ewelinekf28
03.03.07, 11:03
Zareklamowałam torebkę damską, reklamację przyjęto i sklep zobowiązał się, że
w przeciągu 3 tygodni poinformuje mnie, czy producent naprawi, czy wymieni
torebkę na nowa. Niestety w tym czasie nikt ze sklepu się nie odezwał, a po
osobistej wizycie w sklepie jeszcze 2 razy przekładano termin rozpatrzenia
reklamacji. W trakcie kolejne osobistej wizyty w sklepie, sprzedawczyni
szczerze powiedziała, że ona nie wie, co dzieje się z moją torebką i kiedy
zostanie rozpatrzona reklamacja, ale na pewno nie dostanę zwrotu pieniędzy,
ponieważ producent nie zwraca im gotówki. Jedyne, co mi zaproponowano to, że
za równowartość sumy, jaką zapłaciłam za torebkę mogę sobie wybrać inną torbę
w tym sklepie. W takiej sytuacji, czy mogę się domagać zwrotu pieniędzy za
torebkę (i jak to ewentualnie wyegzekwować), czy muszę się zgodzić na zakup
innej torby w tej samej cenie, żeby całkowicie nie stracić zainwestowanych
już pieniędzy.