Dodaj do ulubionych

wałkowarka do ciasta na pierogi-mikser Kitchen Aid

30.05.10, 15:20
Czy ktoś z Państwa używa wałkowarki z mikserem Kitchen Aid. Czy da się nią
wałkować ciasto na pierogi, które jest luźne i miękkie. Czy nie zakleja się
takim ciastem wałkowarka? A jak sprawuje się przystawka do robienia pierożków
ravioli. Czy skleją się te pierożki z takiego luźnego ciasta. I jeszcze jedno
pytanie: gdzie kupić samą wałkowarkę bez dodatkowych urządzeń. Dziękuję.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • annjen Re: wałkowarka do ciasta na pierogi-mikser Kitche 30.05.10, 16:33
      ja nie potrafię odpowiedzieć, ale dołączam się do pytania:) chętnie bym kupiła
      dla mamy, która już nie bardzo może samodzielnie wałkować ciasto.
    • annjen Re: wałkowarka do ciasta na pierogi-mikser Kitche 30.05.10, 16:35
      poszukałam chwilę i znalazłam to:
      ssl.allegro.pl/item1050836668_walkowarka_do_ciasta_kitchenaid_kprpa_kitchen_aid.html
    • Gość: yśty alternatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 17:29
      www.galeriakuchenna.pl/index.php?id=&id2=&id3=10&id4=1&id5=0&sid=3f963cd9637fe379a2c71c2676d4a46e#1
    • krysia2000 Re: wałkowarka do ciasta na pierogi-mikser Kitche 30.05.10, 17:40
      Ja mam, ale do wałkowania ciasta pierogowego nie używam, bo za dużo zachodu.
      Ciasto na polskie pierogi jest miękkie i pod zwykłym wałkiem bez trudu się
      płaszczy na sporej powierzchni. Szybciej rozwałkuję niż dobędę sprzętu,
      zamontuję, załączę, podzielę ciasto na mniejsze kawałki, przepuszczę najpierw na
      grubo, potem na cienko, rozłożę płaty na stole, nadzieję, zlepię, potem drugi
      kawałek, przepuszczę... Potem pędzelkiem i drewnianym szaszłykiem jeszcze
      czyścić z resztek ciasta, co się w wałki wkręciły...

      Na twarde, jajeczne ciasta makaronowe zestaw KA jest dobry a nawet b. dobry.
      Ścinarka do tagliatelle pięknie kroi, do spaghetti już gorzej. Płaty lasagne,
      rawioli, farfale zajefajnie się tym robi. I do rawioli nie potrzeba dodatkowego
      wałka za te kilkaset złociszy. Wystarczy stempelek, albo radełko falbaniaste.

      Ale nie szkodzi spróbować pierogowe przepuszczać przez to ustrojstwo. Sama
      ocenisz, czy szybciej i wygodniej, niż wałkiem na stolnicy.

      --
      To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka