Gość: Liska
IP: 81.210.125.*
04.08.04, 09:20
Tak, wiem, że już było sto razy. Przeczytałam te wszystkie wątki, już wiem,
że chcę kupić, ale BARDZO potrzebuję porady, jaką machinę.
Wczoraj zrobiłam tour po sklepach i znalazłam:
-Panasonica za 899 zł
-Severina za 499 zł
-Kenwooda za 949 zł
-jakąś a'la no name, 'model toporny' za 390 zł
- w necie widziałam AFK za 250 zł
To, co mnie denerwuje w maszynach drogich, to panel w jęz. niemieckim.
Dlaczego chociaż nie w ang? To tak jak jugosłowiańskie pralki 20 lat temu,
przy których cała rodzina siedziała, żeby rozszyfrować programy.
Ale to tylko taka dygresja...
Mam pytanie do użytkowników: jakie macie machiny i jak u Was się spisują.
wiem, że Linn ma Princess, w Polsce niestety niedostępną.
Bardzo proszę o rady doświadczonych i z góry dziękuję
:)