Dodaj do ulubionych

Spłacać czy nie

IP: 212.160.172.* 30.08.12, 13:03
Drodzy Forumowicze, mam pytanie, zadłużenie mam w 3 bankach, dwa z nich wypowiedziały już umowy, nie chcą ugody, czy mimo wszystko wpłacać po kilkaset złotych czy też nie. Nie stać mnie na wpłaty po 1000 pln ale myślałam żeby wpłacać po 400 zł.
Co zrobić w tej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kamila Re: Spłacać czy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.12, 14:40
      Wpłacaj tyle ile możesz, jednak trzymaj potwierdzenia wpłat, nie regulując zobowiązania wogóle będą Ci narastały wyższe odsetki
      • Gość: Michał Re: Spłacać czy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.12, 21:24
        Ja bym nadal pisał o ugody , ja miałem 3 kredyty i łączne raty miesięczne 3500zł , jak przestałem płacić dostałem wypowiedzenie i napisałem o ugody do trzech kredytów i zgodzili się na zmniejszenie rat np pierwszego z 1850zł/mc na 300zł/ma , drugi 1350zł/mc na 300zł/mc i trzeci nie pamiętam ile zostało ale na 200zł/mc.
        Trochę ta spłata trwała od 2009r do czerwca tego roku ale spłaciłem wszystko , bank to PKO PB , podobno inne banki nie idą dłuznikowi na rękę , dziwię się że lepiej sprzedać dług za kilka % jak dostawac jakieś wpłaty.
        W żadnym przypadku nie płacił bym nic mając wypowiedziane umowy , to nie ma sensu
        • mordimer.madderdin Re: Spłacać czy nie 31.08.12, 05:50
          Gość portalu: Michał napisał(a):
          > W żadnym przypadku nie płacił bym nic mając wypowiedziane umowy , to nie ma sen
          > su


          Dlaczego uważasz, że nie ma to sensu? Zawsze zmniejsza to wielkość długu, czasem uda się go spłacić przed interwencją komornika no i w razie czego - zmniejsza opłaty na rzecz tego ostatniego.
          • zauber07 Re: Spłacać czy nie 31.08.12, 07:31
            mordimer.madderdin napisał:
            > Dlaczego uważasz, że nie ma to sensu? Zawsze zmniejsza to wielkość długu, czase
            > m uda się go spłacić przed interwencją komornika no i w razie czego - zmniejsza
            > opłaty na rzecz tego ostatniego.

            Nawet sąd może uwzględnić dobrą wolę i chęć spłaty długu przez dłużnika a nie zaniechanie w/w.Np.w sporze z bankiem (sprzeciw od nakazy zapłaty itp...?)
            Dodając do tego jeszcze co napisał mm to jest w tym sens.
    • Gość: myszka Re: Spłacać czy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.12, 21:51
      na forum Sklepowicz również dostałam radę, że w przypadku wypowiedzianych umów i braku ugody z bankami, żebym nie spłacała.. nie wiem już nic.. czy jeśli będę jednak wpłacała jakieś sumy to sąd uzna mój sprzeciw od nakazu zapłaty?
      • mordimer.madderdin Re: Spłacać czy nie 01.09.12, 05:28
        Gość portalu: myszka napisał(a):
        > na forum Sklepowicz również dostałam radę, że w przypadku wypowiedzianych umów
        > i braku ugody z bankami, żebym nie spłacała.. nie wiem już nic..


        A czy podali ci jakieś racjonalne uzasadnienie dla takiego postępowania? Bo ja dla swojej propozycji - owszem, podałem.
        BTW: pana Sklepowicz - z całym szacunkiem dla idei o które niekiedy walczy - był kiedyś trochę, hm, oderwany od rzeczywistości w niektórych sprawach. Na tyle mocno, że nie chce mi się sprawdzać, czy coś się tu zmieniło.

        czy jeśli będę jednak wpłacała jakieś sumy to sąd uzna mój sprzeciw od nakazu zapłaty?

        Nikłe szanse. To najprawdopodobniej nawet nie będzie nakaz, tylko BTE. Natomiast na pewno zmniejszy kwotę do spłacenia.
        • Gość: realista Re: Spłacać czy nie IP: *.147.126.55.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.09.12, 09:26
          Z całym szacunkiem M.M to piszesz głupoty. Tok myślenia który prezentujesz wpędzi kobietę w depresję. Wolisz moralnie ją uświadamiać żeby płaciła bo tak należy postąpić ale do garnka jej nie wrzucisz. Do opłat się nie dołożysz . Moralność w takich sprawach powinna ustąpić zdrowemu rozsądkowi.
          • mordimer.madderdin Re: Spłacać czy nie 01.09.12, 11:16
            Gość portalu: realista napisał(a):
            > Z całym szacunkiem M.M to piszesz głupoty.


            Spadaj misiu z Rolexa:
            forum.gazeta.pl/forum/w,726,138384723,,Ostrzezenie_publiczne_przed_ROLEX_vel_Komornik_S_.html?v=2
            roletki montować czy tam blachodachówki klepać.

            "Wolisz moralnie ją uświadamiać żeby płaciła bo tak należy postąpić ale do garnka jej nie wrzucisz. Do opłat się nie dołożysz ."

            Rozumiem, że ty jej dołożysz, a może nawet pokryjesz koszty komornicze :)

            Albo do jutra podasz tu racjonalne uzasadnienie dla niepłacenia, albo twój post odejdzie w niepamięć. Z hołotą nie zamierzam się patyczkować.
            • Gość: xyz Re: Spłacać czy nie IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.12, 19:06
              Jak radzi mm - każda wplata zmniejsza zadłużenie. Nawet gdyby to był nakaz zapłaty, a nie BTE to nie będziesz mieć podstawy do sprzeciwu do nakazu zapłaty.
              • frediiii Re: Spłacać czy nie 02.09.12, 21:20
                Wszystko zależy co może zrobić ci komornik, z jednej strony spłata zmniejsza dług, z drugiej w przypadku gdy dług jest nieściągalny za pomocą przymuszenia komorniczego, banki chętniej "dogadują" się z takimi dłużnikami od których nie mogą nic wyrwać.
              • Gość: ble Re: Spłacać czy nie IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 31.10.12, 12:42
                Jasne - kazda wplata zmniejsza zadluzenie?
                Zwlaszcza jesli odsetki narastaja wieksze niz ta wplata.
                WYpowiedziane umowy to juz odsetki w skali 4xstopa lombardowa NBP.

                Lepiej sie upewnic czy kwoty placone co miesiac splacaja naliczone odsetki i chociaz czesc kapitalu - inaczej dlug wcale sie nie bedzie zmniejszal a wrecz zwiekszal.
                A "przymuszenie komornicze" bedzie skuteczniejsze bo i czasem odsetek da sie uniknac.

                A jak jest tak ze nie da rady splacac wiecej niz przybywa co miesiac to nie me sensu splacac- matematyka prosta rzecz!
                • mordimer.madderdin Re: Spłacać czy nie 01.11.12, 14:28
                  Gość portalu: ble napisał(a):
                  Jasne - kazda wplata zmniejsza zadluzenie?
                  Zwlaszcza jesli odsetki narastaja wieksze niz ta wplata.
                  WYpowiedziane umowy to juz odsetki w skali 4xstopa lombardowa NBP.


                  Może tak, może nie. Widziałem setki kredytów, gdzie "normalne" oprocentowanie = temu przeterminowanemu. I drugie tyle kredytów, gdzie różnica była minimalna, rzędu 1-2 pkt. procentowych.

                  W jaki sposób z "przymuszenia komorniczego" w cudowny sposób pojawia się możliwość uniknięcia odsetek?
    • Gość: liza Re: Spłacać czy nie IP: *.ip.netia.com.pl 31.10.12, 21:49
      Jestem jak najbardziej za tym,żeby spłacać-będą to tak zwane wpłaty dobrowolne,które nie zablokują dalszych czynności w sprawie,ale będą sukcesywnie zmniejszały dług,a co za tym idzie ewentualne koszty związane z dalszymi etapami sprawy.Jeśli zależy Ci na ugodzie,albo na chociażby jakimkolwiek porozumieniu pisz do banków nawet co tydzień.Z doświadczenia wiem,że im interesant/dłużnik/klient namolniejszy tym bardziej się z nim liczą.weź pod uwagę,że za każdym razem ktoś będzie musiał na to pismo odpowiedzieć i być może "zmęczen"i całą sytuacją pójdą na ugodę.
      Powodzenia
      • mordimer.madderdin Re: Spłacać czy nie 01.11.12, 14:24
        Gość portalu: liza napisał(a):
        "weź pod uwagę,że za każdym razem ktoś będzie musiał na to pismo odpowiedzieć"


        Taaaa... A kto ich zmusi do odpowiedzi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka