lew.org.pl
09.09.07, 18:34
proponowaliśmy tym z Aspe aby zrobić tak jak w berlinie (karnawał
kultur) albo w Londynie (Notting Hill Carnival) czyli na każdej
platformie mogą grać swoją muzykę. Wówczas wiedzą co lubią i się
bawią, tańczą.
Znów było sztywno, nikt nie tańczył z publiczności poza
podskakujacymi dziecmi. Przecież w Londynie czy Berlinie cała ulica
tańczy, jeden wielki korowód i megaimpreza uliczna. U nas stypa.
Lepiej niż rok temu, ale do normalności i europejskiego poziomu
jeszcze lata świetle