Dodaj do ulubionych

nie chcą uznać reklamacji sofy!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 07:50
8.03.2007r. zakupiłam sofę na raty. Po 10 miesiącach powierzchnia siedząca całkowicie pękła wręcz jest złamana na pół w pozycji rozłożonej razem z mężem nogi mamy na podłodze bo ta część odpada. Co się okazało cała sofa jest wykonana z płyty wiórowej o grubości 120 mm. czyli 1,2cm. zgłosiłam reklamację do sklepu gdzie ją zakupiłam, dostałam odpowiedź pisemną że reklamacja została uwzględniona i skierowana do producenta mebli. Po prawie miesiącu oczekiwania przyjechało 2 chłopaków na oględziny i stwierdzili że reklamacja raczej nie będzie uwzględniona bo jest to uszkodzenie mechaniczne ale opiszą i wtedy zobaczymy. O dziwo szybko bo po 2 dniach od wizyty tych panów dostałam odpowiedź pisemną że reklamacja nie została uwzględniona ponieważ jest to uszkodzenie mechaniczne przez nie prawidłowe korzystanie przez klienta. A zastanawiające jest to że odpowiedź dostałam od sklepu gdzie kupowałam sofę a nie od producenta. Zastanawia mnie też gdzie teraz mam się odwołać i w ciągu ilu dni. I jeszcze dodam że w rozmowie telefonicznej przed wizytą nazwijmy ich (rzeczoznawcy) pan prowadził ze mną wywiad gdzie na sam koniec z zastanawiającym tonie stwierdził że do wymiany będzie cała ta część czyli prawie połowa łóżka. Proszę o poradę co mam z tą sprawą zrobić i czy mam jakieś szanse na naprawę tej sofy czy wystawić ją od razu na śmietnik.
Obserwuj wątek
    • fleshless Re: nie chcą uznać reklamacji sofy!!! 14.02.08, 20:54
      jeżeli reklamacja byla składana do sprzedawcy na podstawie art 8 ust. 1 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (bez powoływania się na gwarancję, jeżeli w ogóle została wydana - patrz uwagi poniżej) i padło żądanie naprawy albo wymiany (ideałem jest złożenie takiego żądania na piśmie, z potwierdzoną datą doręczenia i wskazaną podstawą prawną ), to jeżeli sprzedawca ustosunkował się po miesiącu, to w takim układzie trzeba uznać, zgodnie z art 8 ust 3 powyższej ustawy, żę uznał to żądanie za uzasadnione i zażądać tego, czego żądaliśmy w reklamacji.
      Jeżeli takiego żądania nie było, to trzeba je wysunąć.
      Bez żądania nie ma reklamacji.


      Ogólnie o odpowiedzialności sprzedawcy i gwaranta:- pierwszą zasadniczą odpowiedzialnością za towar jest odpowiedzialność sprzedawcy za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umoą w rozumieniu ustawy z 27.07.2002 o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego (Dz. U nr 141, poz. 1176) - jest to odpowiedzialność USTAWOWA, DWULETNIA, jest zawsze, jest narzucana sprzedawcy przez ustawodawcę,
      polega to na tym, że konsument, jeżeli niezgodność stwierdza (czyli wszelką wadliwość, brak cech, które towar danego rodzaju powinien mieć, brak możliwości korzystania z niego zgodnie z jego przeznaczeniem, brak cech o których publicznie zapewniał sprzedawca, albo aproducent, albo inny podmiot związany z wprowadzeniem tego towaru na rynek), może domagać się od sprzedawcy doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową poprzez nieodpłatną NAPRAWĘ ALBO WYMIANĘ NA NOWY. A jeżeli jest to niemożliwe, naraża konsumenta na znaczne niedogodności, albo nie jest możliwe w czasie odpowiednim do rodzaju towaru i celu w jakim został nabyty i niezgodność jest istotna konsument może od umowy ODSTĄPIĆ (i w konsekwencji żądać zwrotu pieniędzy), a jeżeli nie jest to niezgodność istotna można domagać się STOSOWNEGO OBNIŻENIA CENY.

      - gwarancja natomiast powstaje kiedy jakiś podmiot (z reguły jest to producent, importer, dystrybutor, sporadycznie sprzedawca - wtedy może odpowiadać z dwóch podstaw) zdecyduje się (więc tutaj źródłem zobowiązania jest WOLA podmiotu, a nie USTAWA) takiej gwarancji udzielić, z tym, że sam ją kształtuje - czyli sam określa czego konsument się możę od niego domagać. Przy czym nie uważa się za gwarancję oświadczenia, które nie zawiera zobowiązań gwaranta. Do tego gwarancja powinna mieć formę pisemną - czyli powinna być kata gwarancyjna. UWAGA! - paragon NIE JEST gwarancją.

      Z reguły gwarancje są mniej korzystne od odpowiedzialności ustawowej sprszedawcy, bo są z reguły mniej precyzyjne i jesteśmy bardziej zdani bardziej na solidność gwaranta. Oczywiście też są one wiążące i niewywiązanie się ze zobowiązania gwarancyjnego, albo nienależyte jego wykonanie może wiązać się z odpowiedzialnością odszkodowawczą (chodzi głównie o straty materialne, czyli konkretne koszty, które spowodowane są nienależytym działaniem gwaranta).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka