Gość: maranka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.12.10, 10:49
Dostałam od mamy maszynę do pieczenia chleba i zaczęła sie moja droga przez mękę o mąkę.
Chleb pierwszy- wszystko według instrukcji - pierwszy chleb -podstawowy biały , składniki jak w przepisie , piekło 3 godz. i nic ... nie urosło i był sam zakalec.
Chleb drugi - po dogłębnym przeanalizowaniu instrukcji i przepisów zmieniłam drożdże sypkie na te w kostce- rozpuszczone w wodzie , inne składniki w/g zamieszczonych przepisów, piekło 3 godz. i nic , znowu nic nie urosło a podobne było do wielkiej kostki plasteliny - surowe.
Chleb trzeci - po konsultacji ze znajomą która piecze w takiej maszynie , zmieniłam mąkę , przepis / wybiera się odp. numerek /wlałam dwa razy tyle drożdzy i znowu nic - nie urosło !!!!!
Już nie mam pomysłu co zrobić ,żeby wreszcie miec chleb.
Może macie jakies uwagi oprócz tego ,że może maszyna zepsuta ...