Dodaj do ulubionych

Gotowanie w Rzymie

11.07.12, 19:21
Wiem, ze jest tu pare osób mieszkających na stałe we Włoszech.We wrzesniu bedziemy przez tydzien wynajmować apartament w centrum Rzymu przy Campo de Fiori, oczywiscie bedziemy stłować się na mieście,ale lubie tez sobie pogotować jakieś lokalne przysmaki, no i śniadania też będe robić codziennie. Więc mam pytanie - gdzie w centrum najlepiej robic zakupy, czy sa jakieś włoskie sieciówki piekarni z dobrym pieczywem,gdzie najlepiej kupić pizze na wynos?Jakiej firmy najlepiej kupować sery i wędline? Poranna kawe bede robiła w tych smiesznych srebrnych czajniczkach,wiec jaką kawe kupić? A może jest coś co koniecznie musimy skosztowac, jakieś rzymskie specjały.

Będę wdzieczna za podpowiedzi...;)
Obserwuj wątek
    • maddalena81 Re: Gotowanie w Rzymie 11.07.12, 19:44
      Mozes kupowac warzywa na targu na Campo di Fiori, spotkasz tam nawet starsze panie ubrane na czarno z koszykiem warzyw (a nie z calym stoiskiem i jarzynami kupionymi na nercato generale).
      Maja tam tez stoiska z serem i wedlina.
      Nie kojarze kojarze sieciowek z pieczywem, smiem twierdzic, ze nie istnieja.
      Ja nie kupuje serow konkretnej firmy, kupuje jakis gatunek sera na jaki mam ochote. To samo z wedlina. Lepszej jakosci bedzie ta, ktora pokroja na miejscu w sklepie niz zapakowana i opatrzona logo jakiejs firmy.
      Spokojnie mozesz robic zakupy w pierwszym napitkanym supermarkecie, wybor wina, serow, wedlin, kawy jest zwykle przyzwoity.
      Klasyka do sprobowania - spaghetti alla carbonara, bucattini alla amatricana, saltimbocca alla romana. Przyznam, ze nie pamietam czy karczichy zaczynaja sie juz we wrzesniu.
      Kawe polecam Illy ( jest specjalna do maszynki, napisane ma MOKA na opakowaniu), ja tez bardzo lubie Kimbo espresso napoletano ( czarne).
      Koniecznie musisz zjesc sniadanie w barze!
      • princesswhitewolf Re: Gotowanie w Rzymie 11.07.12, 23:07
        Pani bedzie mieszkac przy najslynniejszym targu warzywnym wiec nie powinno byc problemow... Jedyny problem to ta czarna smola jaka oblali kamienie, "kocie lby" na Campo i w upale smierdza...
        • sznupkowie Re: Gotowanie w Rzymie 12.07.12, 09:45
          princesswhitewolf napisała:

          > Pani bedzie mieszkac przy najslynniejszym targu warzywnym wiec nie powinno byc
          > problemow... Jedyny problem to ta czarna smola jaka oblali kamienie, "kocie lb
          > y" na Campo i w upale smierdza...

          no to mnie zmartwiłas tym zapachem smoły..:(, bo ze wzgłedu na ten magiczny targ wybrałam lokalizacje. No ale nic będę unikac miejsca w samo południe..:)
      • buka007 Re: Gotowanie w Rzymie 12.07.12, 06:00
        wlasnie! w Italii sniadania nalezy jesc w barach :-)

        maddalena81 napisała:
        > Koniecznie musisz zjesc sniadanie w barze!
    • marghe_72 Re: Gotowanie w Rzymie 11.07.12, 19:47
      Mieszkałam w Rzymie, ale z dala od Campo dei Fiori, więc swoich sklepów, lodziarni Ci nie będę polecać bo nie dotrzesz :)

      Co do specjałów - kuchnia rzymska to kuchnia uboga. Królują w niej podroby - taki na przykład ogon wołowy (coda alla vaccinara), czy makaron z .. jelitami (rigatoni alla pajata) ale nie wiem czy gustujesz w takich potrawach...

      Warto spróbować porchetty
      www.google.pl/search?hl=pl&q=porchetta+romana&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.,cf.osb&biw=1366&bih=667&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=67n9T6WgH4vNsgb3y-2eBQ + najlepiej w buce zwanej rosetta

      Rzym to też pizza na wynos - w dziesiątkach odmian. Pizza al taglio to się zowie i można ją kupić w wielu miejscach.
      Swego czasu polecano pizzerię Pizzarium, ale przyznam, że się zawiodłam. Daleko jej było do "mojej" ulubionej
      tu namiary na Pizzarium www.tripadvisor.it/Restaurant_Review-g187791-d941728-Reviews-Pizzarium-Rome_Lazio.html

      tu inne (służę pomocą w tłumaczeniu) www.06blog.it/post/1611/le-migliori-pizzerie-al-taglio-di-roma/


      Jak już będziesz kupować pizzę na wynos to skuś się na suppli' - ryżowy "krokiecik" z pomidorami i mozzarellą, panierowany i smażony na głębokim oleju
      tavoleromane.files.wordpress.com/2012/02/00_suppli.jpg?w=500&h=368
      Takich dan jak amatriciana, saltimbocca czy carbonara nei wymieniam, bo to oczywiste ;)
      • sznupkowie Re: Gotowanie w Rzymie 11.07.12, 20:23
        Wielkie dzieki dziewczyny..:) Nazwa kawy zapisana,krokieciki tez bede testować. i właśnie przypomniałyści emi jeszcze o lodach czyli Gelato bo to koniecznie musze skosztowac,jakie smaki sa godne polecenia ,dodam,ze nie lubimy owocowych.
        idę jeszcze poprzeglądać linki ,które mi zapodałyscie..:)
        • maddalena81 Re: Gotowanie w Rzymie 11.07.12, 21:09
          [url=http://www.ilgelatodisancrispino.it/]Tekst linka[/url]
          Koniecznie te z bezami ;)
          Jesli mowisz po wlosku polecam ksiazke '101 da fare a Roma almeno una volta nella vita' , mize kulinarnych wskazowek nie wiele, ale na pewno duzo ciekawych rzeczy, nie koniecznie ze standardowej listy miejsc do obejrzenia.
        • marghe_72 Re: Gotowanie w Rzymie 12.07.12, 13:56
          sznupkowie napisał(a):

          > Wielkie dzieki dziewczyny..:) Nazwa kawy zapisana,krokieciki tez bede testować.
          > i właśnie przypomniałyści emi jeszcze o lodach czyli Gelato bo to koniecznie m
          > usze skosztowac,jakie smaki sa godne polecenia ,dodam,ze nie lubimy owocowych.
          > idę jeszcze poprzeglądać linki ,które mi zapodałyscie..:)
          >

          gorzka czekolada + cytryna a na to bita smietana = mój ulubiony zestaw :D
          wiem, że nie lubisz owocowych, ale może takie połączenie by Ci podpasowało..

          zerknij:
          www.lucianopignataro.it/a/il-gelato-al-cioccolato-piu-buono-a-roma-i-dieci-indirizzi-migliori-secondo-giacomo-dente/44716/
    • tralalumpek Re: Gotowanie w Rzymie 12.07.12, 08:43
      w zyciu bym nie gotowala sama mieszkajac przez tydzien w Rzymie, rozkoszowalabym sie tamtejsza garkuchnia :)
      a kawa? o ile pamietam za 0,80 centow mozna bylo wypic przy targu, niesamowitym targu jarzynowo-owocowo-serowo-wedliniarskim...., zagryzajac potem gruszke serem i sluchajac krzykow sprzedawcow ze u nich najlepsze....a pizza? usiasc w pizeeri z miejscowymi, posluchac melodii dyskusji i poczuc Rzym
      tydzien to na Rzym nieduzo czasu i szkoda go na stanie przy garach marnowac
      • kosmopolitesiorbut Re: Gotowanie w Rzymie 12.07.12, 09:02
        tralalumpek napisała:

        > tydzien to na Rzym nieduzo czasu i szkoda go na stanie przy garach marnowac

        Ale przecież to stanie przy garach w "apartamencie"...:-D
        • sznupkowie Re: Gotowanie w Rzymie 12.07.12, 09:40
          ja nie wiem co w tym takiego dziwnego??? Czy ja napisałam ,ze będę stała codziennie przy garach? Czy napisałam , że nie wyjde w miasto??? Ja akurat bardzo lubie chodzić po lokalnych marketach,robić zakupy razem z mieszkańcami danego kraju, to jest jeden ze sposobób na poznanie miejscowej kultury. Oczywiscie,ze bede przesiadywac w kafejkach i popijac pyszne expresso, ale lubie sobie rano wypić kawe na tarasie w pizamie, wiec nie ma to nic wspólnego z piniędzmi. Będę tez zajadała pizze w knajpie , ale chętnie skosztuje tej, ktora Włosi kupują sobie na wynos wracając z pracy.

          a co tak irytującego w sobie ma słowo "apartament"??? Bardzo polecam taki sposób spędzenia wakacji, bardzo sympatycznie i przyjemniej niz w bezdusznych hotelach..:)
          • Gość: zosia Re: Gotowanie w Rzymie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 15:07
            ale lubie sobie rano wypić
            > kawe na tarasie w pizamie

            Z tarasem to ten apartament to chyba nie będzie, co? W TYM miejscu:)
          • maddalena81 Re: Gotowanie w Rzymie 12.07.12, 16:51
            Sznukowie,
            a ja rozmumiem o co chodzi z tym gotowaniem. Sama na letnie wakacje wynajmuje zwykle mieszkanie/domke/apartament i nie biegam codziennie do restauracji. Nie chodzi tylko o pieniadze, ale tez o czas i wygode. Czasem, na przyklad po calym dniu zwiedzania, latwiej jest zrobic jakies szybkie danie (a na przyklad kuchnia wloska duzo takich ma), niz szukac restauracji, dojechac do niej, albo sie zarezerwowalo wczesniej miejsce, albo sie czeka na miejsce pol godziny (w Rzymie w piatek czy w sobote wieczorem tak jest). Zeby zasmakowac kuchnie danego miejsca nie trzeba jesc codziennie w restauracji.
            • sznupkowie Re: Gotowanie w Rzymie 12.07.12, 18:01
              dzięki Maddalena, właśnie o to mi dokładnie chodzi...:)


            • marghe_72 Re: Gotowanie w Rzymie 12.07.12, 18:02
              Sznupkowie, a po co Ty się tłumaczysz?

              Nie da się 3 razy dziennie jadać w restauracjach..
              Poza tym w domu można wymodzić coś zupełnie innego niż to co serwowane jest w restauracji.
    • shilaa Re: Gotowanie w Rzymie 12.07.12, 20:07
      Koniecznie musisz sprobowac jedno z najlepszych panini w Rzymie - na rogu Campo de' Fiori w pubie Aristocampo (stoliki na zewnatrz).

      Najlepsza kawa we Wloszech (i jedna z najlepszych na swiecie) to neapolitanska Passalacqua (charakterystyczne zolte opakowania) - do wloskiej kafetiery polecam Mehari i Cremador. Inna dobra to Kimbo Gold Medal. Nie kupuj kaw o nazwach Kenon, Motta, Hag, Moreno itp. - to sa smieci, a nie kawa. Ostatecznie mozesz tez wybrac Illy lub Lavazze, ale daleko im do Passalacqua.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka