Gość: noa
IP: 217.153.88.*
26.10.06, 13:10
W spadku pozostał samochód w kredycie, został zlicytowany przez komornika ,
to było 3 lata temu .Nie otrzymalismy zadnego pisma o wysokosci sumy
wylicytowanej, ani przekazanej do banku na splate długu. Bank do tej pory
nie przesyłał żadnych ustaleń co do kredytu, pozostałej cześci długu,
zadnych pism , zupelna cisza, az tu nagle przyszła informacja o przekazaniu
sprawy do firmy windykacyjnej . Czy takie działanie jest zgodne z prawem ?
Dług pewnie narósł do niebotycznych kwot. Co mozna z tym zrobic?