omango 06.05.04, 14:17 moze jeszcze ciutke za wczesnie... - ale bardzo prosze o przepis! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
plucha Re: chlodnik 06.05.04, 14:50 Dlaczego? Ja już robiłam. Pęczek botwinki oraz dolną część (twarde części) pęczka koperku posiekać i poddusić na maśle. Dodać łyżkę (albo dwie) cukru oraz sok z połowy cytryny. Dla koloru można dać utartego gotowanego starego buraka. Kiedy łodyżki są miękkie rozprowadzić wywarem warzywnym albo delikatnym mięsnym, ostudzić. Wkroić ogórki, rzodkiewki, jajka na twardo, koperek, szczypiorek, wlać kwaśną śmietanę, albo lepiej kefir albo maślankę, jeść. Do tego młode ziemniaczki ze skwarkami i koperkiem. Te marokańskie są całkiem, całkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: chlodnik 06.05.04, 14:52 Klasycznego chłodnika nie robię.. jakoś nie chce mi sie z botwinką bawić. Natomiast robię cos takiego: kefir + ogórek zielony + sporo czosnku + koperek + cytryna (sporo) + szczypiorek Mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
beatadow Re: chlodnik 06.05.04, 14:53 Dla mnie pycha!!!! 2 kefiry.1 słodka smietana ,2 świeże ogorki,4 ogórki małosolne,1 pęczek rzodkiewki,1 pęcek szczypiorku i koperku, duży pęczek botwinki sól,pieprz kwasek cytrynowy ew koncentrat barszczu czerwonego jest w przepisie ale ja nie dodaje ale można Botwine umytą kroimy łodygi i buraczki nawet te troche wieksze zalewamy woda i gotujemy pare minut żeby zmiekły ale sie nie rozgotowały reszte kroimy w kostke .Wystudzona botwine łączymy z resztą, dodajemy nabiał i przyprawiamy do samku i do lodówki do schlodzenia. Podawac z ziemniaczkami lub pieczywem, do porcji chłodnika można dodać jako ugotowane. Przepis mam od znajomej która prowadzi mały bufet. Zawsze wszystkim smakował. Pozdawiam Beata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille Re: chlodnik IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 06.05.04, 21:28 Niedawno bylo troche przepisow...podaje link- forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=12264339&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
wedrowiec2 Re: chlodnik 06.05.04, 21:37 Od lat w naszej rodzinie (pochodzącej z Litwy) robi się chołodziec litewski: 2 pęczki botwinki 1 ogórek 3 jajka ugotowane na twardo 1/2 pęczka koperku pęczek rzodkiewek 1/3 - 1/2 pęczka szczypiorku 200 ml śmietany 22% (najczęściej Dannona) Młodą botwinkę dokładnie myję i kroję w kawałki (leżące liście kroję co ok. 1,5 cm:)). Wkładam do wody (ok.1 litra) i gotuję kilkanaście minut. Jeśli botwina jest starsza, to najpierw gotuję pokrojone w kostkę buraczki (kilka minut) a potem dokładam pokrojone liście. Po ugotowaniu studzę całość. Połowę porcji kopru i cały szczypior rozcieram z 1 łyżeczką soli. Dodaję pokrojone rzodkiewki, jajka i ogórek, zalewam smietaną i dokładnie mieszam. Gdy wywar botwinkowy ostygnie wlewam do jarzyn ze śmietaną. Najpierw dodaję część "gęstą" - ugotowane liście i buraczki, a potem dolewam wywar. Doprawiam solą i octem. Czasami, gdy w botwince jest mało buraków, dodaję trochę koncentratu burakowego. Podaję z gotowanymi ziemniakami polanymi tłuszczem ze stopionej słoniny i posypanymi pozostały koperkiem Odpowiedz Link Zgłoś