wątróbka- przyprawy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.12, 10:33
witam, planuję zrobić wątróbkę drobiową, ale na inny sposób niż z cebulą. myślałam o suszonych śliwkach/ żurawinie. i tu jest moje pytanie do Was: jakie przyprawy będą do tego pasować? drugie pytanie: czy lepiej smażyć wątróbkę na maśle czy na oleju? myślałam o podsmażeniu mięsa z owocami (+ może jeszcze czosnek), a potem duszeniu (chciałabym zrobić z sosem). nigdy nie robiłam wątróbki, więc wszelkie dodatkowe info mile widziane :)
    • jhbsk Re: wątróbka- przyprawy 16.05.12, 10:38
      Może z uduszonymi jabłkami? Jadłam tak kiedyś i bardzo mi smakowało.
    • tralalumpek Re: wątróbka- przyprawy 16.05.12, 10:39
      najciekawsza watrobka drobiowa jaka jadlam to bylo watrobka w sezamie, podwana w sizalowym koszyczku zamknietym wieczkiem (pewnie zeby nie zmarzla ;)
    • mmagi Re: wątróbka- przyprawy 16.05.12, 10:46
      jak nigdy nie robiłas watróbki to moze zacznij od podstawowego przepisu ,na papranine zawsze masz czas
    • felinecaline Re: wątróbka- przyprawy 16.05.12, 10:48
      Watrobke smazyc na masle z minimalnym dodatkiem oleju, zeby zapobiec paleniu sie masla.
      do tego normalnie pieprz, cebula, czosnek, podlac czerwonym wytrawnym winem (umiarkowanie) i dorzucic czerwone owoce (moga byc wisnie z kompotu.
      Przysmazyc wg gustu - im dluzej tym watrobka bedzie twardsza.
      Solic po podaniu, bo od soli tez twardnieje.Mozna podac na grzankach z chleba tostowego.
      Do tego resztka wina. Oczywiscie juz w kieliszku :).

    • Gość: izka jakie przyprawy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.12, 11:05
      dziękuję za odpowiedzi. wątróbkę z cebulą i jabłkiem próbowałam, jest niezła, ale jednak chciałabym zrobić coś innego. myślę, że dam radę :), a co z przyprawami ziołowymi, bo to mnie najbardziej interesuje, jakie zioła będą pasować do wątróbki z owocami?
      • felinecaline Re: jakie przyprawy? 16.05.12, 11:30
        Albo ziola albo owoce.
        • simon_r Re: jakie przyprawy? 16.05.12, 12:05
          majeranek doskonale pasuje do jabłek...
      • kosmopolitesiorbut Re: jakie przyprawy? 16.05.12, 11:52
        Majeranek, cząber, estragon, lubczyk.
    • squirk Re: wątróbka- przyprawy 16.05.12, 11:06
      Mam przepis na wątróbkę z winogronami, podobnież rewelacja, jeszcze nie testowałam, ale wkleję, jeśli zechcesz.
      :-)
      • Gość: pinia Do squirk IP: *.kaskada.net 16.05.12, 22:15
        A możesz wkleić ten przepis?
        • squirk Re: Do squirk 16.05.12, 23:42
          Piniu - proszę bardzo - wklejam i przepraszam, że bez poprawiania litrówek :-), ale nie mam mam na to siły, hoduję Mysz, która od kilku dni szaleje po nocach, więc siedzę tu jak zombie a muszę jeszcze popracować. Przepis z grupy pl.rec.kuchnia wrzucony przez Margolę Sularczyk:

          "Moj popisowy przepis dla przeciwnikow watrobki: pokrojona w cienkie
          paseczki wedline (cos okolo 6 dag) wrzucic na patelnie z odrobina
          tluszczu. Watrobki drobiowe obtoczyc w mace z pieprzem (ma to miec kolor
          szary) i obsmazyc krotko na mocnym ogniu, czesto odwracajac. Odlozyc na
          talerz, przykryc. Na patelnie wrzucic 20 dag pokrojonych w polowki i
          wypestkowanych winogron. Zalac szlanka bulionu (ja uzywam cwierc kostki
          K..rra) Podusic z 5 minut, dodac wartorbki, posolic, dodusic nastepne 5
          minut, serwowac gorace z ziemniakami. Sos jest boski, watrobki tez.
          Padaja ostatnie bastiony antywatrobczyzmu :-)"

          Zamierzam przepis przetestować, kupiłam już wątróbkę.
          :-)
          • Gość: pinia Re: Do squirk IP: *.kaskada.net 17.05.12, 15:27
            Dziękuję, na pewno wypróbuję, bo przepis mnie zaintrygował. Tylko, co z tą wędliną (jaką?). Zrozumiałam, że najpierw ją usmażyć, a potem dorzucić do tego wąróbki. A na Mysz najlepszy jest Kot.
            Zrobię też wątróbkę w sosie cebulowym z innego postu.
            • squirk Re: Do squirk 17.05.12, 15:49
              Gość portalu: pinia napisał(a):

              > Dziękuję, na pewno wypróbuję, bo przepis mnie zaintrygował. Tylko, co z tą wędl
              > iną (jaką?).

              Nie podano, ja użyłabym chudego boczku.

              Zrozumiałam, że najpierw ją usmażyć, a potem dorzucić do tego wąró
              > bki.

              Tak, niech się podsmaży i odda aromat, wątróbki potrzebują tylko kilku chwil.

              A na Mysz najlepszy jest Kot.

              Mam teorię, że Mysz to projekcja w nasz wymiar ogromnej istoty pozaziemskiego pochodzenia i całe to popiskiwanie i zamiłowanie do sera to tylko postępowanie mające uśpić naszą czujność, więc kot, który Mysz zaatakuje, niech się sam broni.
              ;-)

              Sos cebulowy zrobiłam wczoraj do małych klopsików, bardzo dobry jest.
    • default Re: wątróbka- przyprawy 16.05.12, 11:08
      Jak chcesz z sosem, to jednak najlepszy jest (moim zdaniem) cebulowy. Ja robię tak: w rondlu gotuję ok. litr wody z pieprzem, zielem angielskim i liściem laurowym, wrzucam kilka deko masła oraz dużo pokrojonej w piórka cebuli. Jednocześnie podsmażam krótko na patelni, na odrobinie masła i oleju, wątróbkę obtoczoną w mące. Zrumienioną wrzucam do wody z cebulą, duszę razem, aż cebula się rozpadnie tworząc gęsty aromatyczny sos. Pycha z kaszą gryczaną.
      Tak samo można zrobić żołądki albo cynaderki.
    • sznupkowie Re: wątróbka- przyprawy 16.05.12, 11:58
      tak jak zazwyczaj uwielbiam kombinowac z potrawami ,tak uwazam,ze watrobka w swojej prostocie jest tak pyszna ,ze zal cos kombinowac....z przypraw tylko pieprz i sol ,no i odrobinka cukru do skarmelizowania cebuli.....watrobka w sosie cebulowo-smietanowym ,ziemniaczki i ogorek kiszony i juz jestem w NIEBIE..:)
    • simon_r Re: wątróbka- przyprawy 16.05.12, 12:03
      Ja ostatnio robię z odrobiną sosu rybnego i pasty z tamaryndowca... wychodzi tak lekko orientalnie i kwaskowato. Mi smakuje bardzo.
      Aha.. na końcu dodaję ZIMNEGO masła, które po rozpuszczeniu tworzy piekny jedwabisty sos... zaraz po rozpuszczeniu się masła zdejmujesz z ognia.
      • ania_m66 Re: wątróbka- przyprawy 16.05.12, 12:18
        ja lubie "orientalnie", ale w przepisie nie ma owocow.
        smazysz kawalki watrobki razem z kawalkami czerwonej paryki i cebuli, dodajesz na koncu posiekana nac kolendry i/albo pietruszki. doprawiasz ostra papryka, jesli lubisz - odrobuna kuminu. skrapiasz obficie sokiem z cytryny i konsumujesz z chlebkiem pita badz ryzem.
    • Gość: izka już po obiedzie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.12, 16:27
      dziękuję jeszcze raz za wpisy, zaciekawiły mnie, na pewno wypróbuję :)
      wątróbka i sos wyszły dobre, choć miałam pewne obawy, bo mieszałam sporą ilość składników ze sobą i nie wiedziałam jak to się zakonczy :), wygrzebałam przepis na wątrobę cielęcą Henri Toulouse- Lautreca i zmodyfikowałam go trochę, bo nie miałam części składników. udało się połączyć owoce z ziołami :)
    • Gość: izka Re: już po obiedzie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.12, 20:50
      smakowało b. dobrze :)
      rodzinka zgodnie stwierdziła, że dużo lepiej niż przy wersji "klasycznej" (cebula + jabłko)
      • Gość: en Re: już po obiedzie :) IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.12, 21:01
        Dasz przepis na tego Lautreca z modyfikacjami?
        • Gość: izka przepis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.12, 12:48
          Składniki:
          - wątróbka
          - rozmaryn
          - natka pietruszki
          - tymianek
          - listek laurowy
          - 3 łyżki masła
          - 1 łyżka mąki
          - 6 cebulek dymek
          - suszone śliwki/ żurawina
          - 2 ząbki czosnku
          - sól, pieprz

          Rozgrzać masło na patelni, dodać mąkę, zrobić zasmażkę. Włożyć mięso, obsmażyć z każdej strony na złoto. Wrzucić cebulki, czosnek, owoce, zioła (1 listek laurowy, reszta "na oko"), doprawić solą i pieprzem, wlać szklankę wody. Zamieszać, przykryć i dusić 20 min.

          W pierwotnym przepisie nie dodaje się czosnku ani żurawiny, zioła powinny być świeże po gałązce każde (u mnie w większości były suszone), śliwek nie wrzuca się do mięsa, ale robi oddzielnie sos, do którego idzie duża garść suszonek, szklanka czerwonego wina, pół szklanki koniaku. Śliwki zalewa się winem i koniakiem, gotuje 30 min. na małym ogniu aż płyn zgęstnieje. Ja tego sosu nie robiłam, bo nie miałam alkoholu, śliwek też miałam mało, dlatego dodałam trochę żurawiny. Na całą patelnię mięsa wrzuciłam kilka śliwek i trochę więcej żurawiny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja