Dodaj do ulubionych

pytanie techniczne

09.08.04, 22:54
spokojnie tu dziś, więc może ktoś z Was w wolnej chwili
wytłumaczy internetowej kretynce - blondynce, jak się wkleja linki.

Tak łopatologicznie na przykładach
- znajduję coś w guglu, chcę wkleić na forum
- chcę wkleić na forum stary link z forum

[tu się ze mnie śmiejecie]

A tu ja Wam ślicznie dziękuję :)
Obserwuj wątek
    • eirinn Re: pytanie techniczne 09.08.04, 22:56
      Się nie śmiejemy, bo za mnie to zawsze robi dziecko. Czasem dobrze mieć dzieci.
      • jottka omatko 09.08.04, 23:02
        że tak powiem do eirinn :( nieładnie sie dziećmi wysługiwać


        do nołbul - masz otwarte jakieś okno (strone), czy to weksplorerze czy w
        netskejpie, u góry masz pasek z napisem www.cośtamcośtam

        najeżdżasz na pasek myszą, zamarkowujesz go (klikasz na nim 2x), wtedy klikasz
        prawy guzik, rozwija ci sie menu - klikasz wklej czy copy

        przenosisz sie do okna, gdzie chcesz wkleić linka (np. na forum - otwarte okno
        odpowiedzi na posta) - najeżdżasz tam myszą, klikasz prawy guzik, z menu
        wybierasz wklej (paste)

        kuniec

        po wysłaniu posta na ekranie pojawi sie podswietlony linek do strony wskazanej


        a teraz przećwicz
        • wedrowiec2 Re: omatko 09.08.04, 23:03
          I genialne dzieło by piecyk.gazowy forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
          f=1&w=12389593
          • wedrowiec2 Re: omatko 09.08.04, 23:04
            A teraz
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1&w=12389593
          • jottka wennnn 09.08.04, 23:06
            drowiec, linke trzeba skrócić :)


            uczennico nołbul, skracanie linków za pomocą np. tinyurl.com/ przerobimy
            na nastepnej lekcji
            • wedrowiec2 Re: wennnn 09.08.04, 23:22
              Wiem, ale upał spowodował, że nie trafiam w klawiaturę:( I z myśleniem mam
              kłopoty:(
        • nobullshit Re: omatko 09.08.04, 23:15
          jottka napisała:

          > a teraz przećwicz

          To ja ćwiczę...

          forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=77&w=14789375&a=14789580&rep=2

          A dlaczego jest takie długie i nieczerwone?
          Zrobi się czerwone, jak wyślę? A ile mam z tego uciąć na piechotę?

          • nobullshit Re: omatko (i córko) 09.08.04, 23:21
            nobullshit napisała:

            > jottka napisała:
            >
            > > a teraz przećwicz
            >
            > To ja ćwiczę...
            >
            > <a href="forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?
            f=77&w=14789375&a=14789580&rep=2" >

            > A dlaczego jest takie długie i nieczerwone?
            > Zrobi się czerwone, jak wyślę? A ile mam z tego uciąć na piechotę?


            O, zrobiło się czerwone i nawet się po naciśnięciu coś otworzyło!
            To ja sobie teraz (w spokojnej chwili) przestudiuję ten drugi link
            od wędrowca, chociaż tam trochę dużo infomacji jak na moją pretty little
            head :)

            Dziękuję paniom psorkom
          • jottka jak 09.08.04, 23:23
            zapewne widzisz, już sie zaczerwieniło :) to dopiero po wysłaniu posta widać


            poza tym sama niczego linku nie ucinaj!!! bo wyjdą kretynizmy, czyli linka
            donikąd - w razie linek za długi, wchodzisz na podaną powyżej stronę
            tinyuerela, tam zobaczysz, co dalej (wklejasz długiego linka do okienka,
            klikasz 'ok', żeby skrócił, wyskakuje kilkuznakowy linek, wklejasz go gdzie
            chcesz wyż opisaną metodą)
            • nobullshit Re: jak 09.08.04, 23:29
              dodałam tiny'ego do Ulubionych,
              znowu wychodzi na to, że małe jest piękne,
              a ja od siedzenia i jedzenia jestem coraz większa :(
      • nobullshit do Eirinn, i do kociarzy 09.08.04, 23:44
        eirinn napisała:

        > Się nie śmiejemy, bo za mnie to zawsze robi dziecko. Czasem dobrze mieć
        dzieci.

        Ja dysponuję tylko kotem, którego staram się do kompa nie dopuszczać.
        Gdy kiedyś dłuższy czas poleżał na klawiaturze, komputer zaczął wypluwać
        komunikaty i żądania, których nie rozumiał nawet zawezwany informatyk.
        Być może należało je zapisać i przeanalizować, a rozwiązalibyśmy
        jakąś zagadkę bytu albo nawiązali kontakt z obcą cywilizacją,
        ale miałam deadline, więc poprzestałam na prymitywnym resetowaniu /wyłączaniu /
        włączaniu / dawaniu bydlakowi odpocząć /
        i po paru godzinach byliśmy z powrotem na planecie Ziemia, none the wiser.

        • jottka Re: do Eirinn, i do kociarzy 09.08.04, 23:53
          jak kotek odpocznie nam na klawiaturze, to nie bierzemy człowieka z przypadku,
          tylko zdejmujemy delikatnie kocine, a potem odkurzaczem, a później watką i
          spirytusem myjemy klawiature

          jak już sie odkłaczy i odkurzy, to komp cudem ożywa, a nie robi sobie zwarcie
          na klawiszach

        • emka_1 Re: do Eirinn, i do kociarzy 09.08.04, 23:53
          to nie wina kota, tylko informatyka:(
          btw. ziutek, kotek młody, pisuje czasem listy do jottki.
          ja to musze wysyłać, bo on jeszcze się nie nauczył obsługiwać samodzielnie outlooka.
          • jottka nonono 09.08.04, 23:55
            a listy od dzinia to pies??? do tej pory mam zazipowane


            poza tym zmuszasz kocie dziecko do pracy w głupim programie, pokaż mu
            netskejpa :)
            • emka_1 Re: nonono 10.08.04, 00:05
              a dzinio ostatnio mniej pisuje, sama przyznasz:) poza tym chętnie do szkapy
              wrócę, ale padła była:(((
    • qubraq Re: pytanie techniczne 10.08.04, 00:34
      Dziewczyny, skąd Wy takie mądre jesteście? Czytam Was i drętwieję ze strachu,
      że tyle jeszcze przede mną, qurczę, że chyba nie zdążę się nauczyć...
      Andrzej
      • nobullshit Re: pytanie techniczne 10.08.04, 01:01
        qubraq napisał:

        > Dziewczyny, skąd Wy takie mądre jesteście? Czytam Was i drętwieję ze strachu,
        > że tyle jeszcze przede mną, qurczę, że chyba nie zdążę się nauczyć...
        > Andrzej

        Oczywiście masz na myśli znajomość kociej natury i metod postępowania
        w przypadkach konfliktu kot - komputer :)
        • qubraq Re: pytanie techniczne 10.08.04, 09:56
          nobullshit napisała:

          > ...Oczywiście masz na myśli znajomość kociej natury i metod postępowania
          > w przypadkach konfliktu kot - komputer :)

          Nie nie, po prostu widzę jakie mądre i sprytne jesteście w tej komputerologii!
          A z kotami to całkiem inna historia. Mielismy kota i kotkę przez 20 lat i 1
          dzień a jeszcze w tym czasie doszły psy szkocka seterka i dwie szorstkowłose
          dzicze jamniczki. Możecie sobie wyobrazić co to za zabawy były w domu i
          ogrodzie no ale wtedy nie było w domu komputera. Kotów już dawno nie ma ale
          kudłów, szczególnie teraz kiedy zaczynają zmieniac futra na zimowe, to jest
          tyle, że juz po godzinie znów są wszędzie ale jakos do klawiatury nie wpadają
          jeśli juz to raczej moje własne bo od rana jest gorąco siedzi się przy
          komputerze półnago a że jestem kudłaty jak dzika świnia to takie są skutki ,
          cholera!
          A.
          • linn_linn Re: pytanie techniczne 10.08.04, 11:16
            Ja robie tak:
            - otwieram strone
            - klikam lewa strona raz w adres
            - otwieram... nie wiem co tam macie na gorze obok file; ja "modifica"
            - klikam "copia" - "kopiuj" / tak chyba macie /
            - kursor na miejsce i "incolla" / u Was cos o kliejnieu /.
            Adres wstawia sie w odpowiednie miejsce jako czerwony link.
            Dluzej sie pisze niz robi.
            • linn_linn Re: pytanie techniczne 10.08.04, 11:16
              ... o klejeniu...
              • Gość: Nobullshit Re: pytanie techniczne IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 10.08.04, 11:43
                Dzięki wszystkim,
                wyszło na to, że łatwiej klei się linki niż pierogi
                • gocha221 Re: pytanie techniczne 10.08.04, 14:28
                  a zamiast klikac na podswietlony link prawym i bawic sie w kopiuj/wklej to
                  polecam ctrl c czyli kopiuj
                  ctrl v czyli wkej
                  wychodzi szybciej:-))
                  • jottka Re: pytanie techniczne 10.08.04, 14:31
                    do klikania myszom używasz cały czas jednego palca

                    do klikania klawiszowego trzeba zaangażować dwie rączki :(
                    • Gość: Nobullshit Re: pytanie techniczne IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 10.08.04, 14:34
                      Skróty klawiaturowe to akurat mam opanowane.
                      Ładnych parę lat nei miałam myszy tylko tę, no, łechtaczkę. W laptopie!
                      • cynik5 Re: pytanie techniczne 11.08.04, 04:36
                        Gość portalu: Nobullshit napisał(a):

                        > Skróty klawiaturowe to akurat mam opanowane.
                        > Ładnych parę lat nei miałam myszy tylko tę, no, łechtaczkę. W laptopie!

                        U nas na wsi nazywaja to "nipple", daleko temu do lechtaczki, swintuchu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka