Dodaj do ulubionych

garnek do kąpieli wodnej

08.01.10, 20:55
Witajcie,
Pierwszy raz piszę na tym forum, więc chciałabym się ze wszystkimi przywitać. Od jakiegoś czasu śledzę galerię potraw, może wkrótce zacznę się udzielać?:)

Piszę z powodu garnka, zwanego w mojej rodzinie "do kaszy". Był u nas taki od zawsze mama nigdy nie robiła kaszy w pierzynie czy czymś tam. Wstyd się przyznać, ale nawet nie wiem jak ugotować smaczną kaszę bez takiego garnka. W nim to 20min i kasza przepyszna.
Ale wracając do sprawy. Od kilku lat bezskutecznie szukam garnka do kaszy (ludzie na mnie patrzą jak na ufoludka) i dziś właśnie oświeciło mnie że może powinnam szukać garnka do kąpieli wodnej?

Może ktoś kiedyś widział w polskim sklepie coś takiego? Najlepiej w Warszawie, bądź internetowym?

Nasz wyglądał mniej więcej podobnie:
bpics.rubylane.com/graphics/shops/prairieland/5186.1L.jpg?50
Z góry dzięki za pomoc:)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: garnek do kąpieli wodnej 08.01.10, 20:58
      He he. Dokladnie w takim samym w domu moich rodzicow gotowalo sie
      ryz na sypko rowniez, nie tylko kaszę. Nie widzialam w sklepach od
      lat, ale mysle, ze mozna cos takiego zlozyc samemu - garnek w
      garnek i juz?
    • bene_gesserit Re: garnek do kąpieli wodnej 08.01.10, 21:04
      A tak w ogole, to moze garnki do gotowania mleka dadza rade?
      Przeciez chodzi w nich o to samo, chociaz sa bardziej haj-tek :)

      garnki
      • princezna Re: garnek do kąpieli wodnej 08.01.10, 21:12
        No właśnie używałam kiedyś garnka do mleka i jakoś mnie nie satysfakcjonuje. Właśnie garnek w garnek to też nie do końca to. Akurat nie bardzo mam takie pasujące.

        Cóż, jak nie znajdę to pewnie kupię coś na ebayu, ale tam drogo i waluta obca, więc jeszcze tu popatrzę. Może coś ktoś widział?:)
        • Gość: marbor1 Re: garnek do kąpieli wodnej IP: *.aster.pl 08.01.10, 21:38
          Myślę, że takiego garnka nie znajdziesz. Produkowano je na przełomie lat 60/70.
          Mam identyczny w domu. Nie wyobrażam sobie gotowanie kaszy bez tego garnka.
          Dmucham i chucham na niego, aby mu się tylko nic nie stało.
        • Gość: yśty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 21:53
          www.swistak.pl/a4946002,GARNKI-DO-GOTOWANIA-NA-PARZE-PARA-5-ELEMENTOW.html#
          To są garnki do gotowania na parze.Tego jest spory wybór w róznych
          cenach. W takich zestawach nie wszystkie garnki mają dziurkowane
          dna.Jednak albo trzeba samemu to sprawdzić albo porozmawiac ze
          sprzedawcą internetowym by Cię oświecił.Ja takie trzyczęściowe
          zestawy kupiłem od Rosjan. W nich tylko jeden garnek miał
          dziurkowane dno,jeden był na wodę,trzeci był normalnym garnkiem w
          którym gotuję wszystko co sie lubi przypalać.
          Rozwiazanie garnek w garnek nie musi polegac na tym,że garnki są
          pasowne. Wystarczy by ten z kaszą lekko wchodził do garnka z
          woda i nie topił sie w nim.Wystarczy gdy nawet swobodnie pływa.
          Odpowiednią wypornośc dobiera się sypiąc odpowiednie ilości
          kaszy czy ryżu.No i trzeba gotować wolno by sie wrząca woda
          nie wlewała do naczynia z ryżem.
          Kiedys sobie poradziłem (mając garnki zajete) z problemem
          gotowania ryzu w garnku z dziurami. Włozyłem do niego pasujący
          talerzyk,na talerzyk nasypałem ryzu i para załatwiła ryz
          na sypko. Takich garnków uzywam do pędzenia drożdży na ciasto
          drożdżowe. Leje do dolnego wodę,stawiam na najmniejszy palnik na
          na ten garnek stawiam garnek z zaczynem drozdzowym. Drożdze
          rosną w mgnieniu oka. Wystarczy dbać o temperaturę-woda ma byc
          ciepła
          Wykorzystywałem również szybkowar w ten sposób,że dorobiłem do
          niego wkład z nierdzewnej blachy.Był to zwykły rosyjski garnek
          w którym obciąłem uszy.Szybkowar był aluminiowy i nie chciałem
          by gotowana w nim żywność miała kontakt z aluminium. Żywność
          szła do wkładu,woda do szybkowara,pokrywa na szybkowar i potrawy(w
          tym kasze) miałem gotowane wyłącznie w garnku z nierżewiejki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka