz oddać swoje kłopoty. Szatan zrobi wszystko, abyś uwierzyła,
      że to Bóg tak poukładał Twoje życie w pasmo trudności. Bóg w swoim słowie mówi,
      abyśmy się przeciwstawiali diabłu w modlitwie i odsuwali od siebie te kłamstwa.

      > w ostatnim czasie w trakcie takich głębokich modlitw, otworzyłam Biblię -
      > ktoś kiedyś powiedział, że tak może objawić się wola Boża. trzy razy
      > otworzyłam na księdze Hioba (2 razy na stronach, gdzie są rozdziały 24-25-26-
      > 27, a raz chyba był to rozdział 34-już niestety nie pamiętam tego dokładnie),
      > czwarty raz natomiast był to psalm 150.

      Można tak się modlić Biblią, ale z doświadczenia wiem, że trzeba uważać. W moim
      przypadku były tylko trzy razy, kiedy Bóg przemówił do mnie przez werset
      otworzony na chybił-trafił. Ale ja wiedziałam wtedy dokładnie, że to dla mnie
      werset, bo dotyczył konkretnej sytuacji.
      Wiesz zapewne, że szatan, gdy kusił Jezusa też posłużył się słowem Bożym, aby Go
      ugiąć. Podobnie może być u Ciebie. Szatan chce nas zniszczyć i może użyć każdej
      metody.
      Radziłabym Ci czytać Biblię nie ad hoc, tylko rozważnie. Szukaj sobie tych
      fragmentów, które pocieszą twoją smutną duszę. Zawsze módl się, aby Duch Święty
      otworzył twoje oczy serca, abyś zrozumiała, co czytasz i aby On zaszczepiał Ci
      to w serce. Wyznawaj Jezusa swoim Panem i Zbawicielem, i stój w wierze na tym,
      że On jest z Tobą i Ciebie nie zostawi.

      Polecam Psalm 3, Psalm 6, Psalm 18, Psalm 23, Psalm 31, Izajasz rozdz.49 wersety
      15-16, Izajasz rozdz.54 werset 4-10, Izajasz rozdz.62 werset 3-5.
      Czytaj Nowy Testament. Poznawaj Jezusa.

      Pozdrawiam cieplutko :)
      Kasia
    • yazonisyn Re: 3 razy Hiob 08.05.07, 10:37
      Trudno cokolwiek Ci odpowiedzieć gdzyż nie podajesz informacji o sobie poza tą,
      że przepełnia Ciebie smutek.
      Ja jedynie co mogą dodać do tego co napisali Ci inni mogę dodać tylko jedno -
      pamiętaj Bóg jest tam gdzie dwóch lub trzech modli się w Jego imię. i jeszcze
      jedno musisz się rozejrzeć czy wokół Ciebie jest czterech którzy przez dach za
      niosą Cię do Jezusa. A jeśli nie ma wokół Ciebie wspólnoty to rozejrzyj się czy
      w Twoim Kościele istnieje jakaś grupa i idź do nich.

      Pozdrawiam i pamiętaj Bóg jest miłością i nigdy nie da nam krzyża Cięższego niż
      moglibyśmy unieść.
      • tessa18 Re: 3 razy Hiob 09.05.07, 10:26
        Twój smutek może wynikać z poczucia niepewności jutra.Gdy człowiek nie ma
        nadziei na przyszłość popada w taki smutek egzystencjalny.
        Dam ci dobrą radę.Codziennie czytaj Słowo Boże Biblię ,a twój smutek zamieni się
        w radość.Spróbuj!
        Tylko Bóg daje wspaniałą nadzieję na przyszłość.
        • sylwia_te Re: 3 razy Hiob 09.05.07, 18:01
          dziękuję Wam za te wypowiedzi. wskazane fragmenty Biblii na pewno przeczytam.
          Muszę żyć i czekać na lepsze czasy, kiedyś pewnie przyjdą :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka