Dodaj do ulubionych

czym zastąpić kostki rosołowe?

16.06.10, 22:12
kiedyś sporo używałam w kuchni kostek rosołowych, ale teraz chciałabym z nich
zrezygnować. jakimi przyprawami można je zastąpić?
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 16.06.10, 22:21
      zalezy do jakiego dania.
      Do wywaru wystarczy ładny kawałek mięsa (wołowego + drobiowego),
      włoszczyzna, cebula, liśc laurowy, ziele angielskie, pieprz i sól..

      Napisz do czego stosowałas to Ci co nieco zaproponujemy
    • anthonyb Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 16.06.10, 22:32
      Rosolem ,vegeta ... zreszta, tak jak pisze marghem, zalezy do czego.
      • marghe_72 Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 16.06.10, 22:51
        anthonyb napisała:

        > Rosolem ,vegeta ... zreszta, tak jak pisze marghem, zalezy do
        czego.

        Vegeta to raczej nie. Jedno paskudztwo drugim zastępować? ;-)
    • 0yotte Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 16.06.10, 23:04
      wywar z warzyw, albo z warzyw i mięsa,
      można też dodać sporo suszonego lub świeżego lubczyku, smakuje jak
      maggi :)
      • Gość: dorotkah Re: czym zastąpić kostki rosołowe? IP: *.hsd1.il.comcast.net 16.06.10, 23:53
        Mozna kupic vegete bez MSG.Ja takiej uzywam jak uzywam.
        • Gość: marciasek Re: czym zastąpić kostki rosołowe? IP: *.ghnet.pl 17.06.10, 00:35
          No to co w niej jest? Suszone warzywa i ... - ?
          • bene_gesserit Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 00:54
            I sol, i wystarczy. Czasem ziola (np lubczyk) i kurkuma dla koloru.
            Mam taka przyprawe, kupiona w Semirze - doskonale sie spisuje..
            Podobne mieszanki sa do kupienia w zdrowych zywnosciach - jest
            jedna firma, ktora sie w tym specjalizuje, ale nie pamietam jej
            nazwy. Mozna sobie cos takiego zrobic samemu.
            • minniemouse Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 04:47
              alez po co je dodawalas? daj duzo jarzyn,
              i przypraw typu sol, pieprz, kolendra, taragon, bazylia, koperek i inne zalezy
              co gotujesz
              i bedzie nawet lepiej

              kostki, Vegeta, to glutaminian sodu, bardzo niezdrowy.

              Minnie
            • Gość: marciasek Re: czym zastąpić kostki rosołowe? IP: *.ghnet.pl 17.06.10, 11:46
              A nie ma w składzie przypadkiem ekstraktu drożdżowego?

              Bene, nie wiem, czy się zrozumiałyśmy: ja nie jestem fanką MSG, wręcz
              przeciwnie. Po prostu ciekawa jestem co jest w składzie Vegety natur, bo jeśli
              wsadzili tam ekstrakt drożdżowy, to robią wałek. Wiele takich "przypraw do zup
              bez MSG" widziałam w sklepach ze zdrowa żywnością, rzadko który miał tylko
              warzywa i sól. Chwilowo nie mam czasu by pójść do jakiegokolwiek sklepu i
              zerknąć na skład na opakowaniu Vegety, na ich stronie www niczego się nie
              dowiedziałam, no i pytam tutaj co jest w tej Vegecie - tyle.
              • marghe_72 Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 12:04
                Gość portalu: marciasek napisał(a):

                > A nie ma w składzie przypadkiem ekstraktu drożdżowego?
                >
                > Bene, nie wiem, czy się zrozumiałyśmy: ja nie jestem fanką MSG,
                wręcz
                > przeciwnie. Po prostu ciekawa jestem co jest w składzie Vegety
                natur, bo jeśli
                > wsadzili tam ekstrakt drożdżowy, to robią wałek.

                z tego co wyczytałam na innym forum ekstrakt jest
                Cytuję
                "Warzywa stanowią 30 %, poza tym sól na pierwszym miejscu, cukier,
                ekstrakt drożdżowy, pieprz, kurkuma i koper."
                • Gość: marciasek Re: czym zastąpić kostki rosołowe? IP: *.ghnet.pl 17.06.10, 12:12
                  no to mamy jasność - czysty glutaminian zastąpiono ekstraktem drożdżowym, który
                  wprawdzie jest napakowany glutaminianem, ale lepiej brzmi :/
              • bene_gesserit Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 12:16
                Nie zrozumialam.
                Mi chodzilo nie o jakies pseudo-eko swinstwa, a prawdziwe
                dosmaczajace przyprawy z warzyw.
                • Gość: marciasek Re: czym zastąpić kostki rosołowe? IP: *.ghnet.pl 17.06.10, 13:02
                  Takie są jak najbardziej OK - tyle, że rzadko dostępne.
                  Niżej ktoś przywołał Marigold Suisse - rzeczywiście, jest dobry, ale smakuje
                  zupełnie inaczej niż Vegeta, co dla jednych (dla mnie) jest zaletą, dla innych,
                  przyzwyczajonych do określonego smaku - wadą.
                  • bene_gesserit Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 13:04
                    Takie przyprawy sa w kazdej zdrowej zywnosci, zreszta mozna je
                    kupic przez internet albo i zrobic samemu. A ten watek mial byc
                    wieelka reklama vegety natur, obawiam sie :(
                    • Gość: marciasek Re: czym zastąpić kostki rosołowe? IP: *.ghnet.pl 17.06.10, 14:41
                      Nawet w zdrowej żywności trzeba uważnie składy czytać, jeśli się nie ma ochoty
                      na ekstrakt drożdżowy, ponieważ w asortymencie są i takie, i takie.
                      • dvoicka Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 23.06.10, 08:21
                        ja na stoisku z solą w delikatesach znalazłam coś, co się nazywało "sól
                        warzywna". na pewno było wolne od glutaminianów, ale co do drożdży to nie jestem
                        pewna. sprawdzę jak będę tam następnym razem.
                        kolejną przewagą takiej soli nad "rosołkiem" jest to, że można jej dodać do
                        wywaru tylko troszkę, jeśli za mało intensywny wyjdzie.
      • asiakusy Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 07:49
        i łodygi selera (zawsze je związuję w pęczek, żeby łatwiej potem
        wyłowić)
    • linn_linn Re: buliony domowe 17.06.10, 07:18
      forum.gazeta.pl/forum/w,77,12706953,12706953,Buliony_domowe.html
      Tak wygladaja:
      www.cookaround.com/yabbse1/showthread.php?t=97280
    • nisar Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 10:24
      Smak typu maggi ma lubczyk, ale KORZEŃ nie liście. Niestety,
      rozgryzienie takiego kawałeczka jest mocno nieprzyjemne, więc ja
      gotuję najpierw "wywar" z lubczyku, potem go dokładnie przecedzam i
      dopiero dodaję warzywa. Na mięsie gotuję bardzo rzadko, raczej
      dodaję masła. Zupa na wywarze lubczykowym ma smak podobny do zupy na
      kostce rosołowej a nie zawiera świństw :)
      • Gość: x odwrotnie, to nie lubczyk smakuje IP: *.unitymediagroup.de 17.06.10, 10:37
        jak maggi, lecz maggi ma smak lubczyku, ponieważ wchodzi on w skład wszelkich
        kostek, przypraw itd.
        Nie wiem, dlaczego rezygnować z gotowych przypraw? Zrezygnujcie z jeżdżenia
        samochodem i przesiądzcie się na rowery, też jest zdrowiej.
        • Gość: senin Re: odwrotnie, to nie lubczyk smakuje IP: *.QLD.netspace.net.au 17.06.10, 12:03
          Gość portalu: x napisał(a):

          > jak maggi, lecz maggi ma smak lubczyku, ponieważ wchodzi on w
          skład wszelkich
          > kostek, przypraw itd

          > Nie wiem, dlaczego rezygnować z gotowych przypraw? Zrezygnujcie z
          jeżdżenia
          > samochodem i przesiądzcie się na rowery, też jest zdrowiej.

          jasne, rowerkiem wzdluz ruchliwych ulic za za smrodzaca rura
          wydechowa co drugiego 15-to letniego grata

          nawet lepiej jest biegac, tez zdrowiej, zwlaszcza w miastach,
          wiadomo ludzie w miastach ruchu i "swioezego powietrza" potrzebujom

          po tym zatruciu lyzeczka vegety raz w tygodniu ;))
      • 0yotte Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 13:04
        nisar napisała:

        > Smak typu maggi ma lubczyk, ale KORZEŃ nie liście. Niestety,
        > rozgryzienie takiego kawałeczka jest mocno nieprzyjemne, więc ja
        > gotuję najpierw "wywar" z lubczyku, potem go dokładnie przecedzam
        i
        > dopiero dodaję warzywa. Na mięsie gotuję bardzo rzadko, raczej
        > dodaję masła. Zupa na wywarze lubczykowym ma smak podobny do zupy
        na
        > kostce rosołowej a nie zawiera świństw :)

        Nisar, liście tez mają ten smaczek i zapach, moze mniej intensywny,
        ale mają
        o korzeń moze być trudniej, jak się nie ma własnego ogrodu

        ale fakt faktem, maggi robiono kiedyś właśnie z korzenia
        lubczykowego, czy nadal - nie wiem :)
    • imbirka Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 10:50
      Ja używam wegetariańskiego bulionu Marigold Swiss, jest bardzo smaczny, organiczny, bez glutenu.
    • bene_gesserit Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 12:23
      Placa ci za te posty, gosia?
      • Gość: a. Re: czym zastąpić kostki rosołowe? IP: *.fbx.proxad.net 18.06.10, 01:10
        bene_gesserit napisała:

        > Placa ci za te posty, gosia?
        >


        No na pewno płacą. Kiedyś płacił jej gerber, teraz ci od vegety, po drodze spamowała jeszcze paroma innymi rzeczami... To się nazywa marketing szemrany :D
    • neral_0 Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 14:20
      Ja teraz nie używam kostek rosołowych:) Po co dodatkowo się truć. Tym
      bardziej,ze jest tyle innych sposób na dodanie zupie odpowiedniego smaku. Na
      przykład lubczyk, ziele angielskie, liść laurowy, curry, sól, pieprz...
    • Gość: amator rosołków Re: czym zastąpić kostki rosołowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 14:34
      fuuuj jak można się trruć jakimiś sztucznymi kostkami rosołowymi ???
      błeee
      • minor_swing Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 14:52
        hm,chyba dobrym pomysłem jest ugotować bulion,odparować żeby był bardziej
        skoncentrowany i zamrozić w woreczkach do lodu.
        • Gość: x a ten bulion to najlepiej z kostki ugotować! IP: *.unitymediagroup.de 17.06.10, 17:54
          • Gość: dorotkah Re: a ten bulion to najlepiej z kostki ugotować! IP: *.hsd1.il.comcast.net 17.06.10, 21:06
            No to mnie zmartwiliscie :-( Za co zreszta bardzo dziekuje bo od lat
            ochoczo uzywalam vegety bez MSG majac wzgledny spokoj
            sumienia.Szkoda bo lubie w niektorych potrawach smak vegety.Ja
            wiem,ze wszystko mozna jak np. ususzyc sobie te warzywka,odparowywac
            buliony etc ale to juz sie komplikacja zaczyna.Czyli wszystko co
            zawiera ten ekstrakt drozdzowy to to samo co MSG tak zrozumialam.Ide
            na przeglad kuchni.
    • z_plus_z Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 21:59
      > kiedyś sporo używałam w kuchni kostek rosołowych, ale teraz chciałabym z nich
      > zrezygnować. jakimi przyprawami można je zastąpić?

      Już Ci, pracownico firmy Podravka, odpowiedziano.

      Od siebie dodam, że nie używam żadnych kostek rosołowych i "polepszaczy" już
      kilka lat. Nie dlatego, że te przyprawy są "śmiercionośne", ani ze względu na
      swoiście rozumianą "koszerność" (kostka = "harakiki sztuki kulinarnej"). Ale
      dlatego, że nie używając niczego poza ziołami, korzeniami i solą odzyskuje się
      smak w ustach. Co z kolei powoduje zmniejszenie chęci dosmaczania dań ponad
      normę. O takiej głupiej, dziecięcej radości z ręcznego przyprawiania nie
      wspominając.

      Potrawy z dodatkiem chemicznych polepszaczy - także Twojej Vegety (czyli kostki
      w proszku) - są plastikowe w smaku. Bezbłędnie rozpoznaję sztuczne, wypalające
      gardło rosoły u przyjaciół, albo "dania chińskie" walące plastikiem już z garnka.
      • krysia2000 Przywracasz mi wiarę w ludzi n/t 17.06.10, 22:36

        • jagoda85 Re: Przywracasz mi wiarę w ludzi n/t 18.06.10, 17:23

          Cóż z tego, jak za chwilę ktoś napisze, że jesteśmy nawiedzone i
          uprawiony krucjatę przeciw vegecie. Sama miałam kiedyś problem z
          odstawieniem vegety. Przez pół roku nie czuliśmy smaku potraw. Teraz
          mamy "przygodę" z solą, którą ze względu na zdrowie musimy
          ograniczać. Po kilku miesiącach minimalnej ilości soli czujemy
          zupełnie inny smak potraw, kolejne odkrycie.
          • mhr-cs Re: Przywracasz mi wiarę w ludzi n/t 18.06.10, 18:56
            to nie odkrycie
            tak jest
            bo wtedy snajdziesz smak
            potraw,
            czasami mniej przypraw
            daje lepszy smak potrawie
            ktora juz w sobie
            jest aromatyczna,
    • linn_linn Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 22:12
      W miesnej kostce jest okolo 33 miligramow miesa: podobno tyle, ile wdychamy
      wchodzac do sklepu miesnego :)
      Sol: od 25 nawet do 60 %.
      • Gość: dorotkah Re: czym zastąpić kostki rosołowe? IP: *.hsd1.il.comcast.net 17.06.10, 22:23
        Sklad mojej vegety (po angielsku):salt,dehydrated vegetables
        (carrot,parsnip,onion,celery,potato,parsley
        leaves),sugar,cornstarch,blackpepper,nutmeg,disodium
        inosinate,disodium guanylate,riboflavin(color).
        • linn_linn Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 17.06.10, 22:31
          Slusznie: sol jest na pierwszym miejscu, gdyz jest jej najwiecej. Tluszczu nie
          widze, ale moze slabo znam angielski. Wyczytalam gdzies tez, ze jesli
          glutaminianu sodu jest mniej niz 10%, to nie musza tego podawac.
          • Gość: dorotkah Re: czym zastąpić kostki rosołowe? IP: *.hsd1.il.comcast.net 17.06.10, 22:50
            No nie zartuj!Ale jeszcze pisac wielkimi literami na
            opakowaniu,ze "no MSG added" to juz szczyt by byl gdyby rzeczywiscie
            dodawali te dziesiec procent.To jedno i drugie dysodium sa
            nieciekawe,szkoda,ze tu chemicy nie zagladaja.
            • marciasek Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 18.06.10, 00:02
              To "jedno i drugie" (zwłaszcza guanylan ma "apetyczną" nazwę, jakże trafną - nieprawdaż?) to są związki sodu, dorzuć do tego sól, której w vegecie jest dużo, a pewnie jeszcze z solniczki coś dosypiesz i masz w jednym posiłku dawkę sodu na 3 dni. Smacznego.
              • Gość: genny Re: czym zastąpić kostki rosołowe? IP: 217.11.129.* 18.06.10, 07:28
                No, dobrze. Nie, żebym broniła kostek czy glutaminianu. Ale przecież
                w kuchni azjatyckiej nagminnie go używają. To co, nie wiedzą?
                • marciasek Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 18.06.10, 08:40
                  Wiedzą, wiedzą.
                  • Gość: x wiedzą, wiedzą i dlatego długo żyją! IP: *.unitymediagroup.de 18.06.10, 09:08
                    Azjaci są długowieczni, jeżeli wcześniej ktoś umiera, to nie wskutek złego
                    odżywiania.
                    Więc przestańcie demonizować.
                    • marciasek Re: wiedzą, wiedzą i dlatego długo żyją! 19.06.10, 18:47
                      Ależ nikt tu nie demonizuje, chodzi o to, by wiedzieć co się je i dzięki
                      tej wiedzy dokonywać świadomych wyborów.
                • mhr-cs Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 19.06.10, 19:01
                  co innym sprzyja
                  nie znaczy ze nam tez,
                  bo to inne geny
                  • jagoda85 Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 19.06.10, 23:15

                    Otóż to, dobrze to ujęłaś.
      • qubraq Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 21.06.10, 17:51
        Zabijcie mnie... a ja lubie vegetę, smakuje mi własnie ta od Podrawki
        może dlatego ze wlaśnie ma niewielkie ilosci glutaminianu sodowego;
        robie sobie rownież wlasne "jarzynki" z suszonych warzyw ale tamta
        mi smakuje bardziej, lubie tez kostki "maggi" ale nie mam do nich
        dostepu bo Nestla puszcza tylko na nasz rynek przyprawę w plynie
        typy Maggi... nie bijcie mnie mocno, proszę...;-)
        • Gość: gość Re: czym zastąpić kostki rosołowe? IP: *.chello.pl 21.06.10, 20:14
          Ależ nikt cię nie będzie zabijał. Jak ci smakują polepszacze smaku i
          jednakowy smak wszystkich potraw potraw, i nie szkodzi ci to, to
          twoja sprawa.
    • linn_linn Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 18.06.10, 07:31
      Ja kupuje cos takiego:
      salt
      lactose
      yeast ecstract
      sugar
      dehydrated vegetables / 7% onion, celery, garlic /
      meat extract 3%
      rice flour
      Uzywam w niewielkiej ilosci. Wole wersje warzywna, ale ostanio jej nie widze.
      Uczucia mam jednak zawsze mieszane. Teraz sa takze w sprzedazy buliony w plynie
      i zageszczone, ale nie probowalam i raczej nie sprobuje.



      • alhana82 Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 18.06.10, 07:55
        ja zrobilam wlasna vegete z suszonych warzyw, kurkumy, czosnku i
        soli.
        Ale rzadko uzywam, zaczelam za to uzywac DUZO ziela angielskiego,
        liścia laurowego suszonego lubczyku i innych ziół, i naprwde nie
        widze różnicy.
        Fakt ze rosół musi mieć więcej miesa, a do buliony warzywnego zużywam
        wiecej warzyw, ale naprawde, teraz wyczuwam w potrawach wiecej smaku,
        i da sie wyczuc kiedy w potrawie dodano cos z polepszaczem smaku.
        • linn_linn Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 18.06.10, 08:11
          To mi sie wlasnie podoba: w Polsce mozna bez problemu kupic warzywa suszone. Do
          tego przyprawy i rezultat lepszy niz kostki. Ja moje mieszanki przywiezione z
          Polski juz skonsumowalam. Niestety.
          W kostkach miesa jest tylo, co kot naplakal, wiec roznicy naprawde nie ma.
          • alhana82 Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 18.06.10, 08:15
            moze na alledrogo dostaniesz mieszanki, lub ebay??
            Ja w Carrefour jak nie mam podrodze do innego spokojnie kupuje.
            Moze i troche tam chyba dwutlenku siarki, ale zawsze mniej niz w
            gotowych Vegetach czy kostkach.
            • marciasek Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 18.06.10, 08:44
              eee, ja tam zawsze rosół gotuję na mięsie i świeżych warzywach + ziele, liście laurowe i sól - i wychodzi pysznie. Tak samo robię bazę do zup/sosów - ew. nie dodaję mięsa.
          • Gość: yśty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 08:55
            za to masz tyle słońca i darmowego ciepła. Wiosną(późną) jak
            warzywa sa dorodne i tanie poświęć jedno popołudnie na ich
            obieranie i szatkowanie(ja szatkuje obieraczką do warzyw,tak
            jakbym strugał ołówek). Poszatkowane wiórki porozkładaj na
            papierach rozłozonych w ciepłym,przewiewnym miejscu. Trzy dni i
            masz wiórki łamiące się w palcach. Jak strzelają przy łamaniu są
            juz suche.Tylko nie rób od razu mieszanki,a każde warzywo susz
            oddzielnie. Jak już wszystko wyschnie, pomieszaj w stosownych dla
            siebie i potrzeb proporcjach,dodaj tłuczone przyprawy,zawiń w
            starą poszewkę,zwałkuj wałkiem i uzyskany proszek przesyp do
            papierowego woreczka(tylko papierowy,taki cukrowy) Trzymaj w
            suchym miejscu. Podobnie możesz zrobic z grzybami-wysuszyc i
            utłuc wałkiem na proszek. Ten możesz po absolutnym wyschnięciu
            trzymac w zamykanym słoiku. Takoż czynię ja.Pozdrawiam
            • linn_linn Re: witaj 18.06.10, 09:15
              Dlaczego ja tak nie robie? :) We Wloszech bardzo trudno o seler korzenny,
              pietruszki chyba w ogole nie ma, a i pory trudne do kupienia. "Wloszczyzna"
              jednym slowem...
              Jest to chyba najlepszy sposob.
              • alhana82 Re: witaj 18.06.10, 10:57
                mozna zobic jeszcze bardzo mocno esencjonalne buliony, i zamrozic w
                kostkach lodu, i dodawac do smaku
    • Gość: boogie rosół domowej roboty IP: *.PPPoE-1769.sa.bih.net.ba 19.06.10, 11:58

      rzecz jasna, choć ponoć lepiej na samym mięsie, nie na kości

      czy moża analityczka wie dlaczego lepiej nie używać kości do rosołu?
      czy to tylko zalecenie ws żywienia małych dzieci?
      • Gość: analityczka analityczka też chciałaby wiedziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 14:07
        jak walczyć z " chorobą bogaczy".
        To, czy kosci czy mieso, to tylko kwestia smaku. Rosół z
        przypieczonymi kośćmi jest po prostu smaczniejszy.
        Najprawdopodobniej, związki zawarte w samej tkance kostnej i
        szpiku podkreślają, albo uwypuklaja aromat i smak (zwany
        też tęgością) rosołu , ale zarówno kości jak i mięso zawierają
        puryny, czyli aromatyczne związki organiczne rozkładające się
        do postaci kwasu moczowego. Jesli nasz (dziecka również)
        organizm poradzi sobie z jego wydalaniem z naszej krwi, to
        pół biedy, ale jeśli jest go za dużo, kwas moczowy
        krystalizuje sie w moczany czyli kryształki kwasu moczowego,
        które najchętniej odkładają się w naszych stawach. No i zaczyna
        sie powolny rozwój choroby bogaczy, czyli wszelkich postaci
        artretyzmu, podagry, dny, zapaleń stawów itd. Są to choroby
        nieuleczalne, wyjątkowo dokuczliwe i wredne.
        Proszę pogrzebać w internecie na temat dny,moczanów w stawach,
        artretyzmu, ale przede wszystkim pogrzebać w zaleceniach
        dietetycznych, związanych z tymi chorobami. Np tu:
        www.blubit.com.pl/science/10/index.htm
        • onthelake Re: analityczka też chciałaby wiedziec 19.06.10, 23:53
          Mocny,dlugo gotowany bulion wzmacnia organizm.
        • Gość: yśty Re: analityczka też chciałaby wiedziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 07:17
          Coś w tym jest.Znajoma rodziców zawsze obgotowywała mieso i to
          obojętnie, na pieczeń czy na rosół. I robiła to nie raz,a
          zawsze dwa razy,za każdym razem wylewając wodę, w której mięso
          gotowała.Rosół powstawał w trzeciej wodzie i wg rodziców miał
          normalny smak.Robiła to "dla zdrowia",bo tak robiła jej matka i
          matka matki.
          Nie wiem czy słyszały o moczanach i purynach.
          • mhr-cs Re: analityczka też chciałaby wiedziec 20.06.10, 07:43
            najwazniejsze
            ze ty w to nie wiezysz,
            lubisz smacznie jesc?
            czy trociny z przyprawami
            ktore tez nie zaszkodza,
        • jagoda85 Re: analityczka też chciałaby wiedziec 20.06.10, 14:15

          Nie dalej jak wczoraj rozmawialiśmy ze znajomymi na ten temat. Oni
          nie przyjmują tego do wiadomości, to znaczy nie używają kostek
          rosołowych, ale leją hektolitry "magi" do wszystkiego. Jak nie ma
          magi to nie smakuje, a mnie próbowali udowodnić, że nie mam racji
          wystrzegając się glutaminianu, bo nie używam a i tak cierpię na
          zwyrodnienia kości i reumatyzm. Używałam tego świństwa przez 15 lat,
          odstawienie było bolesne. Jeśli natomiast chodzi o moje problemy
          zdrowotne, to chyba największy wpływ na stan mojego organizmu mają
          geny, choć i ten sławetny glutaminian też dołożył swoje, bez
          wątpienia.
    • Gość: jan wlasnej roboty kostki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 09:18
      Ugotuj porządny rosół i zostaw go na lekkim ogniu, aż zredukuje się maksymalnie
      - np. z 5 l wody - szklankę.
      Tę szklankę zamróź w pojemniku na kostki do drinków i stosuj zamiast
      wspomnianych kostek.
    • bella_cwir Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 20.06.10, 19:47
      Kilka razy próbowałam gotować bez kostek rosołowych.
      Dawałam mięso, dużo włoszczyzny sól i pieprz i niestety bulion był okropnie
      mdły. Więc pod koniec i tak dodawałam kostki rosołowe.
      A swoją drogą uważam, że bulionetki Knorra są znakomite !!
    • oposka Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 21.06.10, 17:27
      czytam i się zastanawiam gdyz od czasu d czasu nie powiem zdaża mi się używac kostek rosołowch ;/ i chyba najwyższa pora juz z nich zrezynować aczkolwiek obawiam się jałowego smaku potraw . Piszecie o lubczyku i duzej ilości warzyw zawsze duzo tego dodaje no moze lubczyku aż tak nie używam to był mój błąd ale pomimo duzej ilości warzyw , mięsa , ziela angileskiego , listka laurowego to i tak mam zawsze wrażenie ,ze brakuje mi "smaku" w danej przyprawie . A co do suszonych warzyw moze można je np. suszyć w piekarniku ? Czy to juz nie to ?
      • mhr-cs Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 21.06.10, 17:44
        juz bylo napisane
        ale jak uzyc?
        powinny zawsze byc w zapasie,
        wlasnie teraz
        jak graja pilkarze
        szkoda nie ma polskiej grupy,
        wtedy
        szybko bym zrobila
        maly rosol kostkowy,
      • marciasek Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 21.06.10, 19:19
        oposko: oczywiście, że potrawy bez gluta będą ci się wydawać jałowe, ale tylko
        dopóki się nie przyzwyczaisz. Po odwyku okaże się, że te "jałowe" uprzednio
        potrawy są pełne własnego, naturalnego smaku i nawet susz warzywny nie będzie
        potrzebny.

        Z drugiej strony - skoro lubisz, to po co rzucać ;) Pamiętaj, że kuchnia na
        kostkach jest szybsza i łatwiejsza.
        • mhr-cs wlasnie teraz,juz gol 21.06.10, 20:31
          raz na 4lata
          to sie przyzwyczaisz
          moze polska liga
          bedzie nastepnym razem,
      • Gość: gość Re: czym zastąpić kostki rosołowe? IP: *.chello.pl 21.06.10, 20:15
        Jak potrawa może być jałowa, jak gotujesz na mięsie?
    • bombastycznie Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 21.06.10, 17:56
      w zależności do czego ich używałaś, jeśli dodawałaś do zupy to zastąpić je można
      mięsem(lub kością ale wiadomo najlepszy rosół jest na całej kurze)i warzywami
      czyli marchew, seler, por, pietruszka oraz przyprawy i zioła, pieprz, sól, liść
      laurowy, ziele angielskie
      • mhr-cs osoby ktore rosly na kostkach 21.06.10, 18:01
        nie znaja smaku warzyw
        szkoda,
    • blue.berry Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 22.06.10, 10:09
      maggi nie używałam nigdy, kostek bulionowych jedynie we wczesnym etapie nauki
      gotowania. dodatkowo nie jem mięsa więc wszystko co gotuję w swoim smaku oparte
      jest na przyprawach, ziołach, warzywach. do tego generalnie mało solę. i bardzo
      rzadko mam problem że nie mogę czegoś doprawić. przy zupach - wystarczy czasem
      poddusić cześć warzyw na maśle by dodać wywarowi przyjemny intensywny smak.
      koper, czosnek, lubczyk, tymianek, estragon, szałwia, papryka - przecież te
      wszystkie zioła, przyprawy mają niesamowity smak i zapach. i moim zdaniem
      naprawdę wystarczą.
    • moniakociara Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 22.06.10, 11:57
      Wczoraj pierwszy raz w zyciu ugotowałam zupe bez kostki rosolowej - ŚWIADOMIE.
      Wcześniej dawałam albo nie, nie było reguły. Nie bysła wcale gorsza. Był to
      krupnik, na mmiesie oraz dałam 4 średniej wielkosci marchewki, kawałek selera,
      nać pietruszki, cebule, która wcześniej lekko podpalilam na palniku, z 4 ziarna
      ziela angielskiego, z 4 listki laurowe i z 3 suszone grzybki. Oczywscie
      posoliłam, ale i tak byłam zdziwiona, ze tak smakuje bez kostki. Bede musiała
      się zaopatrzyc w lubczyk :)
    • Gość: zadumana zastąpić zdrowym rozsądkiem:)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 09:14
      Temat 'śmieciowych przypraw' - przepraszam za wyrażenie - plącze się
      na forum od lat. I ciągle widzę ten sam problem zaśmiecania smaku
      potraw jakimiś dzikimi dodatkami, które wszystko po prostu rujnują.
      Dlaczego każda potrawa ma mieć ten sam posmak czy wręcz ten sam
      smak - z fabrycznej mieszanki???
      W Polsce vegeta wystartowała za prl-u, kiedy trudno było coś do
      garnka włożyć i wtedy stanowiła, powiedzmy, atrakcję. A teraz kiedy
      można wszystko kupić, i można przecież kupić każdą przyprawę z
      osobna,dalej niestety koncepcja "przyprawiania" potraw wszystkich
      pod jeden smak - pozostała.


      Nie rozumiem po co to wszystko sypać do każdego garnka. Można do
      każdej potrawy dodać delikatnie coś innego - jakieś pojedyncze
      zioło, które lekko podkreśli smak, czy klika własnoręcznie
      wybranych. Do każdego garnka, czyli do każdej potrawy coś innego.
      Trudne??

      A przede wszystkim każda zupa ma swój własny smak, każde inne danie
      też i po co je wszystkie zamieniać na jedno kopyto, tzn. na jeden
      smak. Jak jem zupę z czegoś, to mam mieć smak z tego co daje zupie
      nazwę. Są straszne ilości Polaków, którzy lubią np. zupę vegetową
      czy maggową;)))) Dla mnie bez sensu. Wolę pomodorową, krupnik,
      barszcz z ich indywidualnym smakliem. Lubię jeść różnorodnie.

      A stanowiący początek wielu działań w kuchni rosół to zwyczajnie
      dużo różnorodnych warzyw, mięso, jakaś mała kostka z mięsem, suszony
      grzybek (jeden), podpieczona cebula i główny składnik,
      najgłówniejszy - BARDZO MAŁO WODY.
      • qubraq Re: zastąpić zdrowym rozsądkiem:)))))) 23.06.10, 20:29
        Gość portalu: zadumana napisała:

        > W Polsce vegeta wystartowała za prl-u, kiedy trudno było coś do
        > garnka włożyć...

        Kobieto, swoje hasło "zastąpić zdrowym rozsądkiem:))))))" zastosuj
        najpierw do siebie samej; co Ty wiesz o PRLu skoro takie glupoty
        wypisujesz, w PRLu pewnie jeszcze w pieluchy sikałaś ;-)

        > Są straszne ilości Polaków, którzy lubią np. zupę vegetową
        > czy maggową;)))) Dla mnie bez sensu.

        Moja zupa warzywna mimo łyzeczki wegety w dalszym ciągu jest zupą
        warzywną więc miła, nie chrzań proszę; nie odbieraj ludziom
        przyjemności jedzenie tego co lubią :-)

    • Gość: izzi Re: zastąpić zdrowym rozsądkiem:)))))) IP: 193.33.124.* 25.06.10, 23:02
      żeby to była prawda...ja mam mamę z 1918r.,która mnie na co dzień "opieprza", że
      gotuję "siuśki, niech głupcy takie drewniane smaki jedzą"!Ona całe długie życie
      jadła wszystko z vegetą, przesolone, doprawione jeszcze na talerzu magą w
      płynie...jest przynajmniej trzy razy zdrowsza ode mnie...a jak jej zrobię
      "goracy kubek" z "Biedronki", to ma szczęśliwy uśmiech od ucha do ucha...a ja na
      diecie...to niesprawiedliwe...
    • qubraq Re: tak,najlepiej zastąpić rozumem 26.06.10, 16:23
      Gość portalu: yśty napisał:

      > ...nie każdy pies jest Burek, więc proszę zająć się swoją
      > vegetą.

      ...a Burki choć nie takie same sa przecież takie fajne takie kochane,
      prawda? :-) nie złość się - nie warto ... 3msie ciepło :-)
      A.
    • forencka Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 28.06.10, 13:39
      Przyznam, że używam kostek, bulion czasem jest niezbędny w kuchni np. włoskiej.
      Staram się jednak kupować kostki dobrej jakości, z jak najmniejszą zawartością
      soli i bez glutaminianu.
      Gdy nie używam kostki to moim zdaniem najważniejszy jest liść laurowy i ziele
      angielskie oraz pieprz i odpowiednia ilość dobrej soli. Wtedy można otrzymać
      niezły aromat.
      • mhr-cs Re: czym zastąpić kostki rosołowe? 28.06.10, 14:05
        wiadomo ze kazdy
        kiedys jego uzyl
        albo uzywa(my nie z kosciola)
        gdzie problem,
        szybka ogorkowa
        to kostka
        i ogorek z mixa
        zagotowac raz
        troche smietanki
        albo maslanki,gotowe
        ale o to
        napewno nie chodzilo,
        poniewaz
        cos takiego to 2x w roku
        dlatego jak ktos pisze

        "Staram się jednak kupować kostki dobrej jakości, z jak najmniejszą
        zawartością
        > soli i bez glutaminianu"

        mnie
        to nie obchodzi
        na to mam najtansze
        nawet nie czytam
        co tam napisane

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka