brunosch
02.08.04, 09:58
Jadłem sos rozmarynowy! Fenomenalny. Zaskoczenie tym większe, że kiedyś-
kiedyś jadłem coś z rozmarynem suszonym i smakowało to raczej jak wióry
starej opony moczone w terpentynie [?] i dałem sobie słowo, że śmierdziel w
mojej kuchni nie zagości. Okazało się, że świeży - cud aromatu!
Teraz mam zagwozdkę, gdzie w Warszawie można zdobyć zielony i świeży
rozmaryn?
Sos był śmietanowy z ziołami - nic więcej.