monikap1 27.07.04, 16:43 Witam może ktoś ma przepis na moje ulubione ciasto drożdżowe ja robiłam już na kilka sposobów ale nigdy mi tak sper nie wyrasta. dziś też robiłam jeszcze się piecze ale już widzę że sirodek nie wyrósł. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: KASIA - KIELCE Re: drożdżowe-pomocy!!!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 19:11 Przede wszystkim ciasto drożdżowe należy robić w ciepłych warunkach (nie można robić przeciągów, ani otwierać okien)! Trzeba znaleźć takie miejsce w kuchni, gdzie jest cieplutko. Należy też przygotować czystą ściereczkę, którą przykryjemy ciasto. Drzwiczek do piekarnika nie należy zbyt często otwierać. Najlepiej otworzyć tuż przed końcem lub w trakcie (mniej więcej w połowie) pieczenia. Grunt to dobry rozczyn z drożdży - drożdże należy pokruszyć, wsypać łyżeczkę cukru, zalać cieplutkim mlekiem (lub cieplutką wodą - jeśli robimy pizzę). Do tego można dosypać mąkę - tyle, aby rozczyn był gęstości śmietany. Można sobie pomóc jakimś sprytnym mieszadełkiem. Należy tak przygotować rozczyn, aby nie było w nim żadnych grudek. Najlepiej dodawać produkty o tej samej temperaturze. Wówczas nie ma wyjścia - musi wyrosnąć! ;) Może dla przykładu podam przepis na słodkie bułeczki z nadzieniem serowym. Składniki potrzebne na ciasto drożdżowe: - pół kg mąki pszennej - pół szklanki podgrzanego mleka - 40g drożdży - 5 łyżek cukru (ja czasem daję kilka łyżek więcej, w zależności od tego z czym robię bułeczki) - 100g stopionego masła - 2 jaja - 1 żółtko - cukier waniliowy - szczypta soli Zarabiam rozczyn z drożdży, cukru, mleka i mąki. Odstawiam by podrósł. Wyrośnięte drożdże wlewam do mąki. Wlewam też masło, wbijam jaja i żółtko. Potem resztę cukru, cukier waniliowy i sól. Do ciasta można dodać startą na drobno skórkę z cytryny. Ciasto należy dokładnie wyrobić mikserem lub ręką aż zacznie odchodzić od brzegów naczynia. Przykryć czystą (koniecznie czystą!) ściereczką i odstawić aż podrośnie. Gdy już podrośnie, należy je rozwałkować na 1 cm i wykrawać szklanką kółeczka. Na środek kółeczka nałożyć łyżeczkę sera białego (lub kilka jagódek, lub łyżeczkę dowolnego dżemu). Dwa kółeczka (to z nadzieniem na środku i to bez nadzienia) należy zlepić ze sobą na kształt bułeczki. Układać na blaszce wysmarowanej olejem lub wyłożonej papierem do pieczenia. Musnąć lekko każdą bułeczkę białkiem. Piec około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180`C - aż bułeczki się zarumienią. Gdy nieco przestygną, należy posypać je obficie cukrem pudrem. Ten przepis jest również odpowiedni na roladkę z serem (lub dżemem lub z makiem). Wówczas przygotowane ciasto drożdżowe należy posmarować białym serem (świetnie do tego się nadaje serek z wiadereczka - jest w nim 1/2 kg sera białego). Następnie zawinąć w roladę i pomiziać białkiem z jaja. :) Potem do pieca na 30-40 minut (lub nieco dłużej jeśli potrzebuje więcej czasu). Wyjmować gdy się zrumieni. Potem można polukrować i posypać skórką pomarańczową. Roladka jest przepyszna! Polecam! :) Nie pamiętam kiedy ciasto drożdżowe mi nie wyrosło. Zawsze mi wyrasta. Być może dlatego, że przestrzegam zasad nie otwierania piekarnika na początku pieczenia i trzymania ciasta w cieple. To jest chyba najważniejsze! Życzę POWODZENIA w zmaganiach z ciastem drożdżowym i samych udanych wypieków! :) Pamiętaj Moniczko, że praktyka czyni mistrza! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilu Re: drożdżowe-pomocy!!!! IP: *.miechow.com / *.miechow.com 27.07.04, 19:27 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=13076268&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 Re: drożdżowe-pomocy!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 20:50 Kiedy masz już ciasto na blaszce odstaw je do ponownego wyrośnięcia . Jeśli włożysz je od razu do gorącego piekarnika , drożdże nie mają szansy się popisać i ciasto nie wyrośnie tak ładnie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: drożdżowe-pomocy!!!! 28.07.04, 09:39 Najlepszym sposobem na ciasto drozdzowe jest uzycie maszyny do pieczenia chleba / oczywiscie do samego wyrobienia ciasta /. Minimum pracy. Efekty fantastyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emem Re: drożdżowe-pomocy!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.07.04, 13:18 a mnie najpierw rosnie jak wściekłe, a później ( jeszcze w piecu) opada, jakby je ktoś przekuł... :/ A nie otwieram piekarnika! I co wy na to? Czemu tak się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
cynik5 Re: drożdżowe-pomocy!!!! 28.07.04, 13:25 Gość portalu: emem napisał(a): > a mnie najpierw rosnie jak wściekłe, a później ( jeszcze w piecu) opada, jakby > je ktoś przekuł... :/ A nie otwieram piekarnika! I co wy na to? Czemu tak się > dzieje? Pamietaj abys zagrzal(a) piec do wymaganej temperatury conajmniej na pol godziny przed wlozeniem ciasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emem Re: drożdżowe-pomocy!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.07.04, 13:28 nagrzewam, nagrzewam, a jakże!! w ogóle wszystko jest pieknie i przepisowo- ciasto wyrośnięte wkładam do pieca gorącego, w piecu rośnie pieknie i... zdycha... :( może to wina termoobiegu, hę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babazgaga Re: drożdżowe-pomocy!!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 28.07.04, 14:08 No jasne ze wina termoobiegu! Ja wszystko co prawda na nim robie, ale drożdżowe bezwzględnie na dolnej grzałce, i nie za nisko postawione. Absolutnie nie dmuchawa. I baaardzo ważne - wyrabiania nigdy za malo, rośniecia też. Ja robię ciasto "na oko", ale starannie i dlugo wyrabiam i "wyrastam", i się udaje. Mniej więcej idzie to tak 1. Zaczyn - drożdze, cukier, cieple mleko, trochę mąki, mieszam (bez przesady, jak zostana grudki to i tak się potem rozpuszczą) - i do rośnięcia 2. Jajka ucieram z cukrem pudrem (proporcje na oko, nie wiem dokladnie ile) 3. w tym czasie rozpuszczam margarynę - zeby ostygla 4. przesiewam mąkę, dodaję utarte jajca i urośnięty zaczyn, wyrabiam, wyrabiam, wyrabiam, wyrabiam, jak trzeba to jeszcze mąki, wyrabiam, wyrabiam.... potem wrabiam ostudzoną margarynę i wyrabiam, wyrabiam, wyrabiam..... 5. do cieplego pod sciereczkę, ma urosnąc ze 2 razy przynajmniej 6. zagniatam, wkladam do wysmarowanej formy, tak do 1/3-1/2 wysokosci, spowrotem pod serwetkę (z reguly wtedy włączam piekarnik żeby się zagrzał) i znowu ma urosnąc prawie równo z górą blachy 7. wpycham owocki, sypię kruszonkę albo smaruje mlekiem 8. piekę piekę piekę - ale nie za dlugo, bo przepieczone tez niedobre Robie placek drozdzowy w duzej prostokątnej blaszce, takiej wielkosci do mazurkow, wyrasta mi jakies 5 cm nad górny bzeg ale sie nie wylewa, troszkę zdarza sie zo srodkiem opadnie (jak jest z owocami), ale wychodzi mniam mniam i bez zakalca i w ogole:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś