Dodaj do ulubionych

Solenie śledzi

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.13, 14:26
j/t. Chcę kupić filety śledziowe "zielone" i sama zasolić. Z gotowców często trafiam na nieciekawą jakość (takie żółtawe które świadczą o wieku śledzia), konsystencję itp. I tak sobie wymyśliłam, że jak zrobię osobiście to będzie to. Nie wiem czy dobrze kombinuję.Czy macie w tej materii jakieś doświadczenie i sugestie?
Obserwuj wątek
    • matylda1001 Re: Solenie śledzi 20.03.13, 15:00
      Dawno, dawno temu, gdy jeszcze po ulicach biegało ZOMO;) zniknęły ze sklepów wszystkie solone śledzie, pojawiły się za to świeże, z łebkami i pełnymi brzuszkami. Moja mama kupowała i oczyszczone filety wkładała do solanki. Po całej nocy spędzonej w solance, śledzie były takie, jak te solone i lądowały w oleju albo occie. Sporo tej soli sypała, ale nic bliższego na ten temat nie wiem. W każdym razie da się to zrobić.
      • mhr2 sledzie solone byly zawsze.... 17.12.13, 12:53
        matylda1001 napisała:

        > Dawno, dawno temu,

        , a kiedy to tak bylo, cos przespalam?
    • szopen_cn Re: Solenie śledzi 21.03.13, 01:18
      Solic nalezy tak by otrzymac okolo 5% zawartosci soli (w wodzie).
      Czyli na 1kg filetow uzyc nalezy 50g soli.
      Dobrze ta sola filety natrzec i odstawic do lodowki w szczelnie nakrytym naczyniu.
      Po 4-5 dniach powinny byc dobre.
      W czasie solenia z filetow wydostanie sie sporo plynu, ktory na koniec nalezy wylac.

      • Gość: evro444 Re: Solenie śledzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.13, 08:07
        o dzięki, czyli czas "nastawić" śledzika, będzie jak znalazł na postne dni.Opowiem jakie wyszły:)
      • Gość: mysiulek08 Re: Solenie śledzi IP: *.baf.movistar.cl 16.12.13, 00:29
        Szopenie, korzystajac z Twoich rad zasolilam cos co u mnie najbardziej przypomina sledzia :0

        es.wikipedia.org/wiki/Odontesthes_regia
        a tak wyglada (szukac pejerrey).

        peruvende.net/congelados-pescados-peru-peru-vende.html
        Kupilam swiezo zlowione we czwartek, zasolilam w sobote. Wygladaja calkiem, calkiem. Ladnie pachna, sa twarde. Byc moze przesadzilam z iloscia soli (uzylam morskiej, z tego samego oceanu :)). Solanki zrobilo sie sporo, ale i tak nie pokryla wszystkich ryb. Soli na dnie naczynia troche zostalo.

        Czekam do srody i bede probowac co z tego wyszlo.

        Dzieki.
        • szopen_cn Re: Solenie śledzi 16.12.13, 06:51
          Gość portalu: mysiulek08 napisał(a):

          > Szopenie, korzystajac z Twoich rad zasolilam cos co u mnie najbardziej przypomi
          > na sledzia :0

          Wyglada na odpowiednia rybe. Napewno bedzie znakomite.
          • mysiulek08 Re: Solenie śledzi 22.12.13, 17:30
            Szopenie, pelen sukces :) i choc nie jest to do konca sledz (ryba malo tlusta) to sprawila sie swietnie.

            wczoraj wieczorem wyfiletowalam, skropilam octem ryzowym, zaraz bede robic z olejem :)
    • pinkink3 Szopenie, prosze odpowiedz 21.03.13, 15:56

      Podlacze sie pod pytanie.
      Z braku sledzi w mojej okolicy, czy mozna, liczac na podobny efekt , zasolic inna , swieza rybke o podobnych gabarytach?
      Strasznie mi sie sledzia chce. Takiego solonego wlasnie, nie marynowanego, bo takie sie dostanie.
      Dzieki z gory.
      • szopen_cn Re: Szopenie, prosze odpowiedz 22.03.13, 00:11
        Lat temu wiele, kiedy mieszkalem w okolicy bezsledziowej przed swietami zrobilem "sledzie" z lososia atlantyckiego (filetow). Nawet watek na ten temat na kuchni zalozylem.
        Wyszlo to calkiem dobrze. Smak prawie ten sam, z powodu wielkosci ryby konsystencja ciut inna i kolor oczywiscie tez.

        Tu na koncu swiata sledzie matjasy mozna kupic w prawie kazdym supermarkecie wiec juz nie mam problemow. Lokalni poszukiwacze ciekawych smakow sola rybke co sie tommy ruff nazywa.

        Jesli masz jakis link do sklepu czy marketu z wyborem rym u ciebie na miejscu to podaj, ja zobacze moze cos pomoge wybrac.
        • pinkink3 ryby z chinskiego sklepu 22.03.13, 16:26
          szopen_cn napisał:

          >
          > Jesli masz jakis link do sklepu czy marketu z wyborem rym u ciebie na miejscu t
          > o podaj, ja zobacze moze cos pomoge wybrac.


          Przepraszam, ze dopiero teraz reaguja na Twoja mila odpowiedz i jeszcze przyjemniejsza oferte pomocy. Czas taksow sie zbliza i mam urwanie glowy i d.;))
          Na ryby wybieram sie zwykle do chinskiego,( a moze koreanskiego?) sklepu 'Ranch 99'.
          Maja tam niepoliczalne ilosci ryb, piekne i swieze, sprowadzane z calego swiata. Wiekszosci, oczywiscie nie znam, ale gabarytowo znalazlo by sie cos w rozmiarze sledzia.
          Probowalam znalezc ich oferte, ale to wszystko, co wylapalam w sieci, w tzw. 'weekly specials':

          www.99ranch.com/store-locator/southern-california/irvine-2/weekly-specials.aspx
          Osobno ryb nie ma (w sieci).
          A moze Tobie sie uda lepiej. Wiem, ze znasz chinski i moze dzieki temu dotrzesz do miejsc niedostepnych dla angielskojezycznych 'dlugich nosow' .
          Dziekuje
          • pinkink3 Re: ryby z chinskiego sklepu2 22.03.13, 16:35

            Jeszcze tu jest pare ryb, ale one sa na 'sale', i nie wiem, czy by sie nadawaly.
            www.99ranch.com/store-specials/weekend-deals.aspx?store=store-3285&groupNo=SC2
            • szopen_cn Re: ryby z chinskiego sklepu2 25.03.13, 03:21
              Zajrzalem na strone owego sklepu ale nie widac detali calej oferty.
              Inne sklepy w okolicy nie maja nic odpowiedniego.

              Ale....

              www.1dutchmall.com/.sc/ms/cat/Seafood
              Lub:
              chowhound.chow.com/topics/76359
              • pinkink3 zadza eksperymentow ze sledziopodobnymi 09.04.13, 08:03
                Dzieki za linki, ale z tym soleniem ryb to troche taka moja mrzonka. Albo fanaberia.
                Jak kto woli;)
                Tak, sledzie mozna dostac. Takie w oleju na tacce, litewskie czy z Lotwy, albo takie w sloju, w occie i w smietanie ale ja chcialabym poeksperymentowac. Nie zaraz teraz, ale jak mnie najdzie.;))

                Sledzi na kwasno nie lubie, te z tacki tez sa nienajlepsze - bardzo miekkie az sie rozpadaja pod dotknieciem, wiec tez mi srednio odpowiadaja.

                Pomyslalam, ze w koncu ryba to ryba, jesli bedzie dostatecznie tlusta i jak sie ja dobrze zasoli powinna smakowac podobnie jak ukochany sledz. Teraz tylko wiedziec, ktora bedzie najwlasciwsza i powinno sie udac.

                To nie to, ze ja mam niedostatek ryb. Jem ich bardzo duzo, ale raz na jakis czas przypominam sobie o istnieniu sledzi , stad moje do Ciebie, jako znawcy ryb, pytanie.
                Dziekuje jeszcze raz za sledziowa pomoc i przepraszam, ze odpowiadam dopiero teraz. Watek mi gdzies sie zawieruszyl a wraz z nim moj klopot;)
                W mojej galerii znajdziesz pare zdjec ryb z chinskiego sklepu. Moze zechcesz popatrzec i pomozesz wybrac sledziopodobna rybke...?
                Dzieki.
                • pinkink3 link do albumu ze zdjeciami ryb 09.04.13, 08:13

                  fotoforum.gazeta.pl/a/71153.html
                  • szopen_cn Re: link do albumu ze zdjeciami ryb 10.04.13, 02:56
                    Jak chcesz solic ogolnie to zupelnie inna sprawa.

                    Losos solony bedzie napewno swietny. Jesli zasolisz juz wykrojone filety to oszczedzisz sobie sporo roboty.

                    Z ryb na zdjeciach w linku to:

                    Zdjecie "Ryby 1": pike macerel.
                    U nas nazywa sie to saurie i uzywane jest jako przyneta ale w wielu krajach Polnocnej Azji jest popularna ryba jadalna (czesto solona ponoc).

                    Z drugiej strony to ja bylbym ostrozny solac takie ryby jesli byly po zlowieniu "bulk freezed" w calosci i potem romrozone do sprzedazy. To jednak jest proces przygotowania bez obrobki cieplnej.

                    • pinkink3 Re: link do albumu ze zdjeciami ryb 10.04.13, 05:54

                      szopen_cn napisał:
                      > Losos solony bedzie napewno swietny.

                      Owszem, lososia solonego w formie gravlaxu [sol, cukier, koper, gorzala] robie od czasu do czasu, ale sledziem on nie jest ani troche.;)

                      Moze 'milky fish by sie nadala albo Indian mackerel hasa-hasa? Albo golden pompano, choc ona raczej taka fladrowata= plaska jest. Smaczna jednak tez.

                      Czy mam rozumiec , ze kazda wymiarowo odpowiednia rybka sie nada? Jesli tak, to sprobowalabym.

                      Widzialam kiedys [w Polsce] jak rybak solil przesypujac gruba sola swieze sledzie: siedzialy one w plastikowym, glebokim wiadrze i mialy chyba usuniete tylko skrzela (jak sie to robi?).
                      W ten sposob mialy przelezec w lodowce klienta, ktory wiozl je wglab kraju, kilka nastepnych miesiecy.

                      I wlasnie cos takiego mi sie marzy tylko na odpowiednio mniejsza skale i z innymi rybami w roli sledzi z braku tychze.

                      Czy to jest bardzo nierealne Twoim zdaniem?



                      > Z drugiej strony to ja bylbym ostrozny solac takie ryby jesli byly po zlowieniu
                      > "bulk freezed" w calosci i potem romrozone do sprzedazy.

                      Sa mrozone i sa swieze, miekkie, przysypane tylko okruchami lodu. Sa tez calkiem swieze, bo zywe, w ogromnych akwariach. Dla mnie rozoznawalne byly tylko karpie. ;)

                      A co powiesz o tilapiach? Sa tu bardzo popularne i/bo tanie ale cos nie mam do nich przekonania.
                      • szopen_cn Re: link do albumu ze zdjeciami ryb 11.04.13, 04:33
                        pinkink3 napisała:

                        > Owszem, lososia solonego w formie gravlaxu [sol, cukier, koper, gorzala] robie
                        > od czasu do czasu, ale sledziem on nie jest ani troche.;)

                        Po prostu zasolony to zupelnie inna bajka.

                        > Moze 'milky fish by sie nadala albo Indian mackerel hasa-hasa? Albo golden pomp
                        > ano, choc ona raczej taka fladrowata= plaska jest. Smaczna jednak tez.
                        >
                        > Czy mam rozumiec , ze kazda wymiarowo odpowiednia rybka sie nada? Jesli tak, to
                        > sprobowalabym.

                        Kazda chyba rybe mozna zasolic, na Syberi (i chyba w wielu innych czesciach Rosji) sala wszystko (potem posuszaja). Tylko wynik moze byc troche odbiegajacy od oczekiwanego.

                        Milk fish nadaje sie swietnie do rozmaitych curry, Indian mackerel nie jadlem, golden pompano (zwany tez pomfret) nadaje sie swietnie do smazenia w calosci, gotowania na parze i wielu innych dan kuchni Azji.

                        Jesli ma byc do sledzia podobne to wybralbym ten pike mackerel bo to tez ryba zywiaca sie planktonem (widac po paszczy) o podobnej strukturze miesni.

                        Jesli solisz swieze ryby to zwykle nie bylo czasu na to by bakterie i inne paskudy sie w nich namnozyly (solenie powyzej 5% mokrej masy i chlodzenie zatrzymuje rozwoj bakteri).

                        Mrozonych i rozmrazanych nie solilbym w calosci a tylko po wyfiletowaniu.

                        Usuwanie skrzeli w mniejszych rybach jest proste: przecinamy czesc (dolna) pomiedzy skrzelami i reka skrzela wyrywamy.

                        Co do tilapi to moim zdanie bardzo przyzwoita ryba o ile pochodzi z czystej wody (tak jak te dostepne w sklepie pochodzace z farm). Lat kilka mieszkalem w okolicy gdzie tilapie lowilem w zbiorniku w gorach i byly bardzo dobre. Warto sprobowac.
                        Podobnie jak catfish (amerykanski).
    • jagoda85 Re: Solenie śledzi 21.03.13, 21:36
      Daję standardowo do każdej zalewy na 1 litr wody 1 łyżkę stołową soli, taką solankę uzupełniam przyprawami; ziele angielskie, liść laurowy, pieprz ziarnisty, dodaję też troszkę mielonego imbiru, i troszkę startej gałki muszkatołowej, dodaję do tej zalewy 1/4 szklanki octu 10%, 1 łyżkę stołową cukru. Wszystko razem zagotowuję, przestudzam, śledzie wkładam do słoja warstwowo, na każdą warstwę daję odrobinę oliwy zalewam zalewą, i tak do końca, na wierzchu zawsze musi być zalewa. Śledzie są smaczniejsze, jeśli postoją w tej marynacie przynajmniej 2 dni.
      • kk345 Pytanie dotyczyło solenia śledzi n/t 21.03.13, 22:35
    • mhr2 Re: Solenie śledzi 10.04.13, 11:18
      Gość portalu: evro444 napisał(a):

      > I tak sobie wymyśliłam, że jak zrobię osobiście to będzie to.

      dzieki ze nie musimy tego robic sami, sa zawsze dostepne:)
      • Gość: shilla01 Re: Solenie śledzi IP: *.torun.mm.pl 20.10.13, 10:39
        czy takie kupne gotowe filety nadają się jeszccze do solanki czy jest już za późno? Gdzieś wyczytałam ,że zalewa się tylko świeżo złowione śledzie ?? To prawda ?
        • Gość: gość gotowe filety IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.12.13, 14:12
          Gość portalu: shilla01 napisał(a):

          > czy takie kupne gotowe filety nadają się jeszccze do solanki

          jakie filety masz na mysli?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka