Dodaj do ulubionych

gesi, krakow

03.11.09, 23:32
sie wybieram pod choinke do moijego ukochanego miasta
marzy mi sie pipeczona gez

czy mozna dostac w krakowie gdzies i jakie sa ceny?
Obserwuj wątek
    • zbyfauch Re: gesi, krakow 03.11.09, 23:47
      Po gęsi to chyba do Rzymu?
      Chociaż nie wiadomo, czy je tak świetnie pipeczą jak w Krakowie. ;)
      • roseanne Re: gesi, krakow 04.11.09, 00:21
        piepecza, pieka - wsio ryba, byle ges byla dobra :)
        • zbyfauch Re: gesi, krakow 04.11.09, 07:28
          roseanne napisała:
          > piepecza, pieka - wsio ryba, byle ges byla dobra :)

          Wy, Różo Anno, posiadacie wyjątkową swobodność tak słowotwórczą jak
          zoologiczno-gastronomiczną. ;)
          • roseanne Re: gesi, krakow 04.11.09, 13:26
            bo kucharczenie to przyjemnosc i rozrywka sama w sobie, dlaczego ma byc
            sztampowo i zawsze tak samo? :)
    • Gość: emigrantka34 Re: gesi, krakow IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr 04.11.09, 00:29
      a To ty z Krakowa jestes ? Ja tyz.
      Gesi dostaniesz w delikatesach Bomi. Widzialam tez w Almie, ale 2 lata
      temu.
      W obu sklepach mrozone.
      Moze w okresie swiatecznym mozesz zamowic ges swieza w sklepie Swinka
      Piggie na krakowskim Kleparzu. Jest to jeden z lepszych sklepow
      masarskich w Krakowie.
      Gdzie indziej - nie wiem.
      • roseanne Re: gesi, krakow 04.11.09, 13:25
        wszystkie lata szkolne to Krakow, jedno z najbardziej magicznych miejsc na
        swiecie :)

        dzieki za info, przekaze odpowiednim instancjom :)
    • em_es Re: gesi, krakow 04.11.09, 07:46
      mrożone gęsi i kaczki są w Almie i Kauflandzie chyba cały czas, cen niestety nie
      pamiętam, poza tym jak ktoś już pisał, na Kleparzu pewnie można kupić/zamówić
      świeże
    • quba Re: gesi, krakow 04.11.09, 13:56
      Po gesi to sie do Piwnicznej jezdzilo albo do Nowego targu przed
      Bozym Narodzeniem
      • roseanne Re: gesi, krakow 04.11.09, 13:59
        to juz niestety poza mozliwosciami gospodarzy
    • bagatella Re: gesi, krakow 06.11.09, 08:46
      Ja po gesi i kaczki rowniez i te czarne to jezdze do takiej jednej
      budy na tomexie, w lecie gesi byly chyba po 14 a kaczki biale po 16
      zlotych, czarnych w tym roku niestety nie trafilam i wielka szkoda.
      • salsadura Re: gesi, krakow 06.11.09, 14:39
        Trzeba zamawiać,czy tak po prostu zawsze są?Bagatello,możesz dać bliższe namiary
        na tę budę?Tomex wielki jest;).Dzieki.
        • bagatella Re: gesi, krakow 06.11.09, 17:23
          Hej, Jak bylam w lecie to nie zamawialam bo jakos mi sie udawalo
          zawsze dobrze trafiac:)))
          Buda jest z tych murowanych w srodku tomexu, w tym jednym ciagu
          ktory ciagnie sie od kantoru az do sklepu zoologicznego. ten ciag
          jest tak jakby vis a vis tych co sprzedaja meble. wchodzisz np brama
          od strony kantoru i idziesz w lewo obok sklepiku z rybami.
          zobaczysz bude z torebkami i parasolkami, potem chyba cukierniczy,
          potem dwie budy obok siebie z wedlinami i to jest kolejna, albo
          jeszcze nastepna, na szybie po prawej stronie wisi spora kartka, na
          ktorej wlasnie sa wypisane, tak odrecznie, gesi i kaczki z cenami,
          tak zreszta wyczailam to miejsce. ja tam zreszta kupuje rowniez i
          kurczaki, bo pani mnie zapewnila, ze ich drob nie pochodzi z klatek.
          jak juz znajdziesz pania to ja dobrze o wszystko wypytaj i o
          pochodzenie bo moze mnie czarowala, ale pokazywala mi
          jakies 'certyfikaty' i tlumaczyla jak odroznic kuraka z klatki od
          takiego z nie klatki.
          a niedaleko, na poczatku tej alejki z jarzynami, po lewej stronie,
          pan sprzedaje jajka i ma dwojki, udalo mi sie u niego dwa razy kupic
          jedynki, choc powiedzial, ze to rzadkosc, bo wsszystko do szwajcara
          i francuza emigruje, hehe czyli do mnie. aha, pan, a moze to byc
          rowniez i pani jest na przeciwko tych co herbaty i kawe sprzedaja.
          powodzenia i daj znac jak ci sie udaly poszukiwania.
          pzdr, bagatella
          PS. pod arka jest taki gosciu co zawsze ma jajka jedynki z
          pieczatkami, ale mnie to jakos nigdy nie podrodze bylo:)
          • salsadura Re: gesi, krakow 06.11.09, 19:11
            Będę tylko ptaszysk szukać,bo jajka mam z dostawą do domu:).Od szczęśliwych
            kur,wylatanych na polu,grzebiących i wsuwających robaczki aż miło;).Wszystkie
            instrukcje sobie ładnie wypiszę na kartce i będę szukać budy"na
            Tomeksie".Relację zdam na pewno,dzięki wielkie :).Pozdrawiam
            • anula36 Re: gesi, krakow 06.11.09, 20:02
              ptaszyska tez sie trafiaja pod Arka na bazarku w soboty- z Tomexu blisko.
            • bagatella Re: gesi, krakow 06.11.09, 22:10
              lol, to ci mocno zazdraszczam tych wybieganych kurek!!!
              a czy ta dostawa do domu to moze sie poszerzyc czy li tylko na tobie
              sie zamyka? bo moglabym byc bardzo mocno zainteresowana:):):)
              dla mojej mamy.
              • salsadura Re: gesi, krakow 06.11.09, 22:17
                Ta dostawa to nie w Krakowie,niestety.Na prawdziwej wsi,gdzie kurki sobie
                używają ile mogą;).Jaja przepyszne są,na śniadanie obowiązkowo jedno na
                miękko,ale dziecko mnie goni,że niezdrowo i że cholesterol mnie zabije ;/.
                • beaataa Re: gesi, krakow 14.11.09, 13:18
                  byłam dziś w (na) tym Tomexie i wg opisu odszukałam tę budę. B ładne
                  kurczaki, kaczki białe i czarne były. Ale gęsi nie. Pani
                  powiedziała, że ostatnio wiele osób pytało ją o te gęsi i
                  postanowiła sprowadzić je. Podobno przed świętami już się pojawią,
                  ale kiedy dokładnie to nie jest pewne.
                  Dziś na Imbramie widziałam też całe gęsi i piersi ale mrożone. A ja
                  wolałabym jednak świeżą. A ta buda na Kleparzu o której ktoś pisał
                  to dokładniej gdzie jest? Na starym czy nowym?
                  A może ktoś znalazł jeszcze jakieś miejsce z gęsią w Krku?
                  • bagatella Re: gesi, krakow 14.11.09, 14:02
                    Ciesze sie, ze latwo odnalazlas 'moja' bude z drobiem i cieszy mnie
                    rowniez i to, ze byc moze wielu ludziom pomoglam i dzieki mojej
                    informacji tam wlasnie trafili za gesina i porzadnym drobiem nie z
                    klatek, tak mi sie mile wydaje, hihi.
                    A tak w ogole to ci zazdroszcze, ze trafilas na te czarne kaczki,
                    przysmak we francji, no i moj i ktore sa o niebo lepsze od gesi. ja
                    tego szczescia w lecie nie mialam, byly wlasnie tylko gesi:)))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka