Dodaj do ulubionych

do majkel01

28.08.07, 00:15
Mam prożbę-majkel01 prosze o podpowiedż.Mialam dzisiaj wizytę dwóch
windykatorów.Mam zaległości 300 zł urosło to do 450 zł.Po grzecznej
rozmowie uzgodniliśmy że spłacę to w 2 ratach i teraz moje pytanie
czy jest konieczne,aby po pierwszą ratę przyjeżdzal osobiście sam
windykator-bo tak mi powiedział że sam przyjedzie po
pieniądze,chciała bym sama wyslac na konto tego banku trochę
szybciej niz to ustaliliśmy.Czy oni pobierają jakieś opłaty,ze sami
chcą przyjeżdzac majkelu i czy mogą tak robić.Pytam dlatego poniewaz
trochę dorabiam z powodu kłopotów rodzinnych i jestem wieczorem
dopieru w domu.A po drugie jak ich zobaczyłam o mało nie
zemdlałam,chłopaki jak dęby w ciemnych okularach torsy na metr-
szok.Zadlużenie nie duze,fakt ze wzielam ten kredyt komuś na
siebie,myślałam że spłacony a tu wizyta dwóch naraz i
to"tarzanów"Zaznaczam to nie provident,tylko bank,ktory nie cieszy
się dobrą opinią.Proszę o odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • mr_pope Re: do majkel01 28.08.07, 08:40
      > czy jest konieczne,aby po pierwszą ratę przyjeżdzal osobiście sam
      > windykator

      To zależy od procedur w firmie.

      > chciała bym sama wyslac na konto tego banku trochę szybciej niz to >
      > ustaliliśmy.

      Wpłacaj, nie czekaj na przyjazd windykatora, nie masz takiego obowiązku.

      > Czy oni pobierają jakieś opłaty,ze sami chcą przyjeżdzac majkelu i
      > czy mogą tak robić.

      Jest taka opcja, że mogą pobierać opłaty za przyjmowanie kasy. Muszą tylko
      prowadzić jakąś agencję płatniczą lub oferować usługi kasowe.

      IMHO wpłacaj w banku, najlepiej w tym samym w którym konto ma wierzyciel, nie
      czekaj na windykatorów. Zapewne chcą przyjechać bo mają prowizję od tego co przyjmą.
      • aniol_stroz1 Re: do majkel01 28.08.07, 12:37
        Nie masz obowiązku czekać i płacić windykatorowi, bo to nie jest ani
        poborca skarbowy, ani komornik. Z prostej przyczyny, bo jest to
        tylko i wyłącznie windykator, który nie ma żadnych uprwnień tego
        typu, bez względu na proceduru firmy w której pracuje. Tak jak mówił
        Mr_Pope wpłacaj i nie czekaj.

        Pozdrawiam
        • Gość: Wanda Re: do IP: *.net81.citysat.com.pl 28.08.07, 13:54
          Ale za nim cokolwiek wpłacisz to ustal wszystkie szczegóły na
          piśmie. Na gębę to żadne ustalenia. Wpłacisz 450 zł - okaze sie ,że
          są jeszcze do zaplacenia jakieś dodatkowe koszty. Wanda
    • majkel01 Re: do majkel01 28.08.07, 17:53
      chyba wszystko zostało napisane już... dodam tylko że na wszystko musisz mieć
      kwitki. Jesli przyjada odebrac kase to tylko pod warunkiem ze potwierdza na
      pismie fakt dokonania wplaty, zadne pozniej, z reki do reki.
      Tylko cos dziwna kwota ci urosla. Z 300 na 450 ? To jakie to odsetki musialy by
      byc, albo jaki czasokres. Twoj dlug zapewne wcale nie wynosi tyle ile ci
      powiedziala firma, tylko mniej tzn. dlug + odsetki. Najlepiej sprobuj
      skontaktowac sie bezposrednio z wierzycielem, a byc moze zalatwisz jakos sprawe
      polubownie.
      • Gość: mada9911 Re: do majkel01 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 21:18
        Dzisiaj,dowiedziałam się od osoby,ktorej brałam kredyt,że nie
        zapłacone jest 340 zł.od jakiego czasu nie ujawniła.Windykatorzy
        ustalili,że dług wraz z odsetkami wynosi 450 zł.Wpłacę na konto
        banku i będę miała potwierdzenie.Tak jak mi radzicie nic więcej im
        nie zapłacę.Sądzę,że od nich też nie potrzebuję żadnego pokwitowania
        skoro będę miała dowód bankowy,że jest wpłacone.
        Majkel01 obojętnie jakie to są odsetki zapłace-myślę,że odzyskam te
        pieniądze od winnej tej sprawy osoby.Majkelu nie daj Boże,żeby znowu
        przyjechali-na czarno ubrani,w ciemnych
        okularach,postawa"gigant"padne nie żywa ze strachu o wstydzie nie
        wspomne.
        Nie mam słow,aby podziękować za rady dla majkela dla
        anioła,Wandy,mr_pope,gorące dzieki,można na Was polegać.Nigdy więcej
        nie pójdę na żaden układ z nikim,sama mam problemy,ale staram się
        jakoś je rozwiązywac,lecz taki najazd na jedną rencistkę trochę nie
        fair.Trudno sama jestem winna.Bardzo Wam wszystkim dziękuję.Myślę,
        że jak pojawią się jakieś problemy nie odmówicie.
        Pozdrawiam
        • Gość: tom Re: do majkel01 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 21:55
          a można wiedzieć co to za bank ?
          • Gość: mada9911 Re: do tom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 22:07
            Tom,bardzo mi przykro,narazie nie moge ujawnić tego banku,ale
            obiecuję ze napewno opiszę jak już będę po tych tarapatach.Mam tu na
            tym forum osoby,które bardzo cenię za ich bezstronność i darzę
            sympatią za ich porady,dlatego proszę o cierpliwość.
    • Gość: tom Re: do majkel01 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 08:17
      moja znajoma miała kiedyś taki przypadek i z tego co wiem to
      niektóre banki doliczają tzw wizytę domową wiec skoro Cię odwiedzili
      i z Tobą rozmawiali poprostu dodali sobie tą kwotę
      • aniol_stroz1 Re: do majkel01 29.08.07, 11:06
        Czyli naliczyli sobie opłatę bezprawnie. Z tego co pamiętam za
        czynności windykacyjne, prowadzone przez firmę windykacyjną dłużnik
        nie ponosi żadnych kosztów. Tom mam racje???

        Pozdrawiam
        • Gość: mada9911 dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.07, 22:27
          Tak jak obiecałam,że napiszę zakończenie sprawy tak czynię.Dziękuję
          Wam wszystkim za pomoc udzieloną mi na tym forum.Jednak jesteście
          potrzebni jak powietrze.Wczoraj wysłałam 2 rate tak jak ustaliłam z
          windykacją.Długu było 340zł.W poniedziałek dowiem się o odsetki.Tak
          jak radził mi anioł,mr_pope,majkel wysylałam przekazem dla
          wierzyciela.Wando mam dowody wplaty,także nie boję się już jak
          przyjadą.Musze jeszcze napisać,że po wpłacie pierwszej raty czyli za
          2 dni przyjechali "Ci"chłopcy po pieniądze.Na szczęście nie było
          mnie w domu bo wyniesliby mnie chyba nogami do przodu [o sąsiadach
          nie wspomnę].Wniosek z tego ze bank nie poinformował win. o
          napłynięciu pieniedzy.Jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim za te cenne
          porady nie dałam im zarobić dzięki wam.Wiecie co nie żałuję że
          zapłaciłam za kogoś,już czwarty dzien ta znajoma za którą płaciłam
          bierze chemie czy z tego wyjdzie nikt nie wie.Prosze mi wierzyć,że
          warto czasami coś poswięcić za coś.Teraz ja trochę walcze ze swoimi
          problemami bo również je mam jak wielu z nas-ale dam radę!!Przy
          takich ludziach jak Wy,którzy staracie się coś
          doradzić,podpowiedzieć żyje się dalej.Przynajmniej nie wrzucacie
          wszystkich do jednego worka bo"dlużnik"a dłużnik to dwie inne
          kategorie bytu.Bardzo Wam wszystkim dziękuję.Co do TOMA pytałeś jaki
          to bank proszę podaj adres chętnie napiszę.Na tym forum udziela się
          w swoich wypowiedziach PAN z tegoż wlaśnie banku a nie wiem czy to
          jest dozwolone,jezeli mogę to zainteresowanych proszę o
          adres.Powodzenia dla wszystkich,róbcie to co robicie.
      • Gość: tom Re: do majkel01 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 11:50
        tyle że do mojej znajomej to nie przyszli ludzie z banku a nie z
        firmy windykacyjnej. przeczytałem sobie regulamin tej umowy
        kredytowej i na końcu była tabela opłat i porwizji i tam taka wizyta
        kosztowała 75 zł, a skoro została podpisana umowa kredytowa przez
        nią, to zarazem zaakceptowała warunki narzucone przez bank
        • Gość: mada9911 Re: do majkel01 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 20:34
          No i własnie w tym problem,że nie mogę Wam nic kontkretnego
          napisać,poniewaz a żaden sposób nie mogę wyegzekwować umowy z
          regulaminem,wiem że około 4-5 m-cy nie było żadnych wpłat na konto
          tegoż kredytu.Po spłaceniu zaleglości napiszę.Nie dzwonie do banku
          nie dowiaduję się chcę to spłacić i mieć spokój.Mąż tej kobiety
          obiecał zwrócić mi te pieniądze,zobaczę jak to będzie.Nie robię
          żadnych problemów tej rodzinie dlatego że pani ta[znajoma ze
          szkolnej ławki] jest po dwóch operacjach,może naprawdę nie mogła
          spłacać,wiedziałam o tym lecz nie zainteresowałam się spłatą.Także
          co dzień zaskauje mnie jakaś nowa informacja.Za wszystko serdeczne
          dzięki.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka