Dodaj do ulubionych

Fizyka kuchenna

10.01.11, 22:28
Czu ktoś potrafi mi wytłumaczyć, na czym polega to, że gdy się do otwartej butelki szampana, albo piwa włoży łyżeczkę, to na drugi dzień są nadal dobre i z bąbelkami?
Obserwuj wątek
    • ania_m66 Re: Fizyka kuchenna 10.01.11, 23:25
      wylacznie na sile sugestii.
      dwojka holenderskich uczonych zbadala to w 1995 naukowo eksperymentujac z flaszka zamknieta specjalnym korkiem do szampana, lyzeczka w szyjce i niczym. flachy badano po 24h w laboratorium profesjonalnie ustalajac poziom dwutlenku wegla w plynie.
      wbrew pozorom nie bylo duzych roznic. znaczy byla miedzy profesjonalnym korkiem a reszta. natomiast miedzy lyzka a gola szyjka praktycznie zadnej.
      dla znajacych niemiecki eksperyment i wyjasnienie tu www.zeit.de/stimmts/1997/1997_31_stimmts
      • dzioucha_z_lasu Re: Fizyka kuchenna 10.01.11, 23:35
        Hmmm... az taka siła sugestii, że wywołuje bąbelki po wlaniu do szkła? A i różnica w smaku między zawartością butelki bez łyżeczki i z łyżeczką jest zauważalna
        • ania_m66 Re: Fizyka kuchenna 10.01.11, 23:52
          dzioucha_z_lasu napisała:

          > Hmmm... az taka siła sugestii, że wywołuje bąbelki po wlaniu do szkła? A i różn
          > ica w smaku między zawartością butelki bez łyżeczki i z łyżeczką jest zauważaln
          > a
          >
          >
          nie ma zadnej. zrob sama eksperyment. dwie takie same flaszki, w rownym stopniu czesciowo oproznione, tak samo przechowywane 24h.
          najlepiej probowac potem napoju "na slepo" (nie wiedzac ktory jest ktory) i w pare osob. jesli faktycznie wszyscy traficie to gratuluje :)
          • ania_m66 sorry, koncowke mi zjadlo 10.01.11, 23:59
            natomiat jesli niedopite flachy nabiora temperatury mocno pokojowej, wtedy srebrna lyzeczka bedzie przewodnikiem ciepla, ....tego... zimna kiedy znowu wstawimy je do lodowki.
            w kazdym razie flacha z lyzeczka szybciej sie w lodowce oziebi. w takiej sytuacji utrata dwutlenku wegla bedzie faktycznie nieco mniejsza.
            jesli jednak flaszki caly czas pozostawaly oziebione, nie bedzie roznicy czy z lyzeczka, czy bez.
        • Gość: Le.O.N. Re: Fizyka kuchenna IP: 62.206.81.* 11.01.11, 23:15
          Jesli u Ciebie dziala to nic innego Ci nie pozostaje jak stosowac i byc zadowolona.
          Niektorzy to nawet od homeopatii zdrowieja...
          Pzdr.Le.O.N.
      • felinecaline Re: Fizyka kuchenna 10.01.11, 23:36
        A teraz jeszcze jedna szampanska historia: sporo lat juz temu ogladalam program w tv, w ktorym pokazano, ile radosci czerpiemy z niedoskonalej jakosci kieliszkow do szampana.
        Jak to? Ano tak, ze gdyby ich wewnetrzna powierzcnia byla idealnie wolna od wszelkich niewidocznych golym okiem nierownosci, szczelin, zanieczyszczen to...guzik bysmy mogli obserwowac a nie owe tanczace w winie i ulatujace na powierzchnie pecherzyki.
        Dopiero wtedy, kiedy zawarta w roztworze czasteczka napotyka na jakas tego rodzaju "niedogodnosc" to z owego roztworu sie wytraca i staje babelkiem.
        Musze przyznac, ze film byl pasjonujacy.
        • bene_gesserit Re: Fizyka kuchenna 11.01.11, 02:44
          Dzialanie 'niedogodnosci' na bąbelki odkryli wynalazcy kultowego eksperymentu z mentosami i colą :)
          • wj_2000 Re: Fizyka kuchenna 11.01.11, 21:03
            Działanie jonów na tworzenie się bąbelków w przegrzanej cieczy (był to skroplony wodór) jest podstawą działania komory pęcherzykowej. Zwanej te z komorą Glasera.
            Większość ze znanych cząstek elementarnych była odkryta poprzez obserwację (fotografię) sznureczka pęcherzyków rodzących się na jonach wytwarzanych przez przelatujące cząstki naładowane.
            Podobny mechanizm (tyle że w drugą stronę - tworzenia kropelek w przechłodzonej parze) pełni niebagatelną rolę w tworzeniu się chmur, a zaczynem są tu jonizujące cząstki przychodzące z kosmosu (i cząstki potomne wytwarzane obficie przy pierwszym i kolejnych zderzeniach tych cząstek z jądrami atomów atmosfery).
            • real.avalanche Re: Fizyka kuchenna 11.01.11, 22:00
              I ten drugi mechanizm równiez był wykorzystywany w detektorach cząstek - komorach mgłowych (lub WIlsona), wypartych później przez lepsze komory Glasera :)
              • ania_m66 Re: Fizyka kuchenna 11.01.11, 22:41
                real.avalanche napisała:

                > I ten drugi mechanizm równiez był wykorzystywany w detektorach cząstek - komora
                > ch mgłowych (lub WIlsona), wypartych później przez lepsze komory Glasera :)
                a wilson to ten od gwozdzi, jak sie domyslam :)
        • Gość: Wrecekrzepki Re: Fizyka kuchenna IP: *.xdsl.centertel.pl 11.01.11, 18:39
          Podobnie jest z wrzeniem wody.
    • bene_gesserit Wyjasnienia fizyczki 11.01.11, 02:48
      Tutaj caly artykul o szampanie. I fragment:

      A co z niedopitymi resztkami? Ludowa mądrość głosi, że aby je uchronić od zwietrzenia, trzeba wsunąć do butelki srebrną łyżeczkę. Niestety, eksperymenty naukowców dowodzą, że z łyżeczką czy bez bąbelki uciekają z butelki trunku w tym samym tempie. Nic dziwnego - dwutlenek węgla jest cięższy od powietrza, więc już kilka minut po otwarciu flaszki sam otula powierzchnię cieczy ochronną kołderką, nie potrzeba mu żadnych dodatkowych zabezpieczeń w postaci magicznej łyżeczki czy innych zaślepek.

      Chociaż, jak wynika z badań profesora Richarda Zare z Uniwersytetu Stanforda, łyżeczka też odgrywa pożyteczną rolę. Jaką? Otóż tak długo, jak pozostaje w szyjce butelki, nie sposób tej zatkać korkiem. A musujący trunek, który powtórnie zakorkujemy, traci na jakości bardziej niż stojący w otwartej butelce.
    • Gość: yśty bardziej chemia niż fizyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 07:40
      jakie takie skuteczne działanie na otwarte trunki wykazują łyżeczki srebrne. Wynika to z faktów dwóch-srebro bardzo silnie i szybko wiąże się z siarką oraz ma silne właściwości bakteriobójcze- w tym wobec bakterii mlekowych i octowych powodujących szybkie psucie się nietrwałych napojów alkoholowych.Na bąbelki wpływu nie ma żadnego. One rządzą się własnymi prawami
      • nexstartelescope Re: bardziej chemia niż fizyka 11.01.11, 19:22
        A testowałaś na szampanie, czy winie musującym? Bo z moich obserwacji wynika, że szampan bardzo szybko traci bąbelki i po kilku godzinach od otwarcia jest już do wyrzucenia, a np. cava na drugi dzień bąbelkuje tak samo mocno. Łyżeczki nigdy nie wkładałam :)
        • jszafranski Re: bardziej chemia niż fizyka 12.01.11, 11:51
          cava z nazwy powinna byc robiona metoda naturalna, bez dosmaczania co2.
          • mhr-cs Re: bardziej chemia niż fizyka 12.01.11, 11:59
            jszafranski napisał:

            > cava z nazwy powinna byc robiona metoda naturalna, bez dosmaczania co2.

            a gdzie ty zyjesz?
            powinna,
            co znaczy
            to w naszych czasach?
            nic

          • nexstartelescope Re: bardziej chemia niż fizyka 13.01.11, 21:04
            jszafranski napisał:

            > cava z nazwy powinna byc robiona metoda naturalna, bez dosmaczania co2.

            czyli bąbelki z szampana uciekają, bo pochodzą od co2 ? i nie mówiłam, o dosmaczanej cavie, wiem, ze musuje sama z siebie :)
            • Gość: Abadak Re: bardziej chemia niż fizyka IP: 46.134.229.* 13.01.11, 22:02
              W obu przypadkach jest CO2, tyle że raz wytwarza się naturalnie, w procesie fermentacji, a drugi raz jest "wtłaczany" do wina przez wytworzenie nadciśnienia tego CO2 (ditlenku węgla = dwutlenku węgla). Życzę wszystkim szóstek z chemii (fermentacja) i fizyki (rozpuszczanie gazów w cieczach).
    • nicopass Re: Fizyka kuchenna 11.01.11, 20:56
      to jest mit i nieprawda. Mit obalany w rozgryzaczach i brainiacu
    • coppermind Re: Fizyka kuchenna 14.01.11, 08:27
      niezły ubaw ma kolo, który zdołał Ci to wmówić ;)

      jak kiedyś wmówiłem mojej, że w kotłowni zamienili rury i dlatego nad
      umywalką teraz odwrotnie ciepła woda wylata.

      coś tam wymieniałem i pomyliłem rurki, a że nie chciało mi się zmieniać,
      to na następnym zebraniu spółdzielni moja poprosiła zarząd o nie
      zamienianie rur w kotłowni, bo się przyzwyczaiła ;)

      • coppermind Re: Fizyka kuchenna 14.01.11, 08:29
        w łyżeczka de facto przyspiesza ucieczkę co2 z szampana ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka