Dodaj do ulubionych

pieczona faszerowana ryba

18.12.09, 16:43
Witam,

chcę na świeta zrobic pieczona faszerowana rybe.
Pomysl mam taki. Z ryby usunac osci i mieso, tak, zeby zostala glowa,
nieuszkodzona skura i ogon. Mieso odzdzielic od osci, zmielic dodajac
przyprawy, pieruszke, moze pieczarki, jajko, cytryne(wolalabym bez zadnej
kaszy mannej, bulki tartej itp, ale czy sie bedzie trzymalo??) i tym farszem
nafaszerowac rybe i upiec....

Ale jak z wykonaniem? Jaka ryba by sie do tego nadawala? Tak, zeby mozna bylo
usunac osci z miesem i nie uszkodzic skory?
Nie lubie karpia, myslalam o pstragu zwyklym lub takim wiekszym pstragu
lososiowym...
Podpowiedzcie proszę, czy ten moj pomysl ma szanse, moze cos jeszcze dodac do
tego farszu??i jak piec, w forlii, czy tylko posmarowac oliwa i bez folii w
naczyniu zaroodpornym??

Dziękuję ślicznie za pomoc!
Obserwuj wątek
    • Gość: kinga044 Re: pieczona faszerowana ryba IP: *.centertel.pl 20.12.09, 13:38
      Nikt mi nie pomoże? :-(
      Jak myslicie, wyjdzie coś z tego pomysłu?
      • myga Re: pieczona faszerowana ryba 20.12.09, 15:06
        Ja mysle, ze nie warta skorka wyprawki. Zaduzo roboty, a efekt pewnie marny.
        Bedzie smakowala pewnie jak rybne mielone. Ja tam wole nie psuc naturalnego
        smaku i nie narobic sie. Jak upiec rybe, to upiec w folii, zeby jak najbardziej
        zachowala swoj smak.
        • billy.the.kid Re: pieczona faszerowana ryba 20.12.09, 17:14
          kiedyś robiłem karpia.
          rybka w całości. do brzuszka nadzienie pieczarkowe. zaszyc- i do
          piecyka. sosik taki śmietanowy. miodzio.
          naturalnie oczka i skrzela wydłubac przed.
          njpiękniejszy karpik taki ze dwa kila.
    • rozyczko Re: pieczona faszerowana ryba 20.12.09, 17:21
      Czasami robie faszerowane pstragi, ale one sa w calosci. Na stoisku rybnym mozna
      poprosic o oprawienie ryby tak, aby usunac osci, a calosc zostawic. Ryba otwiera
      sie wtedy, jak ksiazka.
      Faszeruje ja grzybami, szynka parmenska, cebulka i celerem naciowym. Wszystko
      podduszone. Potem nadziewam skoropione cytryna ryby, "zamykam" wykalaczkami lub
      nitka i pieke. PYCHA!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka