annjen
18.12.10, 20:48
Wczoraj byłam u koleżanki. W tym czasie wpadła do niej jej ciocia, a 11-letnia córka gospodyni podała gościowi herbatę. Przyniosła do pokoju kubek, a obie panie (nota bene nauczycielki, z porządnej rodziny) na nią naskoczyły, że nie umie podać. Nie bardzo rozumiałam o co chodzi, ale wyjaśniło się po chwili, że dziewczynka przed podaniem herbaty wyjęła z niej torebkę i - o zgrozo! - wyrzuciła do kosza, a zdaniem pań powinna podać z torebką, by gość ją sam wyjął. Faktycznie, jeśli ta koleżanka podaje mi ekspresówkę, to z torebką, ale nie miałam pojęcia, że to taka sztywna zasada savoir vivre'u... Do tej pory byłam przekonana, że elegancko podana herbata jest liściasta, ale może coś się zmieniło? I czy rzeczywiście podając ekspresową należy bezwzględnie zostawiać torebkę? Np. po to, by było widać jakiej marki herbatę serwujemy? Przepraszam za rozwlekłą opowieść, ale chcę się upewnić przed sezonem na gości...