Gość: ona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 16:44 czy w mikrofalowce moge uzywac folii aluminiowej? a moze znacie jakies ciekawe przepisy na potrawy z mikrofali? bo ja oprocz pieczonych ziemniakow nic w niej nie robie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
myshen82 Re: mikrofalowka 01.08.04, 17:00 a jak robisz te ziemniaki? na ile czasu nastawiasz kuchenke? (moze to glupie pytania, ale kuchenke mam od niedawna i niewiele wiem;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: mikrofalowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 17:36 ziemniaki robie na wszystkie mozliwe sposoby bo bardzo szybko sie robia - 10 min nastawiona na 570 najbardziej lubie pokrojone w grube plastry w naczyniu zaroodpornym przykrytym posypane roznymi ziolami mozna tez w mundurkach ale w przykrytym naczyniu to wtedy sie nie wysuszaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: mikrofalowka IP: *.proxy.aol.com 01.08.04, 17:16 kuchnia.gery.pl/cms/index.php?id=31 Ziemniaki: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=14247310&a=14247310 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: mikrofalowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 17:51 dzieki za linka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ada Ziemniaki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 19:08 Prosto - umyć, nie obierać, owinąć w biały papier (drukarkowy), ułozyć na talerzu/ w misce, mikrofalować aż będą miękkie. smakują dobrze (trochę jak gotowane a trochę jak pieczone) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 Re: Ziemniaki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.04, 20:43 Nie używaj folii aluminiowej ani niczego metalowego . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 Re: Ziemniaki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.04, 20:52 Chyba , że masz dwufunkcyjną - z opiekaczem . Mam taką z dołączonym rusztem metalowym . Odświeżam na nim bułki . Kiedy jednak korzystam z mikrofal , metal jest zabroniony :)) Odpowiedz Link Zgłoś
abere8 A wlasnie ze nie :-) 02.08.04, 01:02 Ja mam kuchenke bez opiekacza i po wnikliwym wczytaniu sie w instrukcje dowiedzialam sie, ze folia aluminiowa jak i inne metale sa ok, duzymi literami bylo napisane :-) Trzeba tylko uwazac, zeby nie przykryc nia calej potrawy, bo sie wtedy nie ugotuje (metale blokuja mikrofale, wiec folią aluminiową mozna chronic delikatniejsze czesci potrawy). No i prawie zawsze zostawiam w miseczce lyzke po pomieszaniu owsianki i nic sie nie dzieje. Nie chcialabym jednak brac na siebie odpowiedzialnosci za mikrofalowki innych osob, bo slyszalam tez historie o wybuchach czy plomieniach w kuchenkach. Pewnie to zalezy od modelu. Tak wiec odsylam do instrukcji :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 Re: A wlasnie ze nie :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 02:15 Otóż miałam taką przygodę . Wstawiłam jakąś potrawę na metalową podstawkę , która miała nóżki zatopione w plastiku .W momencie włączenia mikrofalówki zobaczyłam błysk i zaczęła się palić jedna z nóżek - plastik się stopił. Innym razem chciałam podgrzać kurczaka w folii aluminiowej i przez roztargnienie włączyłam mikrofale zamiast opiekacza .Zobaczyłam tylko latające po wnętrzu iskry . Moja mikrofalówka ma już kilka lat i pewnie są teraz nowocześniejsze albo folia aluminiowa nie jest już aluminiowa :)) Odpowiedz Link Zgłoś