Gość: Magda
IP: *.limes.com.pl
31.05.07, 22:13
Witam! Na początku maja kupiłam buty skórzane, które już przy pierwszym
noszeniu rozciągnęły się, ale w taki sposób, że prawy but był większy od
lewego. Zgłosiłam reklamację, przy czym pani licząc termin 14 dni na
załatwienie sprawy liczyła tylko dni robocze!!! Ponadto stwierdziła, że no ona
może przyjąć te buty do reklamacji, ale "oni" na pewno tego nie uwzględnią...
Buty oddałam 12 maja, więc odpowiedź miałam dostać 28 maja. Pani miała się ze
mną skontaktować telefonicznie - do dziś telefon milczy.Stąd ja próbowałam się
dodzwonić,ale szef jest niezorientowany w sprawie. Moja pytanie brzmi - czy w
związku z przekroczeniem terminu i brakiem odpowiedzi ze strony sprzedawcy
mogę żądać zwrotu pieniędzy (zaznaczam,że takie było moje żądanie w reklamacji)?