Dodaj do ulubionych

Orange ... zerwanie umowy z winy operatora

14.09.09, 14:55
Witam,
moja historia jest dość długa ale dla lepszego zrozumienia sprawy zacznijmy od
początku.
Moja żony posiadała telefon w Orange MIX korzystała z niego 3 lata (nie miała
możliwości podpisania umowy dlatego umowa była na mamę, natomiast tak naprawdę
korzystała z niego żona),potem została przedłużona umowa na okres roku czasu.
Zgodnie z informacja z BOK na miesiąc przed zakończeniem umowy zostało w
punkcie obsługi klienta złożone pismo na podstawie, którego numer miał przejść
do Nowego Orange Go ( karta ) - od tego momentu żadnych umów itp. Formalności
ze strony mamy były załatwione jednak żona jako, że posiada możliwość
jużpodpisania umowy na siebie stwierdziła, że dokona przedłużenia umowy na Orange
MIX. Od tego momentu zaczęły się problemy. Defakto system powinien odrzucić
zmianę taryfy z tego zwzględu, że numer nadal widnieje na konto mojej
teściowej. Jednak system tego nie uczynił, przyjol zamowienie, przyjechal
kurier zostala podpisana umowa. Orange ma 7 dni roboczych na aktywacje uslug
na numerze. Nie uczynil tego dzwonilem w tej sprawie do BOK za kazdym razem
wszyscy byli bardzo zdziwieni gdy podawalem dane ze wlascicielem jest moja
zona a w systemie wciaz widniala mama ( mowilem ze system to przyjol i to nie
moj problem). Orange nie wywiazalo sie z umowy. Przekroczyl okres 7 dni,
zlozylem reklamacje. Ktora przyjeto 19 VIII, powiedziano ze zostanie wszystko
zalatwione w przeciagu 3 dni roboczych. nie zostalo. Dzownilem potem w tej
sprawie 7 krotnie. Nikt mi nie pomogl. W koncu zdenerwowany wyslalem pismo
ZERWANIE UMOWY z ORANGE z winy OPRATORA. Ktore to do dnia dzisiejszego nie
wiem dlaczgo jest rozpatrywane. Co najlepsze z dniem dzisijeszym aktywowano
uslugi na tym numerze i wystawiono fakture za zeszly miesiac na 55 zl ( tej
kwoty ni mialem na koncie). Wczoraj doladowalem konto na 25 zl a dzisiaj
Orange mi j zabralo na rzecz tych 55 zł . W boku bardzo nie uprzejma Pani
pwoiedziala ze reklamacja jest rozpatrywana, a zerwanie umowy swoja droga. Co
jest smieszne. Co w tym momencie mam robić czy ZERWANIE w przeciwienstwie do
ROZWIAZANIA umowy nie ma trybu natychmiastowego, jak wywlczyc swoje smieszne
25 zł ktore zostalo mi zabrane z konta ? Powiedzialem ze nie zaplace za
fakture poprzednia tak jak i za to ze teraz mam srodki na koncie spoznione o
miesiac kalendarzowy.
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Orange ... zerwanie umowy z winy operatora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 07:44
      Twoja mama powinna była rozwiązać swoja umowę, bo teraz powstał
      bałagan właśnie z tego powodu.

      Liczyłeś na porządna obsługę, a zetknąłeś się z bałaganem w firmie
      telekomunikacyjnej? Norma, mają dużo klientów i pracownicy pewnie są
      różnie przeszkoleni, popełniaja błędy itp.

      Zgłoś sprawę do UKE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka