Dodaj do ulubionych

gdzie w W-wie pomidorki koktajlowe?

06.08.04, 22:13
w zeszłym roku pierwszy raz zrobiłam te malutkie pomidorki w occie-
b.mocne,ale wg.opinii gości super.Ale w ym roku widziałam tylko w marketach
po 7 zł za mały pojemniczek.Czy ktoś widziała je na kilogramy na jakimś
bazarze?
Obserwuj wątek
    • masia27 Re: gdzie w W-wie pomidorki koktajlowe? 06.08.04, 22:24
      tak, widzialam pod hala mirowska
      • Gość: Marghe_72 Re: gdzie w W-wie pomidorki koktajlowe? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.08.04, 19:16
        na targówku
        15 zl za kilogram
        • nobullshit Re: gdzie w W-wie pomidorki koktajlowe? 07.08.04, 20:10
          Gość portalu: Marghe_72 napisał(a):

          > na targówku
          > 15 zl za kilogram

          Na bazarku przy Trockiej? :)
          • Gość: Marghe_72 Re: gdzie w W-wie pomidorki koktajlowe? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.08.04, 10:53
            a owszem. Przy Trockiej:))
            m.
            • nobullshit To pozdrawiam sąsiadkę :) n/t 08.08.04, 11:30
              • Gość: Marghe_72 Re: To pozdrawiam sąsiadkę :) n/t IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.08.04, 23:25
                A czy ja gdzies napisałam że MIESZKAM na Targówku?:PPPP
                Ja tam zakupy robie:)
                m.
                • nobullshit Re: To pozdrawiam sąsiadkę :) 08.08.04, 23:28
                  Gość portalu: Marghe_72 napisał(a):

                  > A czy ja gdzies napisałam że MIESZKAM na Targówku?:PPPP
                  > Ja tam zakupy robie:)
                  > m.

                  To miłych zakupów :)
                  nb
                  • Gość: Marghe_72 Re: To pozdrawiam sąsiadkę :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.08.04, 23:29
                    Bardzo dziekuję , sąsiedzie:)
                    m.
                    • nobullshit Re: To pozdrawiam sąsiadkę :) 08.08.04, 23:34
                      Gość portalu: Marghe_72 napisał(a):

                      > Bardzo dziekuję , sąsiedzie:)
                      > m.

                      -dko :) Też baba. :)
                      • Gość: Marghe_72 Re: To pozdrawiam sąsiadkę :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.08.04, 23:36
                        przepraszam Panią sąsiadkę:))))
                        Niepoatrznie wiziełam Panią za PAna.. póxna pora mnie usprawiedliwia?

                        m.
                        • nobullshit Re: To pozdrawiam sąsiadkę :) 08.08.04, 23:40
                          Jak ktoś ma durny nick i w dodatku mu się nie chciało zalogować,
                          bo wtedy wypluwa, że XXX napisaŁA,
                          sam jest sobie winien :)

                          Pozdrawiam więc raz jeszcze, dobranocnie, jako quasi-sąsiadkę
                          i koleżankę po fachu :)
                          • Gość: Marghe_72 Re: To pozdrawiam sąsiadkę :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.08.04, 23:45
                            ja jestem Kurą Domową:)))
                            m.
                            • nobullshit Re: To pozdrawiam sąsiadkę :) 09.08.04, 00:09
                              Gość portalu: Marghe_72 napisał(a):

                              > ja jestem Kurą Domową:)))
                              > m.

                              A to co? (pytanie retoryczne)

                              "To ja skróciaka - kobieta, zamęzna i dzieciata. Tłumacz. Stolica
                              Kuchnia włoska ( a jakze by inaczej:)))..."

                              • Gość: Marghe_72 Re: To pozdrawiam sąsiadkę :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.08.04, 17:43
                                Z wykształecenia :) tłumaczem.
                                Z zawodu Mamuśką i żonką:))
                              • Gość: Marghe_72 Re: To pozdrawiam sąsiadkę :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.08.04, 17:45
                                Kopiuję fajny pomysł:

                                1kg pomidorków
                                bazylia świerza
                                0,2 l octu winnego
                                0,8 l wody
                                4 łyżki cukru
                                po łyżeczce ziaren :pieprzu, kolendry, ziela ang., goździków, gorczycy
                                papryczki chili
                                listki laurowe
                                świezy estragon

                                Pomidory, chili, estragon i bazylię umyś i wysuszyć. Pomidorki mozna przekroic
                                na pół, włożyc do słoików razem z bazylia chili i laurowymi.
                                Zagotować ocet z wodą i przyprawami i cukrem. Zalać pomidory i zamknąć słoiki.
                                Pomidory mozna zjeść po 4-6 tygodniach

                                popza tym z koktajlowych duzo mozna. W zasadzie tyle samo co z e zwykłych:)
                                do sałatek, do zup, na sos (moze szkoda, bo malenkie są)
        • berka30 Re: gdzie w W-wie pomidorki koktajlowe? 07.08.04, 22:15
          dzięki za odp. Niestety pod halą Mirowską dzisiaj nigdzie nie było.
          • masia27 Re: gdzie w W-wie pomidorki koktajlowe? 08.08.04, 12:52
            na 100% zawsze sa u sprzedawcy, ktory ma takie rozne orientalne i nietypowe
            warzywa i ziola
            nie wiem czy wiesz, gdzie jest jego stoisko? jesli nie, to postaram sie
            wytlumaczyc
    • marghe_72 Re: gdzie w W-wie pomidorki koktajlowe? 08.08.04, 11:31
      zazwyczaj są w Bomi.
      Bywają też w innych supermarketach.
      m.
    • kocio-kocio Re: gdzie w W-wie pomidorki koktajlowe? 17.08.04, 13:43
      Wyciągam ten wątek, bo mam pół lodówki pomidorków koktailowych i nie mam
      pojęcia co z nimi zrobić.
      Nie jestem zbyt sprawna w poszukiwaniu czegokolwiek na tym forum, więc może
      ktoś mi pomoże?
      Może ktoś ma przepis na pomidorki, o którym pisze berka30?
      • berka30 podaję przepis. 17.08.04, 23:36
        Pomidorków niestety nadal nie mam, bo już wyjechałam z W-wy, więc i pod halę
        Mirowską nie zajrzę drugi raz, ale podaję przepis:
        500g. pomidorków
        5 ząbków czosnku
        2 łyżeczki cukru
        1 strączek czerwonej ostrej papryczki
        1 łyżeczka soli
        1 szklanka białego winnego octu
        3 listki laurowe
        1 łyżeczka gorczycy
        1 łyżeczka ziół prowansalskich

        Ocet zagotować razemz czosnkiem i gorczycą, listkami laurowymi, papryka, cukrem
        i solą. Pomidorki przełożyć do sloika, oprószyć ziołami prow., zalać octem.
        To przepis z "Mojego gotowania" sprzed kilku lat.Ja dodatkowo pasteryzuję
        słoiki. Mężowi smakują takie "wściekłe", a dla siebie - rozcieńczam ocet wodą
        gdzieś 1:3.I tak jak dla mnie są mocne.
        • Gość: Marghe_72 Re: podaję przepis. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.08.04, 09:22
          Pytanko:
          zalac gorącym?
          Ja zalałam gorącym octem i , jak było do przewidzenia, z pomidorów zeszła
          skórka.
          m.
          • kocio-kocio Re: podaję przepis. 18.08.04, 14:56
            No właśnie.
            One nie zrobią się jakieś brzydkie po tym gorącym occie?
            • marghe_72 Re: podaję przepis. 18.08.04, 14:58
              Brzydkie nie są, nawet powiedzialabym, ze są całkiem przystojne. Tyle tylko,ze
              obłaza ze skóry:(
              • berka30 Re: podaję przepis. 18.08.04, 15:14
                fakt, obłazą.Ja przed podaniem na stół ściągam skórkę.
                • kocio-kocio Re: podaję przepis. 18.08.04, 15:23
                  Zdejmować skórkę przed podaniem???
                  Z koktailowych pomidorków?
                  Toż to morderstwo jakieś?
                  • Gość: Marghe_72 Re: podaję przepis. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.08.04, 15:56
                    mozesz podac ze skórką, ale to raczej nei bedzie estetycznie wygladało, sądząc
                    po moich słoiczkach
                    m.
                    • kocio-kocio Re: podaję przepis. 18.08.04, 16:06
                      W każdym razie plan już mam :o)
                  • berka30 Re: podaję przepis. 18.08.04, 22:44
                    W sumie nie masz innego wyjścia, bo ona w zasadzie...sama się zdejmuje jeszcze
                    w słoiku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka