Gość: maria IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.04, 22:51 ostatnio zauważyłam, że masło z dodatkiem oleju np. zambrowskie albo mlekowita, ma coraz bardziej "margarynowy" smak? czy to słynne standardy unijne zgotowały nam, masłożercom, taki los? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Agusia Re: masło IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.04, 23:06 No właśnie: producenci - nieuczciwi zresztą - robią klientom wodę (margarynę;)) z mózgu. Co pomyśleć jak coś się nazywa "zambrowskie", "staropolskie" itp? Dla mnie wg gramatyki j. polskiego to coś rodzaju nijakiego np masło. A po zgłębieniu etykietki okazuje się że to masmix. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: masło 18.04.04, 09:52 A sklad? Cokolwiek by to bylo, na opakowaniu musi byc sklad. We Wloszech istnieje np. maslo z margaryna, ale nawet w nazwie ma " pol i pol". Inna sprawa, ze maslo wloskie nie jest najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusia Re: masło IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.04, 15:42 Wiesz linn-linn, w Polsce przyjęło się robić i pisać tak, by nie wszystko było jasne. Był taki czas, że patrzyłam na zawartość tłuszczu zwierzęcego w maśle: jeśli było powyżej 82% (bodajże, bo demencja mnie dopada!) to znaczyło, że to masło i mogłam spokojnie kupić. Jakiś czas temu mój brat kupił masło - okazało się mas-mixem - czytam dokładnie skład a tam DO 82% tłuszczu zwierzęcego. Ile dokładnie nie wiadomo - to może być 10%, 50%, 80% też może być... choc na pewno nie było. Często jest to napisane bardzo drobnym drukiem i ledwo widać czy OD 82%, czy DO 82%. A może to było 72%? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: masło IP: 62.233.163.* 18.04.04, 15:59 Według mnie masło z olejem to nie masło i zawsze miało smak niemasła.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sz na normy zakładowe ZN to unia nic nie poradzi IP: 195.85.209.* 18.04.04, 14:37 masa takich bubli jest nad wisłą produkowana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Re: masło IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 12:03 a jakie masło jest maślane?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusia pseudomasło IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.04.04, 21:07 Chyba jeszcze pociągnę wątek, bo się zdenerwowałam. Nawet duża kilogramowa osełka jest w tej chwili oszukiwana! Do tej pory mi się to nie zdarzyło, a wczoraj w sklepie widziałam dużą osełkę - trochę za miękka była- a tam w składzie: masło extra i tłuszcz roślinny , chamówa. Odpowiedz Link Zgłoś