Dodaj do ulubionych

sytuacje krytykowane

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 04:15
Ja tak czytam tu na forum rozne problemy ludzi.przedewszystkim zwiazane z
kredytami,windykacja i komornikiem.doszlam do wniosku ze prosty czlowiek
niema szans na wyjscie z takich sytuacji.niezna tak do konca praw jakie mu
przysluguja.popada w klopoty i jest nekany i zastraszany przez firmy
windykacyjne.a tak naprawde oni robia co chca zeby tylko wywiazac sie z
polecenia banku itp.
Obserwuj wątek
    • mike68 Re: dobrze sądzisz Haniu 13.12.05, 17:29
      ale jak ktoś by chciał spłacić dług , tak jak ja
      tyle że mój dług do US jest kosmiczny to nie
      widzę szans przez ćwierć wieku go spłacić
      Co innego gdybym zabrał jakies pieniadze fiskusowi
      to może i bym miał ale ja nic nie zabrałem
      Jak bym zabrał to bym nie był non stop na kredytach
      od kilku lat które spłacam terminowo / banki / ale US
      dobiera mi sie już do konta tak więc jak je zablokuje
      a non stop jest zadłuzone w RORze tak ja sie stane automatycznie
      dłuznikiem banku bo nic nie wpłace jak US połozy łapkę na koncie
      • nacja5 Re: dobrze sądzisz Haniu 13.12.05, 20:41
        tak naprawde to nic nie da sie zrobic,jeśli juz oni sie dobiorą do tyłka,ja
        nigdy sie nie zdobędę na kredyt tak duży,że w razie czego nie będę mogła go
        spłacić,bo bym sobie żyły podcięła
        • mike68 Re: dobrze sądzisz Haniu 14.12.05, 21:51
          Ja spłacam bez problemu , spokojnie sobie radze na bierzaco
          mimo że mam raty po 800 zł - nie odczuwam ich ale...
          mam jeszcze auto rok w leasingu czyli + 1100 zl/mc
          oraz telefony tak ze wydaje na siebie ok 3000 zł/mc
          a fiskus mi teraz naliczył 250tyś zł za parę podpisów
          nie mając jeszcze wtedy działalności.
          upadłość działalności która daje dobry jakiś dochód nie wchodzi w grę
          ale jak mi zablokują prywatne kąta a potem zablokują gotówkę
          tak gdzie dostarczam towar to kicha bo przy przelewie fiskus od
          razu zabierze i to poczatek końca
          • mary.kazmiersky Re: dobrze sądzisz Haniu 15.12.05, 18:39
            zrob rozdzial majatku i przepisz na zone wszystko.

            a swoja droga nie trzeba bylo zyc ponad stan to bys niemial problemow teraz.
            • mike68 Re: dobrze sądzisz Haniu 15.12.05, 21:22
              To było dawno - kilka lat temu - problemów nie mam finansowych
              ale to co mi fiskus naliczył to g**** prawda - kasy nie zarałem
              praktycznie, tylko te moje cholerne podpisy - i mają powód do zassania
              czegoś, czego nie mam - nie mam co przepisac bo nic nie mam !
              poza tym jak bym miał to i tak nic z tego bo wspólnota majatkowa.
              gdyby nie ten fiskus to moge spokojnie płacic kredyty miesieczne po kilka tys zł
              i nie odczuje tego aż tak - no jedynie z wypadów do chorwacji musiał bym
              zrezygnować
    • ala.b30 Re: sytuacje krytykowane 16.12.05, 13:18
      Człowiek żyje sobie spokojnie, a po lekturze tego forum zaczyna się bać, skoro
      tak łatwo można wpaść w długi, z których nie wyjdzie się przez całe życie...
      Często nieświadomie zresztą. (vide wątek o sprzedawaniu na allegro).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka