pilkarzowa 12.01.10, 14:42 witam!! kupiłam kawał pięknej cielęciny. Udziec. Ale ze nigdy jeszcze nie robiłam z tego miesa pieczeni prosze o podpoiedz chciałabym aby była super dobra i mieciutka. jak mam to zrobic? prosze o rady. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
groszek-5 Re: Cielęcina 13.01.10, 12:13 Namocz ta cielecine w mleku tak okolo godz.Potem osusz papierem kuchen. Nastepnie przyprawy czyli-sol,pieprz,troszke papryki/dla koloru/ vegetta /jesli uzywasz/ lisc laur.ze 3 szt.ziele ang.Uloz na misce,przykryj folja i do lodowki do jutra.Jutro wloz mieso do rekawa i wsadz do pieca nagrzanego na 190st. i piecz tyle czasu ile wazy mieso.Czyli 1kg=1godz. Gdy sie upiecze-wyjmij mieso z rekawa na polmisek i nakryj szczelnie aluminiowa folja i pozostaw do wystygniecia.Mieso bedzie soczyste i bardzo smaczne.Gwarantuje.Krojac plastry mozesz zawsze zagrzac w mikro i podac tak do obiadu jak i na zimno do pieczywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zowik Re: Cielęcina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 12:51 Marynata do cielęciny: -półtorej szklanki octu winnego -szklanka przegotowanej wody -2 duże cebule -6-8 gożdzików -po 10 ziarenek pieprzu i ziela -listek laurowy -5-6 jagód jałowca Marynatę zagotuj.Mięso natrzyj jałowcem(rozdrobnionym lub zmielonym), zalej marynatą,obciąż, zostaw na 4-5 dni(codziennie przekręcaj). Mięso osusz,natrzyj solą i naszpikuj słoniną,polej stopionym tłuszczem.Piecz 10-15 min w mocno nagrzanym piekarniku,potem zmniejsz ogień i piecz 90 min.Podczas pieczenia polewaj marynatą.Jeżeli chcesz ją podać z sosem to pod koniec polej śmietaną wymieszaną z mąką i cukrem(1 szk.gęstej kwaśnej śmietany,łyżeczka mąki,ćwierć łyżeczki cukru I to wsio. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs mieso powinno miec swoj smak, 13.01.10, 13:07 czy marynowana cielecina go ma wgm.nie co nie znaczy ze czegos nie marynuje, wydobyc smak miesa to jest cos czego warto sie nauczyc, Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: mieso powinno miec swoj smak, 13.01.10, 13:54 Najbardziej lubię cielęcinę pieczoną bez żadnych przypraw, z wyjątkiem soli. Wbrew pozorom cielęcina ma swój smak i nie warto go zagłuszać przyprawami. Jest świetna na gorąco, a jeszcze lepsza na zimno. I ta galaretka, która się robi z sosu od pieczenia... mmm... Można też zrobić z cielęciny roladę z suszonymi morelami lub śliwkami. Ja wolę chyba z morelami. Można porobić trochę sznycli na później, jeżeli jest za dużo mięsa do zjedzenia od razu. Trzeba plastry rozbić, posolić, opanierować i zamrozić (przekładając folią, żeby się nie posklejały i nie poodrywała panierka). Odpowiedz Link Zgłoś