Dodaj do ulubionych

sos beszamelowy-ratunku

IP: *.torun.mm.pl 05.02.04, 14:23
Ratunku! Jak zrobić dobry sos beszamelowy do lasagne? Umówiłam sie z
chłopakiem, że razem zrobimy lasagne, wygląda na to, że szefem kuchni będę
ja, chciałabym żeby wyszło coś dobrego. Sos boloński to moja mocna strona.
Ale beszamel? wiem, że masło, mąka, mleko, pieprz, sól, gałka muszkatołowa.
Ale ile czego? Żeby na takie solidne danie wystarczyło? Żeby konsystencję
miało? Żeby nie za długo i nie za krótko smażyć - to ile? Brrr, poratujcie :)
Obserwuj wątek
    • dziuunia Re: sos beszamelowy-ratunku 05.02.04, 14:44
      Kliknij tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=10480142&v=2&s=0
      Na 12 płatów lasagne musisz zrobić sos z podwojonej ilości składników czyli z
      2 szklanek mleka itd.To jest bardzo solidna porcja jak na dwie osoby.
      A zasmażkę smażyć trzeba tylko chwilę aż się delikatnie zezłoci,może jakieś
      pół minuty,nie mierzyłam nigdy.
      • Gość: maja Re: sos beszamelowy-ratunku IP: *.torun.mm.pl 05.02.04, 19:08
        Dzieki :))))))))))) Mam nadzieję, że wyjdzie pysznie.
      • wedrowiec2 Sos beszamelowy - moja wersja 05.02.04, 19:11
        Sos beszamelowy na 2 chude osoby. Łyżeczka masła, łyżeczka mąki, trochę bulionu
        i trochę mleka. Roztopić masło, dodać mąkę, wymieszać na wolnym ogniu (nie ma
        prawa się zrumienić), gdy ostygnie rozcieńczyć mlekiem (2 łyżki stołowe) i
        bulionem, może być z kostki Knorra rosołek z kury. Podgrzewać ciągle mieszając
        aż lekko zgęstnieje.Gdy za gęste znów rosołek lub mleko (mleko konieczne,
        dodaje łagodności:)). A potem można poszaleć i dodawać co się lubi: zioła,
        trochę utartego sera, przyprawy siekany koperek lub pietruszkę...
        • Gość: kags Re: Sos beszamelowy - moja wersja IP: *.chello.pl 05.02.04, 19:23
          a ja robie oczywiscie wszystko "na oko", ale...
          maslo ok. 1/4 kostki, maka ok. 2 lyzek, a mleko to juz w zaleznosci od tego
          jaki ma byc ten sos - gesty czy nie. do lasagne, powinien byc cos jak ciasto
          na nalesniki, moze ciut gesciejszy.
          ile czasu zasmazac make? im dluzej sie zasmaza, to sos slabiej gestnieje. ja
          smaze chwilke, az maka dobrze rozprowadzi sie w masle i zaraz ostroznie wlewam
          mleko, partiami. na koniec sol i galka muszkatalowa do smaku. akurat lubie
          duzo galki ;) a! i jeszcze czasem mielony bialy pieprz... jak mnie najdzie ;)
          a do lasagne rzeczywiscie trzeba sporo tego sosu, czasem robie nawet z pol
          kostki masla.

          pozdro.
          KaGS
    • wedrowiec2 Re: sos beszamelowy-ratunku 05.02.04, 20:57
      Przeczytałam inne wpisy i poczułam się jak przysłowiowy Szkot. Ilości, które
      podałam starczają na lekkie przykrycie dwóch porcji ugotowanej wołowiny:)
      Ogólnie rzecz biorąc sos jest dobry, tylko ilości trezba zwielokrotnić.
    • Gość: chris Re: sos beszamelowy-ratunku IP: *.icpnet.pl 05.02.04, 21:30
      ja sos beszamelowy robie tylko do lazanii i kupuję zawsze płaty Malmy, bo tam na opakowaniu jest przepis na sos beszamelowy. Wychodzi bardzo smaczny i jest go w sam raz jeśli chodzi o ilość.
    • Gość: zuza Re: sos beszamelowy-ratunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 08:33
      ja też robię "na oko"- na jedna porcję lasagnii: ok. 2 -3 łyżek masła, do tego
      tyle mąki, żeby było gęste, ale się ładnie mieszało. Następnie (na ogniu)
      wlewam gorące mleko- jenocześnie mieszając masę mikserem (wcześniej zawsze
      miałam krupki, a z użyciem miksera jest jedwabiście gładkie)i dodaję trochę
      śmietany lub kefiru- to smaku. No i oczywiście na końcu doprawiam solą, białym
      pieprzem i gałką muszkatułową. Sos niestety nadaje się głównie dla moich
      dzieci, które są chudzielcami- już nawet nie liczę ile ma kalorii...
      • Gość: zuza Re: sos beszamelowy-ratunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 08:46
        cd. mleka dodaję tyle, aż uda mi się osiągnąć właściwą konsystencję (ok 2-
        szklanek), ale do lasagnii wychodzi mi zawsze sporo sosu i cały czas mieszam
        mikserem. Wersja z beszamalem odpowiada mi do lasagnii ze szpinakim, zielonym
        groszkiem, pieczarkami i szynką ( lub wersja wegetariańska: bez szynki).
        Częściej robię lasagnę z sosem pomidorowym (1l soku pomidorowego z kartonu
        mieszam z przecierem pomidorowym i doprawiam do smaku ziołami)- ma wiele mniej
        kalorii!
      • dziuunia Re: sos beszamelowy-ratunku 06.02.04, 10:28
        Gość portalu: zuza napisał(a):

        > ja też robię "na oko"- na jedna porcję lasagnii: ok. 2 -3 łyżek masła, do
        tego
        > tyle mąki, żeby było gęste, ale się ładnie mieszało. Następnie (na ogniu)
        > wlewam gorące mleko- jenocześnie mieszając masę mikserem (wcześniej zawsze
        > miałam krupki, a z użyciem miksera jest jedwabiście gładkie)

        Główna zasada przy przyrządzaniu sosów na bazie zasmażki brzmi-do gorącej
        zasmażki wlewamy zimny płyn,a do zimnej zasmażki wlewamy gorący płyn.Wtedy
        nigdy nie mają prawa zrobić się żadne grudki.W przypadku beszamelu najlepiej
        wlać od razu całe mleko na raz i dokładnie mieszać rózgą kuchenną lub rózgą ze
        sprężynką.Garnek musi być na małym ogniu żeby nic się nie przypaliło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka