Dodaj do ulubionych

jogurt dlugo gotowany (w niskiej temp.)

04.04.11, 13:38
witajcie,
poniewaz nigdy nie bylam mleczarka-amatorem (ka?)
mam pewien drobny problem. zainspirowana watkiem o warzacym sie jogurcie chcialabym zrobic probe w wolnowarze. mam ochote na saag gosht, czyli indyjskie curry z jagnieciny duszone dlugo na wolnym ogniu w przyprawach i jogurcie. pod koniec dodaje sie rowniez szpinak. znane mi przepisy nakazuja dusic mieso z nabialem 1 do 2h na malutkim ogniu.
no i teraz pytanie, bo w koncu jogurt to zywe kultury i cholera wie, co im do glowy strzeli w sprzyjajacych warunkach ;)
jak myslicie co sie z nim stanie po 6-8h wolnowarzenia na opcji "low" - czyli jakies 80-90°C?
jogurt mam 3,7%, kremowy i bio (o tyle wazne, ze z pewnoscia bez dziwnych dodatlow modyfikowanej skrobii, czy zelatyny)
Obserwuj wątek
    • krzysztofsf OT wolnowar 04.04.11, 13:53
      A ja mam do Ciebie pytanie wolnowarowe - czy zawsze wszystkie potrawy muszą w nim byc zakryte płynem, czy tez można również przygotowywać np. kawał miecha 2/3 wystający znad sosu?
      Bo szczerze mówiąc to wszystko jakies taki "zupopodobne" przez tąkonieczność zakrywania płynem wychodzi.
      • ania_m66 Re: OT wolnowar 04.04.11, 13:58
        niestety jeszcze nie wiem z praktyki, bo jestem posiadaczka wolnowaru dopiero od 14 dni :)
        ale wydaje mi sie, ze w instrukcji jest napisane, ze miesa w kawalku musza byc minimum w 1/3 zanurzone w plynie. o tym, ze musza byc calkiem przykryte nic nie pisza.
        • krzysztofsf Re: OT wolnowar 04.04.11, 14:15
          Wow! :)
          Napisz za jakis czas jak się udaje - bo ja trafiałem na same przepisy z pełnym przykryciem płynem i straciłem serce do tego ustrojstwa.
    • yula Re: jogurt dlugo gotowany (w niskiej temp.) 04.04.11, 15:21
      Klasyczna metoda pasteryzacji polega na ogrzewaniu produktu do temperatury powyżej 70 °C, jednak nie większej niż 100 °C. Np. typowy proces pasteryzacji mleka polega na ogrzaniu go do temperatury 100 °C w ciągu 1 sekundy lub do 85 °C w ciągu 30 sekund w zamkniętym urządzeniu nazywanym pasteryzatorem.

      wiec nic jogurtowi sie nie stanie, bakterie ugotują sie i tyle
    • Gość: ciekawska Re: jogurt dlugo gotowany (w niskiej temp.) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.11, 09:30
      wolnowar-a czym się różni od gotowania w zwykym garze na wolnym ogniu? oprócz zużycia prądu oczywiście
      • ania_m66 Re: jogurt dlugo gotowany (w niskiej temp.) 06.04.11, 10:17
        tym, ze chyba zadna kuchnia nie utrzyma caly czas tak rownej niskiej temperatury. mi jednak glownie chodzi o zuzycie pradu i mozliwosc zostawienia na cala noc/dzien bez opieki i bez martwienia sie, ze sie przypali, plyn wyparuje itp. oczywiscie uzycie wolnowara oplaca sie nie przy kazdej potrawie.
        a jagniecina wlasnie dochodzi na ustawieniu "medium". 8h na low bylo za malo i jest lekko twardawa, ale ok bo nie na sniadanie miala byc.
        jogurt bio 3,7% utwozyl piekny kremowy sos, nic sie nie zwarzylo btw.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka