Dodaj do ulubionych

Kwaśne steki...??

18.09.10, 13:41
Witam, może Ktoś z szanownych Forumowiczów coś mi podpowie...:)

Kupiłam w Makro argentyńskie steki wołowe z udźca, Eyckeler & Malt, pojedynczo pakowane próżniowo, z datą ważności do końca września. Chciałam Chłopu dogodzić;))

No i nie wiem, czy coś schrzaniłam, czy mięso jest kiepskie, czy może jednak moje proste, wiejskie podniebienie nie potrafi docenić wyrafinowanego smaku...
Otóż jak dla mnie mięso to jest lekko kwaśne.....
Kolor i konsytencja steku po wyciągnięciu z opakowania jest OK, ma po prostu zapach surowej wołowiny, w żadnym wypadku nie czuję tu nic psującego sie, jest ciemnoczerwone, jak na wołowinę przystało, ale po usmażeniu (na medium) czujemy ten kwas-nie kwas......
Steki przed smażeniem lekko rozbiłam, przyprawiłam świezo zmielonym pieprzem i posoliłam. Czy im jest potrzebna jakaś inna obróbka? Czy może powinnam je przed smażeniem zamarynowac na dłużej (w czym???), czy to może taka ich uroda, albo po prostu coś z mięsem jest nie tak??? Powtarzam jeszcze raz - nie był to zapach/smak nieswieżego mięsa, tylko lekki kwaśny posmak.....
Macie może jakieś pomysły???
Obserwuj wątek
    • Gość: yśty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.10, 13:48
      a nie szło taniej dogodzić chłopu?
      generalnie nie ryzykowałbym,no chyba,żeby dogodzić na amen.
      Kwaśny smak mięsa nie jest smakiem swoistym dla mięsa świeżego(albo jak woli Anka- świerzego)
      • bogna71 Re: witaj 18.09.10, 14:12
        Achaaaaa.....
        Znaczy się - trzeba to wypirzyć....?????
        • Gość: yśty Re: witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.10, 14:54
          niekoniecznie od razu wypirzyć.To co piszesz uwarunkowane jest Twoimi subiektywnymi odczuciami.Fachowcy piszą o wołowinie tak:
          Surowa tkanka mięśniowa jest głównie źródłem prekursorów smakowitości i tylko
          w niewielkim stopniu związków smakowo i zapachowo czynnych. Surowe mięso
          ma delikatny surowiczy smak podobny do smaku krwi, lekko słodki, lekko kwaśny,
          lekko słony i gorzki; zależny od stanu biochemicznego i pochodzenia gatunkowego
          mięsa. Podobnie zapach surowego mięsa jest słaby, podobny do zapachu przemysłowego
          kwasu mlekowego. Mięso starszych zwierząt ma zapach bardziej intensywny niż
          mięso zwierząt młodych.
          No więc bądź tu mądry i zgadnij co dla nich i co dla Ciebie oznacza lekko kwaśny.
          Mnie uczono,że zapach kwaśny jest sygnalizatorem psucia się mięsa.
          Mam nadzieję,ze chłop przeżyje,a problem dogodzenia załatwisz innymi potrawami.
          Pozdrawiam i namawiam do kupowania mięsa świeżego,które możesz obwąchać w sklepie.Przynajmniej nie otrzymasz sporej dawki konserwantów.Pozdrawiam i Chłopa i Ciebie
      • Gość: yśty Re: witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.10, 14:16
        a tak na poważnie- najprawdopodobniej przesadzono z chemią konserwującą>poczytaj to:
        www.pttz.org/zyw/wyd/czas/2005,%202%2843%29/06_Krasnowska.pdf
        i to:
        www.portalhodowcy.pl/hodowca-trzody-chlewnej/112-numer-42009/959-srodowiskowe-i-genetyczne-uwarunkowania-jakosci-miesa-wieprzowego
        chociaż to ostatnie dotyczy wieprzowiny.
        Podsumowując:
        chłop może przetrzyma,ale Cię znienawidzi,a to może być jeszcze gorsze
        • bogna71 Re: witaj 18.09.10, 14:44
          O rany......:///
          Przyjdzie mi więc chyba skarmić tę Argentynę moimi kaukazami....
          No nic - nauczka na zaś.....;)
        • ania_m66 nie wyrzucaj, odnies. 18.09.10, 14:57
          mialam to samo, wlasnie rowniez z wolowina argentynska.
          zanioslam steka juz po upieczeniu i sprobowaniu do sklepu. oddali mi pieniadze bez szemrania.
          a, i wypierali sie konserwantow, ale nie bardzo im wierze.
          i drogi ysty, moze poslugujac sie konkretnymi linkami rozwiniesz odkrywcza teze mnie dotyczaca z twojego pierwszego postu?
          bo ja odnosze wrazenie, ze nawet kilka razy prez ostatnie lata udalo mi sie napisac to slowo w prawidlowy sposob :))))
          • Gość: yśty O Boże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.10, 15:07
            zahaczamy już o Wersal. Jakiż miód cieknie z naszych postów.
            A co do pytania- a kto wywalił mój wątek na oślą ławkę? Nie żebym miał pretensję,ale chciałem wreszcie uciec od tej " świerzyny" bo mnie się flaki wywracają , jak w kółko, wszyscy idący na łatwiznę, powtarzają ten błąd. Myślałem,że nie chciałaś manifestacji publicznej moich uczuć i spowodowałaś to co się stało,a tym samym akceptujesz SwieRZe grzyby na obiad. Jeśli to nie Twoja sprawka to rączki całuję i przepraszam.
            Uroczyście oświadczam,że Anka pisze SWIEŻE,a moje podejrzenia mogły dalece rozmijać się z prawdą i oczywistą oczywistością.
            • ania_m66 Re: O Boże 18.09.10, 15:18
              no ja go nie wywalilam :)
              ja sie jedynie przyczepilam gramatyki. poza tym po co powielac watki? osoba ktora go otworzyla z pewnoscia wie ja sie pisze "swiezy". na niektorych forach istnieje mozliwosc edycji juz wyslanych postow, szkoda, ze tu nie ma takiej mozliwosci. wszystkim zdarzaja sie glupie bledy ortograficzne powstale na skutek zagapienia. osobiscie udalo mi sie napisac tu kiedys w jakims poscie "alkoChol". a z matury z jez. polskiego mialam 5. z chemii zreszta tez :)
            • bene_gesserit Re: O Boże 18.09.10, 15:19
              Zeby wątek wylecial na osla, musi byc wykoszowany przez DWIE osoby, a na dodatek admin musi uznac, ze tam powinien trafic - jesli masz zastrzezenia, pisz na forum@gazeta.pl i pros o powody ew cofnięcie decyzji.

              Wasze wymiany rozwalają wiele wątkow, a nie sa nawet dowcipne czy ciekawe.
              Moze wyjasnijcie sobie co trzeba na priwie?
              • Gość: yśty Re: O Boże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.10, 15:33
                miałaś mnie nie czytać,miałaś mnie wdeptać w ziemię i wymazać z pamięci...
                No i pogódźmy się,nie róbmy z tego dramatu,a z g.pomarańczy.
                Uroczyście oświadczam,że pisząc ten watek miałem świadomość,że wyleci na oślą ławkę bo to była logiczna konsekwencja wątku identycznego z wątkiem poniżej(tym świerzym). Intencje natomiast miałem takie jakie miałem,czego nie ukrywam i do czego przyznaję się ze skruchą. Mogę się nawet samobiczować.
                • mwookash Proponuję zamiast biczowania 18.09.10, 18:38
                  dawać spacje po przecinkach...
                  • Gość: ysty Re: Proponuję zamiast biczowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.10, 20:54
                    Wolę te baty. Po prostu nawykłem. Odwyknąć już się nie da.
                    • mwookash A jednak zachęcam 19.09.10, 11:29
                      wiarygodniej wtedy wypadnie namawianie innych do zmiany złych nawyków związanych z pisownią lub gotowaniem
                      • Gość: yśty Re: A jednak zachęcam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 11:46
                        Piszę od dziecka.Jestem samoukiem.Piszę szybko i czasami klawiatura nie zdąży zareagować jak już stawiam inny znak.Pisowni nie czepiam się, bo sam sadzę byki,ale ortografia mnie razi. Do ortografii wystarczy słownik i taki leży obok mnie.Nie jestem alfą i omegą w tym zakresie,ale pilnuję się.. Z pisownią jest u mnie gorzej i jak mówiłem-nie nawyknę.
                        Ja do przepisów podawanych przez innych nic nie mam-nie wiem czy podają dobrze czy źle. Nie preferuję eksperymentów ściągniętych z innych kuchni więc mój zasób wiedzy jest poważnie ograniczony.
                        Piszę tylko jak ja to robię co robię, bo to sprawdziłem wielokrotnie i inni to chwalą.Wtrącam się natomiast do nieuzasadnionych stereotypów czy złych propozycji zagrażających nawet zdrowiu czy życiu.Moich uwag nie narzucam nikomu,ale cieszę się jak ktoś się nimi przejmuje,sięga do literatury i potem robi po swojemu,ale z wiedzą.
                        • mwookash W ortograficznych są działy o interpunkcji 19.09.10, 12:54
                          też popełniam błędy interpunkcyjne, ale tak jak można poprawić błąd ortograficzny tak można też wstawić spację po przecinku i po kropce. Mnie to razi niemiłosiernie, a tłumaczenie, że ktoś pisze szybko...
                          Może lepiej mniej i rzadziej a lepiej? ;)
                          • Gość: yśty Ale sie uparłaś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 15:39
                            Co do mniej i rzadziej- nie mam nic przeciwko temu byś czytała z moich postów tylko jedno zdanie i np co trzeci post.
                            Co do spacji po przecinku- proszę podaj mi zasadę,regułę z zasad pisowni języka polskiego,która nakazuje mi walić spację po przecinku. Powtarzam- naukowe polecenie,a nie zasady przyjęte w internecie czy redakcjach pism,czasopism czy innych wydawnictw drukowanych.
                            Jak mi to przedstawisz do oczu ,to wejdę pod stół i będę trzy godziny walił głową o nogę od stołu by mi się to utrwaliło.Jednak za skuteczność nie ręczę. Łeb mam za twardy.
                            Naukowe i tylko naukowe polecenie,bo te grzecznościowe są mi znane.
                            • rudyocicat błędy 19.09.10, 16:23
                              jak już jest taka ostra wymiana zdań na temat błędów... są darmowe programy, podkreślają i po kłopocie... naprawdę jest męczące czytanie byków, sama walę niemiłosiernie więc mam program, ale niektórych to trzeba na głos czytać, żeby zaskoczyć o co chodzi...

                              wczoraj rozwalił mnie w Leroy Merlin napis: 3 SZTUKI W 1 KĄPLECIE...
                            • ania_m66 Re: Ale sie uparłaś. 19.09.10, 16:29
                              ja ci to moge jako technolog tekstu przstepnie wyjasnic.
                              problem w tym, ze ty nie szukasz wyjasnien, a po prostu zaczepki.
                              • Gość: yśty ależ się mylisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 17:05
                                nie szukam ani zaczepki ani zwady. Prześledź wpisy. Spokojnie sobie od lat piszę tak samo, i co jakiś czas jestem za to rugany. Ja mam świadomość,że piszę nieładnie,ale chcę teraz mieć świadomość,jak już zostałem ponownie zaatakowany - jakie reguły i zasady polskiej pisowni,ortografii,interpunkcji,składni czy Bóg wie jeszcze czego NAKAZUJĄ mi robić spację po przecinku.
                                Wytłumacz mi to tak po polsku,czarno na białym i przedłóż mi NAUKOWY nakaz robienia tej cholernej spacji.
                                Jeszcze raz podkreślam ,że mam świadomość, iż moje teksty są trudne do czytania,są niechlujne w wyglądzie,nie są do zaakceptowania przez purystów- no właśnie- jakich purystów ?
                                • mwookash W słownikach nie napisano także 19.09.10, 18:26
                                  o bezwzględnej konieczności wstawiania spacji między wyrazami. Śmiało, ktoś w końcu musi zacząć to robić :)
                                • ania_m66 Re: ależ się mylisz 19.09.10, 18:53
                                  miales kieds zlamana noge i musiales chodzic o kuli? albo przyszlo ci wozic wozkiem dziecko?
                                  dopiero wtedy dostrzegasz w otoczeniu bariery w postaci braku ramp podjazdowych, czy wind, ktore osobom zdrowym rzadko kiedy rzucaja sie w oczy.
                                  a teraz pomysl sobie, ze jestes osoba niewidoma, badz niedowidzaca. w niemczech jest ich razem ponad milion. przynajmniej polowa z nich korzysta z internetu przy pomocy urzadzen dodatkowych. najczesciej jest to system czytajacy na glos wiadomosci z ekranu, jak np jaws i mobilna klawiatura systemu braille'a.
                                  zreszta nawet nie musisz byc niewidomym, mozesz np krzystac regularnie z pomocy programow tlumaczacych strony z jezykow, ktorych nie znasz.
                                  co to jest slowo badz wyraz? to, co widzisz na ekranie, to ciag znakow - tu liter w nie sie ukladajajacy. maszyny nauczono tego samego, co od ponad 100 lat maszynistki: niektore znaki interpunkcyjne naleza logicznie do ostatniego ciagu symboli/liter w danej frazie, np wykrzyknik, srednik, kropka i przecinek.
                                  przecinek sygnalizuje wiec m.in. koniec jednego zdania w zdaniu zlozonym wspolrzednie, badz podrzednie i poczatek nowego. zapewne wiesz co robi kropka i ogolnie po dokladniejsze informacje zapraszam na strony poswiecone gramatyce.
                                  a teraz praktycznie - co dzieje sie, jesli po przecinku zapomnisz nacisnac spacji? zamast dwoch ciagow liter, czyli dwoch slow otrzymujesz jeden wyraz nie wchodzacy w sklad leksyki jezyka polskiego. dla komputera nie ma roznicy, czy a, czy -, czy 1, czy przecinek. maszyna nie mysli samodzielnie. dlatego twor jak z twojego postu pt "polsku,czarno" jest czesto dla niego jednym, nieprzetlumaczalnym ciagiem symboli tak samo logicznym jak "polsku8czarno", "polskuhczarno", czy co sobie w miejsce przecinka wsadzisz.
                                  oczywiscie, sa obecnie programy, ktore uwzgledniaja lenistwo uzytkownikow majacych awersje do stosowania klawisza spacji, ale pamietaj, ze jesli nie stosujesz sie do powszechnie przyjetych zasad interpunkcji, utrudniasz niektorym duzo bardziej zrozumienie tego, co napisales, niz ci sie wydaje.
                                  • Gość: yśty Re: ależ się mylisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 19:56
                                    Anka,ja potrafię myśleć.
                                    Ja bym chciał,by wobec mojego niechlujstwa nie używano wzniosłych stwierdzeń o naruszaniu norm pisowni czy ortografii, tylko z tego powodu,że nie robię spacji po przecinku.
                                    Proszę to nazywać po imieniu-niechlujstwem.
                                    Dodam,że nie przeszkadzało to kilkunastu tysiącom czytelników moich pism,.w tym kilku setkom z tytułami naukowymi. Przykładają zawsze wagę do tego co piszę,a nie jak piszę . Idź spać i nie grzeb już w podręcznikach i słownikach.
                                    Wiesz co?
                                    Pozdrawiam Cię

                                    • mwookash Naprawdę wszystkich o to spytałeś 19.09.10, 20:00
                                      i wiesz, że im to nie przeszkadzało?
                                      • Gość: yśty Re: Naprawdę wszystkich o to spytałeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 20:24
                                        nigdy o to nie pytałem,ale sądzę,że spora ilość powiedziałaby mi to, gdyby uznali,że jest to dla nich ważne.
                                        Ciebie tez pozdrawiam,śpij słodko.
                                        • mwookash Może Ci mówili 19.09.10, 21:50
                                          ale potraktowałeś ich uwagi tak jak i nasze...
                                  • Gość: msp niewchodzący :) - razem się pisze n/t IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.09.10, 19:25
                • bene_gesserit Re: O Boże 18.09.10, 19:00
                  A ja juz ci pisalam, ze gdybys sie logowal, i to logowal pod jedynm nickiem, to bym cie z ulgą splonkowała. Niestety - nie robisz tego.
                  • Gość: yśty Pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.10, 20:59
                    poruszamy się w innej przestrzeni i co innego jest naszym środowiskiem naturalnym.Pozostań tam gdzie lubisz słuchać plonkania. Będę trzymać się od ciebie z daleka. Żegnaj.
                    • rudyocicat Re: Pa 19.09.10, 09:54
                      daj szanse innym trzymania się od Ciebie z daleka:)
                      • Gość: yśty jedno kliknięcie dalej i po kłopocie z yśty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 10:25
                        skąd się bierze tylu masochistów(w potocznym słowa tego znaczeniu) na tym forum. Przecież ja nikomu z butami do chaty nie włażę, a i nicku nie zmieniam. Zawsze jestem yśty
    • Gość: jackk3 Raczej oddaj IP: *.abhsia.telus.net 18.09.10, 18:28
      jesli sie da. Argentynska wolowina jest przereklamowana. Na drugi raz kup polska.
      Mieso absolutnie nie powinno miec zapachu, kolor raczej nie ciemnoczerwony ale nawet lekko brazowawy (przy tej klasie wolowiny). BTW nigdy NIE ROZBIJAJ takiego miesa na stek!
      Pzdr
      • Gość: Anka Re: Raczej oddaj IP: *.adsl.alicedsl.de 18.09.10, 22:16
        > jesli sie da. Argentynska wolowina jest przereklamowana. Na drugi raz kup polsk
        > a.
        > Mieso absolutnie nie powinno miec zapachu, kolor raczej nie ciemnoczerwony ale
        > nawet lekko brazowawy (przy tej klasie wolowiny). BTW nigdy NIE ROZBIJAJ takieg
        > o miesa na stek!

        A jesli polska wolowina na steki oprocz poledwicy to jaka sie nadaje?
        • Gość: jackk3 tu niestety nie pomoge IP: *.abhsia.telus.net 19.09.10, 20:25
          ale poledwica to najgorszy (czytaj bez smaku) wybor na stek.
    • rudyocicat Re: Kwaśne steki...?? 19.09.10, 09:58
      na pewno to nie miało wpływu na kwaśność ale nie rozbijaj steku i nie sól przed smażeniem... następnym razem wysmaruj w musztardzie i popierz, posól na talerzu.. przyjaciółki mąż jest afrykanerem i jest mistrzem w grillowaniu mięcha, to patent z jego stron, i muszę przyznać nie jadłam lepszego steka:)
      • Gość: jackk3 solenie miesa po IP: *.abhsia.telus.net 19.09.10, 20:23
        to nonsens i przesad. A w szczegolnosci na talerzu. Nawet frytek sie tak nie soli.
        • dzioucha_z_lasu Re: solenie miesa po 19.09.10, 20:32
          ?? A jak się soli? We frytkownicy?
        • rudyocicat Re: solenie miesa po 20.09.10, 10:34
          > to nonsens i przesad. A w szczegolnosci na talerzu. Nawet frytek sie tak nie so
          > li.

          oczywiście jak ktoś lubi wołowinę jak podeszwę to niech soli wcześniej... a co do frytek to gdzie się je soli jak nie na talerzu?
          • Gość: marciasek Re: solenie miesa po IP: *.ghnet.pl 20.09.10, 14:30
            No nie wiesz? Zjadasz kopę nieposolonych frytek a potem przegryzasz łyżeczką soli. Pomiesza się w żołądku ;)
            • rudyocicat Re: solenie miesa po 20.09.10, 15:13
              no właśnie nie soli się po a przed wg przedmówcy:) czyli łyżeczkę soli zjadasz najpierw a potem frytki, i nie trzeba dosalać na talerzu:)
              • Gość: jackk3 twoj sarkazm to niby IP: *.ptr.terago.net 20.09.10, 16:51
                zabawny ma byc?
                Wyobraz sobie ze robi sie tak:
                wywalasz frytki do miski, solisz delikatnie, mieszasz i dopiero na talerz.
                Solenie wg twojej metody to MacDonaldzie mozna stosowac.
                • rudyocicat Re: twoj sarkazm to niby 20.09.10, 17:43
                  ee tam sarkazm:) a czy zabawny to nie wiem co Cię śmieszy:)
          • Gość: jackk3 Re: solenie miesa po IP: *.ptr.terago.net 20.09.10, 16:55
            > oczywiście jak ktoś lubi wołowinę jak podeszwę to niech soli wcześniej...>
            Jadlas moje steki?
            • rudyocicat Re: solenie miesa po 20.09.10, 17:40
              a Ty moje? albo tubylca co sam upolował zwierzynę i ją doprawił?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka