alka272
01.03.10, 12:29
Witam!
problem ,który mnie wciąż nęka ,dotyczy kompletu mebli,który
zakupiliśmy przed rokiem i z którym wciąż mamy problemy.Moje pytanie
dotyczy reklamacji.Krótko:w dniu zakupu 1-sza rkamacja na
przywiezienie innego modelu szfy-zgodziliśmy się na przeróbkę ,bo
ponoć oddać niewolno;2-ga reklamacja dotyczyła kiepskich wykonćzeń
lakierowych, jakieś zapylenia,złe odcienie poszczególnych
elementów,3-cia teraźniejsza związana z pojawieniem się''czegoś
tam''wygądającego jak grzyb, na wszystkich frontach szuflad
tj.16sztuk.Wszystkie zostały wymienione z podkreśleniem,iż taka
sytuacja może sie powtóżyć,gdyż taka produkcja(przy cenie kompletu
za 11tyś.zł.).Dziś zauważyłam,że fronty są za mocno dokręcone od
wewnątrz i na zewnątrz są wypulenia od śrub.Czy w tej sytuacji mogę
żądać całkowitego oddania sypialni,która od początku się nie darzy?
Mam dość reklamacji i uniedogodnień z nimi związanymi.Boję się
też ,że skończy się okres reklamacji i znów coś wyjdzie.Jak wygląda
taki proces domagania się zwrotów pieniędzy i do kogo należy się
udać.Zgóry dziękuję i pozdrawiam.