Moja historia z Venezią

30.10.08, 14:41
Dwa tygodnie po zakupie kozakow okazalo sie ze fleki sa kompletnie
zniszczone-zlozylam reklamacje-zostala odrzucona. Niby wiem ze fleki
nie podlegaja gwarancji ALE kiedy sa calkiem zniszczone juz po 2
tygodniach uzytkowania w normalnych warunkach oraz jezeli buty
kosztowaly 500 zl to nie moglam tego ot tak zostawic. W efekcie i
tak musialam na wlasny koszt naprawic je u szewca.
Historii ciag dalszy: niedawno zauwazylam, ze skora na zgieciach
jest popekana. I tym razem reklamacja zostala uznana za bezzasadna.
W opinii przeczytalam, ze obuwie bylo zle konserwowane podczas gdy w
pismie reklamacyjnym wyraznie zaznaczylam ze przestrzegalam sposobu
pielegnacji zalecanej przez producenta. Odwolalam sie od
tego 'wyroku' i czekam cierpliwie na odpowiedz. Nie jestem jednak
optymistka...c.d.n.
    • Gość: adasq Re: Moja historia z Venezią IP: *.idf51.nettete.pl 31.10.08, 10:50
      fleki mogą się zużyć nawet po tygodniu użytkowania. wiele zależy od
      wielkości fleka i użytkowniczki ;) dobre firmy wrzucają do pudełka
      gratis dodatkową parę fleków. wymianę można wtedy zrobić samemu ale
      czasem lepiej oddać buty do szewca.
      jeżeli chodzi o pęknięcia skóry to może to być wada materiału w
      wypadku uszkodzenia lica (przez spękane lico widać następną warstwę
      skóry) lub wina źle nałożonego lakieru, (obrazek jak wcześniej)
      załamywanie się skóry w miejscach narażonych na wielokrotne
      zginanie, a taka sytuacja ma miejsce na przyszwie, jest normą.
    • Gość: bubel venezia Re: Moja historia z Venezią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 20:29
      Kupiłam "prawie włoskie kozaki" kozaki venezia po JEDNYM DNIU
      wystąpiło tyle wad ze trudno je wszystkie wymienic>Buty sie
      rozkleiły odpadły ozdobne klamry a podeszw jest ze słabego plastiku
      sciera sie w niesamowitym czasie.Kolezanka miała sportowe buty na
      areobic wiec miałam w czym wrócic do domu Koszmar z butami i dalej
      reklamacja składana kilkakrotnit - szkoda pisać całkowita porażka
      omijajcie oszustów z daleka.Basia
    • Gość: PAULA! Re: Moja historia z Venezią IP: 89.200.209.* 05.11.08, 08:37
      Kobieto! isc reklamowac buty z powodu zniszcoznych flekow? Kpisz czy
      o droge pytasz? Widocznie tak chodzilas ze je zniszczylas i to bylo
      z twojej winy! Nie ktore kobiet juz p otygodniu maja zniszcozne
      i "zajechane" fleki jak nie umia chodzic w butach albo jak maja tak
      beznadziejne chodkinki kolo domu!
      • Gość: lena Re: Moja historia z Venezią IP: *.chello.pl 09.11.08, 16:00
        nie wiem dlaczego tak sie emocjonujesz....
        ja miałam bardzo podboną sytuację, kupiłąm w ich sklepie butki za600
        zł. Fleki odpoadły mi od razu po... wyjściu z domu.Poszłam więc do
        szewca aby poprosić o przymocowanie nowych, solidnych. Szewc
        powiedział mi, że nie ma możliwosći dorobienia takowych gdyż są w
        tak dziwny sposób zamontowane, ze będzie musiał ingerować w cały
        obcas (a to spowoduje odmowę gdybym chciała je reklamować). Udałam
        sie wiec do sklepu z reklamacją, rozpatrzyli ją po okresie miesiąca,
        dostałam buty z nowymi flekami (tym razem dobrze przymocowanymi).
        Pozostał mi jedynie niesmak spowodowany przez osobę ze sklepu (chyba
        kierownik), która obsługiwała byłą naprawdę niemiła...dla mnie badzo
        istotna jest obsługa i sposób w jaki podchodzą do klienta więc
        koniec z zakupami w venezii ( w tym sklepie przynajmniej).
        • Gość: Handlowiec Re: Moja historia z Venezią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 18:20
          Wniosek co najwyżej taki ze byłaś u kiepskiego szewca, co to za szewc co nie
          umie fleków wymienić
          • inquisitive_girl Re: Moja historia z Venezią 19.11.08, 15:12
            O dziwo fleki zalozone u szewca nie psuja sie po dwoch tygodniach.
            Uwazam, ze fleki, jako czesc skladowa buta, rowniez powinny podlegac
            reklamacji, tym bardziej, ze producenci obuwia nie zadaja sobie
            wiele trudu, aby byly one w produkowanym obuwiu trwale.
Pełna wersja