Dodaj do ulubionych

sprzety kuchenne - pragnienia

26.05.04, 11:47
zeby watku o zbednikach nie rozciagac w nowe, a post z obrazkiem tarki francuskiej patent nr 123423442 natchnal mnie do pytania.
Macie pragnienia na jakis taki absolutnie absurdalny przyrzad kuchenny - ktory to moze bedzie uzyty raz, moze wiecej, ale urzeka przede wszystkim "konceptem"?

Dla mnie jest to przykrecany do sciany otwieracz do butelek (korkociąg) wielkosci ramienia. Ma go moj znajomy, bodaj niegdys byl do kupienia w Ikea. To takie z urzadzen, ktore zaczarowuje, ale caly czas czai sie w glowie pytanie "ale wlasciwie, po co?"
Obserwuj wątek
    • baky Wielkości ramienia?! 26.05.04, 11:57
      Choć ciężko mi to sobie wyobrazić, to musi wyglądać imponująco.
      Jak tablica do koszykówki zawieszona nad kuchnią (miast okapu), by spadająca
      piłka docisnęła pokrywkę nad kipiącą zupą lub gasiła płomień. Tylko właśnie -
      po co?
      • Gość: sz zbieracz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 12:03

        obecnie poszuje:
        - formy do tarrine i pasztetów
        (prostokąt długi na ok 30 cm, szeroki na 9-10 cm z pokrywką)
        - ciekawego i duzego dozownika do olivy, np w formie konewki jaki widzialem na
        wloskim filmie

        jako zbieracz kieruję sie sercem w kolekcjonowaniu swych fantow,
        posiadam:
        - chromoniklowana maszyna do makarony made in italy
        - wspomniana muli juline
        - zeliwny gar z pokrywa do posatawiania na gaz i do pieca
        - markoańskie naczynie do tagine (tażin) taki stożek - wulkan z cerami
        szkliwionej
        - 6 form ceramicznych do tartaletek o sr ok 14-15 cm

        • linn_linn Re: zbieracz 26.05.04, 14:02
          Takie metalowe konewki do oliwy sa w kazdym wloskim supermarkecie. Ja widzialam
          ostatnio wystawe sklepu zrobiona pod katem prezentow slubnych / niedlugo sezon
          na nowe zwiazki /: byly tam niby-butelki porcelanowe z koncowka metalowa, w
          cudnych kolorach, z napisami oliwa, ocetitp.
          • Gość: sz KONEWKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 17:20
            a czy taka konewka do oliwy jest droga?
            Znajoma leci i jedzie na dwa dni do MONTESKALIZO (fonetycznie) to jest chyba
            Basilicata ..?
            wioseczka i jedny to supermrczetto wiejskie
            bedzie tam taka konewka marzen dla mnie?
            drogie to jest?
            • linn_linn Re: KONEWKA 27.05.04, 10:15
              Montescaglioso? Niedaleko Matery / powiedz jej, aby zwiedzila tzw. Sassi di
              Matera, gdzie byl krecony film "Pasja" / Mieszkam w tym regionie, ale w czesci
              polnocnej / i w innej prowincji /.
              Co do konewki / musi pytac o "oliera d'acciaio" /, zwykle powinny byc w cenie
              kilku euro / cena zalezy od wielkosci, ale mniej niz 10 euro /. Czasem sa
              ozdobne / kolorowe /i te moga kosztowac wiecej.
              • Gość: sz bolsze spasiba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 14:18
                konewka byc musi!

                no normalnie zgrzalem sie

                bede sobie polewac

                a jak
        • Gość: speni Re: zbieracz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 13:10
          te deramiczne foremki na tartoletki to chętnie bym Ci zakosiła... :-)
          • an_ni Re: zbieracz 27.05.04, 13:50
            nawet w zwyklym supermarkecie geant widzialam takie forremki ceramiczne
            zwykle nie piekne
            • Gość: sz Re: zbieracz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 14:21
              moje są śliczne
              białe i foremne

              - wychodzi z tego taka 'łan-person-tartaletka'*

              --
              *wyćwiczony wciągnie ze 3 szt. nawet
      • Gość: giezik Re: Wielkości ramienia?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.04, 14:49
        to było metalowe(stalowe) jakies 40-50 cm. Z wajchą taką która się ciagnęło w
        dół. W specjalne miejsce wstawialo sie szynke od butelki i naciskalo wajche.
        Wtedy korkociag wchodzil w szyjke butelki i wyjmowal korek.
        Jeden feler - nie pasowalo do win kalifornijskich - tych z rantem na koncu
        otworu butelki
        • linn_linn Re: otwieracz do win 28.05.04, 11:41
          A tu jest cos takiego:
          www.stilcasa.net/itemdetail.cfm?id=217.49857
          Mozna otwierac wszystkie typy, a jesli sie chce, mozna nawet zostawic korek w
          butelce na glebokosci 5 mm.
    • Gość: pixi Re: sprzety kuchenne - pragnienia IP: 195.94.222.* 26.05.04, 12:02
      zawsze mnie fascynują, ogladane w amerykańskich filmach, elektryczne otwieracze
      puszek. Czy oni żywią się wyłącznie żarciem z puch? Ja otwieram puszkę
      przeciętnie raz na dwa tygodnie (podczas robienia pomidorowej)bardzo dobrym
      otwieraczem ręcznym, co zajmuje mi ok.10 sekund. Po co, do cholery,
      elektryczny?
      • janiolka Re: sprzety kuchenne - pragnienia 26.05.04, 14:44
        Gość portalu: pixi napisał(a):

        > zawsze mnie fascynują, ogladane w amerykańskich filmach, elektryczne
        otwieracze puszek. Czy oni żywią się wyłącznie żarciem z puch?

        nie zywie zarciem z puch, a otwieracz mam, i bardzo go sobie chwale.
        pewnie gdybym go nie dostala to kupilabym zwykly i tez bym byla zadowolona ;)
    • brunosch pragnienia 26.05.04, 12:06
      mam słabość do urządzeń na korbkę. Dlatego:
      - stary, podziwiany w dzieciństwie młynek do kawy, wiszący na ścianie - biało
      niebieski rzucik, napis Koffe i gemitliś obrazeczek
      - trybuszonik z korbką - widziany raz, ale niezapomniany :)
      - I rzecz, jaka mnie zachwyciła: Korkociąg elektryczny!!! Nie widziałem, bo
      Uprzejma Pani Kucharka wzięła nam butelkę ze stołu i poszła na zaplecze, ze
      słowami, że "musi podłączyć korkociąg do prądu..." Łaknę elektrycznego
      korkociąga!
    • Gość: Marghe_72 Re: sprzety kuchenne - pragnienia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.04, 15:35
      MArzy mi sie sporo rzeczy.
      M.innymi dobrej klasy włoski barowy ekspres do kawy. Niestety i cena zaporowa i
      miejsca brak.
      Młynki do pieprzu.. itp
      Reczna ozdobna wyciskarka do cytrusów - raczej w celach dekoracyjnych niz
      uzytkowych:)

      takie tam:)
      cdb (prawdopodobnie)
      • Gość: Marghe_72 Re: sprzety kuchenne - pragnienia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.04, 15:37
        co ze mną dzis?!?!
        same literówki

        CDN.

    • anuteczek Re: sprzety kuchenne - pragnienia 26.05.04, 16:03
      1.Obieraczka do jabłek na korbkę. Widziałam to cudo kiedyś w Duce i bardzo mi
      się koncept spodobał:)
      2. Młynek do pieprzu na korbkę i z szufladką
      3. Prawdziwy włoski ekspres ciśnieniowy
      pozdrawiam
      andzia
    • Gość: sz maszyna La Pavoni albo FrancisFrancis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 17:22
      wskaznik cisnienia
      chrom
      galki ebonitowe

      ale obciach takie cudo znamienne dla bogatej 'warsiafki' w domu posiadac
      podobnie jak obciachem jest uzywanie BWM i Mercedesa ... choć są piękne

      czy ja się mylę ..?
    • tessa13 Re: sprzety kuchenne - pragnienia 26.05.04, 17:35
      Witaj,

      właściwie mam wszystko, co jest w kuchni potrzebne, przy czym jestem zdania, że
      zabawki typu elektryczny... Boże kochany, jak się po polsku zwie to, czym
      otwiera się puszki??? potrzebne są tylko komuś po amputacji ręki.

      Co naprawdę chciałabym mieć: lodówka na wino
      www.ipindustrie.de/uebersicht.html; niestety nie mam na to miejsca, więc
      moje zapasy wina *mieszkają* w normalnej amerykańskiej lodówce (side-by-side).

      Pozdrawiam

      Tessa
    • amused.to.death Re: sprzety kuchenne - pragnienia 26.05.04, 17:37
      może nie byłoby to przeze mnie użyte raz....ale mało wygodne do przechowywania.
      Talerz (??) na bagietkę - taki dłuuuugi i biały.
      :)))
    • hania55 Re: sprzety kuchenne - pragnienia 26.05.04, 20:18
      Piec drzewny. I wbudowywany ekspres do kawy firmy Miele. I lodówka do wina, ale
      chętniej piwniczka ;-)
      • giezik Re: sprzety kuchenne - pragnienia 27.05.04, 10:19
        znalazłem rzeczony korkociąg:
        www.bacchuscellars.com/wine_accessories/wallmounted_corkscrew.htm
        • giezik Re: i jeszcze polecam 27.05.04, 10:21
          serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,52040,2049710.html
          a tu wspominany elektryczny korkociąg:
          www.corkscrew.com/sales-electropull.html
          • linn_linn Re: i jeszcze polecam 27.05.04, 14:08
            Szczegolnie uroczy ten kolor charakterystyczny dla obrabiarek.
            Lepiej cos z klasa: espresso "DiVa" marki Bugatti
            www.moda.it/destinazioni/rel20/coollife/oggetto.php?id=496095
            Kolory czerwien, blu sky i chrom / 440-540 euro /.



        • brunosch Re: sprzety kuchenne - pragnienia 27.05.04, 10:24
          Piękny, zaiste. Rozbawiła mnie jego nazwa Zeus Unckorking Machine :) ale
          spoważniałem spojrzawszy na cenę. Nie w kij dmuchał.
          • Gość: pn Re: sprzety kuchenne - pragnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 11:17
            spizarka
            piwniczka
            mlynek w odplywie zlewy
            duze plytki na podledze w szachownice: bialo-czarne
            • Gość: zuza Re: sprzety kuchenne - pragnienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 15:22
              A mnie się marzy nożyk do obierania pomarańczy. Chodzi o to, żeby cieniutką,
              pomarańczową skórkę można było dodać do pomarańczowych dżemików, które
              uwielbiam!
              • linn_linn Re: sprzety kuchenne - pragnienia 27.05.04, 16:35
                Nie mam nozyka, jakos sobie radze, ale najgorsze, ze w tym roku dzemu z
                poamranczy nie zrobilam. Teraz jest juz troche za pozno.
        • hania55 Re: sprzety kuchenne - pragnienia 27.05.04, 21:42
          No, wygląda imponująco!!! Kosztuje równie imponująco :-)
    • iem Re: sprzety kuchenne - pragnienia 28.05.04, 11:05
      Sitko do haluszków. W ubiegłe wakacje zbiegałam pół Koszyc w poszukiwaniu tego
      cuda, nie dopuszczając myśli, że w ojczyznie tych kusek nie dostanę sprzęciku
      do ich wyrabiania. Ekspedientka proponowała mi zwykły cedzak z dziurkami różnej
      wielkości wielkości, największe góra trzy milimetry, że niby to się nadaje...
      Ale sama nie wyglądała na przekonaną.
      Może i dobrze, że nie mam, bo żywiłabym się kluskami na (nomen-omen)okrągło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka