IP: 213.134.188.* 02.10.08, 16:33
Witam
Ponownie zwaracam sie do Pana o pomoc i bede wdzięczna za odpowiedź.
W czerwcu kupiłam portfel skórzany , po ok 1,5 miesiąca portfel
wyglądał jakby miał conajmniej rok.Poszłam z nim do reklamacji na co
Pani w sklepie powiedziała mi że nie przyjmie reklamacji bo te
zarysowania oraz przetarcia są dlatego iż portfel wykonany został
z "delikatnej " skóry .....noi masz babo placek.
Tłumaczyłam Pani iż nie jest to mój pierwszy portel skórzany i
wczęsniej nigdy niemiałam problemu z przerysowaniem skóry ( jest
naprawde bardzo delikatna albo to zwykły "badziew) , bądź z
przetarciami juz po tak krótkim czasie i proszę jednak o przyjęcie
reklamacjo ponieważ nie jestem zadowolona i uważam iz kupiłam
badziew . Jest szansa na jakieś wyjście z tej sytuacji ?? Byłabym
wdzięczna za odpwoedź .
Pozdraiwam
Obserwuj wątek
    • Gość: karol Re: portfel IP: *.centertel.pl 02.10.08, 21:01
      Nie ma pani racji, ponieważ zarysowania są to uszkodzenia mechaniczne
      , które nie podlegają reklamacji. Jeżeli kupi pani jedwabną sukienke
      która kosztuje np. 1500 zł. to tez sie szybko zniszczymimo tego że
      tylekosztuje poniewaz jest wykonana z delikatnej tkaniny. Tylko w
      polsce ludzie się domagaja sami nie wiedza czego. Proponuje pani
      robic zakupy na bazarkach tam pani kupi portfel za 15 zł. Zapewne
      pani portfel jest wykonany z delikatnej cielecej skórki,to zwierzątko
      napewno nie było badziewiem.
    • prawnik-skp Re: portfel 03.10.08, 13:22
      "Pani w sklepie powiedziała mi że nie przyjmie reklamacji bo te
      zarysowania oraz przetarcia są dlatego iż portfel wykonany został
      z "delikatnej " skóry".

      Zacznę od podkreślenia, że w swojej odpowiedzi nie przesądzam jak
      jest faktycznie, kto ma rację, czy to w ogóle jest wada, a jeśli
      tak, to czy za tę wadę sprzedawca ponosi odpowiedzialność. Tu nie o
      to chodzi.

      Jeśli przyjąć, a raczej można, że "zarysowania oraz przetarcia" są
      niezgodnością towaru z umową w rozumieniu ustawy o sprzedaży
      konsumenckiej, to powstaje kwestia, czy sprzedawca ponosi za to
      odpowiedzialność.
      Jeśli niezgodność towaru z umową zostaje stwierdzona przed upływem 6
      miesięcy od wydania rzeczy, to można założyć na podstawie art. 4
      ust. 1 ustawy o sprzedaży konsumenckiej, że przyczyna tej
      niezgodności istniała w chwili wydania towaru, za co sprzedawca
      ponosi odpowiedzialność. Oczywiście to założenie z art. 4 ust. 1
      ustawy bywa nieprawdziwe w konkretnych sytuacjach, bo bywa, że
      konsumenci nienależycie dbają o nabyte przez siebie rzeczy. Ale
      ciężar wykazania nieprawdziwości założenia z art. 4 ust. 1 ustawy
      jest po stronie sprzedawcy. Więc jeśli ktoś twierdziłby, że mamy tu
      do czynienia z wadami mechanicznymi, czego skutkiem ma być brak
      odpowiedzialności sprzedawcy, to powinien mieć swiadomość, że takie
      twierdzenie potrzebuje uzasadnienia (udowodnienia). Jeśli zatem
      sprzedawca nie wykazałby przed sądem, że
      w jego sprawie założenie z art. 4 ust. 1 ustawy jest nieprawdziwe,
      to sąd byłby związany tym założeniem (że jest ono w danej sprawie
      prawdziwe).

      Stwierdzenie, "iż portfel wykonany został
      z delikatnej skóry" samo w sobie nie przesądza, że sprzedawca nie
      ponosi odpowiedzialności za stan rzeczy, bo ustawa nie dzieli
      portfeli na te z delikatnej skóry i na te z niedelikatnej skóry.

      "Jest szansa na jakieś wyjście z tej sytuacji ??"
      Jest, na zasadch wyżej podanych.





      • Gość: viola Re: portfel IP: 213.134.188.* 07.10.08, 14:47
        Dziękuję bardzo za odpowiedź.
        Poszłam dziś do sklepu złożyć reklamację ale znów mi jej nie
        przyjęto, sprzedawczyni mi powiedziała że powinnam się liczyć z
        takimi zarysowaniami jeśli kupiłam portfel z tak delikatnej skóry, i
        to MÓJ BÓL że nie znam się na skórach,poczym nadszedł szef i
        powiedział mi że jak mu przyniosę ekspertyzę to wtedy ŁASKAWIE
        będzie ze mną rozmawiać ...... chamstwo i tyle .
        Wykonam tą ekspertyzę tylko niewiem zabardzo jak się do tego
        zabrać .Jestem z Krakowa , czy poleciłby mi Pan jakieś instytucje ??
        Od czego zacząć, gdzie się udać ?? chce to wykonac od A do Z
        aby "utrzeć nosa chamstwu " jakie w tym sklepie panuje/pracuje.
        Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: viola Re: portfel IP: 213.134.188.* 07.10.08, 14:51
          Nadmienię iż próbowałam się posiłkować tym co Pan mi wyżej napisał
          ale na nich nie robiło to żadnego wrażenia niestety
          • prawnik-skp Re: portfel 07.10.08, 15:42
            "Nadmienię iż próbowałam się posiłkować tym co Pan mi wyżej napisał
            ale na nich nie robiło to żadnego wrażenia niestety"

            Nie jest istotne, czy to, co napiszę robi wrażenie na sprzedawcy czy nie. To
            nie o to chodzi. Natomiast chodzi o to, żeby między konsumentem (zadającym
            pytanie) a mną dochodziło do porozumienia, żeby konsument zrozumiał swoją
            sytuację prawną i żeby mógł następnie samodzielnie pokierować swoim
            postępowaniem.
            A w tej sprawie mam wątpliwości, czy do porozumienia między nami doszło. Mamy
            taką oto sytuację: sprzedawca sugeruje coś, Pani to podchwyciła, a ja mam się
            w tym odnaleźć. To nie wydaje mi się odpowiednią drogą porozumienia.
            Dlatego też ja teraz zadam pytania: co mam wyjaśnić? do czego Pani dąży w tej
            sprawie? czy Pani czegokolwiek żądała od sprzedawcy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka