Gość: grogreg IP: *.miasto.szczecin.pl 05.03.01, 11:26 Pana Gorskiego, Pana Lata, Pana Zmude... Wszystkich sklonowac!!!. To jedyny sposob na polska pilke. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: michał Re: Pomocy! Koty się nie lubią IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 00:07 Wyobraźcie sobie, że nic się nie zmieniło (to już chyba ze cztery miesiące). Nadal jest to samo. Nie dopuszcam kotów do najstarszej kotki. Jest tylko straszne jej warczenie pod drzwiami i najeżanie się średniej po drugiej stronie. Mała bez zmian chce się po prostu bawić i kompletnie nie czai powagi sytuacji. Od czasu do czasu pozwalam małej wejść do pokoju. Wtedy zaczyna się straszne wycie najstarszej kotki. To jest straszny przeciągły wrzask, który budzi sąsiadów w całym bloku. Horror. Chyba nie bedzie już dobrze. Nie wiem co robić. Przecież nie oddam nikomu mojej ukochanej i już 11 letniej kotki. Młodszych też oczywiście nie chcemy oddać. Tak więc znosimy jakoś podział mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Esther Re: Pomocy! Koty się nie lubią IP: 193.131.186.* 24.09.01, 09:43 Gość portalu: michał napisał(a): > Wyobraźcie sobie, że nic się nie zmieniło (to już chyba ze cztery miesiące). > Nadal jest to samo. > Nie dopuszcam kotów do najstarszej kotki. Jest tylko straszne jej warczenie pod > > drzwiami i najeżanie się średniej po drugiej stronie. Mała bez zmian chce się > po prostu bawić i kompletnie nie czai powagi sytuacji. Od czasu do czasu > pozwalam małej wejść do pokoju. Wtedy zaczyna się straszne wycie najstarszej > kotki. To jest straszny przeciągły wrzask, który budzi sąsiadów w całym bloku. > Horror. Chyba nie bedzie już dobrze. Nie wiem co robić. Przecież nie oddam > nikomu mojej ukochanej i już 11 letniej kotki. Młodszych też oczywiście nie > chcemy oddać. Tak więc znosimy jakoś podział mieszkania. Wiesz, u nas minal rok,i sytuacja jest o tyle lepsza ze nie tluka sie caly czas. Podrapane sa nadal jednak oba. Nie wspominasz czy koty moga wychodzic na dwor? I czy sa wykastrowane/wysterylizowane? Niesterylzowane koty wydzielaja troche intensywniejsze zapachy. Probowales zostawiac je same (przy twojej obecnosci, oczywiscie) systematycznie? Ja wiem ze to moze zabrzmiec dziwnie i wcale nie byc wlasciwym rozwiazaniem, ale moze powinienes sprobowac zostawiac je same czesciej? Czasami nawet powazna walka (bo wiadomo o co tu chodzi, o terytorium starszej kotki) wprowadza wzgledny spokoj.Jesli czhodzi o wycie, to moja dosc czesto cos takiego odprawia. Nie masz zbyt wielkiego wyboru -albo kontynuowac z terazniejsza sytuacja, albo probowac jeszcze bardziej je oswajac (powinienes sprobowac) albo je rozdzielic, zatrzymujac oczywiscie starsza.... Wydaje mi sie ze sytuacje utrudnia fakt ze sa dwa mlodsze koty, przez co starsza czuje sie jeszcze bardziej zagrozona. U mnie jest jeden mlodszy. daj im jeszcze pare miesiecy i wtedy zdecyduj... Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr B. Re: Pomocy! Koty się nie lubią IP: *.unitel.com.pl 26.09.01, 09:04 Żadnych szans na zmianę sytuacji. Najstarsza straciła dominację i walczy o odzyskanie. Średnia była dominująca i nagle znalazła się ta której zajęta teren. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tata Re: jaki wózek spacerowy IP: 10.17.10.* / 195.117.242.* 27.09.01, 15:02 po dlugich poszukiwaniach zdecydowalismy sie na chicco 2002. leciutki, wygodny i trwaly. cena 700,- Odpowiedz Link Zgłoś