Dodaj do ulubionych

Buty JOMA - halowe

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.08, 14:33
W listopadzie kupiłem buty JOMA do gry na hali za 156zl, rozdarly się na
czubku buta, ale uważam, że to nie z mojej winny, tylko to wadliwość butów,
Czy jesli je za reklamuje mogę liczyc na wymianę butów??

Czy raczej powiedzą mi, że to moja wina!? i nie przyjmą reklamacji?
Obserwuj wątek
    • fleshless Re: Buty JOMA - halowe 17.02.08, 00:44
      Generalnie zasady są takie:
      - pierwszą zasadniczą odpowiedzialnością za towar jest odpowiedzialność sprzedawcy za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umoą w rozumieniu ustawy z 27.07.2002 o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego (Dz. U nr 141, poz. 1176) - jest to odpowiedzialność USTAWOWA, DWULETNIA, jest zawsze, jest narzucana sprzedawcy przez ustawodawcę,
      polega to na tym, że konsument, jeżeli niezgodność stwierdza (czyli wszelką wadliwość, brak cech, które towar danego rodzaju powinien mieć, brak możliwości korzystania z niego zgodnie z jego przeznaczeniem, brak cech o których publicznie zapewniał sprzedawca, albo aproducent, albo inny podmiot związany z wprowadzeniem tego towaru na rynek), może domagać się od sprzedawcy doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową poprzez nieodpłatną NAPRAWĘ ALBO WYMIANĘ NA NOWY. A jeżeli jest to niemożliwe, naraża konsumenta na znaczne niedogodności, albo nie jest możliwe w czasie odpowiednim do rodzaju towaru i celu w jakim został nabyty i niezgodność jest istotna konsument może od umowy ODSTĄPIĆ (i w konsekwencji żądać zwrotu pieniędzy), a jeżeli nie jest to niezgodność istotna można domagać się STOSOWNEGO OBNIŻENIA CENY.
      - warto jeszcze wspomnieć o domniemaniu z art. 4 ust. 1 tej ustawy, które mówi o tym, że jeżeli od wydania towaru do stwierdzenia niezgodności nie upłynęło pół roku to domniemywa się, że towar był niezgodny w chwili waydania, co oznacza, że w tym okresie to na sprzedawcy spoczywa ciężar dowodu na zgodność towaru z umową.


      - gwarancja natomiast powstaje kiedy jakiś podmiot (z reguły jest to producent, importer, dystrybutor, sporadycznie sprzedawca - wtedy może odpowiadać z dwóch podstaw) zdecyduje się (więc tutaj źródłem zobowiązania jest WOLA podmiotu, a nie USTAWA) takiej gwarancji udzielić, z tym, że sam ją kształtuje - czyli sam określa czego konsument się możę od niego domagać. Przy czym nie uważa się za gwarancję oświadczenia, które nie zawiera zobowiązań gwaranta. Do tego gwarancja powinna mieć formę pisemną - czyli powinna być kata gwarancyjna. UWAGA! - paragon NIE JEST gwarancją.

      Z reguły gwarancje są mniej korzystne od odpowiedzialności ustawowej sprszedawcy, bo są z reguły mniej precyzyjne i jesteśmy bardziej zdani bardziej na solidność gwaranta. Oczywiście też są one wiążące i niewywiązanie się ze zobowiązania gwarancyjnego, albo nienależyte jego wykonanie może wiązać się z odpowiedzialnością odszkodowawczą (chodzi głównie o straty materialne, czyli konkretne koszty, które spowodowane są nienależytym działaniem gwaranta).

      Na buty raczej rzadko wydawana jes gwarancja, choć może oczywiście się tak zdarzyć.

      > Czy raczej powiedzą mi, że to moja wina!? i nie przyjmą reklamacji?

      a to nie jest pytanie do prawnika ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka