IP: *.bredband.comhem.se 17.11.10, 15:55
Jak ugotowc ryz " Jasmin " aby byl taki jak podaja w knajpach-czyli sypki.
Ja gotuje dwie czesci wody do 1/2 czesci ryzu. Do wody dodaje kropelke oliwy i troszke soli.
Po zagotowaniu wody wsypuje ryz. Gotuje na malenkim ogniu 20 min. Wszystko jest super. ale ryz nie jest sypki tylko lekko kleist. DLACZEGO? Co robie zle ?!!!
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Ryz 17.11.10, 16:40
      metoda mojej babci: jak juz woda sie prawie wygotowala ( tudziez odlac) wsadza sie taki goracy gar w worek foliowy i opatula recznikiem i pod pierzyne na 2-3 godziny

      metoda nowoczesna: ryz sie gotuje na parze + dodatkowo z pewna iloscia wody ledwo przykrywajaca go do wyparowania ( Urzadzenia do gotowania na parze tudziez specjalne garnki)

      ja jestem leniwa i gotuje po prostu Z przykrywka i wytwarzam w taki sposob efekt parowania. Nic mi sie nie skleja.
    • marbor1 Re: Ryz 17.11.10, 16:44
      Wg mnie za dużo wody dajesz. Ja na jedną część ryżu daję dwie części wody. Jeśli gotuję w garnku do gotowania kaszy [garnek kupiony jeszcze w czasach PRL], to do ryżu dolewam 1,5 objętości wody .
    • marciasek Re: Ryz 17.11.10, 17:14
      wszystko dobrze, tyko proporcja zła: mają być 2 części wody na 1 część ryżu. Co oznacza, że dajesz dwa razy więcej wody niż potrzeba. Oliwa jest zbędna, zresztą ma za mocny zapach, który nie komponuje się z jaśminowym ryżem - jak musi być tłuszcz, to już raczej masło lub jakiś bezwonny olej. I krótko gotuj - jakieś 13-14 minut max. Po tym czasie powinien być gotowy, a jeśli nie, to przykryj i zostaw na chwilę (można też włożyć garnek do nagrzanego piekarnika lub zawinąć w pierzynę).
      • marciasek Re: Ryz 17.11.10, 17:15
        ach, no i oczywiście gotować trzeba jak princess przykazała - na maleńkim ogniu pod przykryciem :)
    • bene_gesserit Re: Ryz 17.11.10, 17:24
      Od kiedy sprobowalam ryzu na parze, nie gotuje inaczej.
      • Gość: aqua48 Re: Ryz IP: 77.236.26.* 18.11.10, 22:30
        Wypłucz dobrze ryż przed ugotowaniem, nie będzie się sklejał i wtedy nie ważne jakie są proporcje wody do gotowania do ilości ryżu, byle było jej więcej. Gotuje się ok. 19 minut.
      • em_es Bene, można jeszcze prościej, z tym samym efektem 19.11.10, 08:03
        Sposób podawał ktoś na tym forum, prawie identyczny jak Twój, tylko bez wstępnego podgotowania ryżu, jak dla mnie genialna metoda, również na wszelkie kasze, bo wychodzą idealne, a nie ma obawy, że coś się przypali czy rozgotuje, o co przy zwykłym gotowaniu w wodzie nietrudno, przynajmniej mnie ;)

        Ryż wypłukać, wsypać do metalowej miski, zalać wodą (odrobinę mniej niż 2:1), miskę postawić na sicie garnka do gotowania na parze, garnek przykryć i gotować ok. 15 min. Po tym czasie ryż jest taki jak trzeba, można podawać, ale można też zostawić na wyłączonym palniku, będzie długo ciepły, a się nie rozgotuje ani nie zlepi. Idealna metoda jeśli ryż musi poczekać na spóźnionego domownika ;)
    • thiessa Re: Ryz 18.11.10, 22:42
      A tak juz pomijajac wszystko to ryz jasminowy nie powinien byc sypki i nie powinien byc solony.
      • nexstartelescope Re: Ryz 18.11.10, 23:38
        Może to był ryż basmati? Żeby był sypki, musisz zapomniec o zwykłym gotowaniu. Ryż najpierw trzeba wymoczyć przez 15 min. w zimnej wodzie, później dokładnie opłukać na sicie lub w misce, kilkukrotnie zmieniając wodę. Dobrze odcedzić, następnie podsmażyć na sklarowanym maśle przez jakieś 10 min., aż ziarenka zrobią się przezroczyste i lekko zarumienią, dopiero wtedy dodać wrzącej wody ( na patelnię) ,tylko tyle, żeby zakrywała ryż, i odrobinę soli. Przykryć i na minimalnym ogniu dogotować przez kilka minut (nie mieszać!). Sposób bardziej pracochłonny, niż zwykłe wrzucenie torebki do wrzątku, ale jak raz spróbujesz, nie będziesz chciała innego ryżu ;) Wychodzi sypki i chrupiący, ale nie twardy i zdecydowanie bardziej intensywny w smaku, niż torebkowa breja :)
        • jackk3 Re: Ryz 19.11.10, 00:02
          No ale kto tutaj mowil o jakis ryzach z torebki?
        • Gość: senin Na Boga, skad sie biora te fantastyczne pomysly.. IP: *.QLD.netspace.net.au 19.11.10, 09:26
          na gotowanie ryzu??!!

          po pierwsze : jesli knajpa azjatycka serwuje rzyz "na sypko" ktory ma kazde ziarenko oddzielnie (nie daj Boze rozklejone) to do takiej knajpy sie nie chodzi

          ryz powinien "rozdzielac sie" rozgrzebywany widelcem, ale ziarenka wciaz powinny byc'lekko z soba zczepione'

          ryz gotuje sie w proporcji 1 miarka ryzu na 2 (1/2) miarki wody - sukces zalezy od stopnia wyschniecia/wilgotnosci ryzu


          gotuje ryz od 20 lat...codziennie prawie

          nie namaczam

          plucze oare razy, zalewam woda w proporcjach podanych wczesniej, zagotowywuje (5 minut gotowaNIA) i wylaczam palnik.... ryz pozostawiam pod przykryciem przez ok 20 minut


          pod koniec procesu odkrywam, sprawdzam czy jest miekki (musi byc w konsystencji jak kluski ziemniaczane (pyzy_ - rozciera sie w palcach ale jest wciaz gumowato sprezysty)


          mozna oczywiscie wczesniej ryz przesmazyc- z cebula, z przyprawami,

          mozna moczyc, a potem parowac

          mozna dodac tludszczu do zwyklego gotowania... mozna wiele


          mozna tez wrzucic torebke do wrzatku...
          indonezyjczycy zaplataja zwykle koszyczek z lisci kokosa i napelniwszy go ryzem do polowy paruja lub gotuja we wrzatku
          • nexstartelescope Re: Na Boga, skad sie biora te fantastyczne pomys 19.11.10, 18:58
            Senin - masz rację, azjatycka kuchnia, która serwuje sypki ryż jest do kitu, bo kto zje taki ryż pałeczkami? Ale w kuchni indyjskiej czy tajskiej sypki ryż jest jak najbardziej na miejscu, a "fantastyczny" sposób przygotowania, który podałam, pochodzi właśnie z indyjskiej książki kucharskiej i zapewniam Cię, że na świecie jest bardzo popularny :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka