Gość: zowik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 10:34 A to dlatego, bo nie znam nazwy tej potrawy. Chcę zrobić na obiad(gdzieś kiedyś jadłam), kluski z tartych ziemniaków gotowanych na wodzie. Pomożecie? To ma być na dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mhr-cs Re: Gogle mnie pogryzły 03.02.10, 10:42 Gość portalu: zowik napisał(a): > A to dlatego, bo nie znam nazwy tej potrawy. > Chcę zrobić na obiad(gdzieś kiedyś jadłam), > kluski z tartych ziemniaków gotowanych na wodzie. > Pomożecie? > To ma być na dzisiaj. moze byly male,takie jak lyzeczka do nich dodaje boczek wedzony pokrojony w kostke i podsmazony z cebula i surowka z kapusty kiszonej, cos na zime nazwy nie znam,robie bo smakuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zowik Re: Gogle mnie pogryzły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 11:03 Ale jak zrobić te kluseczki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ysty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 11:09 www.mojegotowanie.pl/forum/pogaduchy_o_wszystkim/pomocy_w_was_nadzieja szukaj też pod nazwą haluszki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty Re: witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 11:11 ale haluszki mają wiele odmian.Szukaj te z tartych ziemniaków. Szukaj tez pod hasłem kluski ziemniaczane z deseczki lub z pokrywki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zowik Re: witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 12:08 Nie Aniu To nie były pyzy.Wyglądem przypominały zwykłe kluski z mąki kładzione na wodę.To są pewnie haluszki jak napisał/ła ysty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zowik Re: witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 11:15 Oj,dzięki serdeczne.Idę obierać ziemniaki.Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zowik Re: witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 11:19 wróciłam.Chcę je podać z gulaszem wieprzowym i surówką z czarnej rzodkwi.Przejdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zowik Re: przejdzie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 12:50 Jesteś zaproszona ale musisz zdążyć do 14. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Gogle mnie pogryzły 03.02.10, 11:21 Gość portalu: zowik napisał(a): > Ale jak zrobić te kluseczki? tak samo jak pyzy z surowych kartofli tylko miniaturowe, Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: Gogle mnie pogryzły 03.02.10, 11:19 a nie chodzi ci o zwykle pyzy czasem? ja bym je jeszcze z dolkiem zrobila, czyli lekko rozplaszczasz reka i naciskasz w srodku kciukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zowik Re: Gogle mnie pogryzły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 12:12 sorki Aniu ale odpisałam nie pod twoim postem ,tylko wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Gogle mnie pogryzły 03.02.10, 12:45 Kurcze, pewnie za późo... Ja takie kluski znam jako szagówki :) www.poznan.pl/kuchnia_wielkopolska/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zowik Re: Gogle mnie pogryzły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 12:56 Nic za póżno.Ziemniaki potarkowane ,wiszą na sitku,żeby woda odciekła. Odpowiedz Link Zgłoś
babe007 U mnie w domu to się nazywało żelazne kluski 03.02.10, 12:57 A przepis znalazłam taki: Przecieraki vel żelazne kluski * 1 kg startych drobno surowych ziemniaków * 1/2 - 1 kg mąki żytniej - ilość zależna jest od ziemniaków * 1 -2 jajka * sól, pieprz do smaku Po połączeniu składników wyłożyć nieco masy na deskę i strząsać łyżką do osolonego wrzątku niewielkie porcje. Wyławiać jak wypłyną na powierzchnię. "Utrzeć ziemniaki do miski i odlać ciut wody. Na przykład włożyć w tę masę cedzak i wyłyżeczkować całą wodę. Dosypać krochmalu albo maki żytniej. Wbić jajko, albo dwa, zależnie od ilości ziemniaków. Wymieszać masę i kłaść na osolony wrzątek łyżką. Nabierać brzeżkiem i strząsać do wody. Zagotować i jak wypłyną, wyjąc łyżka cedzakową na miskę. Polać skwarkami ze słoniny. Można podać z kruszonym twarogiem albo kwaszonym ogórkiem, a jak jest bogato, można z gulaszem..." Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: U mnie w domu to się nazywało żelazne kluski 03.02.10, 13:01 ale to z surowych ziemniaków :) w Wielkopolsce ich odpowiednikiem sa szare kluski :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zowik Re: U mnie w domu to się nazywało żelazne kluski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 13:01 Ja to jadłam z twarogiem i skwarkami. Odpowiedz Link Zgłoś