Dodaj do ulubionych

Naobierałam kilo cebuli. Co mam z nią zrobić?

IP: 81.210.125.* 11.03.04, 16:07
Wczoraj mnie naszło na tartę cebulową, ale nagle zadzwonił telefon i musiałam
wyjść z domu. Dzisiaj na tartę nie mam ochoty, a cebula leży. Poratujcie mnie
pomysłami na coś ciepłego, cebulowego, ale bez mięska.
Dziękuję gorąco!
Obserwuj wątek
    • marghot Re: Naobierałam kilo cebuli. Co mam z nią zrobić? 11.03.04, 16:14
      może zupa cebulowa?
      nie robiłam, ale jedyne co przychodzi mi na myśl
      na mniammniam widziałam kilka przepisów
    • seniwell moze... 11.03.04, 16:14
      zupa cebulowa? kilogram cebuli to nie tak duzo, im wiecej tym lepiej, bo pyszna
      rogrzewajaca zupa w sam raz na zimow chlody a im wiecej razy odgrzewana tym
      lepsza
      • marghot Re: linki 11.03.04, 16:16
        www.kuchnia.3miasto.pl/4667.htm
        www.mniammniam.pl/art.php?p=442
        www2.gazeta.pl/cjg/1,34505,724310.html
        • seniwell do marghot 11.03.04, 16:42
          zagladnelam do linkow z ciekawosci
          gotuje "na oko", nigdy nie zdarzylo mi sie w 100% powielic receptury, nawet
          jesli robie cos pierwszy raz, a to dam wiecej, mniej, inne ziolko, albo chociaz
          zamieszam w druga strone ;-))) na forum szukam natchnienia, wiec trudno podac
          mi przepis
          co do linkow:
          ad1. cebulowa nie ma ziemniakow w srodku, gotuje sie ja dlugo, az czesc cebuli
          sie rozgotuje, jak zalezy na plywajacych piorkach, czesc cebuli odklada sie na
          bok po usmazeniu i dodaje pod koniec gotowania do gara, mozna tak zrobic a
          wczesniej zawartosc gara zmiksowac
          ad2. nie mam abonamentu na mniammniam, ale wersja cebulowej jedwabistej z
          czosnkiem z samego tytulu brzmi niezle, cos mi swita i sprobuje nastepnym razem
          ad3. mam watpliwosci dotyczace "rozcienczania" cebulowa bialym winem, biale
          wytrawne, owszem, na patelnie z zasmazona cebula i odparowac

          dodam od siebie, ze niezbedny dla smaku jest listek laurowy, podanie naprawde
          goracej zupy, polecam zapiekanie z wrzucona grzanka do miseczki i serem na
          wierzchu, zdazylo mi sie dodac szczypte galki muszkatolowej na wierzch grzanek,
          albo galazke tymianku

          sprobuj Marghot koniecznie, naprawde warto, bo to pyszna zupa
          • marghot Re: do seniwell 11.03.04, 16:50
            dziękuję za podpowiedzi i rady
            pewnie w weekend zapodan tę nowinke
    • Gość: Camille Re: Naobierałam kilo cebuli. Co mam z nią zrobić? IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 11.03.04, 16:59
      Skarmelizowalabym ta cebule /cebula, cukier, troche bialego wina/ i wtedy mozna
      ja uzyc do np. ziemniakow puree lub na wierzch pizzy/jadlam taka - cebula,
      rozmaryn, ser kozi-pycha!/, lub wyzej wspomniana zupe cebulowa.

      Dodanie chardonnay/lub innego bialego wytrawnego wina/albo zubrowki czyni taka
      cebule bardziej elegancka-sami zobaczcie!
    • Gość: zupa cebulowa!!! Re: Naobierałam kilo cebuli. Co mam z nią zrobić? IP: 195.116.22.* 11.03.04, 17:01
      kuchnia.limanowa.net/modules.php?name=News&file=article&sid=22
    • Gość: eska zupa cebulowa!!! IP: 195.116.22.* 11.03.04, 17:03
      kuchnia.limanowa.net/modules.php?name=News&file=article&sid=22
    • Gość: Liska Re: Naobierałam kilo cebuli. Co mam z nią zrobić? IP: 81.210.125.* 11.03.04, 17:55
      Dziękuję za rady!
      Już po cebuli nie ma śladu - zrobiłam cebulową. Poddusiłam cebulę na oliwie,
      dodałam wodę, 2 kostki rosołowe (dodaję je od wielkiego dzwonu!), listek
      laurowy. Kiedy się wszystko zagotowało, przelałam do talerza i wsypałam starty
      na tarce ser. chętnie zrobiłabym z zapiekaną grzanką z bułki, ale nie chciało
      mi się wychodzić do sklepu.
      Zupy zjadłam pół garnka, ale warto było!
      Merci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka