28.10.08, 14:56
Czy miał ktoś jakieś doświadczenia? Jaki jest Wasz stosunek do tego -
wierzycie w możliwość "wywołania" czyjegoś ducha?

Zapraszam do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • prskchx Re: Duchy ... 28.10.08, 16:40
      Nie wierzę w możliwość wywołania czyjegoś ducha, to bzdura.
      • pocoo Re: Duchy ... 28.10.08, 16:49
        Po co wywoływać duchy? Jeżeli masz swojego opiekuńczego ducha to jest zawsze przy Tobie gdy jest potrzebny.
        • prskchx Re: Duchy ... 28.10.08, 17:16
          co?
          O czym piszesz?
        • linke1 Re: Duchy ... 04.11.08, 19:39
          pocoo napisała:

          > Po co wywoływać duchy? Jeżeli masz swojego opiekuńczego ducha to
          jest zawsze pr
          > zy Tobie gdy jest potrzebny.
          =================================
          Ciekawe, możesz uzyskać, kontakt z tym swoim drugim ego i jak Go
          nazywasz?
          • pocoo Re: Duchy ... 04.11.08, 19:58
            linke1 napisał:

            > Ciekawe, możesz uzyskać, kontakt z tym swoim drugim ego i jak Go
            > nazywasz?
            >
            Nie mogę odpowiedzieć Ci na zadane pytanie.Czuję , ze byłaby to rozmowa z niewidomym o kolorach.Jaki byłby tego sens?
            • linke1 Re: Duchy ... 05.11.08, 19:13
              pocoo napisała:

              > linke1 napisał:
              >
              > > Ciekawe, możesz uzyskać, kontakt z tym swoim drugim ego i jak Go
              > > nazywasz?
              > >


              > Nie mogę odpowiedzieć Ci na zadane pytanie.

              Ta odpowiedź by mi wystarczyła

              Czuję , ze byłaby to rozmowa z niewi
              > domym o kolorach.Jaki byłby tego sens?

              Twoje odczucia są subiektywne.

              Od siebie dodam że Ty, ja i każdy żyjący człowiek ( a może i inne
              istoty ) składamy się nie z jednej, ale z dwóch świadomości.
              I np. Sokrates tą drugą ukrytą świadomość (ego) nazywał: Boskim
              Znakiem, natomiast starożytni Grecy stworzyli pojęcie Dajmona.
              Są to niezmiernie ciekawe zjawiska i nie mają z kolorami nic
              wspólnego.
              • pocoo Re: Duchy ... 05.11.08, 23:41
                linke1 napisał:

                > Twoje odczucia są subiektywne.
                >
                > Od siebie dodam że Ty, ja i każdy żyjący człowiek ( a może i inne
                > istoty ) składamy się nie z jednej, ale z dwóch świadomości.
                > I np. Sokrates tą drugą ukrytą świadomość (ego) nazywał: Boskim
                > Znakiem, natomiast starożytni Grecy stworzyli pojęcie Dajmona.
                > Są to niezmiernie ciekawe zjawiska i nie mają z kolorami nic
                > wspólnego.
                >
                Przepraszam za to , że niewłaściwie odczytałam Twoje intencje.
                Natura stworzyła mnie "trochę inną".Poruszam się czasami w świecie dla większości osób niezrozumiałym. Z moją głową jest wszystko w porządku , ale jak to zwykle na forum bywa, byliby tacy którzy wysyłaliby mnie do psychiatry gdybym zaczęła pisać o sprawach i rzeczach niewytłumaczalnych.
                • mis22 Nie możesz narazie zobaczyć ducha 12.11.08, 05:00
                  ts-s napisała:
                  > Jaki jest Wasz stosunek do tego - wierzycie w możliwość
                  > "wywołania" czyjegoś ducha?

                  Duch z definicji jest niematerialny. Więc nie możesz go ani zobaczyć ani mieć
                  innego kontaktu z nim za pośrednictwem swoich materialnych zmysłów. Gdy umrzesz
                  to masz szansę aby Twoja dusza zjednoczyła się z innymi dobrymi duchami.
                  • pocoo Re: Nie możesz narazie zobaczyć ducha 12.11.08, 07:31
                    mis22 napisał:
                    >
                    > Duch z definicji jest niematerialny. Więc nie możesz go ani zobaczyć ani mieć
                    > innego kontaktu z nim za pośrednictwem swoich materialnych zmysłów. Gdy umrzesz
                    > to masz szansę aby Twoja dusza zjednoczyła się z innymi dobrymi duchami.
                    Dziwny jest ten tajemniczy świat.Ja mam zupełnie odmienne zdanie od Twojego i na pewno nie wyrobione na podstawie domysłów.
    • niedo-wiarek Re: Duchy ... 28.10.08, 16:52
      ts-s napisała:

      > Czy miał ktoś jakieś doświadczenia?

      Ja nie. W każdym razie nic o tym nie wiem.

      >Jaki jest Wasz stosunek do tego -
      > wierzycie w możliwość "wywołania" czyjegoś ducha?

      Nie.


    • wanda43 Re: Duchy ... 28.10.08, 17:52
      Duchy, krasnoludki i inne dziabły - nie. Juz predzej w UFO.
    • mala.mi74 Re: Duchy ... 28.10.08, 20:32
      ts-s napisała:

      > Czy miał ktoś jakieś doświadczenia? Jaki jest Wasz stosunek do
      tego -
      > wierzycie w możliwość "wywołania" czyjegoś ducha?
      >
      > Zapraszam do dyskusji.

      A czemu czyjs duch miałby Cie słuchac?? Masz jakas władze nad
      duchami czy jak?
      • astrotaurus Re: Duchy ... 28.10.08, 21:45

        mala.mi74 napisała:

        **A czemu czyjs duch miałby Cie słuchac?? Masz jakas władze nad duchami czy jak?**

        A jak!
        Biorę do ręki kopię obrazka, na którym widać Dziwisza , bo on się ocierał o
        omatkoboskonaszegopapieża i z takim magicznym przedmiotem w reku wypowiadam
        różne kocoboły i wtedy wszystkie duchy, strzygi, upiory i utopce chodzą jak na
        smyczy.
        • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 29.10.08, 14:03
          astrotaurus napisał:
          z takim magicznym przedmiotem w reku wypowiadam
          > różne kocoboły i wtedy wszystkie duchy, strzygi, upiory i utopce chodzą jak na smyczy.

          pl.youtube.com/watch?v=5P6UU6m3cqk

          No ..nie!!Kiedyś naprawdę "zejdę' ze śmiechu na zawał ..serca:)
      • ts.s Re: Duchy ... 14.11.08, 12:21
        mala.mi74 napisała:

        > ts-s napisała:
        >
        > > Czy miał ktoś jakieś doświadczenia? Jaki jest Wasz stosunek do
        > tego -
        > > wierzycie w możliwość "wywołania" czyjegoś ducha?
        > >
        > > Zapraszam do dyskusji.
        >
        > A czemu czyjs duch miałby Cie słuchac?? Masz jakas władze nad
        > duchami czy jak?

        Zadalam pytanie Jak nie interesuje cie temat to glosu nie musisz
        dawac swojego ,zbednego jak widze bo tylko tworzy si e sztuczny tlum
        pod watkiem
    • piwi77 Czasem pokazuja w telewizji, 28.10.08, 21:26
      mówią, że to duchowni, chyba więc duchy.
      • caroli_ne_86 Re: Czasem pokazuja w telewizji, 29.10.08, 19:31
        Oglądałeś film ""Egzorcyzmy Emily Rose"nakręcony na podst. autentycznej historii
        tej kobiety?
        Anneliese zmarła i zostały oskarżone osoby z jej najbliższego otoczenia - za
        winnych zaniedbania i doprowadzenia do Jej ...śmierci:((((
        • pele999 Re: Czasem pokazuja w telewizji, 29.10.08, 23:18
          A widzial ktos dokument " Egzorcyzmy Anneliese Michel " ?

          Byl jakis czas temu na dwojce ,a tu w czesciach :

          Egzorcyzmy Anneliese Michel - rozmowa ekspertów
          pl.youtube.com/watch?v=CfB_hRLzclM
          Egzorcyzmy Anneliese Michel - cz. 1
          pl.youtube.com/watch?v=BlhFK2Gc1Nw
          Egzorcyzmy Anneliese Michel - cz. 2
          pl.youtube.com/watch?v=LPkGtbPSwLg
          Egzorcyzmy Anneliese Michel - cz. 3
          pl.youtube.com/watch?v=WdeqFqZQ2eU
          Egzorcyzmy Anneliese Michel - cz. 4
          pl.youtube.com/watch?v=HN6G8vZI4kw
          Egzorcyzmy Anneliese Michel - cz. 5
          pl.youtube.com/watch?v=9R0ucXxq58E
          Egzorcyzmy Anneliese Michel - cz. 6
          pl.youtube.com/watch?v=WKrVgBe21NQ



          • caroli_ne_86 Re: Czasem pokazuja w telewizji, 30.10.08, 18:49
            Ja nie widziałam i nie chcę ..widzieć Wystarczy mi jeden ..filmik n/t:)
            Pozdr:)
      • ts.s Re: Czasem pokazuja w telewizji, 14.11.08, 12:22
        piwi77 napisał:

        > mówią, że to duchowni, chyba więc duchy.
        Czemu drwisz ?
    • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 29.10.08, 13:49
      Z tego co wiem to w Biblii wszelkie 'praktyki' odnośnie duchów są surowo zakazane przez ....Boga, Biblia ostrzega przed takimi praktykamibo wywoływanie duchów to podobno "ściąganie" demonów które podają się za dusze... zmarłych.brrrrr!!!

      Ja trzymam się od tego jak ....najdalej.

      Kiedyś wchodząc do pokoju zobaczyłam ,ze kołdra na łozku zaczęła "chodzić" , wystraszyłam sie nie na żarty ,podeszłam blizej i zoabczyłam ,ze tam sie coś rusza po czym za chwilkę wyjrzał spod niej mój ..piesek:)
      Pozdrawiam:)
      pl.youtube.com/watch?v=OZQKqju2Trg
      • selenya Re: Duchy ... 29.10.08, 14:08
        Kto tu powiedzial, ze nie wierzy w krasnoludki?? Krasnoludki
        istnieja jak najbardziej, moje dzieci nawet juz mnie nie pytaja kto
        im znowu zezarl wszystkie Toffi :)

        Selenya
        • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 29.10.08, 14:17
          To znaczy ,ze moje jabłkowe Chupa Chupsy i gumki żelki podbierają mi krasnale
          ? a może ..elFy, skrzaty czy inne ..śliczności?:)
          Za włosy też pewnie One w Nocy mnie ..pociągaja?:(((
          pl.youtube.com/watch?v=5P6UU6m3cqk
          • selenya Re: Duchy ... 29.10.08, 14:42
            caroli_ne_86 napisała:

            > Za włosy też pewnie One w Nocy mnie ..pociągaja?:(((

            Nie wiem, u mnie krasnoludki dobieraja sie glownie do pozostawionej
            bez nadzoru zywnosci :)
          • astrotaurus Re: Duchy ... 29.10.08, 19:39

            caroli_ne_86 napisała:


            **Za włosy też pewnie One w Nocy mnie ..pociągaja?:(((**

            Szczęściarze! ;)
            • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 29.10.08, 21:16
              astrotaurus napisał:

              >
              > caroli_ne_86 napisała:
              >
              >
              > **Za włosy też pewnie One w Nocy mnie ..pociągaja?:(((**
              >
              > Szczęściarze! ;)

              Kto niby? bo nie ja , ktora z upływem każdej nocy mam mniej ..loczków:(((((
              I te siniaki ....dlaczego prawie po każdej nocy mam tu i ówdzie ..siniaki, nawet maść arnikowa nie pomaga na takiego ..jednego, siniaka :((((
              pl.youtube.com/watch?v=aLeWB3C2cLo
              • astrotaurus Re: Duchy ... 29.10.08, 21:25

                caroli_ne_86 napisała:

                **Kto niby? bo nie ja , ktora z upływem każdej nocy mam mniej ..loczków:(((((
                I te siniaki ....dlaczego prawie po każdej nocy mam tu i ówdzie ..siniaki,
                nawet maść arnikowa nie pomaga na takiego ..jednego, siniaka :((((**

                No toż mówię, ze ... one, skoro mogą Ciebie każdej nocy ... hmmm... pociągać za
                włosy. Muszą być w tym niebywale skuteczne, skoro nawet masz siniaki. ;)
                • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 29.10.08, 21:35
                  Poważnie ..siniaki to mój problem ,sama śpię ,no! żeby nie było ,że..(...)
                  Co ja robię śpiąc ,ze wstaje posiniaczona?
                  • selenya Re: Duchy ... 29.10.08, 21:44
                    caroli_ne_86 napisała:
                    > Co ja robię śpiąc ,ze wstaje posiniaczona?

                    W dawnych czasach ludzie wierzyli, ze podczas snu dusza czlowieka
                    opuszcza cialo i udaje sie na spotkanie z innymi duszami. Jesli
                    budzilas sie z bolem glowwy, szyi czy kregoslupa to znaczylo, ze
                    Twoja dusza pobila sie z jakas inna dusza.

                    No to teraz masz, trzeba sie bylo nie bic :)
                    • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 29.10.08, 21:53
                      Przeczytałam ,że w VI wieku - na synodzie w Macon - biskupi mieli problem i
                      zrobili glosowanie .Problemem tym było czy kobiety mają dusze czy nie ..mają?
                      Ustalili że jednak ...tak,mamy duszę:)

                      Ja nie lubię..walki to czemu moja dusza ..walczy po nocach ??:)
                      • astrotaurus Re: Duchy ... 29.10.08, 21:56

                        caroli_ne_86 napisała:

                        **Ja nie lubię..walki to czemu moja dusza ..walczy po nocach ??:)**

                        Może ona lubi, tylko dlaczego siniaki ma ... Pani Hyde? ;)
                        • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 29.10.08, 22:22
                          astrotaurus napisał:

                          >
                          > caroli_ne_86 napisała:
                          >
                          > **Ja nie lubię..walki to czemu moja dusza ..walczy po nocach ??:)**
                          >
                          > Może ona lubi, tylko dlaczego siniaki ma ... Pani Hyde? ;)

                          O to jest pytanie bo Doktor Jekyll paluszków w tym nie maczał ,ależ nie:)

                          Sorry ..idę sobie bo 'real' wzywa a dokladnie małe pieski ..dwa:)
                          www.funpic.hu/swf/monitor_cleaner.swf
                  • astrotaurus Re: Duchy ... 29.10.08, 21:51

                    caroli_ne_86 napisała:

                    ** Poważnie ..siniaki to mój problem ,sama śpię ,no! żeby nie było ,że..(...)
                    Co ja robię śpiąc ,ze wstaje posiniaczona?**

                    Ups... myślałem, ze sypiasz z .... hmmm... duchami.
                    Gdyby tak było, nie wysunąłbym podobnej propozycji, bo nie jestem sprośny, ale
                    skoro śpisz sama, to może ... skieruj kamerkę w stronę łóżka.
                    Mogę się poświęcić i pierwszy dyżurować przy monitorze, Księżniczko Grochu. ;)
                    • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 29.10.08, 22:21
                      Księżniczka???? ha haaa a gdzie te dwadzieścia materaców i pierzynek puchowych??
                      Ojejku!! nie ,kamerka odpada Stanęło by Twoje ..serduszko !
      • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 30.10.08, 18:12
        caroli_ne_86 napisała:

        > Z tego co wiem to w Biblii wszelkie 'praktyki' odnośnie duchów są surowo zak
        > azane przez ....Boga, Biblia ostrzega przed takimi praktykamibo wywoływanie duc
        > hów to podobno "ściąganie" demonów które podają się za dusze... zmarłych.brrrr
        > r!!!

        Kpł 19,31
        Nie będziecie się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziecie
        zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan, Bóg wasz!

        Kpł 20,6
        Jeżeli jaki mężczyzna albo jaka kobieta będą wywoływać duchy albo wróżyć, będą
        ukarani śmiercią. Kamieniami zabijecie ich. Sami ściągnęli śmierć na siebie.
        • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 30.10.08, 18:48
          Ajciu!!Nie mogłes napisac ,ze sie zgadzasz po raz pierwszy ze mną ? Musisz nas straszyć ..wersetami?:)
          Pozdr:)
          pl.youtube.com/watch?v=OZQKqju2Trg
          • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 30.10.08, 18:49
            caroli_ne_86 napisała:

            > Ajciu!!Nie mogłes napisac ,ze sie zgadzasz po raz pierwszy ze mną ? Musisz nas
            > straszyć ..wersetami?:)
            > Pozdr:)

            Boisz się tego co tam napisali ze 3,5 tys lat temu ?
            • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 30.10.08, 18:51
              Wiem co tam napisali i mogłam tez podać ten ..werset:)
              pewnie ,że sie boję , z kamienia nie jestem , strach to moj nieodłączny
              ..przyjaciel:)
              • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 30.10.08, 19:13
                Czy ten spór o biedne kocięta i duch Innocentego VIII już zakończyłeś z
                ..supaarim a jeśli tak to na czym?:)
                Bo nie moge znależć ..wątku:)
                • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 31.10.08, 17:17
                  caroli_ne_86 napisała:

                  > Czy ten spór o biedne kocięta i duch Innocentego VIII już zakończyłeś z
                  > ..supaarim a jeśli tak to na czym?:)
                  > Bo nie moge znależć ..wątku:)

                  Diabli wiedzą bo ta chodząca hipokryzja z braku innych argumentów co raz gdzieś
                  tym tematem zasmradza tym forum ::))))
                  • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 02.11.08, 20:32
                    Ejże ..kolterku - temat jest ciekawy i czekam z niecierpliwościa bo chciałabym
                    wiedzieć jak to naprawdę ..było:)
                    Pozdr:)))
                    • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 04.11.08, 10:54
                      caroli_ne_86 napisała:

                      > Ejże ..kolterku - temat jest ciekawy i czekam z niecierpliwościa bo chciałabym
                      > wiedzieć jak to naprawdę ..było:)
                      > Pozdr:)))

                      ??????
                      • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 04.11.08, 12:30
                        kolter_hugh1 napisał:

                        > caroli_ne_86 napisała:
                        >
                        > > Ejże ..kolterku - temat jest ciekawy i czekam z niecierpliwościa bo chcia
                        > łabym
                        > > wiedzieć jak to naprawdę ..było:)
                        > > Pozdr:)))
                        >
                        > ??????
                        Tylko tyle?:(((
                        O kotki biedne mi ..chodzi ....
                        Wiesz ,ze 'S' jest tylko 4 latka młodszy od mojego ..Tatka?
                        już napewno nic nie ..napiszę , mam mega stresa.:((
                        • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 04.11.08, 16:33
                          caroli_ne_86 napisała:

                          > Tylko tyle?:(((

                          Jak tyle skoro nie wiedziałem o co pytasz ??

                          > O kotki biedne mi ..chodzi ....

                          No cóż biedne to one były kiedy to katoliccy psychopaci palili je na stosach ::((((

                          > Wiesz ,ze 'S' jest tylko 4 latka młodszy od mojego ..Tatka?

                          I dalej taki głupi że aż wstyd mu dać tyle lat ?

                          > już napewno nic nie ..napiszę , mam mega stresa.:((

                          Wracaj nie marudż !!
                          • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 04.11.08, 18:37
                            Stres dot."s"
                            A poza tym to już chyba nic nie chcę ..wiedzieć:(((
                            pl.youtube.com/watch?v=JjD4eWEUgMM&feature=related
                            • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 04.11.08, 19:05
                              caroli_ne_86 napisała:

                              > Stres dot."s"
                              > A poza tym to już chyba nic nie chcę ..wiedzieć:(((

                              Dopóki będziesz czytać moje posty ,to zawsze czegoś się dowiesz.
                              • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 04.11.08, 20:03
                                Wiem...wiem:) Piszez madre posty ale czasem ponoszą Cię ..emocje:((((
                                • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 05.11.08, 17:50
                                  caroli_ne_86 napisała:

                                  > Wiem...wiem:) Piszez madre posty ale czasem ponoszą Cię ..emocje:((((

                                  Ja po prostu nie jestem cholernym hipokrytą !co chce to pisze ,zabawa w wersal
                                  nie dla mnie .
                                  • lumpior Re: Duchy ... 05.11.08, 18:07
                                    kolter_hugh1 napisał:

                                    > caroli_ne_86 napisała:
                                    >
                                    > > Wiem...wiem:) Piszez madre posty ale czasem ponoszą Cię ..emocje:
                                    ((((
                                    >
                                    > Ja po prostu nie jestem cholernym hipokrytą !co chce to
                                    pisze ,zabawa w wersal
                                    > nie dla mnie .
                                    No i nie dla mnie.Dlatego obaj czesto goscimy na:Oslej Lawce.Czyli OK
                                    • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 05.11.08, 18:09
                                      lumpior napisał:

                                      > > Ja po prostu nie jestem cholernym hipokrytą !co chce to
                                      > pisze ,zabawa w wersal
                                      > > nie dla mnie .
                                      > No i nie dla mnie.Dlatego obaj czesto goscimy na:Oslej Lawce.Czyli OK

                                      Ja ostatnio coraz mniej ::))))
                                      • lumpior Re: Duchy ... 05.11.08, 19:22
                                        > Ja ostatnio coraz mniej ::)))) Moze byles w Niemczech,spotkanie z
                                        opornik4 i sa efekty? Ona rozmawia z Jezusem/co prawda myli z
                                        wlasnym chlopem,ale zawsze?/,no i Kolter zaczyna ..watpic? NO NIE!!
                                        • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 05.11.08, 19:39
                                          Moze byles w Niemczech,spotkanie z
                                          > opornik4 i sa efekty? Ona rozmawia z Jezusem/co prawda myli z
                                          > wlasnym chlopem,ale zawsze?/,no i Kolter zaczyna ..watpic? NO NIE!!

                                          Fakt w Niemcach niedawno chwile byłem ,ale spotkania z czortem sobie nie
                                          przypominam ??
                                          No i w nic ostatnio nie zwątpiłem !!
                                    • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 05.11.08, 19:40
                                      lumpior napisał:

                                      > kolter_hugh1 napisał:
                                      >
                                      > No i nie dla mnie.Dlatego obaj czesto goscimy na:Oslej Lawce.Czyli OK

                                      No ..tak .Podobno w grupie zawsze ..raźniej?
                                      Pozdrawiam
                                      pl.youtube.com/watch?v=2mK13tSH2JQ&feature=related
                                  • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 05.11.08, 19:37
                                    kolter_hugh1 napisa
                                    > Ja po prostu nie jestem cholernym hipokrytą !co chce to pisze ,zabawa w wersal
                                    > nie dla mnie .

                                    Wychodzi na to ,że ja jestem ....hipokrytką:(((
                                    A niech Ci ..będzie.Jedna łatka wiecej ,cóż to .. podobno od przybytku głowa
                                    nie ..boli? jedynie może stanąć z wrażenia.... serduszko:((
                                    Pozdrawiam
                                    • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 05.11.08, 19:41
                                      caroli_ne_86 napisała:
                                      >
                                      > Wychodzi na to ,że ja jestem ....hipokrytką:(((

                                      Nie , ty jesteś jeszcze młodą naiwną dziewczynką ::)))

                                      > A niech Ci ..będzie.Jedna łatka wiecej ,cóż to .. podobno od przybytku głowa
                                      > nie ..boli? jedynie może stanąć z wrażenia.... serduszko:((
                                      > Pozdrawiam

                                      E tam ::)))))
                                      • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 05.11.08, 20:56
                                        kolter_hugh1 napisał:

                                        > caroli_ne_86 napisała:
                                        > >
                                        > > Wychodzi na to ,że ja jestem ....hipokrytką:(((
                                        >
                                        > Nie , ty jesteś jeszcze młodą naiwną dziewczynką ::)))

                                        Czy dziewczynka patrzące na świat naiwnym ....spojrzeniem może kogoś..skrzywdzić??

                                        Chcę taka ..pozostać i ...tyle


                                        Bywa ,ze słysze melodię w Twoich.... słowach,kolterku:)
                                        euphoria86.wrzuta.pl/audio/2SKcdAXoUt/lidia_jazgar_slowa_zaklecia
                                        • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 06.11.08, 16:53
                                          caroli_ne_86 napisała:

                                          > Czy dziewczynka patrzące na świat naiwnym ....spojrzeniem może kogoś..skrzywd
                                          > zić??

                                          Oj może i to mocno .

                                          > Chcę taka ..pozostać i ...tyle

                                          To se być ::)))

                                          >
                                          > Bywa ,ze słysze melodię w Twoich.... słowach,kolterku:)

                                          Mam nadzieję ze to Slayer ::))))
                                          • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 06.11.08, 19:00
                                            kolter_hugh1 napisał:

                                            > Oj może i to mocno .

                                            W jaki sposób? Chyba żartujesz ..sobie?

                                            > To se być ::)))

                                            Tylko żeby nikt mi w tym nie ..przeszkadzał.

                                            > Mam nadzieję ze to Slayer ::))))
                                            Bardziej pasuje do Ciebie ...pl.youtube.com/watch?v=lCp2Jj_LwyE&feature=related
        • astrotaurus Re: Duchy ... 31.10.08, 01:47

          kolter_hugh1 napisał:

          **Kpł 20,6
          Jeżeli jaki mężczyzna albo jaka kobieta będą wywoływać duchy albo wróżyć, będą
          ukarani śmiercią. Kamieniami zabijecie ich. Sami ściągnęli śmierć na siebie.
          jak biblia kłamie!**

          Kolejny dowód na kłamliwość biblii.

          KK swój system finansowy oparł na wywoływaniu duchów, zbierają się gromadnie np.
          przy magicznych, ich zdaniem, obrazkach, żeby wywoływać ducha tego kogoś
          sportretowanego i jakoś przez te wieleset lat nikt od tego nie umarł, zwłaszcza
          ukamienowany. :D
          • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 31.10.08, 17:19
            astrotaurus napisał:
            > Kolejny dowód na kłamliwość biblii.

            No kto jak kto ,ale ty wystarczająco dużo wiesz na temat tego ze nauki Krk nie
            mają nic wspólnego z Biblią .
          • blue.michel Re: Duchy ... 01.11.08, 08:42
            astrotaurus napisał:

            >
            > kolter_hugh1 napisał:
            >
            > **Kpł 20,6
            > Jeżeli jaki mężczyzna albo jaka kobieta będą wywoływać duchy albo wróżyć, będą
            > ukarani śmiercią. Kamieniami zabijecie ich. Sami ściągnęli śmierć na siebie.
            > jak biblia kłamie!**
            >
            > Kolejny dowód na kłamliwość biblii.
            >
            > KK swój system finansowy oparł na wywoływaniu duchów, zbierają się gromadnie np
            > .
            > przy magicznych, ich zdaniem, obrazkach, żeby wywoływać ducha tego kogoś
            > sportretowanego i jakoś przez te wieleset lat nikt od tego nie umarł, zwłaszcza
            > ukamienowany. :D
            >

            Głos twój zawiera, a raczej posty tyle niedorzeczności i głupot, że można wywnioskować lub postawić tezę, którą zachowam dla siebie.
            P.S. Proszę nie naruszać regulaminu forum w postaci: . :D (?)
            • astrotaurus Re: Duchy ... 01.11.08, 11:39

              blue.michel napisał:

              **Głos twój zawiera, a raczej posty tyle niedorzeczności i głupot, że można
              wywnioskować lub postawić tezę, którą zachowam dla siebie.**

              Omatkobosko!
              Jeszcze jeden natchniony bęcwał!
              Gdybyś potrafił wypowiedzieć swoja opinię/tezę, a potem ją uzasadnić, obronić...


              **P.S. Proszę nie naruszać regulaminu forum w postaci: . :D (?) **

              A poza tym dobrze się czujesz?
        • pocoo Re: Duchy ... 31.10.08, 06:51
          kolter_hugh1 napisał:
          >
          > Kpł 19,31
          > Nie będziecie się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będzieci
          > e
          > zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan, Bóg wasz!


          Wszechpotężny Bóg a każe innym niszczyć swoje dzieło.Cieszę się , że żyję w XXI wieku.
          Ci , którzy coś na temat tzw "duchów" wiedzą, milczą aby nie narażać się na śmieszność w oczach tych , którzy się wypowiadają nie mając o tym pojęcia . Fajny wątek.Wszędzie pełno piany.
          • astrotaurus Re: Duchy ... 31.10.08, 08:36

            pocoo napisała:

            **Wszechpotężny Bóg a każe innym niszczyć swoje dzieło.**

            Te bzdury o duchach pochodzą z czasów, kiedy Jahwe wiedział jeszcze, że bogów
            jest jak psów i czarów przeróżnych takoż.
            To dopiero później mu odbiło! :)


            **Ci , którzy coś na temat tzw "duchów" wiedzą, milczą aby nie narażać się na
            śmieszność w oczach tych , którzy się wypowiadają nie mając o tym pojęcia .
            Fajny wątek.Wszędzie pełno piany.**

            Nie wątek, a całe forum jest takie. ;)
          • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 31.10.08, 10:01
            Duchy są!:)Podejrzałam dwa buszujące na forum w ...nocy !!!

            Chyba maja sie ku ..sobie::)
            Ale to dobre duszki , nocna wróżka napewno szepnęła im coś do ..uszka:)
            Pozdrawiam duchy dość emocjonalnie :)
            pl.youtube.com/watch?v=Y_1yJSTToFM
      • ts.s Re: Duchy ... 14.11.08, 12:27
        Kiedy nie jestes w temacie Caroline-86 to nie pisz .nie zmyslaj bo
        Biblia nie zabrania kontaktu z duchami
        • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 14.11.08, 19:25
          ts.s napisała:

          > Kiedy nie jestes w temacie Caroline-86 to nie pisz .nie zmyslaj bo
          > Biblia nie zabrania kontaktu z duchami

          Nie . zmyślam ,jedynie mogłam zle zrozumieć ale nie ..sądzę bo jak mam
          wątpliwości to ..pytam.
          Napisz proszę ..jeśli możesz ..dlaczego się ..mylę?
          Pozdr:))
          • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 15.11.08, 13:58
            caroli_ne_86 napisała:

            > ts.s napisała:
            >
            > > Kiedy nie jestes w temacie Caroline-86 to nie pisz .nie zmyslaj bo
            > > Biblia nie zabrania kontaktu z duchami
            >
            > Nie . zmyślam ,jedynie mogłam zle zrozumieć ale nie ..sądzę bo jak mam
            > wątpliwości to ..pytam.
            > Napisz proszę ..jeśli możesz ..dlaczego się ..mylę?
            > Pozdr:))

            Ona zapewne jest kolejną znawczynią biblii ::)))
        • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 15.11.08, 13:56
          ts.s napisała:

          > Kiedy nie jestes w temacie Caroline-86 to nie pisz .nie zmyslaj bo
          > Biblia nie zabrania kontaktu z duchami

          Ta ciekawe ::)))
          Kpp 18,9-14
          Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz się popełniania
          tych samych obrzydliwości jak tamte narody. (10) Nie znajdzie się pośród ciebie
          nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby,
          gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów
          i widma, zwracał się do umarłych. (12) Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy,
          kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed
          twego oblicza. (13) Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu. (14) Te narody
          bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących umarłych.
          Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój.
          • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 16.11.08, 19:48
            Wiedziałam ,że czytałam ale wersetu nie ..pamiętałam:)
    • prskchx Re: Duchy ... 30.10.08, 18:59
      Trzeba mieć w głowie nasrane żeby wierzyć w takie pierdoły.
      • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 30.10.08, 19:12
        Ojejciu ::)Pożyjemy ..zobaczymy co zrobisz jak cię kiedyś jakiś duch ...pogoni:)
      • ts.s Re: Duchy ... 14.11.08, 12:20
        prskchx napisał:

        > Trzeba mieć w głowie nasrane żeby wierzyć w takie pierdoły.

        Co robisz na forum jak temat cie nie interesuje?
    • prskchx Re: Duchy ... 30.10.08, 19:15
      a gdzież jest twórczyni wątku Pani ts-s?
      • pocoo Re: Duchy ... 31.10.08, 10:07
        "Duchowi mojemu dała w pysk i poszła".
      • ts.s Re: Duchy ... 14.11.08, 12:23
        prskchx napisał:

        > a gdzież jest twórczyni wątku Pani ts-s?
        Jestem .tylko nie moge poswiecac wiele czasu na rozmowy forumowe.
    • iga.26 Re: Duchy ... 01.11.08, 00:46
      ktos wierzy w 21 wieku w takie glupoty?
      • pocoo Re: Duchy ... 01.11.08, 07:42
        Mam to szczęście , że wierzyć w istnienie "duchów" nie muszę.Ja wiem.
      • jerz-ykk Re: Duchy ... 05.11.08, 16:14
        iga.26 napisała:

        > ktos wierzy w 21 wieku w takie glupoty?

        wierza oszołomki ,wierzą.
      • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 06.11.08, 19:35
        iga.26 napisała:

        > ktos wierzy w 21 wieku w takie glupoty?


        Wiesz ...kiedyś bardzo ..baardzo dawno temu byłam nad jeziorem z kolezankami i
        kolegami i rozpalilismy sobie ognisko - siedzieliśmy bardzo długo ,cos tak do
        około pierwszej godziny w ..nocy
        Nagle ...zobaczyliśmy ,ze nad wodą unosi się biała postać....i podąża w naszym
        kierunku !
        Zaczęliśmy uciekać w ..las ile sił w nogach ( las nie chciał sie skończyć) a to
        białe 'coś' przeszło przez nas i ..zniknęło.
        Do dziś zastanawiamy się co to było:)
        pl.youtube.com/watch?v=B1j_vyQrWO4&feature=related
        • jerz-ykk Re: Duchy ... 11.11.08, 17:35
          Lubisz nam tu opowiadać bajeczki caroline ,lubisz!!!
          poz
          • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 12.11.08, 17:39
            jerz-ykk napisał:

            > Lubisz nam tu opowiadać bajeczki caroline ,lubisz!!!
            > poz

            A ktora to moja ..bajeczka??:)
            Pozdr:))
    • serpentor666 Re: Duchy ... 01.11.08, 12:19
      Cóż, myślę że można wywołać ducha, powiedzmy że sam miałem do czynienia z
      rzeczami które mógłbym zaliczyć do zjawiska duchów. Ale nie widze w tym sensu, w
      wywoływaniu i zakłócaniu im spokoju, to tak jakbyście sami zostali zabrani ot
      tak z waszego domu i przetransportowani nie wiadomo gdzie, ja to przynajmniej
      tak widzę.
    • seth.destructor Tak, jest to możliwe 01.11.08, 23:46
      Można sprawić, że osoba ujrzy postać zmarłej osoby, która będzie do
      niej mówić. Wystarczy spowodować, np. za pomocą hipnozy czy sugestii
      (z możliwym udziałem środków ziołowo-chemicznych), że u tej osoby
      pojawi się halucynacja w takiej formie.
      Podejrzewam, że większość spotkań z duchami miała właśnie podłoże
      halucynacyjne.
      • serpentor666 Re: Tak, jest to możliwe 02.11.08, 10:50
        Cóż, nie wykluczam że wiele zjawisk paranormalnych ma podłoże halucynacyjne lub
        można wytłumaczyć w inny naturalny sposób, sęk w tym że nie wszystkice zjwaiska
        od tak można zwalić na "głupotę".
        • pocoo Re: Tak, jest to możliwe 02.11.08, 13:16
          serpentor666 napisał:

          > Cóż, nie wykluczam że wiele zjawisk paranormalnych ma podłoże halucynacyjne lub
          > można wytłumaczyć w inny naturalny sposób, sęk w tym że nie wszystkice zjwaiska
          > od tak można zwalić na "głupotę".

          Zgadza się.Niektórych zjawisk paranormalnych nie może wytłumaczyć ani wiara , ani zdrowy rozsadek.
          • serpentor666 Re: Tak, jest to możliwe 02.11.08, 17:37
            Chodzi mi że nie wszystkie zjawiska paranormalne można ot tak wytłumaczyć np.
            duchy czy ufo. Są teorię ale nie ma jednoznacznej odpowiedzi na nie.
            • caroli_ne_86 Re: Tak, jest to możliwe 09.11.08, 18:58
              Sny też może możesz ..wytłumaczyć?
              Dziś we snie widziałam czarnego konia który uciekał przed czarnym ....rottweilerem ,niestety pies dopadł go i .gryzł.
              Nie wiem jak się ..skończyło bo ..otworzyłam ..oczy
              Pozdr::))
              pl.youtube.com/watch?v=BYc4uRo9maQ
              • lumpior Re: Tak, jest to możliwe 09.11.08, 19:18
                > Nie wiem jak się ..skończyło bo ..otworzyłam ..oczy
                Sen raczej meczacy.Ja tez sie budze.Ale bywaja sny-marzenia i
                koniec.Gdybym byl wierzacy,to obowiazkowo do skrzynki spowiedniej.
                Dlaczego sie budze,moze na sniadanie,no wolalbym nawet nie jesc.
                • caroli_ne_86 Re: Tak, jest to możliwe 09.11.08, 19:41
                  lumpior napisał:

                  Gdybym byl wierzacy,to obowiazkowo do skrzynki spowiedniej.
                  pl.youtube.com/watch?v=NzQUtElQXX0
                  W sny nie wierzę ale bywa ,ze lubię sobie poczytać co one ..oznaczają:)

                  A Nocą...Nocą mam swojego Anioła Stróża ,przychodzi do mnie co Noc:)
                  Do następnego ..kliknięcia ,pa:)
                  Dobranoc
                  pl.youtube.com/watch?v=ScOc03OpVhY&feature=related
    • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 06.11.08, 23:20
      Hej ts-s
      Tu ktoś skupuje ..dusze:)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=681&w=78832763&a=78832763
      Ja swojej nie ..sprzedam ale moze ktoś bedzie ..chętny?:)
      • lumpior Re: Duchy ... 06.11.08, 23:49
        > Ja swojej nie ..sprzedam ale moze ktoś bedzie ..chętny?:)
        Chetnie przystapie do licytacji,ale Kolter nie odpusci?
        • pocoo Re: Duchy ... 07.11.08, 09:09
          lumpior napisał:

          > > Ja swojej nie ..sprzedam ale moze ktoś bedzie ..chętny?:)
          > Chetnie przystapie do licytacji,ale Kolter nie odpusci?

          O którą to duszyczkę przystąpilibyście do licytacji?
          • lumpior Re: Duchy ... 07.11.08, 09:32
            pocoo napisała:

            > lumpior napisał:
            >
            > > > Ja swojej nie ..sprzedam ale moze ktoś bedzie ..chętny?:)
            > > Chetnie przystapie do licytacji,ale Kolter nie odpusci?
            >
            > O którą to duszyczkę przystąpilibyście do licytacji?
            No Carolinka/ala wacha sie?/,moze dolaczysz do zabawy,czekam na
            oferte.Oznajmiam:duszyczki:opornika,malej,mi nie wchodza w
            rachube/towar watpliwej jakosci/.Pozdrawiam.
            • astrotaurus Re: Duchy ... 07.11.08, 09:37

              lumpior napisał:

              **Oznajmiam:duszyczki:opornika,malej,mi nie wchodza w rachube/towar watpliwej
              jakosci/**

              Ja kupię.
              Hurtem.
              Do zsypu.
              I spokój. :D
            • pocoo Re: Duchy ... 07.11.08, 19:45
              lumpior napisał:

              > No Carolinka/ala wacha sie?/,moze dolaczysz do zabawy,czekam na
              > oferte.

              Propozycja warta grzechu.
              Musisz wziąć pod uwagę to , że moja dusza jest rogata.

              • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 07.11.08, 19:52
                pocoo napisała:

                > lumpior napisał:
                >
                > > No Carolinka/ala wacha sie?/,moze dolaczysz do zabawy,czekam na
                > > oferte.
                >
                > Propozycja warta grzechu.
                > Musisz wziąć pod uwagę to , że moja dusza jest rogata.

                Rogi to nie przeszkoda , problem z chwostem diabelskim ::((((((
              • lumpior Re: Duchy ... 07.11.08, 20:14
                pocoo napisała:

                > lumpior napisał:
                >
                > > No Carolinka/ala wacha sie?/,moze dolaczysz do zabawy,czekam na
                > > oferte.
                >
                > Propozycja warta grzechu.
                > Musisz wziąć pod uwagę to , że moja dusza jest rogata.
                >
                Czyli pozbawiona moheru i o to chodzi.Wiec??
                • pocoo Re: Duchy ... 07.11.08, 20:53
                  lumpior napisał:

                  > Czyli pozbawiona moheru i o to chodzi.Wiec??

                  Więc bierz moją duszę we władanie.
                  Coś mi się zdaje ,że zrobiłeś kiepski interes.Cóż warta jest dusza bez ciała?
                  • lumpior Re: Duchy ... 07.11.08, 21:09
                    pocoo napisała:

                    > lumpior napisał:
                    >
                    > > Czyli pozbawiona moheru i o to chodzi.Wiec??
                    >
                    > Więc bierz moją duszę we władanie.
                    > Coś mi się zdaje ,że zrobiłeś kiepski interes.Cóż warta jest dusza
                    bez ciała?
                    No tak.Ale jesli myslisz o tym samym co ja,tzn.ze jest dwoje
                    zberaznikow. Mowisz,ze duszyczki nic tak bara-bara.Nie zalamuj mnie.
                    • pocoo Re: Duchy ... 08.11.08, 07:41
                      lumpior napisał:

                      > No tak.Ale jesli myslisz o tym samym co ja,tzn.ze jest dwoje
                      > zberaznikow. Mowisz,ze duszyczki nic tak bara-bara.Nie zalamuj mnie.
                      Oj lumpior.Duszyczki to nic bara-bara ino fru-fru.
                      Chwila , chwila , fru-fru to chyba te święte.Nie mogą te rogate i te święte tak samo...Lumpior , przepraszam ale nie mogę rozwinąć swoich diabelskich skrzydeł bo znów te "święte"zrobią co w ich mocy abym miała problemy z wejściem na forum.Uważają , że w religii nie ma miejsca na przyjemności a przy okazji miota nimi zawiść o moje orgazmy bo nie wiedzą co to jest? Może nam się uda co nieco przemycić.Orgazm na innym forum to żadna przyjemność.
                      Tylko przed ołtarzem , nigdy na zakrystii.
        • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 07.11.08, 16:42
          lumpior napisał:

          > > Ja swojej nie ..sprzedam ale moze ktoś bedzie ..chętny?:)
          > Chetnie przystapie do licytacji,ale Kolter nie odpusci?

          Zawsze można się dogadać .
          • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 10.11.08, 13:31
            kolter_hugh1 napisał
            > Zawsze można się dogadać .
            Oj chyba nie zawsze ..nigdy nie wiadomo co komu w duszy ..gra:)
            pl.youtube.com/watch?v=6Vb2F1mQZ58&feature=related
        • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 08.11.08, 14:20
          lumpior napisał:

          > > Ja swojej nie ..sprzedam ale moze ktoś bedzie ..chętny?:)
          > Chetnie przystapie do licytacji,ale Kolter nie odpusci?

          O swojej pisałam ,ze nie sprzedama pisząc o chętnych ..miałam na myśli Innych ... nie siebie ...
          Moja dusze mogę oddać za ..darmo( jest bezwartościowa jak wiesz) i np . a s t r o t a u r u s .może ja sobie zabrać( jesli zechce) i wrzucić do tego ..zsypu ,najlepiej z z najwyższego ..piętra to pewność ,ze nic po niej nie ..zostanie.
          Pozdrawiam
          • astrotaurus Re: Duchy ... 08.11.08, 18:56

            caroli_ne_86 napisała:

            **Moja dusze mogę oddać za ..darmo( jest bezwartościowa jak wiesz) i np . a s t
            r o t a u r u s .może ja sobie zabrać( jesli zechce) i wrzucić do tego ..zsypu
            ,najlepiej z z najwyższego ..piętra to pewność ,ze nic po niej nie ..zostanie.
            Pozdrawiam**

            Ech, caroli_ne_86, caroli_ne_86.... Twoja duszyczka to nieustanne źródło ciepła
            i światła. Nawet wrzucona do zsypu, nie przeze mnie przecież, pofrunęłaby sobie
            dokądkolwiek.
            Oczywiście, chętnie bym ją zawłaszczył, gdyby była trochę ... starsza.
            Nie jestem księdzem, więc nie mogę sobie pozwolić na pedofilię (to jest tylko
            częściowo zabawne). ;)
            • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 08.11.08, 22:39
              astrotaurus napisał:

              >
              > caroli_ne_86 napisała:
              >
              >
              > Ech, caroli_ne_86, caroli_ne_86.... Twoja duszyczka to nieustanne źródło ciepła
              > i światła. Nawet wrzucona do zsypu, nie przeze mnie przecież, pofrunęłaby sobie
              > dokądkolwiek

              Aż się ..zarumieniłam ..czarodzieju ...słowa:)
              Ech .. Na komplementy to ja reagować nie... umiem:(

              Słowa ... słowa.. ufam ,że słowa maja moc ...sprawczą.
              Bo jeśli nie słowoa, to co?
              ...Nóż? ....Karabin?

              > Oczywiście, chętnie bym ją zawłaszczył, gdyby była trochę ... starsza.

              Jednym słowem muszę wnieść skargę do .Rodzica,chyba ?

              Już sobie wyobrażam jak rycerz a s t r o ta u r u s zaskrabia sobie sympatie i serduszka wielu...kobiet w realnym... świecie:)

              > Nie jestem księdzem, więc nie mogę sobie pozwolić na pedofilię (to jest tylko częściowo zabawne). ;)
              Tak ..to smutne:((

              Dobrze, że jesteś!(wykrzyknik w pełni uzasadniony moją ...radością:)
              No i dzieki za to, że mnie czytasz, wcielenie cierpliwości! z Ciebie a s t r o t a u r u s i e:)
              pl.youtube.com/watch?v=YcfTERoIxU0&feature=related
            • blue.michel Re: Duchy ... 08.11.08, 23:18
              astrotaurus napisał:

              >
              > caroli_ne_86 napisała:
              >
              > **Moja dusze mogę oddać za ..darmo( jest bezwartościowa jak wiesz) i np . a s t
              > r o t a u r u s .może ja sobie zabrać( jesli zechce) i wrzucić do tego ..zsypu
              > ,najlepiej z z najwyższego ..piętra to pewność ,ze nic po niej nie ..zostanie.
              > Pozdrawiam**
              >
              > Ech, caroli_ne_86, caroli_ne_86.... Twoja duszyczka to nieustanne źródło ciepła
              > i światła. Nawet wrzucona do zsypu, nie przeze mnie przecież, pofrunęłaby sobie
              > dokądkolwiek.
              > Oczywiście, chętnie bym ją zawłaszczył, gdyby była trochę ... starsza.
              > Nie jestem księdzem, więc nie mogę sobie pozwolić na pedofilię (to jest tylko
              > częściowo zabawne). ;)
              >

              Astrobyku, poszukuję cię do konkretnej dyskusji, a nie dyrdymałów?
              Ciekawy jesteś? Myślisz, że nikt ci nie da popalić???
              • astrotaurus Re: Duchy ... 09.11.08, 03:19

                blue.michel napisał:

                **trobyku, poszukuję cię do konkretnej dyskusji, a nie dyrdymałów? Ciekawy
                jesteś? Myślisz, że nikt ci nie da popalić???**

                ?
                Czy ja coś z tego zrozumiałem....? :l
          • lumpior Re: Duchy ... 08.11.08, 19:32
            > Moja dusze mogę oddać za ..darmo( jest bezwartościowa jak wiesz)
            No,no ja nie mam takiej wiedzy ani nawet mysli.A tak naprawde to nic
            nie wiem o duszach,nie widzialem,nie spotkalem,nie wiem gdzie bywaja
            No poza dusza do zelazka i moich znajomym o takim nazwisku,ale to
            klawy facet,a jego zona? Zamilcze.
            • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 08.11.08, 22:11
              Myśli Twoje dobrze znam ..lumpiorku, nie oszukasz .mnie:)
              Pozdrawiam
              pl.youtube.com/watch?v=IUlbefwUjqU
    • ts.s Re: Duchy ... 14.11.08, 12:19
      Slyszalam ,ucha wywołać jest bardzo łatwo, ale znacznie trudniej
      jest go odesłać i zamknąć przejście które utworzyło się między
      naszym światem a światem duchów.
      • sufi-is-me Re: Duchy ... 14.11.08, 14:23
        Żywy człowiek to dusza żyjąca..a po śmierci zobacz Kaznodziei 9:5,6,10
      • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 14.11.08, 21:43
        ts.s napisała:

        > Slyszalam ,ucha wywołać jest bardzo łatwo, ale znacznie trudniej
        > jest go odesłać i zamknąć przejście które utworzyło się między
        > naszym światem a światem duchów.

        To ponoć są ..demony ,,które przyjmuję postać wywoływanej osoby !!!:(((((
        Pozdr:)))
      • apog-eum Re: Duchy ... 17.11.08, 15:02
        ts.s napisała:

        > Slyszalam ,ucha wywołać jest bardzo łatwo, ale znacznie trudniej
        > jest go odesłać i zamknąć przejście które utworzyło się między
        > naszym światem a światem duchów.

        prawda.moja znajoma miala klopoty wlasnie z tego powodu!!bylam świadkiem
        wywolywania duchow jej rodziny .zle to się skonczylo dla jej zdrowia
        • kolter_hugh1 Re: Duchy ... 17.11.08, 15:08
          apog-eum napisała:
          >
          > prawda.moja znajoma miala klopoty wlasnie z tego powodu!!bylam świadkiem
          > wywolywania duchow jej rodziny .zle to się skonczylo dla jej zdrowia

          Idż już oszustko do domu pomódl się po drodze w kościółku , a jutro znów użyj
          firmowego neta do siania swojej kato nienawistnej propagandy
        • lumpior Re: Duchy ... 17.11.08, 16:18
          > prawda.moja znajoma miala klopoty wlasnie z tego powodu!!bylam
          świadkiem
          > wywolywania duchow jej rodziny .zle to się skonczylo dla jej
          zdrowia

          No,psychotropy juz nie skutkuja,nadzieja w morfinie,lagodzi bol,a
          potem to juz ognie piekielne.Biedactwo.
          • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 17.11.08, 16:20
            Hej ..lumpiorku!:)
            Po co te ..nerwy??
            Nie mogę wejść ,wiesz gdzie :((((
            Dzień dobry:)
            • lumpior Re: Duchy ... 17.11.08, 16:53
              caroli_ne_86 napisała:

              > Hej ..lumpiorku!:)
              > Po co te ..nerwy??
              > Nie mogę wejść ,wiesz gdzie :((((
              > Dzień dobry:)
              Jakie nerwy,to wyraz troski obywatelskiej,wspolczucie biedakowi.Taki
              charakter milosierny,bierz przyklad i nasladuj/a moze nie?/Pozdr.
              • caroli_ne_86 Re: Duchy ... 17.11.08, 16:55
                Nie kuś..:)
        • tacx Re: Duchy ... 19.11.08, 15:01
          > prawda.moja znajoma miala klopoty wlasnie z tego powodu!!bylam świadkiem
          > wywolywania duchow jej rodziny .zle to się skonczylo dla jej zdrowia

          Potwierdzam ze coś takiego moze miec miejsce. Abstrahując od tego czy
          rzeczywiście coś tam przywołały to ciotka dostała rozstroju nerwowego i do dziś
          ma problemy psychiczne
          miałem kiedyś znajomego który ukończył kurs psychotroniczny w Łodzi (zdaje się
          prowadzony prez Weresa). Chodzenie po węglach, astrologia , duchy i takie tam
          pierdoły. Opowiadał ze gdyby wiedział jak to działa na psychikę nigdy by na coś
          takiego się nie zapisał. Ostrzegał że być może te wszystkie historie o duchach i
          zjawach to bajki bo nikt tak naprawdę nie wie jak jest naprawdę, ale psychika
          ludzka najprawdopodobniej zawiera w sobie jakiś atawistyczny lęk przed tego typu
          zjawiskami i jeśłi zacznie się majstrować i doswiadczać dziwnych stanów
          związanych z zagadnieniami widzenia i wywoływania duchów to można bardzo łatwo
          doprowadzić do takiego stanu kiedy człowiek ze strachu przed ciemnoscią i
          wyimaginowanymi strachami popełni samobójstwo co ponoc juz się zdarzało.
          Nie jestem zwolennikiem dyskutowania na ten temat a na pewno nie jestem
          wolennikiem praktykowania tego typu rytuałów jak wywoływanie duchów, spirytyzm,
          ezoteryzm, okultyzm. nic dobrego nigdy z tego nie wyniknęło a lata kiedy to
          robiono masowo jakoś dziwnie zbiegają się okresem kiedy wybuchały najkrwawsze
          wojny i rzezie.
    • keczfry2 Re: Duchy ... 16.11.08, 20:02

      tinyurl.com/5l2ll5
      tinyurl.com/55ky84
      • sigma.34 Re: Duchy ... 24.11.08, 14:16
        keczfry2 napisał:

        >
        > tinyurl.com/5l2ll5
        > tinyurl.com/55ky84
        Nie strasz nas tu człowieku-:)

        Trudno wogole uwierzyc ,ze ktoś w tych czasach zajmuje sie takimi
        bredniami .Pozdrawiam;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka