Dodaj do ulubionych

na wesoło

IP: *.supermedia.pl 15.08.07, 00:13
żeby nie było że sme wykształciuchy z tytułami
radcowskimi/adwokackimi/prokuratorskimi/sędziowskimi tu siedzą.
(niepotrzebne skreślić)
niedawno dowiedziałem się z pisma z KSI że mam zobowiązanie w
wysokości 6.843,22 zł wobec banku PKO SA z dnia 01.01.2004 z tyt.
pozyczki w koncie ror. po 2 tgodniach przyszła pocztówka z prośba o
kontakt, czyli standart KSI.
Nie miałem nigdy konta ror w PKO SA nie miałem jakiejkolwiek
styczności z tym bankiem poza ich terminalami do kart kredytowych
jakie montują w sklepach.
Z tej okazji ogłaszam konkurs, jak z nimi pograć, jakie wesołe pismo
im odpisać?
Odpowiedzi tylko niepoważne w topiku :)

Obserwuj wątek
    • pitek518 Re: na wesoło 18.08.07, 16:39
      Jednak będzie na poważnie.
      Wiem że sprawa wygląda zabawnie, ale jeżeli nie poinformujesz banku że nie masz
      żadnego zobowiązania to scenariusz może być następujący:
      1) bank wystawi tzw. bankowy tytuł egzekucyjny i wystąpi do sądu o nadanie na
      niego klauzuli wykonalności,
      2) sprawa trafi do komornika,który razem z pismem o wszczęciu egzekucji
      zawiadomi cię o zajęciu wynagrodzenia, rachunku bankowego, wierzytelności u
      kontrahentów,
      3) wówczas ty dowiadujesz się o tym i budzisz się z "ręką w nocniku" bo maszyna
      ruszyła,
      4)a pracodawca, twój bank lub kontrahenci mogą być zniesmaczeni twoją sytuacją,
      gdyż do nich trafiają zajęcia, i pewnie trochę czasu minie zanim odkręcisz sprawę.
      Być może się mylę.....
      • jan-w Re: na wesoło 18.08.07, 19:32
        Decyzja sądu, musi najpierw dotrzeć do ciebie, a wtedy masz 2 tygodnie od
        odebrania pisma, na złożenie zarzutów przeciw niej.
        • Gość: ad Re: na wesoło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 08:24
          jan-w napisał:
          > Decyzja sądu, musi najpierw dotrzeć do ciebie, a wtedy masz 2 tygodnie od
          odebrania pisma, na złożenie zarzutów przeciw niej.

          Nie w przypadku, gdy w grę wchodzi bankowy tytuł egzekucyjny. Tutaj sad na
          posiedzeniu niejawnym nadaje mu tylko klauzule wykonalnosci. O problemie
          dowiadujesz sie z pisma od komornika o wszczeciu egzekucji.
      • unhappy Re: na wesoło 18.08.07, 19:35
        pitek518 napisał:

        > Jednak będzie na poważnie.
        > Wiem że sprawa wygląda zabawnie, ale jeżeli nie poinformujesz banku że nie masz
        > żadnego zobowiązania to scenariusz może być następujący:
        > 1) bank wystawi tzw. bankowy tytuł egzekucyjny i wystąpi do sądu o nadanie na
        > niego klauzuli wykonalności,

        Ktoś wie jakie konsekwencje czekają bank jak wystawi "lewe" BTE? Bo, że ofiara
        wygra w sądzie wszystkie straty z tego tytułu to raczej pewne - a bank bogaty
        jest, problemu z zapłatą odszkodowania nie będzie :D

        > Być może się mylę.....

        Jeśli bank odważy się wystawić takie lewe BTE to się nie mylisz. Pytanie tylko
        SKĄD bankowi się to wzięło? Może ktoś wziął kredyt na te dane...jeśli dowód
        niewinności trzeba będzie oprzeć na grafologu to bzdura może się zamienić w
        poważny problem.


    • Gość: tom Re: na wesoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 15:43
      a przypadkiem kiedyś nikt Ci nie ukradł lub zgubiłeś dokumentów
      osobistych ?
    • Gość: Gość Re: na wesoło IP: 80.51.192.* 19.08.07, 17:09
      >Z tej okazji ogłaszam konkurs, jak z nimi pograć, jakie wesołe pismo
      im odpisać?

      Oby czasem nie była to przedwczesna radość. Bo jeżeli, a i tak być może, że ktoś
      znając twoje dane zaciągnął kredyt przed laty i nawet jak złożysz powództwo
      przeciwegzekucyjne do sądu, a nie uda odnaleźć się winnego występku, to
      wyegzekwowane zostanie z Twoich dochodów tych parę groszy i nic nie poradzisz na
      to. Obyś się nie zdziwił że mogę mieć rację???
      • Gość: gringo Re: na wesoło IP: *.supermedia.pl 23.08.07, 13:18
        Same poważne odpowiedzi, z tego co widze dłużnicy tu nie zaglądają,
        od nich spodziwałem się największej inwencji twórczej, ale do rzeczy.
        Nigdy nie zgubiłem dokumentów tzn. dowodu, prawa jazdy paszportu etc.
        Gdyby ktoś chciał zrobić "przewał" kwota byłaby powiększona
        conajmniej o jedno zero, a nie ok 2 tyś złotych kwoty głównej
        zobowiązania
        Jaki dziwne historie pojawiają się w trakcie współpracy z PKO SA
        więdzą z regóły byli klienci tego banku, na pierwszej rozprawie bank
        przyznaje się do pomyłki i cofa pozew jak równierz bierze na siebie
        wszelkie zobowiązania finansowe które zaistniały tzn. koszty
        zastępstawa, sądowe, komornicze etc.

        w szeroko rozumianej windykacji siedzę już kilka lat, wiem co mam
        zrobić z tym fantem i jakie będa konsekwencje poszczególnych kroków.

        Datowanie tej umowy jest conajmniej dziwne, 1 stycznia w sobotę (od
        kiedy 1 stycznia pracują banki w szczególnośći 7 lat temu takie
        molochy jak PKO SA?) i przyjmuje to za żart, jakim chce się odpłacić
        bankowi :)

        więcej luzu, mniej powagi :]
        • Gość: s-1 Re: na wesoło IP: 80.51.192.* 23.08.07, 16:15
          >Pytasz od kiedy 1 stycznia pracują banki w szczególnośći 7 lat temu >takie
          molochy jak PKO SA?) i przyjmuje to za żart, jakim chce się >odpłacić bankowi :)

          Nie wiem czy PKO SA udziela innym podmiotom pełnomocnictwa do zawierania umów
          kredytowych, ale inne tak i nie ma tu raczej żadnego znaczenia kiedy, czy to
          niedziela czy święto? Doskonale i w takim dniu można i oddać trzeba, skoro
          zawarło się taka umowę, ale też co za problem dla ludzi dla których prawo jest
          bez znaczenia, zrobić przekręt? Pieniądze z nieba tym bardziej cieszą, a po
          latach szukaj wiatru w polu, mówię o faktach, a chcę luźniej i bardziej na
          wesoło, jakoś nie mogę, sorki. Za to wiem że dobra i szyba informacja jest
          zawsze w cenie, a to o czym teraz rozmawiamy, pewnym ludziom było wiadome przed
          laty...
          • Gość: gringo Re: na wesoło IP: *.supermedia.pl 25.08.07, 15:19
            Gość portalu: s-1 napisał(a):

            > >Pytasz od kiedy 1 stycznia pracują banki w szczególnośći 7 lat
            temu >t
            > akie
            > molochy jak PKO SA?) i przyjmuje to za żart, jakim chce się
            >odpłacić banko
            > wi :)
            >
            > Nie wiem czy PKO SA udziela innym podmiotom pełnomocnictwa do
            zawierania umów
            > kredytowych, ale inne tak i nie ma tu raczej żadnego znaczenia
            kiedy, czy to
            > niedziela czy święto? Doskonale i w takim dniu można i oddać
            trzeba, skoro
            > zawarło się taka umowę, ale też co za problem dla ludzi dla
            których prawo jest
            > bez znaczenia, zrobić przekręt? Pieniądze z nieba tym bardziej
            cieszą, a po
            > latach szukaj wiatru w polu, mówię o faktach, a chcę luźniej i
            bardziej na
            > wesoło, jakoś nie mogę, sorki. Za to wiem że dobra i szyba
            informacja jest
            > zawsze w cenie, a to o czym teraz rozmawiamy, pewnym ludziom było
            wiadome przed
            > laty...

            O czym teraz rozmawiamy, a co było przed laty?
            • Gość: s-1 Re: na wesoło IP: 80.51.192.* 25.08.07, 22:05
              Gringo ja nie rozumiem, co ty do mnie rozmawiasz???
    • Gość: easy_rider Re: na wesoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 20:58
      wesoło to ci dopiero będzie jak sprawdzisz BIK, KRD i BIG
      • Gość: s-1 Re: na wesoło IP: 80.51.192.* 25.08.07, 22:06
        a tu może i tak być, oczy z orbit wylecą i zdziwko chapnie!!!
        • Gość: gringo Odpowiedź PKO SA IP: *.supermedia.pl 14.09.07, 17:02
          Szanowny Panie

          ble ble ble
          Streszczając stronicowy wywód, zgadzało się tylko imię, nazwisko
          miejscowość zamieszkania. Reszta czyli adres ulicy kod pocztowy nr
          pesel był innej osoby.
          ...." błędną informacje otrzymaliśmy z CBA (Centralne Biuro
          Adresowe)..."
          ciekawe, CBA drogą losową ustaliło że padło na mnie, kierując
          wniosek do CBA podaje się pełne dane delikwenta z pytaniem czy
          mieszka nadal, czy tez zmienił adres. Tłumaczenie zupełnie bez sensu.
          z drugiej strony co na to GIODO??
          Nie mieli podstaw do obrabiania moich danych osobowych, to zostawiam
          na deser :)
          ble ble ble
          "...jest nam niezmiernie przykro z powodu zaistaniałej pomyłki.
          Stosowne wyjaśnienie i sprostowanie zostało już wysłane do firmy
          KSI...."
          Szkoda że nie otrzymałem kopii, jestem ciekaw jak odkręcili sprzedaż
          tej wierzytelności.
          ble ble ble
          "...wobec powyższego nie widzę powodu do zastosowanie przez Pana
          art. 247 KK...."
          szkoda, ja widzę:)
          dlaczego??
          nie przysłali oświadczenia o braku roszczeń wobec mojej osoby z
          domniemanego zobowiązania, nie ma oświadczenia ,zobowiązanie nadal
          istnieje.

          Reasumując, prawie dwie strony wypocin i mało istotnych pierdół z
          pominięciem rzeczy istotnych.
          Oczywiście mogę na podstawie otrzymanego pisma sprawę zostawić w
          spokoju, lecz nie tędy droga. Nie można dać się rolować, nie można
          przyjąć tak oczywistej bzdury jaką jest błędna informacja z CBA o
          moim adresie. (na podstawie tylko imienia i nazwiska CBA nie
          udostępni żadnych danych) Spłodzenie wyimaginowanego zobowiązania w
          tym kraju jest dziecinnie proste, odpowiedzialność firm
          windykacyjnych żadna, odpowiedzialność zleceniodawcy też, sprawę
          mogą zakończyć przy pomocy przepraszam bez żadnych skutków
          karnych/finansowych dla zleceniodawcy.

          Na dzień dzisiejszy problem występuje w promilach, kiedy stanie się
          udziałem kilku procent może być niezaciekawie.

          • pacio Re: Odpowiedź PKO SA 15.09.07, 16:20
            Opisany przez Ciebie problem już nie jest promilem, ktoś wpadł na
            ten pomysł, niestety popełnił parę błędów (trafiło na rodziny
            prawników).
            Pomijam tak oczywiste sprawy jak RD ze sprzedażą wysyłkową z przed
            ok 8 lat
            • Gość: xxx Re: Odpowiedź PKO SA IP: 87.204.211.* 17.09.07, 22:58
              napisz moze najpierw o jaki bank chodzi czy pko bp sa czy pekao sa. bo jesli o
              pko bp sa to ten temat to sciema, bo pko bp sa nie sprzedaje długów jakiejs
              firmie KSI...
              • jan-w Re: Odpowiedź PKO SA 17.09.07, 23:41
                Przeczytaj może pierwszy post. Nie będziesz musiał pytać.
                • Gość: xxx Re: Odpowiedź PKO SA IP: 87.204.211.* 18.09.07, 21:36
                  dalej nie wiem? nie ma banku pko sa jest pko bp sa albo pekao sa bardzo czesto
                  zreszta mylone...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka