Gość: Yadzia
IP: 62.93.47.*
23.11.07, 10:56
Witam mam dosc nietypowy problem. Bylam konsultantka avon w maju tego roku
(2007) zrobilam zamowienie na 146zl w maju takze wyjezdzalam za granice po raz
1 i zrobilo sie duze zamieszanie i zapomnialam oplacic.Po powrocie okazalo sie
ze dlug przejela Justitia.Dodam jeszcze ze jestem studentka i nie pracuje
mieszkalam wczesniej na stancji i tam przychodzily zamowienia (teraz takze
zawiadomienia)teraz mieszkam gdzie indziej z wlscicielka miszkania nie mam
kontaktu - od czasu do czasu wlascicielka wysyla mi na adres domowy te
zawiadomienia w sumie 2.Teraz przy 2 zawiadomieniu okazalo sie ze jestem im
winna prawie 1000zl dlug chce zaplacic ale nie stac mnie na 1000zl, nie wiem
czy wlascicielka mieszkania wyslala wszystkie listy.w dodatku strasza mnie
sadem i komornikiem.Nie wiem dlaczego wysylaja wszystko na tamten adres skoro
adres zameldowania podalam inny(domowy) i podalam im takze nr telefonu
komorkowego ale ze mna sie nikt nie kontaktuje - wiem wszsystko od osoby 3 i
to sporadycznie. Mam pyt czy da sie jakos uregulowac ten dlug 146 zl omijajac
odsetki i koszty komornicze.Z kim sie kontaktowac w celu dogadania sie. A moze
zaplacic tak po cichaczu te 146 avonowi??? Prosze Pomozcie