IP: 195.184.82.* 06.03.10, 08:19
Witam,
mam pytanie do znawców. Czy jeśli mule są otwarte to je musimy bezwględnie wyrzucić przed gotowaniem? Kupuję je często, udaje się kupić nawet 3 dni po połowie (maja jeszcze 4 dni ważności) i nie wiem co bym robił to min. 40% jest otwartych. Ciekawe jak to wygląda w knajpach.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lashqueen Re: mule 06.03.10, 08:42
      Swieze, surowe powinny byc zamkniete. Muszla nie moze byc uszkodzona. Jesli taka znajdujesz, to ja wyrzuc. Z kolei jesli ktoras sie nie otworzy w trakcie gotowania, to tez ja trzeba wyrzucic.
    • Gość: z belgii Re: mule IP: 91.179.65.* 06.03.10, 09:12
      Pisze z Belgii, gdzie malze sa przysmakiem narodowym spozywanym
      tonami. Jesli malze sa otwarte to znaczy, ze juz sa martwe i powinno
      sie je wyrzucic. Duze ryzyko zatrucia, a to do najprzyjemniejszych
      nie nalezy, wierz mi...
      Gdzie kupujesz malze ?
      Nie wiem czy zdecydowalabym sie kupowac malze w kraju, w ktorym sie
      ich nie lowi tylko sprowadza. No chyba, ze mrozone niestety.
      • Gość: serec Re: mule IP: 195.184.82.* 06.03.10, 09:25
        Nie, nie są mrożone. W czwartki i od niedawna w soboty można kupić
        świeże (zazwyczaj z Holandii albo z Francji) w supermarketach (Achuan i Caerfour).
        • felinecaline Re: mule 06.03.10, 11:12
          Dla scislosci: w supermarketach AUCHAN i CARREFOUR.
        • lashqueen Re: mule 06.03.10, 11:30
          A do tej pory to jadles tez te uszkodzone? Piszesz, ze czesto je kupujesz.

          --
          italia-od-kuchni.blogspot.com/
          • Gość: serec Re: mule IP: 195.184.82.* 06.03.10, 11:40
            Nie, nie jadłem uszkodzonych ani otwartych.
            Zadałem to pytanie z ciekawości, bo wiem że restauracje zaopatrują się w mule z tych samych dostaw. Czy jak by im przyszło wyrzucić 40 - 50% małży to dochodowość byłaby niewielka.
            Felinecaline dziękuję za poprawki.
    • krysia2000 Re: mule 06.03.10, 12:15
      Zależy jak są otwarte. Jeśli są niedomknięte i po lekkim naciśnięciu zamykają
      się same, to znaczy że żyją i są ok. Takie rozdziawione i sztywne pod naciskiem
      są... sztywne.
    • Gość: emilia Re: mule IP: *.aster.pl 06.03.10, 12:26
      jesli kupujesz na wage, to powiedz, ze zyczysz sobie tylko te zamkniete, bo
      otwarte do niczego sie juz nie nadaja, czyli sa trefnym produktem.
      • Gość: fish Re: mule IP: *.nott.cable.ntl.com 06.03.10, 16:17
        40% swierzych jest otwartych??? Nigdy takiego czegos nie widzialem..
    • Gość: miu Re: mule IP: *.fbx.proxad.net 06.03.10, 16:27
      Jesli wysypiesz malze do zlewu i wstepnie je opluczesz pod zimna
      woda lekko przekladajac, mieszajac - wszystkie zywe mule sie zamkna.

      Otwarte zdechly, wiec trzeba je wyrzucic. Jesli czesto az 40% jest
      martwych, to po prostu wiecej nie kupuj ich u tego sprzedawcy.
      • mhr-cs Re: mule 08.03.10, 21:08
        to jest o wiele gorsze
        jak chodowanie ryb,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka